Alfabet słów:

Słowo Giby w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery G: galimatias, goździkowy, garowy, głupkowaty, gazy

Kto w Polsce śpiewa o Giby ? To między innymi Fu, Murzyn ZDR, Natural Dread Killaz. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

90 lata gdzie na każdym kroku rządziła mafia

centrum miasto W tu działo się wiele

nocne kluby, burdele, kradzieże, defraudacja

te czasy pamiętam, prawda operacja

balangi, nowe slangi, uliczne gangi, ekipy giby

każda dobra ekipa ofensywy zniknęła z widoku

stare miejscówki śró akurat obok bloku kurant

a na nich ślad na murze to znak farba tag

teraz nie wszyscy kosztują wolności

Ref (DOBO) x2

Myślę sobie, stało się to się stało, czasu się nie cofnie, hajsu było mało,

Na wolności rodzina, przyjaciele, dziewczyna, patrzysz się w okno i sobie przypominasz

Murzyn:

Chcieli byś tam zgnił, zamknięty w ciemnym lochu, potargi, Giby, wjazdy, zbroi się po trochu, morda, do zębów szczoteczka, w nocy ostrzy kosę, gotowość po pierwsze, krew na dłoniach noszę, własny krzyż na barach od dzieciństwa targa, czasem pizdy pod oczami, czasem rozbita warga, poszukiwacz przyczyn, zmiana ścieżek , ruchy, minie czas obelgi, elektryka na podpuchy, stało się to się stało, wyhuśtać brak odwagi, nie zdajesz sobie sprawy z sytuacji powagi, w życiu by nie przypuścił , załatwiony na amen, jedni gracze, obwiniaj grę, na facjatę bandanę, nieraz dostał kopa, nauka na błędach, już się bez powodu po ulicach nie szwęda, teraz tygrys ostre kły, węszy i w ukryciu czeka, przyjdzie co do czego, makaron nawleka.

Ref (Murzyn) x2

Myślę sobie, stało się to się stało, czasu się nie cofnie, hajsu było mało,

Na wolności rodzina, przyjaciele, dziewczyna, patrzysz się w okno i sobie przypominasz

TPS:

Z tego właśnie pokoju ta siła się wybija

Popular Station nazwa tego studija.

Z którego dla FEEL-X`a NDK nawija

Siedzimy myślimy nowy numer kręcimy lecimy

Paląc giby z dymem siwym, grając biby, nic na niby

Dancehallowy crash to wychodzi, to powalczymy

Ważne są słowa, na bok wszelkie agresji czyny

Ja pokojowo nastawiony we wszystkie świata strony

Wszelkimi walkami między narodami poruszony

Spójrz na me oczy czerwone

Pytasz jak my możemy tak? Jak my możemy tak...

Spójrz w nasze oczy czerwone

Pytasz jak my może tak? bakamy tonę

Baku Baku skonektowane z Gib Gib Gibonem, Gib Gib Gibonem

Sprit dał DJ 600V temperatura 600 stopni Celsjusz

Do tego rap daje, kto wiesz już? szkoda tracków dla leszczów

Pseudo hip-hop'owych wieszczów, im gadam

Tych co w taktach się nie mieszczą, szkoda gadać

To kłap ryjem, bo ja nie kłape

Powtórzyć refren

Pozdrawiam cały skład co daje rap

Pozdrawiam KNT, pozdrawiam PIH

Gib-Gibon którzy są, ah tak BRX, TDF

I cały Gib-Gibon skład

Flahaha nie zapominam o was też

Może napiszemy kiedyś jakiś tekst

Ha, tak, tak, tak, tak

Gib-Gibon Skład, to jest skład, ta to jest skład

Jeden dwa, jeden dwa sprawdzam mikrofon

To ja jedna trzecia Wzgórza z płytą solową

Nieśmiertelny hałas już rozstawiony

Japa czy szałas, gonię z płytami pod pałac

Chciałbyś mnie dostać? ale musisz tam zostać

BRX to jest pewna banusowa postać

To prawda, popatrz sobie jak mój rap gra

Mój dotyk ostry jak na logu gotyk

W samochodzie za szybą i w składzie Gib Gibbon żywot

Kolejny bit dla mnie jak nowy pilot

To wchodzi w ciebie i przechodzi na wylot

Wnioskuj, patrz jak baunsuję po Polsku

To mnie czyni sobą jak walę prosto z mostu

Przedtem przekręcili go na baniek multum

Dwóch debili ofiary PLN kultu

Ful tu kurwa słyszę takich niusów

Farma, karma dla lamusów ząb

Ja reprezentuje skład Gib-Gibon

I tak naprawdę to pierdolę to, tak

Jedni z jednej strony, drudzy z drugiej

Plotka będzie, plotka to lubię

A ty lubisz o mnie mówić jak mnie nie ma

Nie wrócą już czasy Ósmego Nieba, Liroya do nas,

Nie wróci już ten Tercet Trojan, nie będzie Gib Gibona,

Musimy spojrzeć prawdzie w oczy, właśnie teraz może

Rap nie umiera, ale na pewno się zmienia,

Nie wiem czy to wszystko idzie w dobrą stronę,

A wielu utalentowanych nie chce wyjść z podziemia,

Teraz gorąca zwrotka Tedego, z grupy Ideo

Ta, hehehe, wielu z was tego nie słyszało

Ai

Wpadliśmy tutaj dwaj

ja i Borys Gib-Gibbon, ai

Tą ideą, ja idol, ai

Jak masz to daj mi to, ai

Nie pitol, poddaj się bitom

Chłopaki idą stylem light

podbijasz, chciałabyś numer na karteczce schować

a tu chuj, możesz tylko infolinię dostać

Sio, widzisz nie jesteś spoko

możesz nie dzwonić, nie masz po co

myślę o innej, mam gib rodzinkę

nie zaimponujesz mi swoim tyłkiem

[x2]

Dryń-dryń dzwoni telefon i patrzę kto to

To znowu ty, tak, tak ja pierdolę twoje telefony

Das ich der beste Deutsche bin ist echt kein Zufall

Und jetzt mach ich musik mit dem besten Polen Gural

Du kriegst mich nicht mehr hier weg wenn ich nicht weg will

Ich Raste aus und dreh auf wie ein Deckel

Aggro Berlin, die Sekte und Kasta, gib uns das Mice

und halt die Fresse du Bastard. Guck mal, die ganze Welt hört

Meinen Kram, (Die ganze Welt?), die ganze Welt will mich umarmen

Ich scheiß auf euch, ich mach einfach meinen Job

Moje miasto, mój fyrtel, mój blok

Hello, my name’s Dr. Green,

Gdy, K 44 leciało mi na kompakcie,

Joka cofał tracki jak analogową taśmę,

Pamiętam tą zajawkę W.S.Z., C.N.E.,

DJ Feel-X z Gib Gibon, jeszcze Dab i T.D.F.,

Ja rażony rapem przez rodzimą scenę,

Jak HaiHaier nie jestem kurwa biznesmenem…

Ref.:

Writer, b-boy, dj, mc,

Jestem prawdziwy wciąż pozostając sobą

Dobrze widzisz co na ciuchach, moją metką i ozdobą

I CS rodzina z polskich, wschodnich stron

Wjeżdża, ciężki rozpierdol mocniejszy niż grom

Gib gibon płoń naturalnym szczytem

I poczuj tą woń by nie była nigdy mitem

Chodź, podaj mi dłoń przejdziemy przez życie razem

Niech to, co naturalne więcej nie będzie zakazem

Ref. To jest Ha, HaZetOPe

Jestem prawdziwy, wciąż pozostając sobą

Dobrze widzisz co na ciuchach moich metką i ozdobą

CS rodzina z polskich wschodnich stron

Wjeżdża ciężki rozpierdol mocniejszy niż grom

Gib, gib, gibon płoń naturalnym szczytem,

I poczuj tą woń, by nie była nigdy mitem,

Chodź, podaj mi dłoń przejdziemy przez życie razem,

niech to co naturalne, więcej nie będzie zakazem

Ref:

umysł otwiera. A kto tera? (Eee, ja...)

Temat zielony, choć my w temacie nie zieleni

Kreatywne gibony! Chodźmy za naturą Ziemi

Nagrywka za nagrywką, freestyle za freestylem,

za gibonem gib... gibon, nagrywkowy bajzel!

Znów odpaliłem joshuana

W ruch! Sensi milę puszczam do kompana,

Buch! Jakie to miłe, byle by tylko tak do rana.

Marihuana!

Julio x5

To co za chwile usłyszycie to jest wspomnienie hitu

sprzed lat kiedyś wykonał go Robin Gib przebój

ten nucił cały świat on śpiewał wtedy o kobiecie

o zakochaniu itp mi dziś te same nutki trochę

się zmienił tekstu sens tak się zdarzyło że imię pani

o której śpiewł też kozak fm była powodem nazwy

Dziś pięknie dla Was zagram

Zespół nasz!

Dobry nasz zespół gra

Ta melodia pięknie brzmi

Gib się dzisiaj i tańcz

Śpiewaj z nami Ty i Ty

Razem OOOOOOOOO!

Uwielbiam DISCO

Raz, dwa!

Dobra start z lightem martini ze spritem

Chce to i to i to najlepiej daj te

Wszystkie butelki dzisiaj brudnych jest naprawdę

Wielki bok już miękki jak żelki ""haribo""

Na głowie ban-dam gib-gibon

Czapka do tyłu daszkiem, weź jeszcze jedną flaszkę

Ziom przecież znasz mnie poważnie

Tak będzie akurat może blant-kurant

Klubowa hałtura, dawaj na parkiet nura

Raz w Monachium w cichej piwiarni

Konsumowałem kiszkę i krem

Wszedł policjant i pierwsze słowa do

Mnie skierował i usłyszałem hasło:

Gib mir kaszanka der schab ist hundert Jahre alt!

Duma mnie rozpierała, że taki zasięg akcja ma.

Pojedziemy do Pizy na pizzę i pyzy

Cebulę w Stambule, piranie w Tiranie

Mleczko ptasie w Mombasie i po jaju w Bombaju

W świetle reflektorów pewno powiem niejedno

Na przekór gówniarskim tekstom supahardcore'owym mc'om

Co flowują gadkę błędną, bo gówno o życiu wiedzą

Ja widziałem już wiele, jeszcze dużo przede mną

Gibą białoręki bierz to, bierz to, bierz to

Bierz to jak chcesz, atakował Peja Wesz, teraz już wiesz

Ja widziałem swoje też

I widziały swoje, widziały swoje, widziały swoje

Zdegenerowane oczy moje oczy Twoje

Mógłbym przysiąc, że w zeszłym miesiącu miałaś naste urodzinki

Lubisz kolorowe drinki, a powiedz po co żeś tu przyszła?

Jesteś bardzo bystra, możemy oboje na tym skorzystać

Ty mała Sista

CNE z Gib-Gibona - jeden z miliona pamiętaj o nas

Ubezwłasnowolniona? Chyba nie! Jeśli tak to uwolnij się

Ja nie będę robił podjazdów w stylu despero

Ale kipi we mnie już mój testosteron

Podobno pośpiech jest złym doradcą

W świetle reflektorów pewno powiem niejedno

Na przekór gówniarskim tekstom supahardcore'owym mc'om

Co flowują gadkę błędną, bo gówno o życiu wiedzą

Ja widziałem już wiele, jeszcze dużo przede mną

Gibą białoręki bierz to, bierz to, bierz to

Bierz to jak chcesz, atakował Peja Wesz, teraz już wiesz

Ja widziałem swoje też

I widziały swoje, widziały swoje, widziały swoje

Zdegenerowane oczy moje oczy Twoje

Teraz gorąco zwrotka Tedego, z grupy ideo.

Taaa... hehehe, wielu z Was tego nie słyszało.

Ai!

Wpadliśmy tutaj dwaj,

ja i Borys Gib Gibon, ai!

Tą ideą, ja idol, ai!

Jak masz to daj mi to, ai!

Nie pitol, poddaj się bitom.

Chłopaki idą stylem light (lajt)!

Oto znani fani imperek

Nakrecamy imprezowy interes

Moja rada na uwadze miej ją - niesforni razem oł jejor !

Chodź, zweryfikuj plotek prawdziwość

Bezele - potem gib gibon

Znowu punkt dla nas

Bezele kochana

Każdy tu zna nas

Bezele kochana

I mogę już nic nie wiedzieć

Ref.(x3)

Pozdrowienia dla O.S.T.R.A, który zrobił mi ten zajebisty bit

Pozdrowienia dla całej mojej ekipy, składu Gib Gib Gib Gib

Joł, Czujesz to? To dobrze.

Nie czujesz tego? To tez dobrze.

Bo mnie to nie obchodzi człowieku.

Nie ma to jak porcja solidnego, komercyjnego rapu, jejor.

Oł jejor...Kto inny to może zrobić, jak nie ja, co?

Z pozdrowieniami dla całej szlachetnej ekipy Gib Gibon Skład.

2002. Trzyha.

Kolejny raz to samo, tylko inne miasto.

Polano - wódka, sok, tabasco.

Wybacz, nie powiem jak to się nazywa,

Cykuta cykuta joł cykuta

Tak to się robi tutaj

Trudno co robić

Uuu chłopaki lubią popić

To była kolejna gib-gib środa

Wiesz na początku animuszu trza se dodać

W domu u zioma kielona polać

Dziś coś smacznego wypić bym wolał

Może być gin a może Martini

Ona to jest idiotka i szmata

w dodatku nie kumata

potem zarabiam flote na małolatach

i mówie o tym nie da ukryć sie tej floty

nastuki, podloty gib-gibony?

zawieszka szalony styl wolny

a co ty myślałaś że co to jest tekst?

widzisz ja jestem zdolny.

Ref.


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga