Alfabet słów:

Słowo Jagiełło w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery J: japa, jabłecznik, Jaffa, jaki, jin

Kto w Polsce śpiewa o Jagiełło ? To między innymi Artur Andrus, Beeres, Bonus RPK. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Na warszawskich poetów z wysoka

Lecz przypomnę panowie, że przecież

Już przed wami był Grzegorz z Sanoka

Po tych ścieżkach pan Szwejk spacerował

Był Jagiełło z małżonką i świtą

Przebywała tu Bona królowa

Oraz Gierek z Josipem Broz Tito

Wiatr się tłucze po Tarnicy

Otulonej płaszczem gwiazd

Refren (Dorota Jagiełło) :

Kilka szczerych zdań do mnie,

niech wspomnę jak było nam dobrze.

i spróbuj dzisiaj na mnie spojrzeć,

zero strat, sam strach,

Kombinacji start, tu gdzie kurwy, oraz dobrzy ludzie

Masz fart, to do pracy pójdziesz tyrać w brudzie

On inną ścieżkę obrał, znana metoda

Ruszamy w teren, dobra, dawaj - szybka robota

Hajs wpadał od tak, jagiełło na banknotach

To było lepsze życie, nie myślał o kłopotach

Nagle poślizg, kapota, trzeba się wycofać

Nowe realia, na wszystko trza pracować

Wkońcu zszedł na ziemię, oddał się rapu rytmom

110 złotych poszło jebać się,

świnia wyszła z bogolem, chuj mi w dupę.

W klubie same pasztety, do tego zajęte,

""bi em dabelju"" trójka na damy wiezie mnie.

Dobra, Chrobry spadówa, Jagiełło lepszy jest,

on zna me potrzeby, w mordę brał mu pies.

Znowu Kazimierz Wielki ratuje mnie,

dama lepsza niż świnia - mądry o tym wie.

Parlez vous francais,

I dupy leżą z boku, kochają seks i przemoc.

Żadna z tych panien nie daje dupy za grosz,

Polewasz je szampanem, w przerwie pudrują Ci nos.

To jest to czego pragniesz,

Kazimierz Wielki i Jagiełło dusze bratnie.

Rolujesz ich całą noc aż nie padniesz.To życie łapiesz

Niebezpieczne jak azbest.

To silniejsze niż te paranoje na zjeździe,

Jebać słodki dom, wolisz żyć niebezpiecznie.

Bo za 30 złotych kupują wielokrotny orgazm.

Życie to gra choć nie masz wielu żyć

Czekaj i nie ułatwisz sobie bo grają .... ?

i nie ma zmiłuj, umowa z Bogiem o dzieło

choć tutaj jest Bogiem pomnożony Władysław Jagiełło

byle do przodu nie da się tego obejść

czyżby zapraszam na after party do mnie,

wtedy zobaczysz jak niewiele potrzeba do szczęścia

trochę .. ? i wpłynie na was zwycięzca.

Podobno mam w sobie to coś, #Kurt Russel

Gentelman, może zacznę od podstaw.

Panie zawsze puszczam w progu, jak Madzię z Sosnowca.

Znasz się na chłopcach? To w gusta trafię na pewno.

Trafię na stówę, #Władek Jagiełło.

Chciałbym cię poznać od samej podszewki.

Pozdrawiam. Zapraszam tylko poważne oferty.

Ref.

Koniec tygodnia, odpalam kompa. 1, 2, 3, 4 chat.

Śmiało możesz mówić mi Mario Balotelli rapu

Nie mam nic do ukrycia, nic do udowodnienia

Nic do stracenia, ale mam coś do powiedzenia

Więc słuchaj i zamknij mordę jak mówię

Albo odwróć wzrok jak Jagiełło na stówie

Mam dla ciebie numer jeśli teraz jesteś smutny

Gravediggaz „6 Feet Deep”, track ósmy

Sto wersów znów, kończę pierdolić, ziomek

Jeśli któryś cię uraził to znaczy, że był o tobie

przy takiej serii ziombel jedyne co moge to dziękować że mom rap, sort i stały zarobek.

Ref.

Te, jo wiym to ryje fest, powiem Ci tyle że przy kumulacji szpetnych akcji bardzo ciężko jest

nerwy na wodzy trzymać i losu nie przeklinać nie ma co spinać się trza wierzyć w pozytywny finał.

Czasami pierdoli się lecz nie martw się za bardzo, nie można miękką fają być trzeba trzymać się twardo, parchom watażkom rudebwoyom a przede wszystkim frajerom, nie daj po sobie poznać nawet jak trochę Cię dotknęło, jak król Jagiełło bądź z szabelką na Krzyżaków, ja zawsze jestem dumny że jestem jednym ze Ślązaków, ruszam do ataku jak na Kasztance Piłsudzki Generał, gdy pierdoli się nie leżę plackiem i w jajach nie szperam, ciągle nacieram nawet kiedy odbijam się od ściany upadam, wstaję lecę znów jak jakiś pojebany

kochany Hanys nie da chyba nigdy za wygraną no brawo widzę że mnie w końcu kurwa zrozumiano dziś na dobranoc puszczę sobie znów bojowe bębny i znów kiedy wstanę będę wiedział co i którędy turbo napędy włączam zawsze gdy się pierdoli i idę na szczyt prosto, przede mną Góra Olimp

Jak jest dobrze to będzie się pierdolić, chcesz też zmienić to ? Musisz się zadowolić nie pomoże moc żadnej żelaznej zbroi gdy los na przemian dobro ze złem Ci kroi, odczułam na własnej skórze po ciszy burzę, wrogom tego nie wróżę, to nie usłane róże, zdane prawko, praca, wszystko się układa nie ciesz się za szybko ziom taka moja rada, nagle złe fatum, muszę jechać do Kato bo odebrał zdrowie siłą mej miłości jakiś matoł, nie nazywaj mnie szmatą bo nią wcale nie jestem, za groźbę gwałtu pozdrawiam Ciebie znanym gestem, fajny koncert musi się coś spierdolić bo jest tu ten co lubi się bólem zadowolić, czekam na moment aż przechyli się szala i dobrą chwilą powiem tym złym dniom nara.

Ref.

Te, jo wiym to ryje fest, powiem Ci tyle że przy kumulacji szpetnych akcji bardzo ciężko jest

Mówisz, że za mną stoi szara sieć

Zmowa, układ, szatan, śmierć

Że Bill Gates dla niepoznaki

On udaje, że nie jest Polakiem

Że wirtualny Jagiełło

Chce mi ściąć głowę laserowym mieczem

Że bestia 666 mieszka w strefie 51

Powiedziałeś mi, że jeden Papież był w SS

To nie jest prawda wiesz , to nie jest prawda wiesz

Oddaj mój sos eeeeee!

Euro, Funty, Marki, Jeny, Korony, Dolary, PLN'Y

ziom lepiej powiedz mi

Gdzie jest mój sos? (gdzieeeee!)

Kazik Wielki, Chrobry, Mieszko, Zygmunt Stary, Władysław Jagiełło ziom

(hoo!)

Gdzie jest mój sos?

Synek, lepiej powiedz mi

Wczoraj był ze mną Mieszko

Nie nadaje się do jazdy, sprzęgło całe rozjebane

Ale jak obiecywałem jeszcze będzie on na chodzie

Będę przemierzał nim Polskę po asfalcie i po lodzie

Zamówiłem na allegro, całe sto dwadzieścia złotych!

Zapłaciłem kurierowi, raz Jagiełło a raz Chrobry

Ever pytał skąd mam kasę, ale mu nie powiedziałem

Teraz tylko o swoim cudownym aucie myślałem

Przyszedł w końcu mechanik by założyć nowe sprzęgło

Znowu musiałem bulić, ale już mi wszystko jedno

W chuj !

To jest ból, zwyrol

Potrafią zadać go

Martwy król na stół

Rozwinięty Jagiełło

Obok zło, 40% cieczy

Chcą robić zło, pić

Degustują dziwne rzeczy

Ich nie wyleczysz

Lubią tak postać fanfary sąsiadki

Bardzo chcą poznać każdy ciekawski

Lepiej to zostaw bywają narwani

Ciągle ktoś dzwoni wyjęty telefon

Nie żaden nowy Jagiełło z marketu

Starcza na krótko i w sumie wiesz co

Nic się nie dzieje noc na osiedlu

Ref.: Spokój cisza swoje grono

Raczej grzecznie może głośno

Zabije wszelkich wątpliwości smak

Ja wiem dziś, że mam te pięć dych na bank skunk i browar

Wódzia, cola, udział to nasz, ej Kochan dzisiaj skonam

Więc pokaż mi ziom co mam w ręku

Władek Jagiełło i leci po nas centrum w szponach dźwięku

Z nami zielony banknot zmielony jak to w konopi miasto

Plus

alkohol pod stacją CPN 24 na h z klimatyzacją

Ja wiem dla szczerych ta gra więc ziomek gram w nią

Próbując pojąc dwa cztery non-stop jak w palcach tremolo.

Dwa cztery godziny, skoku adrenaliny.

Przemycam prawdę sprawnie jak winyl.

Ziom miejmy pewność, że kiedyś nas odwiedzi

Władek Jagiełło. I będzie tego pełno.

Dwa cztery godziny, skoku adrenaliny.

Przemycam prawdę sprawnie jak winyl.

Ziom miejmy pewność, że kiedyś nas odwiedzi

Władek Jagiełło. I będzie tego pełno.

Ksiądz Kordecki mu się wspomniał, przeor

I Czarnecki, co świat męstwem zadziwił,

I wyrodek Bogusław Radziwił.

Przy okazji - czort wi skąd mu się to wzięło -

Wspomniał mu się także król Jagiełło.

Samosierra, kościuszkowi żołnierze,

Książę Pepi tonący w Elsterze,

Puścił Stachu swą maczugę w taniec,

Fiknął kozła dewizowiec, pohaniec.

Na warszawskich poetów z wysoka

Lecz przypomnę panowie, że przecież

Już przed wami był Grzegorz z Sanoka

Po tych ścieżkach pan Szwejk spacerował

Był Jagiełło z małżonką i świtą

Przebywała tu Bona królowa

Oraz Gierek z Josipem Broz Tito

Wiatr się tłucze po Tarnicy

Otulonej płaszczem gwiazd

Jak Jagiełło pod Grunwaldem wybił Niemcom z głowy sukces,

jak Chodkiewicz pod Kircholmem Szwedom dał nauczkę,

tak jak Szarmach, Lato w Niemczech, Domarski na Wembley,

tak jak Boniek za Piechniczka zdemolował Belgię.

Polska! Razem damy radę.

Poznajcie stówę wszystkich koleżankę

Zawsze w koszulce z Jagiełło Władkiem

Mieszka w portfelach i w różnych miejscach

Może ją miałeś w rękach przypadkiem

Urodzona maszynowo w mrokach mennicy

Faszerowana tajemną nitką

Choć rynek pracy i klatki schodowe to pierdolone mury więzienia

O widzą mnie, widzą, że rap to mój Prison Break

I będą ze mną jak strzeli szampan, bo byli ze mną jak było źle

(widzę martwych ludzi)

Jagiełło, Chrobry, Mieszko Pierwszy

Niech żyje wiecznie martwy król, bo żywi nigdy nie będą lepsi

Ref:

Stu moich ludzi potrzebuję, głodnych tak

że urwą ci ręce jakbyś chciał cokolwiek od nich brać

Wcześniej już nie zatwierdzili,

Ziemowita przepędzili

Ustalając, że dziewczyna

Wyjdzie za mąż za Litwina,

Co Jagiełło zwał się oraz

Duży męstwa miał iloraz.

Sześćiu braci miał Jagiełło -

Najważniejszy Świdrygiełło,

Witold, syn Kiejstuta (stryja)

myślisz, że zawijam z wad,

jednak tutaj mylisz się

to jest życie co nie.[x2]

2.Kontynuuj swoje dzieło,

tak jak robił to Jagieło,

choć historia krąży w koło,

nikomu nie jest wesoło.

Dziurę w głowie widzę twojej,

choć na ogóś tu nie stoję.

Daj mu hajs Ecie pecie, daj hajs Ecie pecie

Do ja nie chce żyć na kredo o

Nie chcę żyć na debecie

Daj mi dajs Ecie pecie, daj hajs Ecie pecie

Zygmunt I Stary, Kazimierz III Wielki, Jagiełło i Bolesław Chrobry, książe Mieszko I

Zygmunt I Stary, Kazimierz III Wielki, Jagiełło i Bolesław Chrobry

Wszystkich wydam na

Na gaz i na prąd

I na telefon

[ABEL]

Oni nie mogą tutaj być moja by ich spaliła #AURA

eluminacja wpuszczam cię w labirynt minotaura

pieniądze do mnie mówią, może po czesku

czeski flow kiepsko leży ci korona Jagiełło,

(ha) ludzie ślepną, ognista woda,

spiją to napewno więc dostarczamy towar,

moje logo, most może być karlowy

póki skrzynki flaszki póki równasz do podłogi,

Stewardessy nie muszą pozdrawiać mi ego

Bo wpadam pod bramę jak kiedyś Del Piero

Dekadę tu fani czekali na demo

Odpłacę w klasykach jak filmy z Bareją

Wypłatę za rapy chcę #Władek Jagiełło

Bo znam się na fachu #Sławek Despero

Płonie majk #Neron

Gonię jak heros, jak Porsche Carrerą

Masz ze mną szanse jak na korcie z Sereną, elo

That shit cray! noc szuka nas

Czasami myślę, że to wręcz niemożliwe

110% normy, (a zawsze mamy siłe)

TrooM

Jagiełło, Lód, stuff, temat, jego brak

Prowizja 0%, pierdolić Copyright

Męczy mnie rap, zamykam się w iglo

Robić ten shit doceń, zostawiam awizo

Nie wpadam w trans, po live performance

Daj w lokacie

Wszystko jedno

To nie to, że to pazerność ale... pracuję ciężko

By w te Twoje mejoi

Władek Jagiełło był

U mnie w kieszeni znów

Trzeba to pchać

Tyle lat, ciężkich lat, zróbmy rap

Dawaj hajs, bo...

Dyszka już płonie tak na dzień dobry

Zaraz po niej Bolesław Chrobry

By zachować porządek wszelki

Następny będzie Kazimierz Wielki

Potem Jagiełło i Zygmunt Stary

Koniec PeeLeNów - pale więc dolary

Tak naprawdę waluta nic nie znaczy

Liczy sie nominał dla prawdziwych graczy

Twoi kumple też się tym chwalą

Mam wizję, realizuję ochoty wszystkie wtem.

Smieję swoją miskę w stronę NDE.

Tam są niskie ceny, przeceny, dziś jestem chapy.

Omijam szopy z wolnej stopy, nie głupoty, chwytam, mam tropy.

Szukam Jagiełło, pilnuję kwoty.

Dziś mam wszystko, jak awanse Gothic.

W sumie obył się pustak, który się topi w tłumie.

Słońce w końcu nie znajduje się po drugiej stronie lustra.

Z czasem zarzucę coś na ruszt, a wtem dochodzi coś około szósta i ten dzień.

A pamiętasz może Żyda?

Tam też parę akcji, które fajnie wspominam

Październik trzyma

Liceum „Jedynka”

Ławki Jagiełły i skręcane szlugi

Śmieszne akcje przyjaznych dla mnie ludzi

Ja pamiętam i pamiętać będę

Za wszystkie twarze z tamtych lat zdrowie klepię

I choć tak jak dawniej nigdy nie będzie

W końcu trzymasz mój materiał w dłoni i masz w nim życie.

Będziesz pamięciówy wystrzelał po nim tak jak po byłej.

Mam 21 wiosen, Jopel, a w sercu zimę.

W żyłach płynie breja z błotem, bo krew spiły ulice.

Za Jagiełłę na banknocie i 3 cyfry nad krzyżem.

Choć nie jeżdżę samochodem to i tak tankuję sporo.

Pizgam bro jak wersy co dzień, wieczorem jest wódka z colą.

Tak jak alkoholik solo walę highter z koniakówek.

Moja eks pizneła focha, bo traktuję ją jak kurwę.

Nie. Bo nie mamy kurwa mać, w mordę, już o czym.

Mam małe ambicje? Nie, po prostu nie jestem żarłoczny.

Nie wszystko dla wszystkich. Kocham bliskich.

Ale bliscy są mi bliżsi, niż te pierdolone zyski.

Niż ten zimny wzrok papierowego Jagiełły.

Twoja zachłanność drażni mnie jak skórę papier ścierny.

Twój brzuch wydęty jest tylko przenośnią,

Bo nie dzielisz się jedzeniem jak dziwki miłością.

Pamiętaj, trzeba żreć, ale z rozsądkiem.

Ale getto we mnie siedzi, ten syf trzyma mnie za serce

Im dalej w drodze jestem, tym częściej myślę, grzęznę

Korzeni się nie wyprę, zatem co skończony jestem?

Już nie pamiętam kiedy dobre życie się zaczęło

Jestem non-stop na ty z Władysławem Jagiełłą

A te kolejne dzieło burzy szmatom krew w żyłach

'95 w rapie siła, ta siła zwyciężyła

Wiem, że twoją sukę jara ten Rysiowy wokal

Stymuluje ją lepiej niż wciągnięta koka

Nigdy nie podpalałem hajsem cygar po pierwsze nie pale a nawet jak próbuje to rzygam po drugie musiał bym to robić z kiepskim szlugiem plus stówki z monopolu nie są trendy uwierz rap biznes koi mi nerwy mam długi co rosną szybciej niż włosy tych typów z verby coś jak 6 milionów dróg by umrzeć szybciej byłoby urodzić się w trumnie gdy mam rap ten za hajs i pieprze non profit Nas mówi że hip hop umarł mówi nekrofil raperzy muszą się prosić o względy za rok nie będą wiedzieć jak wygląda profil Jagiełły za rok nie będą luźni jak Miecz Szcześniak gorąca linia koncertowa będzie co najwyżej letnia my robimy to z serca to już coś i jakiby nie był to przytulamy swój sos

Mój papier mój hajs mój profil mój szmal mój plik w banknotach mój sztos moja sałata mój bilon mój cash mój milion na koncie moja flota mój sos

Mój papier mój hajs mój profil mój szmal mój plik w banknotach mój sztos moja sałata mój bilon mój cash mój milion na koncie moja flota mój sos

Wiesz nadmiar hajsu może zabić co weekend biore to do serca i sprawiam że znika jak jakiś magik [?] telefon i pensja to mój popisowy numer swego alcononconnection ja i mes mamy ten sam szkopuł ej tyle że wiesz ma go połowa typków z bloku typków którzy marzą o banknotach bo dla nich stówka to już grubsza flota chłopak pamiętam czas kiedy żyło się prościej chodż hajs był w moim domu częstym gościem dziś mu otworzyłem na ościerz żyję własnym sortem a on wpada do mnie czasem niczym stary kumpel stary kto rozkręcał ten biznes w Polsce z hajsu mamy tylko bielizne w pralce chodź mam już swoje lata wiem że wisze na szczycie jak małolat wciąż w pogoni za lepszej jakości życiem

Mój papier mój hajs mój profil mój szmal

Umiecie już tylko błagać o jałmużnę

Ta atrapa nie ustoi, szybko runie z hukiem

Żywo nie pójdziem w trumnę, po moim trupie!

Szczepie Piastowy powstań z kolan, nie łykaj tandety

Syny Jagiełłowe, kto Polak na bagnety!

Każdy mój słuchacz tak jak ja jest młodym Dmowskim

Póki, kurwa, żyjemy: Pieśń Legionów Polskich!

Ref.

To oczywiste, nie po drodze nam kit

W dupie mam kilka złotych,

jestem jak Midas, dam Ci złoty dotyk,

szukasz kwoty, szukasz dużej kwoty,

szukasz Dziary, szukasz dużej floty.

Lubie Jagiełły se liczyć, wiem jak się liczy,

wiem co w życiu się liczy.

Hajs mnie nauczył kochać prestiż,

być zawsze tam gdzie nie ma wokół leszczy.

StahuStah:

Gdy koronę przywdziewała,

Ledwie dziesięć wiosen miała.

Habsburgowi obiecana,

Toć dla Polski rozkwitana

Wyszła za Jagiełłę Władka,

Choć mógł robić za jej dziadka.

Tym sposobem połączyła

Litwę z Polską i sprawiła,

Że powstała siła taka,

Twój ziomek ,który tak jak ty Rajze kocha

Naj***ć sie porządnie i przypier****ć w nocha.

2 dni spokojne, melanż przez 5

O tym co sie działo dowiedziałes sie ze zdjęć

Kilku Jagiełłów rozje***o sie na drobne

Motto: korzystam z życia zanim w kalendarz kopne

Powiedziałeś do dziewczyny żeby biła strzałe

Poprosiła żebyś przestał jak chlałeś gorzałe

Ona poszła z płaczem ,pozostałe obmacywałeś


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga