Alfabet słów:

Słowo Volta w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery V: Vegeta, va banque, Vlaminck, vol., Veronica

Kto w Polsce śpiewa o Volta ? To między innymi Afro Kolektyw, Afro Kolektyw ft.Lilu, Armagedon. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

a ja tym kawałkiem cię karmię z dystansem

bo sama też byłam dzieciakiem

(refren Lilu)

A ja rosnę i rosnę i rosnę (bez przerwy)

będę wielka jak Jimson i Volt, ej (w jednym)

potem może mi wytną wyrostek (nieżyt jelit)

bo po co na drobne się dzielić

(refren .afrojax.)

Ktoś powiedział: kto śpiewa, modli się razy dwa

a ja tym kawałkiem cię karmię z dystansem

bo sama też byłam dzieciakiem

REFREN (LILU):

A ja rosnę i rosnę i rosnę (bez przerwy)

będę wielka jak Jimson i Volt, ej (w jednym)

potem może mi wytną wyrostek (nieżyt jelit)

bo po co na drobne się dzielić

REFREN (AFROJAX):

Ktoś powiedział: kto śpiewa, modli się razy dwa

Wykręciłem na siano starą,

a staremu wyjebałem kluczyki od poloneza caro

On też jest psssy, więc nas psssy nie zatrzymają !

No to piątka !

Włącz kasete volta,

ziomek weź mnie na jointa.

Po kilku wypadach urywa się kontakt

aż do kilku lat w przód, a to jak na mordę but.

Zbyszek postanawia dołączyć do psów.

Wykręciłem na siano starą,

a staremu wyjebałem kluczyki od poloneza caro

On też jest psssy, więc nas psssy nie zatrzymają !

No to piątka !

Włącz kasete volta,

ziomek weź mnie na jointa.

Po kilku wypadach urywa się kontakt

aż do kilku lat w przód, a to jak na mordę but.

Zbyszek postanawia dołączyć do psów.

To rap kontrastów tak samo w kwestii producentów

Różnych zajawek, stylu rapu i patentów

Co do sentymentów, to wiem że to skumasz bo też

napewno słuchasz świętych sampli od Noon'a.

I słuchałeś Volt'a, Micha, Donatana

Ich bity walą mocniej niż wystrzały z minigun'a

Nawet raperzy w stanach chcą bity Matheo'a

A w Polsce musisz znać płyty Łony i Webbera

Pisze strony o raperach, których znają tu na blokach

Wszystko co mnie wkurwia nie bierze się znikąd

Jasno obrany cel – a nie droga do nikąd

Znikoma to rzecz w obecnych czasach

90% rapów śmierdzi, zerowa klasa

Prawie nic nie buja jak za starych 600 voltów

Dziewięciu na dziesięciu bym odstrzelił bolków

Nie jeden w piździe był, ściągnął Fruity Loopsa

Zrobił pare bitów co brzmią gorzej niż chuj w ustach

Rap bije tu wszystkich co ich pościg nie ustał

tu gnijąc marzeń nie zrealizujesz od tak

nie pytaj ich o plany mają plany dłużej zostać

zapytasz ich o cele opowiedzą ci o pryczach

i już nie wiesz czy oddychasz i czy jeszcze o coś spytać

młode koty dały talent za volta

bo tu, albo jest czarne, albo białe jest w nozdrzach

i czasem nie wiesz czy głos dać,

bo z czasem nie wiesz czy przypadkiem cie nie spotka - brud.

"

1. Chada

Dobrze pamiętam dzień w którym złapaliśmy ten kontakt,

Pierwsze spotkanie brat miało miejsce właśnie u Volt'a,

Każdy próbował sił uwierz ziomuś łatwo nie było,

Kiedy tak patrzę wstecz wiem ze jednak się opłaciło,

Mieliśmy tylko rap jedną miłość w sumie to wszystko,

Krzyczałem ""WWA!"", Pihu zawsze wspierał Białystok,

(Człowień)

Nie mam stażu jak Volt, ale słuchałem to w midi

tak pokaże Ci los bo na tym ja jestem w CD

tu pomaga mi shot żebyś mógł się zdziwić

osiągnięca mam co i niech wpisze w CV

styl sie zmienił nie poddał nie wróci do korzeni

już nie mam czasu pójść pozmieniać wydarzeń

Ty nie masz hajsu stój, nie rezygnuj z marzeń

jest raperów w brud, tych którym nie poszło

ja nie mam wehikułu up's nie mogę ich cofnąć

mogę dać im ból i 600 Voltów weny

by ich twarze znów poczuły się jak wtedy

ale nie wydamy zgód na szukanie formy

bo naznaczamy ich gród jak bękarty wojny

jestem wiatrem, oddechem miasta, poznam horyzont

Ja wiem co słychać, bo wiem co mówią już dawno

Pamiętaj, że nie wszystko co gadają jest prawdą

(Emil Blef)

Dużo minęło zanim podpisałem kontrakt

Dwa lata i nagrywam dla Volta

Trzymam fason, trzymam formę

Wiem jak dbać o pełny portfel

(Kto?) Blef po fachu odniósł sukces

Papierosy ze zniżką, w knajpie czyste sztućce

Aah, aah 600 V dzieciaku.

I ty dziewczynko, zmień mnie w czyn to. Tak, jedziemy z tym bausem, tak?

Sztachnij się hahaha

Znielub mnie jeszcze bardziej, a i zrób to tak: raz, dwa uh uh ya

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

S 600, hałas, morda, jointy , co ty kurwa wiesz o jointach, wielkie yo, bejs entertejment, merctedes S600 bejbe, ej rusz ten kro... spejder dj, rusz na parkiecie wszystkie cizie, aach, chcę to widzieć, uuh, je je je jest imprezka, tak to idzie, yo, je je je jest imprezka, je je je jest imprezka, je je je jest imprezka, do szóstej rano nie możemy przestać, te-kreska, de-kreska, E-kreska, kreska, imprezka tutaj jest, tak, wie wie wie wie wiesz jak, jest extra, extra...

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

jak dalej tak pójdzie, to sięgnę po jodynę,

więc piszę wiersze i zwrotki składam.

Jak uczył mnie ojciec nikogo nie okradam.

Kręciłem płytami, teraz rymuję,

do mojej gry słów VOLTa beat wibruje

i nie myślę o pierdołach, tylko globalnie,

prezentuję swoich ludzi, jak w południe centralnie.

Nie myśl o pierdołach, rozumuj globalnie.

Otwórz mapę Polski i dłoń kładź centralnie.

Przyspieszacz stary bądź szczery

Przypomnij no sobie jak to właśnie było wtedy

Gdy co drugi w potrzebie tak jak w białym niebie

Poruszał się szybko i myślał też szybko

A Volt puszczał muzę ale zawsze na czysto

Jakby nie było zajebisty czas

W głośnikach Kolor Szok i Yo Mtv Rap's w TV

Każdy z nas swe pięć minut miał

Ref. 2x

Aah, aah 600 V dzieciaku.

I ty dziewczynko, zmień mnie w czyn to. Tak, jedziemy z tym bausem, tak?

Sztachnij się hahaha

Znielub mnie jeszcze bardziej, a i zrób to tak: raz, dwa uh uh ya

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

S 600, hałas, morda, jointy , co ty kurwa wiesz o jointach, wielkie yo, bejs entertejment, merctedes S600 bejbe, ej rusz ten kro... spejder dj, rusz na parkiecie wszystkie cizie, aach, chcę to widzieć, uuh, je je je jest imprezka, tak to idzie, yo, je je je jest imprezka, je je je jest imprezka, je je je jest imprezka, do szóstej rano nie możemy przestać, te-kreska, de-kreska, E-kreska, kreska, imprezka tutaj jest, tak, wie wie wie wie wiesz jak, jest extra, extra...

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

Z WWA ludzie są tu, za całej Polski ludzie są tu, Polska cała, hałas, ooo 600 voltów.

Gdzie wędrowała moja ręka? Nie pamiętam

Jak miała na imię ta panienka? Nie pamiętam

Czy była brzydka czy nie? No to pamiętam

Była piękna

Przy Volta dźwiękach wymiękam

tak powiedziała gdy cała sala robiła hałas

A zresztą, może sala nie była pełna

Skąd mogę wiedzieć kiedy nie pamiętam

Piłem zimne browary do białego rana

Moja wartość rośnie, rośnie hajs jak parabola

Moja wola, ale nasz materiał

Będzie trzecia część? Tego nikt nie przerwał i nie przerwie

Trzecia część na pewno będzie

Tak, tak, Onar, Pezet, Deus na Volta prawda

Bo następny projekt jest już w głowach

Przebyta droga [?] swoboda

Nieograniczona mowa, wiecęj zimny browar

Sprawdź to! To gorący towar (aha, sprawdź, sprawdź to! To gorący towar)

wyznawców rudej, nie dawania po kablach

bezpośrednio nie powiem uważaj ziom tu

pierdolnę - nie daj zrobić się w chuj

odpoczniesz przy tym, loopuj, to kolejna bomba

a ja powiem jak kiedyś Volt - rozpoznaj

[x2]

Rozpoznaj ten styl

nie usłyszysz tego w podmiejskim Bistro

szybko, skąd to znasz, a ty kochanie

Nie jakiś francuskie wino tylko polskie piwo

Ja piję piję piję piję piję piwo

2. Minęło pół godziny rozkręcają się dziewczyny

Wszyscy chcą pić więcej robi się co raz goręcej

Czas zwiększyć voltaż bo piwo się skończyło

Sprawdzam lodówkę wódkę już zmroziło

Z łokcia walę w denko polewam panienkom

Ziomy łapią za ogóry wznoszą kielichy do góry

Za szybkie kobiety i piękne samochody

To była podróż do przyszłości z MC od MI Alan Swayze

Wyłącz mikrofon nie masz nic do powiedzenia

Wyłącz mikrofon nie masz nic do powiedzenia

W nieustannej misji hip-hop non stop

Rycerze rymu nie mali RAZ JM i VOLT

Nasze miecze obce rymy tną

Znowu sypią sie głosy fake's MCs

To nasze skills są unique tak jak ????

A mój styl ostateczny jak elektryczny fotelefon pogotowia

Skarbie widzę ze czekasz , że znów pytasz o wujka , dzisiaj wujek volt czeka na twoje cudowne usta serce byś była pusta,chce twojej inteligencji,chce prawdziwej kobiety przy której mógł bym się zakręcić, to mnie nie kręci,mam dosyć twoich grymasów, dzisiaj nie ma kobiety z którą spędzałem tyle czasu, nie rób hałasu , nie mów o mnie swoim koleżanką, dziś nie zależny na przekór twoim zachciankom.

Twoje usta, twoje oczy.Twój wdzięk mnie zauroczył. Nie mogę zapomnieć jak trudno było Cię zdobyć.Musiałem za Tobą gonić,dzwonić by cię usłyszeć.Już nie mogę wytrzymać teraz dla Ciebie to pisze.Przerywam cisze przepraszam Cię za to wszystko, uwierz skarbie chcę być przy tobie tak blisko. W sercu płonie ognisko mam nadzieje że nie zgaśnie powiedz mi jesteś szczęśliwa z tego faktu że masz mnie.

W mojej wyobraźni siedzi twoj głeboki uśmiech. Twoje usta twoje oczy wyróżnione są w tłumie.

Nie rozumiem czemu nie ma Cię przy mnie, choć tak bardzo cię pragnę tak bardzo cię potrzebuje.Pokaż mi jak to czujesz i czy w ogóle mam szanse czy nasze krótkie spacery zaczną się w końcu romanse. Powiedz czy lecisz za hajsem przecież go dużo nie mam.Wiedz o tym skarbie że o Ciebie się ubiegam.

VOLT:

Czasami chciałbym stąd odejść i nigdy już nie wrócić

Wątpię w istnienie Boga taki jestem głupi

Chcę to zostawić, porzucić i dać sobie spokój

Bo wierzę w to, że każdy jest kowalem swego losu

VOLT :

Co dzień oglądam Twoje oczy powiedz mi co to ma być?

Widzę w nich załamanie Ty się nie łam tylko idź

Drogą zasypaną brudem codziennego syfu

Ty nie zwracaj uwagi na to co się dzieje w życiu

VOLT:

Oto rzeczywisty stan strachu i nadziei

Żyjąc nie mogę być tego pewien codziennie taki sam widok

Idę swoją drogą i szczerze mam już tego dosyć

Ci na których nie chcę patrzeć sami się rzucają w oczy

Skarbie widzę ze czekasz

Że znów pytasz o wujka

Dzisiaj wujek Volt czeka

Na Twoje cudowne usta

Nie chce byś była pusta

Chce Twojej inteligencji

Chce prawdziwej kobiety

Tego co zakazane, co najlepiej smakuje

Tego co jest dobre co nas halucynuje?

Wychodzę jak zwykle jak co dzień na ulice

Tego co mnie spotka nie da się przewidzieć

Spotykam na swej drodze Volta z telefonem w dłoni

Pewnie jakiś byty znowu chciałby mi pogonić

Nie ma takiej opcji nie mam dzisiaj hajsu

Wszystkie me pieniądze poleciały na melanżu

Ale się zamrakałem, ale się wstawiłem

Paru kumpli, nikt z nas nie szuka awantury -

Pezet, Mes Małolat, Ero - Bez Cenzury.

Wielki woltaż we krwi, każdy płynie z tematem,

ywariowałyby sprzęty przy badaniu alkomatem.

Leci Volta podkład - tyfy, tyfy z gramofiksu,

Ero nie John Travolta, lecz rusza go do tych mixów.

Uciułany-łany giecik pękł, pękł

klub i wokół panny, co się piszą na gang bang.

Ej, jest afterparty! Na pewno tam będę -

Pamiętaj, zdrowia ci nie zwróci hajsu pełna kieszeń

Dbaj o dobre imię, tego nikt ci nie odbierze

To Fabuła, N.O.N Koneksja Wschodni Front

Białostocka szkoła reggaeton, poczuj to

Bandyckie flow, 220 volt

Słabi płyną z prądem, my idziemy pod prąd

zabrac swoja piekną żone na drogie zakupy

wtedy ten sam małolat co po ulicy latał

z Korasem freestyle pierwsze rapy wymiatał

środmiejskie ulice znały moje teksty

hip hop robił zamieszanie Volt, ""Skandal"" Molesty

żyłem inaczej wtedy czas mnie nie gonił

żeby miec na ruchy ktoś zawsze coś pogonił

kazdy swojego jak brata młodszego bronił

tak ,czlowiek nie myslal wtedy nigdy o jutrze

Ameryka i Europa to dwa różne światy

Miałem amerykański sen szedłem w nim jak lunatyk

Odcumowałem liny jak u Marka Twaina

W każdym z nas drzemie jakąś ukryta energia

4 Miliony Voltów nad głową mogło mnie zabić

To właśnie wtedy Zeus przestał być Panem błyskawic

Chcą ukraść mi pomysły to ich kolejne stadium

Słyszałeś to? Marconi pewnie puścił to w radiu

Kolejny wynalazca chciał zrobić ze mnie głupka

Używka, łudi łudi, dymi dym, pif paf piwka

Łony keny do C miska na cyckach, perdle na stringach,

łyk łyk łycha 3 machy mateksu i wiksa

Chciwy chciwas na to Siwy siwa siwucha ze śliwy

osiemdziesiąt volta, bede poł żywy

Nie ma pas lej passover Aż nie powiem reworwer

Ale osssoochosi Nikt tu nigdzie nie wychodzi

Set set seta, pięć pięćdziesiątek

Jest już meta choć dopiero początek

Ciepło nie dobre dla państwo (proszę pana)

Trzeba w oku mieć tą miarkę

Weszła w obieg sama zalana, nie akcyzowana

a gdzie VAT Pytam się, Gdzie, gdzie VAT,

Jest Volt. To wiesz, co mi pan tu imputujesz, że co?

Że faktur nie wystawiam, co?

Bo nie mam pieczątki, nipy sripy pipy

Wypełniam, więc o co wonty

Chyba zagłosuję na inną partię, Bo ta nie daje szans na starcie

Jedziesz sam ze sobą, nie po swoich wrogach

Opuściłeś lekcje, czas na odrobienie

Każdy dostaje zadośćuczynienie

Pozdrówki puszczam w eter i kończe na tym teraz

Elo 600 Volt na krawędzi jeszcze nie raz.

Ref.:

Żyjemy na krawędzi, tu nie jest kolorowo

Ja i moi ludzie pozostajemy sobą

Kolejne słowo, Hemp Gru i Dj600

Jedziesz sam ze sobą, nie po swoich wrogach

Opuściłeś lekcje, czas na odrobienie

Każdy dostaje zadośćuczynienie

Pozdrówki puszczam w eter i kończe na tym teraz

Elo 600 Volt na krawędzi jeszcze nie raz.

Ref.:

Żyjemy na krawędzi, tu nie jest kolorowo

Ja i moi ludzie pozostajemy sobą

Kolejne słowo, Hemp Gru i Dj600

Włożę ci łeb do niej i włącze wirowanie

Ty masz w domu franie, ja mam Polara

A nie mówiłem kurwo, że cię będę dzisiaj jebał

Zapne cię od tyłu i włącze co potrzeba

220 volt prosto w twoją pizdę

Mam pralki zajebiste!

O!

(Dj Złoty Łańcuch)

Beton i Łańcuch zniżki mają w Media Markcie

Chociaż gryziemy się dla pęgi jak w klatce psy W tym niepojętym tańcu części trybów społecznych My to roboty oliwieni martwym królem Niezgodni, kukły na korporacyjnym sznurze Chociaż wasze buty to łzy przy taśmie dzieci Jesteście niezależni, ej, alternatywne mendy Starbucks, apaszka, pod pachą Bukowski Pseudoalkoholik w morzu voltów modnych Chociaż ten facet leje żonę, gwałci córkę Jest z wąsem gburem, nakurwia wódę pod ogórek Pazury brudne, na ścianie krzyż z Jezusem Nie ląduje w pudle - tajemnice z sypialni mrówek Chociaż ten menel leży w kałuży wymiocin Wali głową o chodnik, reklama delirycznej Polski Obok toboły z dobytkiem z wysypiska Każdy go mija - to z miasta aorty chwila

Chociaż system prawny dojeżdża najuboższych Przymyka oczy na kroki tych przy kości Ci na wolności, a gorsi wciąż na nerwie Rwą swoją premię, lecz każdy za nią beknie Chociaż wiek dwa jeden, rzeczy niepojęte Mają tu miejsce i nikt nic nie chce wiedzieć Konflikty mają przebieg bez humanitarnych wyjść Dla ropy, złota - pacyfikacja żyć Na naszej grudzie ziemi żyjemy w czasach niecnych Szanujemy nie wartości, lecz papiery Pazerni na przepych, jebać wysokość ceny Wciąż eksploatujemy, lecąc powoli w niebyt To są konkrety i każdy pieprzy tą wiedzę Ale przecież niebo jest dalej niebieskie Ale przecież niebo jest dalej niebieskie

Siema, witam człowiek wpuszczam w neta a

Mam projekt w drodze a moja droga dopiero jest w projekcie

Te kartki tuszem, historii tych wokół nas

Zawsze na tube rozkmiń to co puszczam

zawsze na tube tak jak volt na bieżni

Od nas masz ten rap wciąż siebie pewny

"

W innych miastach innych watach

Kasta nagrywam czujesz ten zapach

To swąd ta ekipa nie jest stąd

To jest Wrocław-Poznań nowy front

Świeży powiew yo Volt puść to w obieg

Miało by nie wyjść nie wyobrażam sobie

Bierzmy róbmy to tak po prostu

To jest nasz sposób

Wpływ na treść twych wniosków

W innych miastach innych watach

Kasta nagrywam czujesz ten zapach

To swąd ta ekipa nie jest stąd

To jest Wrocław-Poznań nowy front

Świeży powiew yo Volt puść to w obieg

Miało by nie wyjść nie wyobrażam sobie

Bierzmy róbmy to tak po prostu

To jest nasz sposób

Wpływ na treść twych wniosków

Przejebali, wyjebali, pojebany

220 volt, śpiewam dla was tak

220 volt, kurwa wasza mać

220 volt ,śpiewam dla was tak

220 volt...

Zapierdalam dziś po trawce na komarze

PANEK

mistrzowskie tempo, to mnie porusza

CMAZ bit napierdala w uszach

to jest co słuchasz, to Pancza flow

klimat Ostróda, ma sto tysięcy volt

jestem stąd, czuję ten swąd

jeden cztery osiem bpm to sport

rap to nie błąd, czysty hardkor

to jest ten tor, ja w nim konstruktor

usłyszałem już nie to samo: ""Cześć Mes""

Bardziej bolesne doświadczenie niż zawsze

Co mówisz na mój widok nieważne ważne jak patrzysz

To prosta gra jest Tak czy nie bo ten sport

To tylko Cześć Lerk Cześć Mes Cześć Volt

Ref.

"

jedyny sport jaki został mi to ten Tedego,

Wiesz, nie było nic lepszego niczego co większą moc ma,

pół osiedla znało na pamięć całą bitwę z Płocka,

włączyła się moda, rap wjeżdżał na szczyty,

każdy chciał robić bity, co drugi samplował Volta.

Folia, wszystko co chcesz w niej masz,

chcieliśmy zmienić świat, ten świat zmienił nas,

Blask świateł jasnych cieplejszych od słońca,

byliśmy tu od początku zostaniemy do końca brat..

Co pijesz Goudę, browar, colę?

[...YYY...]

Browar wolę...

Jeden, drugi, trzeci.

Siemasz Volt jak leci?

Spadajcie, bo tu same dzieci.

To samo co piątek alkohol się leje.

Pijany typ rzyga, nastukany się śmieje.

Melanże awantury w Hybrydach to już są dzieje.

jest parę takich, które bym puścił z dymem

ale o nich cicho sza narazie

w tym starym biurku w mojej szufladzie

Na starej taśmie TDK mam

pierwszy track u Volta, Tede był tam

'96 spontan, on zwrotkę dograł

dzień później w Kolor Szok grała to Bogna

Bilet kredytowy z tatą '98

nie było za co wrócić, bo graliśmy za grosze

ref: dziś znów dajemy wam to uliczne esperanto morwa nie ma to tamto

to powrót do korzeni jakby ktoś sie pytał co to za ekipa która ich płyta x2

Ej człowieku nie szczędź w furze tego basu zobacz powracamy z nami nowych myśli zasób

kilku asów z mocą przekazu znasz już nas z wcześniejszych czasów to początek 97 oficjalnie podnoszę głowę

pierwszy volt przełomowe chwile 2000 rok kolejny odważny krok te słowa mówią wszystko

wychodzi pierwszy z albumów na koncertach pierwszy raz tyle tłumów

mor.w.a robi tyle szumu nie szczędzimy tu sił i jedziemy swe na umór

to była złota epoka tej kultury nagły wyraźny wskaźnik ulicznej nomenklatury

(nasze teksty)przedostają tez sie za mury ludzie sluchaja slow i biorą je do siebie zwłaszcza ci

cyfrowe powietrze..

Każdy dzień zapełnia mi nowy GIGABAJT,

Jestem uczestnikiem gry z nieskończoną ilością plansz

Mamy opcję MULTIPLAYER - znajdź tylko wolny port

Wszyscy zamieniamy tlen na 220 VOLT

REFREN (2x):

Control - Alt - Delete

resetuję się i robię sobie przerwę,

Kasuję to co nam niepotrzebne {..ENTER}

teraz Dziker zapodaje ragga flow

hej ludzie zróbcie hałas ooo

specjalnie dla Was na scenie Nefre show (x2)

Akustyk mam, najwyższy czas sprawdzić to

daj nam na wszystkie piece 220 volt

odpalaj sprzęt, koncerty start nigdy stop

daj z głośników tak żeby ten tłum poczuł szok

żeby, Muzyczne światło nigdy z nas nie zgasło

tym koncertem rozniesiemy całe to miasto

rap na klatce, ustawki i kosę dzielnic

bitwy - nie internetowa walka jak teraz

kiedy mogłeś nas policzyć na palcach sapera

hajs nie grał roli, Hybrydy za drobne

i nas wspólny olimp założony przez Volta i Bognę

pamiętam dobrze to nie żadne mity

bo mam to przed oczami ciągle jak te starsze klipy

Onar:

pamiętam, to było jakiś czas temu

takie drobiazgi często pominąć chcesz.

Tyle ciekawych rzeczy wkoło dzieje się,

co zrobić z tym wieczorem, dobrze wiesz.

Taką fantazję dziś masz i chcesz zabawić się.

Trochę spożytych voltów to nie jest grzech.

Jesteś tu sama, jednak dobrze wiesz, czego chcesz.

Spotkać faceta z bajki i nie nudzić się

ref.

Jeszcze chwilę, tylko chwilę czekać chcesz.


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga