Alfabet słów:

Słowo arkada w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery a: AMP, aniołek, apatyczność, Alzheimer, antykoncepcyjny

Kto w Polsce śpiewa o arkada ? To między innymi Basia Raduszkiewicz, Grzegorz Turnau, Haju. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Malachitową łąką morza

Ptaki powrotne umierają

Wśród pomarańczy na rozdrożach

Na fioletowo-szarych łąkach

Niebo rozpina płynność arkad

Pejzaż w powieki miękko wsiąka

Zakrzepła sól na nagich wargach...

A wieczorami w prądach zatok

Noc liże morze słodką grzywą

Malachitową łąką morza

Ptaki powrotne umierają

Wśród pomarańczy na rozdrożach

Na fioletowo-szarych łąkach

Niebo rozpina płynność arkad

Pejzaż w powieki miękko wsiąka

Zakrzepła sól na nagich wargach...

A wieczorami w prądach zatok

Noc liże morze słodką grzywą

Bo uczyłaś mnie iść, żwawo iść nawet pod górę

Łapię Ariadny nić, pędzę szybko po mój sukces

Wolę być niż mieć, choć w tych czasach to jest trudne

Muszę skupić się, zbyt dużo mam na barkach

Łatwo przez to zgubić sens, zachwiać konstrukcją arkad

Chcę być designerem i raperem w jednym

Projektować nasze życie według własnych przepowiedni

Słowem kreślę po obwiedni złączonej do fraktala

To nasze życie fifty-fifty... Mama!

malachitową łąką morza.

Ptaki powrotne umierają

wśród pomarańczy na rozdrożach.

Na fioletowoszarych łąkach

niebo rozpina płynność arkad.

Pejzaż w powieki miękko wsiąka,

zakrzepła sól na nagich wargach.

A wieczorami w prądach zatok

noc liże morze słodką grzywą.

Gioconda! Lecz w oknie pustka, mrok i cisza.

Gioconda - to ona przemyka

Po pięknych krużgankach, przestronnych komnatach,

Tam gdzie łuk podcieni, tam gdzie bazylika,

Gdzie zdobne portale, arkadów kantata.

To jej, to jej uśmiech zyskał sobie sławę.

Dzisiaj znam plakaty z uśmiechem pełniejszym.

Reklamują pastę, papierosy, kawę,

Sukienki, obuwie o kształcie piękniejszym.

malachitową łąką morza.

Ptaki powrotne umierają

wśród pomarańczy na rozdrożach.

Na fioletowoszarych łąkach

niebo rozpina płynność arkad.

Pejzaż w powieki miękko wsiąka,

zakrzepła sól na nagich wargach.

A wieczorami w prądach zatok

noc liże morze słodką grzywą.

Zamiast mostu z domina

Wybudujemy Mur Chiński

Zbudujemy mur jak stąd do nikąd

Bak nabity spacer

Bak arkad techniką

Riddim Man masta, nie pytaj co to riddim

Tytuł buduję, burzę piramidy

Jeden typ ma jamaica bit

Robi to dobrze, ma jamaica bit

jak lewy wszedł to pada trup a ścięty łeb skraca ból,

to gra dla dwóch gdy łańcuch nóg oplata brzuch i zwalnia puls.

[Pork]

Morze tonie w czarnych żaglach, te żagle w białych czaszkach,

to kompania w naszych barwach, kamraci ze skalnych arkad,

rozlani niczym farba w kwadraturze morskich armad,

zaraz stanie tu na piaskach z drzewców włóczni majdan.

[Nullo]

Dobili statkiem do brzegu, wojownicy krwawych reguł,

Na wielkich drogach świata

Spotykasz takie miasta

Lecz tylko tutaj wracasz wciąż

Tylko tutaj, w Baranowie Sandomierskim

Dziwne cienie snują się pod arkadami

W cztery strony świata patrzą cztery baszty

A historia lubi bawić się bajkami

Są takie miasta

Najbardziej zasobne w lata

[REFREN x2]

Miasto nocą smakuje jak najlepsza whisky z lodem,

Spaceruje po niej często sam lub samochodem,

Jadę tam gdzie poniosą mnie bębny, bas i trzaski,

Płyta kręci się jak kula na arkadach Wrocławskich.

Odbijam w prawo za Heliosem gdzie Antoni Święty,

Czuwa nad losem zmarłych i tych pierwszych spiętych,

Dewuer kesz do kielni w dresy kresz chce schować,

Tu w weekendy na nich bejc zarabia

"

Tu czas płynie wolniej i wszystko na siebie nakłada

Głowa tańczy z cieniem na ścianach i arkadach

Tutaj oglądam usta zgwałcone pożądaniem

Wiarę tracę, innowiercą staję się

Jeśli tylko chcesz, mogę znów zaprosić cię na sen

Jeśli tylko wiesz, ile kropli waży każdy oddech w noc i dzień

analizuje przeszłość a w dłoni mam dynamit

jak na szachownicy stałymi ścieżkami

Bóg mym oparciem wiemy nie udowadniamy

WSP tak jak wtedy ci sami

podziemny styl mknę pod arkadami

szanuje te miejsca nawet jak śmierdzą gównami

jestem ze Śródmieścia jestem z (?) jestem z wami

(?) po pierwsze rap gra między nami

układam świat swój ze snów zapisany

Bo my mamy tylko siebie, wielką mamy moc

Świecimy jak gwiazdy na niebie w świętojańską noc

Odpada nam banał, łaska podróżuje z wiatrem wciąż

Ja padam na kolana żeby oddać jemu hołd

Nawet tam gdzie czarne horyzontów schody powoli przemieniają się w arkady

Tam lepki oddech miast milknie a korowody gwiazd gasi na niebie ...?

Zrobilibyśmy to gdy tylko moglibyśmy, man

Przynieść jego miłość do twoich bram

Jeśli myślisz że utkwiłeś w labiryncie mętnych spraw

To energia energia ukryty szept x4

Jestem tym gościem co wkurwia twoją ambicje

Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje

Jestem tym gościem co ma swój świat i zasady

Jesteś ze mną przejdź na moje arkady. x2

Z tym A mi gra, to co zaraz tutaj krzykniesz

lub na Bałtyku wyspa - to UZNAM oczywiście

Pod D z AKORDU, zaraz na sześć liter coś leży

Łuki na dwóch filarach albo tajniki wiedzy

Czas ARKADY namazać, pod te czwarte A pacam

W ręku kwestarza albo w kuchni proste TACA

Pod kolejne A to co nie czuć kiedy masz katar,

To bułgarskie pachnidło, czyli wpisuj ATAR

To co mamy na koncertach lub dzielnica Wrocławia


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga