Alfabet słów:

Słowo baba w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery b: buda, błyszczący, bin, Bozia, bubel

Kto w Polsce śpiewa o baba ? To między innymi Bohdan Smoleń, Michał Bajor, Shakin' Dudi. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

A na komódce twoje zdjęcie sprzed ośmiu lat

Z Cindy Crawford mogłaś zmierzyć się na wybiegu

A na komódce twoje zdjęcie sprzed ośmiu lat

Z Cindy Crawford mogłaś zmierzyć się

Zostałaś babą (babą) babą (babą) babą-bą

Sam się dziwię, że cię jeszcze nie otrułem

Za ten bajzel w domu, za ten brud

Na tapczanie, z tępym wzrokiem w telewizor

Jesz parówki, że nie pękniesz, to cud

Coś co lokalny koloryt ukaże Ci

A więc...

W Petersburgu to prostu był zabieg

Lecz serdeczny i słuszny jedynie

Ja nabyłem Ci tam babę w babie

Albo raczej Putina w Putinie

No a z Peru

A z Peru

A z Peru

Było cicho i spokojnie

A tu nagle jak ...

Wleciał pierun mi na izbę

Pewnie chcioł mi urwać gwizdek

Jak mi babę w kącie wpukoł

I teściowej dojrzoł minę

Byle jakiej dziury szukoł

W końcu urwoł się kominem

Pije Kuba do Jakuba, Danka, dwa Michały

La Da Da Dee Da Da Da Da

La Da Da Dee Da Da Da Da

La Da Da Dee Da Da Da Da

Ali, Ali, baba, baba

Ali, Ali, baba

Ali, Ali, baba, baba

Siedzę sobie w studio

Dzwoni do mnie Alibaba, pyta:

Ref.

Są na świecie wielkie chłopy

co mocarne mają kopy

Mogą słonia z trąbą zjeść

Albo babę w palcach zgnieść

Ale przecież o to chodzi

By miłej swej dogodzić ile sił

By z jej piersi szloch się rwał

Och, ach, och, ach!

Brać się do roboty,

Wroga bić już czas.

Widzę zamiast mężczyzn

Mnóstwo bab w śród Was.

Takiej bandy nikt nie zlęknie się

Zadrżyjcie więc na dźwięk tych słów.

Mężczyzn z Was wkrótce sam zrobię znów.

Z wierzchu masz być skałą,

(Shang:)

Brać się do roboty, wroga bić już czas...

Widzę zamiast mężczyzn mnóstwo bab wśród was.

Takiej bandy nikt nie zlęknie się,

Zadrżyjcie więc na dźwięk tych słów,

Mężczyzn z was wkrótce sam zrobię znów...

Z wierzchu masz być skałą, ma się żar z niej tlić,

Będą gnieździć się pod mostem

Aby tanie wino żłopać!

Postęp! Jakie to jest proste

Tego pragnie Europa

Zamieniając babę w chłopa

Wrze feministryczna krew, sercu i naturze wbrew

Żeby rządzić gniewnym stadkiem

Wyzwolonych towarzyszek

Szef lewicy w mini w kratkę

Brać się do roboty, wroga bić już czas

Widzę zamiast mężczyzn, mnóstwo bab wśród was

Takiej bandy nikt nie zlęknie się

Zadrżyjcie więc na dźwięk tych słów

Mężczyzn z was wkrótce sam zrobię znów

Z wierzchu masz być skałą, ma się żar w niej tlić

To jeszcze daleka droga

1.

Brać się do roboty,

Wroga bić już czas.

Widzę zamiast mężczyzn mnóstwo bab wśród was.

Takiej bandy nikt nie zlęknie się,

Zadrżyjcie więc na dźwięk tych słów:

MĘŻCZYZN Z WAS WKRÓTCE SAM ZROBIĘ ZNÓW!

2.

A jak cię rozbierał tańczyłeś macarena

Na walentynki dostałeś od kolegi buziaka

Za to w domu tato podarował ci siusiaka

Mój rap jest jak błękitna woda na Hawajach

twój jest jak obsrane pieluchy starych bab w tramwajach

Kiedy ty ledwo znajdujesz wyrazy do rymu

Ja składam poczwórne skurwysynu

Twoim ulubionym daniem są męskie parówki

Słyszałem, że jesteś wersją beta dziecka z probówki

(Shang:)

Brać się do roboty, wroga bić już czas

Widzę zamiast mężczyzn mnóstwo bab wśród was

Takiej bandy nikt nie zlęknie się

Zadrżyjcie więc na dźwięk tych słów

Mężczyzn z was wkrótce sam zrobię znów

Z wierzchu masz być skałą, ma się żar w niej tlić

1. Nie ważne, skąd się wzięłaś, jak miałaś na imię,

Pamiętam tylko tyle, że było to w zimie.

Baba Baba.

2. Po dwóch dniach właściwie nic już nie istniało.

Oprócz mnie i ciebie, lat tyle, a tak mało.

Baba Baba.

Ref. Baba - Beato, a może Justyno.

La Da Da Dee Da Da Da Da

La Da Da Dee Da Da Da Da

La Da Da Dee Da Da Da Da

Ali, Ali, baba, baba

Ali, Ali, baba

Ali, Ali, baba, baba

Siedzę sobie w studio

Dzwoni do mnie Alibaba, pyta:

Teraz o nim

Rysio

Taxi driver

Zbieżność z Klanem przypadkowa całkiem

Wiezie babę właśnie

Na taryfie czwartej

Z delikatnym wałkiem

Bo powinien normalnie

Wkurwia go

"

Dnia pewnego na naszym targu

o pietruszki dwie, góra - trzy

kilka tuzinów bab wśród wrzasku

zaczęło wodzić się za łby.

Na piechotę, na wozach, konno

nasze gliny - jak z nieba grom,

przybywały z nadzieja płonną

Robię swoje i nie stoję jak wy tyłem do kamer

Jak clown za clownem, klan za klanem

Chcą nas pokonać

Nie masz patentu na rap? rapuj o nas

Twierdzisz, że to rap dla bab, bo twoja baba kocha nas

Czuje się przy tobie słaba więc szuka drogi do gwiazd

Więc patrz by ci nie zwiała gdy my robimy hałas

Patrz, patrz, kto tu jest przegrany białas

Koncertów dwieście, z tak zwaną czołówką grali śmiesznie

Chłop chłopa dyszlem ogłuszył

Baba się pożarła z Babą

Staszek za chlebem wyruszył

Do dalekiego Chicago

Co moje tego nie ruszaj

Co twoje to jakby nasze

Baba za babą za chłopem chłop

Utrzymują rytmiczny krok

Skupieni jak nigdy,schludni, weseli

choć wiele mają to zbyt mało niż chcieli.

Stojąc w kolejce do nieba bram

Najchętniej by wysłały, ci liberały, ci pedały

Właśnie sąsiadko, nie wiem co się dzieje

Podobno się pojawiły u nas jakieś geje

I robią sobie te różne marsze przeciw

Chłop z chłopem, baba z babą, to skąd się wezmą dzieci?

Będzie kara boska, to skończy się potopem

No bo nie wiem jak tak można, żeby tak chłop z chłopem

Jeszcze gorzej będzie ja pani szczerze powiem

Oni będą chcieli dostawać becikowe

najchętniej by wysłały ci Liberały ci Pedały

No właśnie sąsiadko nie wiem co się dzieje

podobno pojawiły się u nas jakieś geje

i robią sobie te różne marsze przeciw

chłop z chłopem Baba z babą to skąd się wezmą dzieci

Będzie kara boska to skończy się potopem

bo nie wiem jak tak można żeby tak chłop z chłopem

jeszcze gorzej będzie ja tu pani powiem

oni będą chcieli dostawać Becikowe

A chachary...

Babę pieprzysz, babę słodzisz,

Babie nigdy nie dogodzisz.

A chachary...

Jedna baba drugiej babie

Wsadziła do dupy grabie.

A chachary...

Każdy rolnik postępowy

Sam zapładnia swoje krowy.

strącił chujem odrzutowca.

A chachary żyją i gorzałę piją,

z góry spoglądają,

wszystkich w dupie mają.

Jedna baba drugiej babie

wsadziła do cipy grabie.

A chachary żyją i gorzałę piją,

z góry spoglądają,

wszystkich w dupie mają.

Jedna baba drugiej babie wsadziła do nosa grabie,

A hahary żyją i gorzałę piją,

Z góry spoglądają, wszystko gdzieś tam mają.

A mój wujek spod Sosnowca strącił nosem odrzutowca,

A hahary żyją i gorzałę piją,

Jesteśmy świetni i mamy wzięcie,

Zawsze mamy nowe damy po koncercie !

Cały dzień kosiłem trawę

Wieczorem po (?) jedna,

baba drugiej babie grzebała po dupie !

Jestem strażakiem,lecz okrakiem

jak się myłaś, jara mnie ogień,nie jara kiła.

Ja w tym boys band'zie gram na klawikordzie,

Lubie Cię smagać przez żytem po mordzie !

Nie wszystko było złe, nie wszystko

Że wspomnę choćby cud nad Wisłą

Tam u ujścia ponoć brudnej rzeki Raby

Sam widziałem, żyją cztery zdrowe żaby!

Nad tą Rabą jedna baba drugiej babie

Zamiast słomki zaaplikowała grabie

Ja się pytam gdzie afera? Co za smród

Gdy tak jurny i dowcipny mamy lud!

Z tych spowiedzi, z tych wynurzeń jasno widać

o, bella, bella, bella Mari

bella Mari, bella Mari

o, bella, bella, bella Mari

bella Mari i już

jedna baba drugiej babie wsadziła do ... grabie

a ha ale żyją wódkę z nami piją

z góry spoglądają wszystko w nosie mają

a mój wujek spod Sosnowca strącił nosem odrzutowca

a ha ale żyją wódkę z nami piją

Rock! Rock!

Coś się chyba złego święci

Zapraszają mnie do Memfis

Rock! Rock!

Jedna baba drugiej babie

Zatrzasnęła drzwi w mastabie

Rock!

To jest egipski rock

Staroegipski rock

- Czemu babkę tę dzisiaj przypierasz?

Pytam grzecznie babskiego wampira

- Czemu dzisiaj brudzisz swe paluszki?

- Jak to czemu? Przecież dzisiaj są Zaduszki.

Jedna baba takiej drugiej babie

Wsadziła do torby grabie

A pyzatym całkiem jeszcze nową

Wsadziła jej w torbę bombę atomową.

Teraz zaś niejaki pan Drakula

Cała chata brzuchata

Jest coraz bliżej końca świata

Zestrachały sie baby aż po same kolana

Uciekajo wpadła do rzeki ich tłuszcza

Baba babie naga siada na barana

Baba nie słaba łba baby nie puszcza

baba nie słaba łba baby nie puszcza

Gania je balwierz ten kosmaty satyr

Baby zaś sie kryjo za baobabami

Leci wrona, krzyczy, kracze:

Nie całujcie się, smarkacze!

A hahary żyją i gorzałę piją

Z góry spoglądają, wszystkich w nosie mają

Jedna baba drugiej babie

Wsadziła do oka grabie

A hahary żyją i gorzałę piją

Z góry spoglądają, wszystkich w nosie mają

Jak jej grabie wyciągali

Od narodzin, aż po kres - brak szacunku dla ścierwa

Zagrałem Ci na nerwach, sprawiedliwy sędzia?

A gdzie tam, to zwykła intelektualna nędza

Biblia sieje zamęt w imię walki o rząd dusz

Przecież baba jaga, chamie i mityczny anioł stróż

To ta sama abstrakcja, patrz zrobiło się już ciemno

Nóż sprawia, że ""nie masz innych bogów przede mną""

Jak można własne dziecko skazać na piekielne męki?

Też Ci wbiję gwoździe w dłoń, co, próbujesz mnie potępić?

2. Mówisz, że będziesz zmywać

Kupować piwa

Podwozić mnie aż pod sam pub

Skarbie wszystko wspaniale

Jest małe ale ja serdecznie dość mam bab

ref.4x

Słowa

On wysłucha i pomoże, wie, że czasem bywa gorzej

a ja przy kieliszku o nim nucę tak:

REF.:Mój drogi teściu za nasze żale pijmy więc

drogi mój teściu pogadać z Tobą znów mam chęć.

Wypijmy jeszcze nawet za zdrowie wrednych bab,

bo bez nich chyba bardzo nudny byłby świat.(2x)

2)I tak kropla po kropelce smutek znika

jakoś cieplej znów na sercu robi się.

Ja tłumaczę,teść mnie słucha,zegar tyka

Wie że czasem bywa gorzej

A ja przy kieliszku o nim nucę tak …

Mój drogi teściu za nasze żale pijmy więc

Drogi mój teściu pogadać z Tobą znów mam chęć

Wypijmy jeszcze nawet za zdrowie wrednych bab

Bo bez nich chyba bardzo nudny byłby świat x2

I tak kropla po kropelce smutek znika

Jakoś cieplej znów na sercu robi się

Ja tłumaczę, teść mnie słucha, zegar tyka

Jak do tego doszło ? Sprawa zbyt banalna , lecz realna.

Radość odeszła , gdy przyszła ta czarna , nie wiem jak na imię suce było.

To jest gorący tekst nie tylko dla was chłopaki , rozpalę was tym i rozgotuję piekło na ziemi i w niebie.

To jest dobra okazja , bo dzisiaj pierdole zwłaszcza ciebie !

Prawda jest taka , że większa z ciebie baba niż twardziel.

Byś postarał się bardziej , a to tylko jakaś ściema.

Wiedziałam , jesteś oszustem. Pierdole cie , teraz ciebie nie ma.

Boisz się tego bitu i ostrych wersów , siedzisz w kącie i ryczysz jak dziecko.

To nie sen , tylko jawa , a to nie zdarza się często.

Hej, góry nasze, góry

Hej, góry i doliny

Hej, najpiękniejsze w świecie

Góralskie są dziewczyny

Siała baba mak

Nie wiedziała jak

A dziad wiedział, nie powiedział

A to było tak (4 x)

Przybyli ułani pod okienko

a tu znowu jej się przyśnił nowy ktoś.

Stoi w lustrze i nie widzi,

i niczego się nie wstydzi,

wyobraża sobie chyba jakieś coś.

Ej, ty baba, durna baba,

ty masz chyba głowę słabą,

on przy tobie to jest książę, pamięć sparz!

Ej, ty baba, durna baba,

tycie rzeczy odłóż na bok,

Upij się ze mną na wesoło,

zechcesz coś chlapnąć, no to chlap

i niech raz się zamknie koło

moich mężczyzn, twoich bab.

Upij się ze mną na wesoło,

zechcesz coś zburzyć, no to zburz

i niech raz się zamknie koło,

jak przebaczać, no to już!

stolarze - do wiór!

(do wiórów chyba?)

palacze - do pal!

badacze - na bal!

babiarze - do bab!

karciarze - do map!

uczniowie - do pał!

chalarze - do chał!

bo za chwilę wpadnę w szał!

Jak strzela z ucha ziomek pytasz co z tą prawilnością,

Wyrok wydaje sąd i żegnasz się z wolnością...

Nerwobóle mam gdy widzę gęby ponure,

Dwulicowe, na które sram i na które pluję,

Nerwobóle mam gdy baba się nie szanuje,

Za pieniądze się pierd*

I za nie woli ssać chu*,

Nerwobóle mam, gdy pomyślę o zazdrości,

Pseudo kolegów co mówią o prawilności,

Siała baba mak, nie wiedziała jak,

Bo dziadka dopadł wylew, zawał, rak.

Jechał młody gdzieś, jechał sto przez wieś,

Teraz ty go pchaj, teraz ty go nieś.

Ciesz się dzisiaj ciesz, bo tak skończysz też / x2

bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,

że za ojczyznę bić się trzeba

Kiedy rozścierwi się, rozchami

wrzask liter z pierwszych stron dzienników

a stado dzikich bab kwiatami

obrzucać zacznie żołnierzyków

O przyjacielu nieuczony

mój bliźni z tej czy innej ziemi

wiedz, że na trwogę biją w dzwony

[solo: sYn]

""Kolejny rok, ty wcąż nie zmieniasz się.

Mógłbyś tłuc już kasę, zamiast żyć mrzonkami!

Myślałem jak ty, lecz teraz wiem już, że

najważniejsze to: ZJEŚĆ, WYPIĆ, ZERŻNĄĆ SWOJĄ BABĘ!!!""

Nie zdusisz mnie swym żalem, nie, nie możesz!

Przespałeś czas, lecz przestań tym obciążać mnie!

NIE TAK!!! NIE TAK!!!

NIE TAK

Robię wciąż swoje i pierdole brednie, to moja szansa którą wykorzystam świetnie, choć

miałbym skonać lub smażyć się w piekle, mów kurwa co chcesz ja do celu dobiegnę. x2

Sprawdzaj to jest tak - nowe pokolenie wchodzi, czy tego chcesz czy nie to ten styl rodzi

podziw, to jest moja szansa, jadę dalej z niej korzystam, czy to wbijam się do studia czy

też wbijam na freestyle, nie jestem Ali Baba raczej kurwa Ali Gaga, nie wszystkim da się dogodzić, więc nie wszystkim odpowiada, macie wszyscy pecha ja na tracku nieśmiertelny, lepiej mnie nie wkurwiaj, bo potrafię być bezczelny, zróbcie wszyscy miejsce, z wielką perwą nadchodzę,

przejmuję stery na majku, teraz ja tutaj dowodzę

kiedy ja nawijam w twoim mózgu wielka dziura, jebać demokrację teraz będzie dyktatura,

robię tu rozpierdol to dla ciebie jest obłędem no bo wchodzę na sam szczyt i szybko z niego nie zejdę, ale ziomek jest w potrzebie - prosta sprawa mu pomogę, bo braterstwo ponad wszystko, to wytycza moją drogę.

Robię wciąż swoje i pierdole brednie, to moja szansa którą wykorzystam świetnie, choć

Listonosz zburzył pościelowy azyl

Czy ja wyglądam jak John Garfield żeby dzwonił dwa razy

Typ miał tupet i śmiał się nader

Jakby wiedział, że w kopercie jest mandat za fotoradar

Ty mów mi Ali Baba, bo czyszczę konto szybciej niż odkładam

Kolejna stówa żegna portfel

Dziś czuję sie jak Saddam, gdy mam pętlę na szyi

Bo wiszę kilku typom forsę

Pani na poczcie zrobiła sobie lunchtime

Ani wódka, ani wino nie zastąpi Ci ""Bambino""

Upał taki, a na molo gra kapela disco polo

Na leżaku Murzyn siedzi, zaczepiają go skinheadzi

Patrzą tak, jak na dziwaka, co opalił się na raka

Obok leży baba goła

To Kołobrzeg

To mnie woła

Rewelacja na Bałtyku - lody, lody na patyku

Ani wódka, ani wino nie zastąpi Ci ""Bambino""

Często baba jest przebiegła

W kawalerce każda jedna

Miła, szczera i uprzejma

Tęskno patrzy w oczy Twe

Mój misiaczku, szepce cicho

Coraz wolniej suną podeszwy

I siwizną podchodzi już skroń,

Świętowałeś niedawno czterdzieści,

A tu stary znów kończy się rok.

Baba Jaga, zona na miotle

Dom zamiata od podłóg po dach,

A ty z synem znów siedzisz przy oknie,

Bo chcesz zdążyć pokazać mu świat.

Świat, którym nie rządzą prorocy,

Ali Baba, Arab z bajki, nie chce wina, ani fajki.

Ali Baba śpi, choć gra muzyka

Ali Baba chrapie w barze, choć arlekin tańczyć każe

chociaż prosi go w tę noc księżniczka.

Obudź się czarny Ali Babo,


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga