Alfabet słów:

Słowo baba-jaga w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery b: bojkotować, Brack, bałaganiara, bełt, bełkot

Kto w Polsce śpiewa o baba-jaga ? To między innymi A.J.K.S., Andrzej Rybiński, Barbara Stępniak-Wilk. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Od narodzin, aż po kres - brak szacunku dla ścierwa

Zagrałem Ci na nerwach, sprawiedliwy sędzia?

A gdzie tam, to zwykła intelektualna nędza

Biblia sieje zamęt w imię walki o rząd dusz

Przecież baba jaga, chamie i mityczny anioł stróż

To ta sama abstrakcja, patrz zrobiło się już ciemno

Nóż sprawia, że ""nie masz innych bogów przede mną""

Jak można własne dziecko skazać na piekielne męki?

Też Ci wbiję gwoździe w dłoń, co, próbujesz mnie potępić?

Coraz wolniej suną podeszwy

I siwizną podchodzi już skroń,

Świętowałeś niedawno czterdzieści,

A tu stary znów kończy się rok.

Baba Jaga, zona na miotle

Dom zamiata od podłóg po dach,

A ty z synem znów siedzisz przy oknie,

Bo chcesz zdążyć pokazać mu świat.

Świat, którym nie rządzą prorocy,

gdy przytacza argumenty na błękitnej wyższość krwi

niż powoływanie świadków oraz testy DNA

analiza czystych faktów lepsze światło sprawie da

Kusi z piernika własna chatka, ale istnieje przypuszczenie,

Że Baba Jaga to też matka i nie teściowa, jak marzenie

Z tobą zagryzka i popitka, tańce, różańce - do znudzenia

a taka zwykła Złota Rybka spełni najwyżej trzy życzenia

Więc jeśli bajka mu się śni

szepnij by był królewiczem twym

Monopol otwierany zwykle jest o tej godzinie

I o ile sie nie myle to będzie ze siedem zyle

Tyle, tyle co ma za godzine prawie każdy klient w Chile.

Patrzę przesz szybę, tam baba dobrze znana mi

Stara baba-jaga nieokrzesana jak sklepu drzwi

Vis a vi mnie już ta kurwa

Otwierając je czułem że znowu przybywa chujnia

- LM'y light'y poproszę.

- Nie ma kurwa!

Jagody, istny cud, użyjem w bród!

Trzy niedźwiadki, rety, co za heca,

Babę Jagę wsadziły do pieca,

Teraz wieść muszą nieść,

Już nie będzie Baba Jaga dzieci jeść.

Mały miś, do lasu bał się iść,

Ze strachu drżał jak liść, pluszowy miś.

Ciemny las, tam wilki zjedzą nas,

Wracajmy bracia wraz, dopóki czas!

Powtórnie za mąż wyjść gotowa,

A ja zaśpiewam dzisiaj Wam

O takiej jednej, którą znam.

Ref.

Mówili o niej Baba Jaga(Jaga, Jaga)

Gdy rozebrała się do naga(naga, naga),

Nikt jej nie mówił ale cizia(cizia, cizia),

Bo ona w głowie miała fizia(fizia, fizia),

Choć miała nogi do podłogi,

Pojadę daleko, po ubitej dróżce

Tam gdzie stoi mała chatka na koguciej nóżce

Stanę przed tą chatką, będę z bicza trzaskał

""Wyła? Babo Jago, wyła? jeśli łaska!""

Wyszła Baba Jaga, stara, całkiem siwa

I spytała grubym głosem: ""Kto mnie tutaj wzywa?""

""To ja Babo Jago przyjechałem prosić

Żebyś nie więziła Jasia i Małgosi

Bo jak nie, to powiem rzecz Ci nieprzyjemną

Jestem póki jestem czasami a czasami już nie

Jestem już za duża czy jestem jeszcze za mała

A chwila motyla już przeleciała

Naprawionych kilka zawiasów w oczach, w mózgu, w sercu

Jestem jak z chatki z piernika, baba jaga uśmiechnięta

Jak to mogło się zdarzyć?

Oddech zrównuję gdy wiem, że nie ma pośpiechu

Przybywam z innej myśli i jeszcze sobie polatam

Na skrajnościach płcią wyrytych skrzydłami zawału macicy

2.

Nie lubimy min ponurych

ani,gdy się głupstwa gada.

A kto lubi?A kto lubi?

Może tylko Baba-Jaga?

Ref:.

My,dzieci...

3.

My lubimy dobry humor,

Więc opowiem wam podobną,

nie mniej chyba będzie modną.

1.Czy pamiętasz tamte góry, tamte rzeki? (och tak)

Gdy poszedłem hen za Tobą, w świat daleki.

Choć wołali - ""Baba Jaga"", nie wierzyłem w to,

bo z Twych oczu sama dobroć płynie, a nie zło.

Gdy patrzyłaś na mnie czule, już wiedziałaś,

swoim czarem, swą urodą, mnie spętałaś. (tak?)

Kiedy szedłem wolnym krokiem, między drzewa,

Była sobie raz królewna

pokochała grajka

Król wyprawił im wesele

I skończona bajka.

Była sobie Baba-Jaga

Miała chatkę z masła,

A w tej chatce same dziwy

Psst, iskierka zgasła.

Z popielnika na Wojtusia

Ale dzieciom z naszym wujciem

Wierzcie mi, że jest wesoło

Czy widzicie ten samochód

Pan milicjant aż z wrażenia połknął gwizdek

Baba Jaga go prowadzi

Jest szczerbata, nos jak haczyk ma i bliznę

To nasz wujcio wariatuńcio

Lubi przebrać się, żartować i wygłupiać

Wszystkie dzieci go kochają

Wychowany przez prawdziwych, a Ty nie sraj się małolat,

Zapchałeś se głowę pierdołami o żabach

Wzorem Don Vito Corleone, a nie trans Lady Gaga,

Powaga co za czasy się wyprawia, tonę w bragga,

Zgniłe ananasy, w noskach baba jaga, w bani bałagan,

Rozpusty plaga, przelewa się sagan,

Potrzebny nam Jezus, nie kolejny harpagan,

Błagam! Boże daj nam siły na zmiany,

Miłości huragan zło wywieje, poruszy skały,

Mówią mi jesteś kicz, intelektualne dno

Baba Jaga z ciebie jest

Ale ja świra mam

Jestem z nim a on jest sam

Wykazało to badanie

Mówią mi, że mój śpiew głównie w ptakach burzy krew

Obudziła potwora z mroku ta postać

Powróciła gomora, byś w środku pozostał

Katastrofa w dźwiękach, spada głowa sępa

Zjawa zjada, męka, czeka Cię tu

Sprawia raban tempa, Baba Jaga nęka

Słaba ta maść pęka, szczeka Pitbull

Znowu wrócił Pitbull,

On pogoni, pogoni tych w chuj

Co miejsce mają w cyrku,

Z popielnika na Wojtusia

Iskiereczka mruga,

Chodź, opowiem ci bajeczkę,

Bajka będzie długa.

Była sobie Baba-Jaga,

Miała chatkę z masła,

A w tej chatce same dziwy,

pst, iskierka zgasła.

Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,

jagody, istny cud, użyjem w bród!

Trzy niedźwiadki, rety, co za heca,

babę Jagę wsadziły do pieca,

teraz wieść muszą nieść,

już nie będzie Baba Jaga dzieci jeść.

Mały miś, do lasu bał się iść,

ze strachu drżał jak liść, pluszowy miś.

ciemny las, tam wilki zjedzą nas,

wracajmy bracia wraz, dopóki czas!

Znaleźć go nie mogę,

Ciemny las przed sobą mam,

I w nieznane drogę.

W lesie licho ma swój dom,

Baba Jaga pokój...

A u kresu drogi są:

Szafot, kat i topór.

Jakiś jeździec szuka dnia,

Lecz i tak nie znajdzie:

Baba Jaga, raz w silosie

Miała Jasia i Małgosię

I tuczyła ich jak świnki

Żeby z nich porobić szynki

I codziennie zła starucha

Ha, ha! Piesek, chodź no tutaj pieseczek do pana!

A co tam tak zasłania i zasłania

Co tam brzydkiego ma piesek, że nie chce panu pokazać?

Nie, no ładne, ładne ma piesek. Nie trzeba było chować.

Rano patrzę – chyba czary – Baba Jaga, nie do wiary,

Szarpie mnie i strasznie krzyczy, że jej skradłem wstyd dziewiczy

I domaga się zapłaty za moralne swoje straty.

Nie pojmuję co się stało, gdzie jest tamto piękne ciało.

Czuję jak mi włos sztywnieje z przerażenia, a pot się leje.

Na Wojtusia z popielnika

iskiereczka mruga,

chodź opowiem ci bajeczkę,

bajka będzie długa.

Była sobie Baba Jaga,

miała chatkę z masła,

a w tej chatce same dziwy,

cyt, iskierka zgasła.

Popylnyk

Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga.

Chodź, opowiem ci bajeczkę.

Bajka będzie długa.

Była sobie baba jaga,

miała chatkę z masła,

A w tej chatce same dziwy i iskierka...

Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga.

Chodź, opowiem ci bajeczkę.

Znaleźć go nie mogę,

Ciemny las przed sobą mam,

I w nieznane drogę.

W lesie licho ma swój dom,

Baba Jaga pokój...

A u kresu drogi są:

Szafot, kat i topór.

Jakiś jeździec szuka dnia,

Lecz i tak nie znajdzie:

Bo jest za dobrze nam

Bo jest za lekko

Nie padną semafory, metafory mądrości

Będą nadal wzbijać się ze sejmu do nieba

Baba Jaga w bajkach ciągle będzie używać

Jasia i Małgosi w charakterze chleba

Poszukiwacze raczej będą nosić dalej

Butelki i (grale?) puszek na złom

Tylko ja się rozpuszczę w ciemności

Lecz żyć będzie wiecznie

W pamięci twej i mej

I choć czasy zmienne

Pamiętaj bracie że

Baba Jaga patrzy

Że widzi czyny twe

Wypełnia lodówkę, wyciągam połówkę

I rozlewam w szklanki każdemu po stówkę

Walnij lufke, u nas zawsze pomaga

Pojawia się uśmiech, u kobiet znika nadwaga

Każda Baba Jaga, zamienia się w Miss

07 bez odbioru, kończę na dziś

ref.

Postawcie mi tą buteleczkę, 07 zgłoś się

Napijemy się troszeczke, 07 zgłoś się

W głębi norek poruszenie, wszyscy cieszą się.

Szkoły pierwszy jest dzień, zapału dużo w nas,

Będziemy uczyć się, ale na przerwie, wiem,

Zagramy

I raz, dwa, trzy, i już! To Baba Jaga patrzy tu!

Raz, dwa, trzy, i już! Gdy patrzy, nieruchomo stój.

Raz, dwa, trzy i już! Kto z was najmniejszy zrobi ruch,

przegrywa, liczymy znów!

La la la la la la la la la la la la

Płynę przez osiedle, minąłem Żabkę

Kojarzę te mordy, bo stoją tu zawsze

Też jestem tu często, nie ukrywam

Znowu babcia w oknie bawi się w detektywa

Stara Baba Jaga, co policję wspomaga

To nie moja sprawa, już jestem na warcabach

Jest cała ekipa, to patrol wieczorny

Jak w Kalifornii, ja kocham ten pierdolnik

Wiesz, my tu gramy w piątki na piątkę

znam na palcach policze przeciwników

To nie jest nic złego dla człowieka odpowiedzialnego

Głupotą zamykać osobnika niewinnego.

Ja na to mam patche próbuje i tłumacze

Sensimila pomaga Jaga jaga baba jaga

Fidel Crue Reggae Raga Baka Voila Voila

Kali weed to mama

Posłuchaj głosu manifestu

ty jeden na nie na tak

Mgły, przestrzeń bez boga.

Tyko chabry rosną tu

Kręta biegnie droga.

W dole drogi gęsty las

Z babami-jagami.

Na jej końcu stoi kat

I pień z toporami.

Gdzieś tam konie poszły w cwał,

Słońce nie zachodzi.

Ciemność - brak tu boga

W polu chwasty - szybki bieg

I daleka droga

Biegnę ja przez lasy fest

Z babami - jagami

A na końcu drogi jest

Szafot z toporami

Gdzieś tam konie pędzą w takt

Szybciej wciąż i hardziej

Siwe włosy, siwe jak świnia

papierosy, tłusta dziewczyna

w kinie siedzi bileter śnięty

czemu świat jest po-kolorowy

krzyczy, piszczy cyrk Baby Jagi

na każdej ulicy sprzedają dragi

kudłaty Józek pyta się mamy

czemu świat jest po-kolorowy

Nocą nad chmurami,

Czasem można spotkać

Baby Jagi wraz z córkami

Na brzozowych miotłach!

Wysoko nad chmury

Wznoszą się ukosem,

Patrzą się na ziemię z góry

- No pewnie, że się nie bał, bo był duży!

Dużemu to dobrze, dużemu to dobrze,

Bo duży ma dużo odwagi,

Przed niczym nie tchórzy, nie boi się burzy

I nawet Baby Jagi,

- I nawet Baby Jagi,

I nawet Baby Jagi się nie boi!

- Opowiem ci o lwie, o małym złotym lwie,

Bo przecież zanim wyrósł, to był mały.

Ref.: Rzuć bracie blagę. I chodź na Pragę!

Weź grubę lagę, melonik tyż!

Zobaczysz w trawie dziewczynki nagie,

każda na wagę, ma to co wisz!

Byle łamagę! I Babę Jagę!

U nas się bierze pod żeberko i za kark!

Więc ponieś flagę, weź na odwagę

i chodź na Pragę pod lunapark!

Nas tam nie bawi żaden bajc i żadne radio,

[Wersja z czołówki]

Taki mądry, taki dzielny, taki duży,

Baby Jagi się nie boi ani burzy,

a tu nagle nogi z waty, o, o, o!

Co się dzieje, proszę taty, co, co, co, co, co, co?

Tato, nie bój się dentysty!

Tato, nic się nie bój!

Co niegdyś nocą, słyszałem o nich wiele.

Czy sie nie myle, że wróżki też istnieją.

W magicznym świecie, gdzie wybrać się dziś możesz.

Gdzie wszystko piękne, w zaczarowanych dworze.

Wpaść można w sidła, starej baby jagi.

Chciał bym być tam, gdzie czas przestaje płynąć.

Na wielkiej łodzi, podchmurnej straży stanąć.

Nie wiem czy złota, rybka spełnia marzenia.

Nie jedną miałem, lecz zdechły z przekarmienia.

I grały świerszczy skrzypce

Tu same dobre słowa

Mieszkały razem z nami

W tym domku kolorowym

Jak chatka baby jagi

Z jezior księżyc co dzień kroczył

Przy wierzchołkach drzew

Żeby życzyć dobrej nocy

Tobie i mnie


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga