Alfabet słów:

Słowo bajca w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery b: Brahms, baldachim, biograf, bojowość, Bartłomiej

Kto w Polsce śpiewa o bajca ? To między innymi A.J.K.S., Kapela Czerniakowska, Sibi. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Byle łamagę! I Babę Jagę!

U nas się bierze pod żeberko i za kark!

Więc ponieś flagę, weź na odwagę

i chodź na Pragę pod lunapark!

Nas tam nie bawi żaden bajc i żadne radio,

tylko harmonia - to instrument nasz.

A kiedy tańczysz bracie z naszą Leokadią,

to wtedy w łapie najmniej ze sto kilo masz!

Ref.

bo nie każdy raper jeździ takim fiatem

i się nie śmiej głupi mały szczawiu

bo nie każdego zioma stać na Bi eM Dabliu //(czytany skrót BMW)

i kocham w nim ten brak wspomagania

bo pakuje bajca i nie ma opierdalania

cały świat leci na zysk a ty lecisz na pysk

a ja nie bo mam jednopunktowy wtrysk

silnik wolnossący atmosferyczny

jebać twoje turbo bo fiat jest dynamiczny

A może czas najwyższy zajrzeć głęboko w siebie

Jednak muszę być świadomym, że to info mnie rozjebie.

Bo zobaczę mnie samego jako głównego winowajcę.

Pierdolonego gnoja, egocentrycznego zdrajcę.

Witajcie w mojej bajce, jebane padalce,

Nie dacie rady i zginiecie w tej walce.

Włożę dwa palce prosto do własnych ust

wyrzygam najpierw duszę, potem wypluję mózg.

Pociągnę za spust, zakończę swój własny dramat.

Prawda życie to dżungla

Punkt dla tych którzy nie toną w rachunkach

Skun dla tych którzy wiedzą co to twórnia

Szczyt marzeń jak Annapurna kurna

W swej bajce każdy jedzie na bogato

Więcej chce ale ciągle nie ma za co

Prosty cel ma już chyba byle matoł

El-Dorado a nie chlej Dorato

o to! o to! podchwyci ten kto mózg ma

zbyt prawdziwa twoja twarz bezimienna w pustych sercach budzisz strach

bezimienna tak wołali na jedną dziewczynę każdy chciał ją poznać lecz

nikt nie pytał o imie wyglądała pięknie dosłownie jak róża gdy się uśmiecha

każdy nią serce porusza (.?.) ją spotkałem zupełnie przypadkiem

wyglądała pięknie jak roszpunka w bajce gdy mnie mijała mógłby czas

stanąć w miejscu i tą cudowną chwile bym uwiecznił na sercu lecz czas

płynął dalej ona co0raz szybciej szła chciałem za nią iść w końcu odbić

się od dna miała w sobie magnez wciąż podążałem za nią lecz ona

wśród tłumu przepadła jak anioł

Z latami gwiazd polecimy tam gdzie księżyc kryje sny

Czy ktoś tam był nawet nie wiem sam jesteśmy tylko my

Będziemy śpiewać tańczyć promieniami słońca bawić sie

Skoro w tęczy wplatać wiatr i i za ręce trzymać się

Bo my jak w bajce razem a świat wymija to

Jak noc maluje krajobrazy na przekór wszystkim snom x2

Czasami świat cały wali się i wtedy smutno Ci

Czy zamknąć się w szaro barwnej mgle pytanie rzucasz mi

Jedyny lek na dni pochmurne to by wciąż uśmiechać się

Uwierz w końcu, że mi cholernie zależy, choć wierzę, że będzie tak jak kiedyś.

Chce być z tobą, chce wrócić na nowo do tego co było między mną a tobą do tych wszystkich dni gdzie byliśmy tylko my wyryte na ławkach słowa ja i ty.

Chce być z tobą chce wrócić na nowo do tego co było między mną a tobą do tych wszystkich dni gdzie byliśmy tylko my wyryte na ławkach słowa ja i ty. Ja i ty ..

Pamiętasz wakacje, w których byliśmy my razem.

Spacery na plaże, to było jak w bajce.

Tylko wiesz, brakowało tam smoków bo ja byłem rycerzem i zawsze chciałem pomóc. Godzina późna, gwiazdy na niebie, trzymałem Cię za rękę, kiedy mówiłaś szeptem, czy to wszystko nam się poukłada.

Pamiętam ten dzień, byłem z tobą do rana, teraz siedzę i pisze kolejne wersy, w myślach mam tylko ciebie.

Chce by było jak kiedyś.

Czy tak będzie taką mam nadzieje.

Mimo wielu potknięć wciąż podnoszę się

Wiem że czekasz na mnie to umacnia mnie

A Ty kochaj mnie, kochaj mnie naprawdę

To Ty rozkochałaś mnie na zawsze skarbie

I zaufaj mi nasze życie jest jak w bajce

Jesteś wyjątkową osobą którą kocham naprawdę

Kochaj po prostu kochaj i nie zostawiaj nigdy mnie

Kochaj po prostu kochaj ja nie opuszczę nigdy Cię

Kochaj po prostu kochaj i nie zostawiaj nigdy mnie

Witajcie! W naszej bajce

Słoń zagra na fujarce,

Pinokio nam zaśpiewa,

Zatańczą wkoło drzewa.

Tu wszystko jest możliwe,

Powinieneś wiedzieć

Łączy dwoje ludzi

Myślą, że będzie wspaniale

Ale coś się pieprzy

I już nie jest tak jak w bajce

Sama dobrze wiem

Bo wiele z nią już przeszłam

Nieraz po nocach płakałam

I nieraz się zawiodłam

Zamknij swoje oczy i posłuchaj głosu serca, powiedz że dla ciebie jestem teraz najważniejsza, że będziesz tu zawszę, będziesz mą podporą ,wiem że kochasz jesteś wyjątkową osobą, dzięki tobie serce na skrzydłach może latać, z tobą mogę pójść nawet i na koniec świata, co ci mówi serce to uczucie jest silniejsze z każdym dniem twej miłości pragnę skarbie więcej ,dajesz jak najwięcej bo oddałeś swoje serce , spójrz mi prosto w oczy ... Złap mnie za ręce, pójdę z tobą tam gdzie nikt nas już nie znajdzie , sprawie że smutek odejdzie będzie jak w bajce.Nasze serca biją już w tym samym rytmie, serce wariuję co noc o tobie tak myślę, więcej już nie zbłądzę bo przy tobie moje miejsce , pokazałeś mi kochanie jak wygląda szczęście . Świat nabrał kolorów odkąd jesteś przy mnie chcę abyś tu był bo inaczej szczęście zniknie, dla ciebie zrobię wszystko spełnię każde twe marzenie, szczerze mój świat bez ciebie nie istnieje. Posłuchaj głosu serca ono nigdy cię nie skłamie...

z latami gwiazd polecimy tam gdzie księżyc kryje sny

czy ktoś tam był nawet nie wiem sam jesteśmy tylko my

będziemy śpiewać tańczyć promieniami słońca bawić sie

skoro w tęczy wplatać wiatr i i za ręce trzymać się

bo my jak w bajce razem a świat wymija to

jak noc maluje krajobrazy na przekór wszystkim snom x2

czasami świat cały wali się i wtedy smutno Ci

czy zamknąć się w szaro barwnej mgle pytanie rzucasz mi

jedyny lek na dni pochmurne to by wciąż uśmiechać się

Królewiczu mój

Ty zawsze przy mnie stój

Mów mi słowa,

I dotykaj.

Jak w bajce chcę

Wirtualne kłamstwa

I nie wirtualny seks

Mogę śmiać się, kłamać wtedy

Kiedy chcę.

Czy zabierze mnie kto kiedy tam daleko,

Tam, gdzie śnieg jest biały, tak jak kreda,

Gdzie dzwon, co się tłucze po dolinie

Ogołaca z czapek wielkie drzewa.

Gdzie miasteczko jest malutkie, tak jak w bajce,

Kilka domów, rynek, most i rzeka,

Gdzie się wszyscy dobrze znają,

Gdzie ten, który się uśmiechnął,

Zanim tramwaj porwał go w przeciwną stronę,

W haftowany ręcznie len.

Na kanapie pan, nos w gazecie,

Pępkiem tego świata jest.

Ref.:

Nie wierz bajce-samograjce,

Omijaj węża.

Trenuj gamy, słuchaj mamy,

Nie szukaj męża.

Baw się lalkami, chłop to dynamit!

Ref.:

Moja najpiękniejsza, tyś jest szczęściem mym

Tyś moim klejnotem, tyś jest skarbem mym

Jesteś mą królewną, a ja księciem Twym

Myślę, że jak w bajce będziesz żyła Ty

Kiedy Cię poznałem, nie myślałem wtedy, że

Bardzo Cię kochałem, omotałaś mnie

Teraz żyję w strachu, że ktoś skradnie Cię

Pryśnie szczęście moje, proszę, kochaj mnie

A skoro tyle lat spędziła już objęciach tych

Tak bardzo boi się, że nie potrafi wyrwać z nich

Na nic się zdają jej łzy

To nie ten, dzień

Gdy w bajce jesteś królewną

To nie ta noc

Gdy sen spełnia się!

Przecież nie mogę odejść

Gdy tu byłam tyle lat

celuję w skroń, czytaj jestem niebezpieczny

jak Tony Montana sprzedam Ci towar w ręce

marzysz tony towaru, Tony sam wciągnął więcej

nie patrzcie mi na ręce jak zabijam emocje

w bajce spuszczam wolno ????? już gryzą kagańce

słyszysz mój głos, który z dreszczy robi podstawowy impuls

wyczuwa puls w ch*j, jesteś blisko - intruz

Twoje serce płacze jak Ty, kiedy patrzysz jak Cię mijam

rzucam Ci jak Durczok ""Fakty"" więc mi nie mów ""Tym zabijam""

Ref. Bo miłość jak ogień rozpala nasze serca

i płonie tak co dzień by zgasnąć nagle nie w czas

Tak trudno zrozumieć lecz to tylko tylko złudzenie

Na ścianie twe zdjęcia to tylko złe wspomnienie x2

Zbyt pięknie i jak w bajce układało się

Żyła tylko dla niego

I nigdy nie myślała nawet o tym że

Spotka ją coś okrutnego

W jej sercu już nie było miejsca nawet na

1.To było w pewnej bajce

wybrałaś właśnie mnie

ja byłem biednym grajkiem

lecz chciałem ciebie mieć

dorwałaś mnie w komnacie

I o każdym tak powiedzieć moge.

Na końcu bracie i tak,

Za udzieloną pomoc dostaniesz nagrode.

Zawsze wszystko u nas gra,

Żyjemy w bajce, zawsze świeci słońce.

Zawsze dla Was będziem grać,

Nie ważne czy masz milion czy 0 na koncie.

Wyjebane masz na hajs,

To kup wszystkie bilety i przyjdź na nasz koncert.

Gdy przed majestat wreszcie przywlekli go

(W bajkach, jak w życiu czasem jest)...

Podniósł hardo do góry wzrok,

Ogarnął go pusty śmiech...

Bo zwykle w dobrej bajce - szczęśliwy kres...

I śmiech, gdy wszystko już się wie...

Gdy się głowa stoczyła w piach,

Majestat też uśmiechnął się...

I tak to leci, te kłótnie, te krzyki,

Ciągłe kuksańce i ciągłe przytyki

Tłuką się po łbach dwa rycerzyki...

A smok...? Wydaje wciąż groźne ryki

W końcu naród chce zmian w bajce.

Teraz Jarek rządzi w szajce!

Zaraz wszystko się naprawi,

Zaraz wszystkich Jarek zbawi

Wszyscy znów będą bogaci,

By siła w nim była waleczna, że strach

Naiwna nie jestem choć duszę mam czułą

A czułość w mym sercu jest wzruszeń bibułą

Łzy kapią spadają odchodzą na palcach

Bo w bajce od uczuć ważniejsza jest walka

Pokochać rycerza pokochać go tak

By siła w nim była waleczna, że strach

Pokochać rycerza pokochać go tak

By siła w nim była waleczna, że strach

Kuala Lumpur, Bora-Bora.

Rusz się z przed telewizora,

O ograniczeniach zapomnij.

Pić rum na jamajce

Jak w pierdolonej bajce.

Bo w życiu piękne są tylko chwile.

[Słoń]

Chcę klepać świnie po dupach, na karnawale w Rio

Oto Słoń, Super Hero, mój przydomek to pijok

W trumnie kurzej bąbelki szykuje się ROSÓŁ wielki

Niedzielna procesja kurza w zapachu gara się nurza

Noga uderza o seler, taki to kurzy feler

Takie historie o kurze, o kury marnej naturze

Ale w bajce o kurze jest puenta

Co święte zasady pamięta

Bo kura, świeć nad jej duszą,

Uciekła wielkim katuszom

Kurą każdy być może, rosolić się w kurzym roztworze

Jesteś moim szczęściem jesteś tą jedną

Mym słońcem przy którym gwiazdy bledną

Nie kończmy daj mi szansę jeszcze jedną

Naprawię to wszystko naprawię na pewno

Będzie jak w bajce chodź nie jestem księciem

""Żyli długo i szczęśliwie"" obiecuję będzie

Dla Ciebie wszystko i jeszcze więcej

Tylko wróć proszę , strasznie tęsknię ..

Nie zostawiaj mnie

Gdy byłem mały, ojciec mi rzekł,

że bocian w koszu przyniósł i mnie,

a mama moja mówiła mi,

że już po bajce - śpij synu, śpij

Ref.:

Szuru buru, szuru baju baj,

bocian to jest taki ptak,

szuru buru, szuru baju baj,

z góry od lat dziesięciu,

nikt nie przechodził,

pies ani złodziej.

Pasterz grał na fujarce,

i jak to zwykle w bajce,

śnił, że z daleka

złocista kareta

gościńcem mknie.

ref.

Pod żaglami Zawiszy, życie płynie jak w bajce.

Czy to w sztormie, czy w ciszy,

Czy w noc ciemną, w dzień jasny.

Chociaż burza szaleje, fala pokład zalewa,

To załoga Zawiszy, czuje wtedy, że pływa.

jesteś dla mnie najważniejsza jak byśmy byli małżeństwem

chociaż tak nie jest to i tak mam tylko ciebie w mym sercu

jesteś dla mnie wszystkim jesteś jedyna na pierwszym miejscu

obojętnie co się stanie będziemy razem na zawsze

nawet śmierć nas nie rozłączy jak byśmy byli w bajce

kocham cie coraz bardziej z każdą sekunda to coraz mocniej

proszę chodź do mnie tylko się pospiesz bo już nie mogę

i przysięgam pod bogiem ze jesteś dla mnie przeznaczona

jak bym jutro musiał umrzeć to tylko na twych dłoniach

Kiedyś park, to spacery z nią a dziś chlanie z nimi

Znałem gościa, mówił, że ogarnął burdel

Ja wiedziałem, że jest ciężko, kurde

Dzwoniła by przyszedł to znikał w sekundę

Miał życie jak w bajce „Zakochany kundel”

Między nami przepaść, Ty wiesz o tym i

Nie okłamuj, że wiesz czego chcesz, no co Ty

Stojąc sam nad przepaścią nie patrzę w dół

Ważne, że (ważne, że) nie dam się złamać w pół

Kiedyś park, to spacery z nią a dziś chlanie z nimi

Znałem gościa, mówił, że ogarnął burde

Ja wiedziałem, że jest ciężko, kurde

Dzwoniła by przyszedł to znikał w sekundę

Miał życie jak w bajce „Zakochany kundel”

Między nami przepaść, Ty wiesz o tym i

Nie okłamuj, że wiesz czego chcesz, no co Ty

Stojąc sam nad przepaścią nie patrzę w dół

Ważne, że (ważne, że) nie dam się złamać w pół

2.Życie bez Ciebie nie ma żadnego

sensu, bo już nic nie jest tak

cudowne i kolorowe.

A tyle myślałem, tyle planowałem

z Tobą by jak w bajce żyć i

czuć i być.

Nic mi nie zostało, jedynie to co

się stało, tak być nie miało z

nami przecież, lecz dobiegł tego kres.

ale poznałem Cię

- Ty zainteresowałaś mnie.

Ref:Chciałbym Ciebie mieć,

oddałbym wszystko by tak było,

starałbym się, by nam się jak w bajce żyło.

Chciałbym Ciebie mieć,

dbałbym oto co by z nami było,

starałbym się, aby to się nie skończyło.

2.Byłem bierny tyle czasu,

1.To nie sny dały pewność mi,

to Ty udowodniłaś mi,

że może jak w bajce być,

to twoja zasługa, nie ma co kryć,

bo mam w końcu po co żyć.

Ref:Czasami warto wierzyć,

tylko trzeba uwierzyć,

1.Kontroli nie mam nad tym, by z Tobą wreszcie,

nareszcie tak ściśle być i boli że bezgranicznie

iluzją łudziłem się - banalnie się, perfidnie się, iż

z nami nie wypaliło i to do szału doprowadza mnie.

Jak w bajce, chciałem z Tobą żyć, plany już miałem

wszelakie i takie gromadziły się w głowie mi

- realizowałem je w nudne w każde dni.

Mianowicie smak ma gorzkie życie, nie raz tak

bywa w miłości, rozsypie się w drobny mak i

Ja i Ty - Tylko Ty i Ja tak razem wyobrażam nas,

w każdy dzień, wolny czas, sobie nas - tak

właśnie nas.

Ty i Ty i Ty i Ty Tylko Ty i Ja i Ja i Ja i Ja i Ty

- Tylko Ty i Ja tak razem, jak w bajce, jak gołąbki

dwa, jak liście i kwiaty kwitniemy w oczach

- ach żeby było tak.x2

Tylko Ty i Ty łoooułoooułoooox4.

Ref:Ty i Ty i Ty i Ty Tylko Ty i Ja i Ja i Ja i

1.Na łące przy gościńcu, chyba od lat dziesięciu

nikt nie przechodził, pies ani złodziej.

Pasterz grał na fujarce i jak to zwykle w bajce

śnił, że z daleka złocista kareta gościńcem mknie.

Ref.:Czy tędy nie jechała kareta moja mała.

Moja tęsknota kareta złota.

2.Boso, po białej rosie, fujarkę wziął i poszedł

To życie, które ciągle bawi nas

Zrozumiesz wtedy, może to był błąd

Miłość tak wiele znaczy, nie odchodź stąd

Z Tobą wszystko staje się takie proste

Jak w bajce kolorowy sen

Nie ważne to co jest wokół nas

Ważne to co jest w nas

Czy nie...

Czy nie...

Jesteś szalona mówię Ci

zawsze nią byłaś skończ już wreszcie śnić

Nie jesteś aniołem mówię Ci

jesteś szalona

Z Tobą wszystko staje się takie proste jak w bajce kolory sen

Nie ważne co jest w okół nas

ważne to co jest w nas

Ref.

Czy nie (czy nie) za późno kochać się

1.Gdzieś tam w zwariowanym świecie,

krąży bajka o księżniczce mej.

Tak jak w bajce dobrze czy źle,

nie wiadomo jak skończy się.

To dziewczyna z moich snów,

zamknę oczy i Ciebie ujrzę znów.

Teraz tylko szanse daj,

Kiedy przyjdziesz do mnie coś Ci powiem

Proszę, spełnij me pragnienie chociaż raz

Będę chętnie wracał do tych wspomnień

Pozostanie na mych ustach słodki ślad

To tylko sen, jak w bajce leci czas

Wszystko jest możliwe

W krainie nocy już nie jestem sam

Jesteś blisko przy mnie

Znów mogę marzyć, mogę śnić

pokochali się od razu najbardziej na świecie.

Po niecałym roku na świat przyszło ich dziecie,

spełnił jej marzenie,

kupił dwa pokoje w mieście.

Wszystko zajebiście, jak w bajce, przepięknie.

Życie się toczyło tak jak w rosyjskiej ruletce,

aż do tego czasu, gdy pobił ją w łazience

za to, że nie chciała dać z siebie więcej w seksie

i tak po pierwszym razie dostawała już codziennie.

mego serca dech

Podaruję Ci

kilka ciepłych słów

i poczuję smak twych ust

I może tak jak w pięknej bajce

zostaniesz mą królewną znów

mojego serca wielką panią

co ze mną kładzie się do snu

Gorące usta wciąż cię całują

Ja znam to od podszewki, jak większość mych znajomych

Są tu też panie, co znają te numery

Najlepsze specjalistki od dobrej atmosfery

Wciąż budzę się z nimi w łóżku

Lecz nic się nie układa, jak w bajce o Kopciuszku

Wbijam w to chuj poznałem w życiu dramat

Idę wyprostowany wśród tych, co na kolanach

Wciąż jestem tu, już od samego rana

Gdzie ludzie swoje szczęście wciąż przeliczają w gramach

napierdalacie słów setkę sekundę wam dam wystarczy wyraz twarzy mej już wiesz że nie jesteś okey weź zanim powiesz zastanów się co chcesz w łeb czy pionę hey (x2)

wylewam gniew na chujów gąszcz pierdole was skurwiele nie liczy się tak zbyt wiele but na pysk to niebios ideał dla was szkoda mi czasu cóż takich nie śnił nikt czasów cała plaga frajerów zaludniona wśród słonecznych krain cień miasto spowił huragan syfu masz tu płomieni mych

gniew weź mnie nie wkurwiaj krytyku wytykasz błędy innym a swoich unikasz co to kurwa za taktyka nie mieści się w szacunku rubrykach więc zanim pizdo ocenisz cofnij wstecz zobacz jak

spowił cię własny cień słońce jest słońce wporzo dla ziomków dla ciebie cień gnij w nim po dzień a ja będę robił hałas z ziomkami swoimi którzy mego gniewu kurewstwami nie wzbudzili

druga szansa to tylko w bajce to nie wieś to historyjki w mieście lustro za późno wybierz prawdę jestem szybki jak nikt inny nie będę myślał trzy razy stoję równo nie dam ci myśleć działaj zanim

zadziałam karetka policja sprawa osobista upadając nie udam martwego kup pistolet wszystko na sprzedaż nie ja nie honor nie rap rodzina którą tworzę to ci którzy są zemną oni wiedzą dowiedz się jaki jesteś mały ślepy zarozumiały nie dosięgasz mi do Wacława możesz spuścić mi wpierdol z koleżkami uśmiechnę się przez krwawe zęby nic mnie nie poruszy naucz się jednego nie jestem frajerem kolego skurwysynu zejdź z lini nie chcę zabijać kobiet i dzieci

noo znasz mnie hałas full zaraz zadzwonią na pały nie ma możliwości żebym zgasił te głośniki toczy mi się piana oczach płomienie kiedy na drodze tacy doskonali lepsi heh poczuj mój gniew ciepły jak ciepła krew a twój strach mocz leci po spodniach nie? nie wiem jaka bardzo jak lawa was pochłaniam jebane ciule które wiedzą jak żyć książki net i tv tylko tyle powiedz stanął ci tyłem?

napierdalacie słów setkę sekundę wam dam wystarczy wyraz twarzy mej już wiesz że nie jesteś okey weź zanim powiesz zastanów się co chcesz w łeb czy pionę hey (x2)

ona zawsze może liczyć

na przyjaciół co wystraszą siostry dwie.

I napotka swoje szczęście.

Było smutno - będzie pięknie,

życie zmieni się jak w bajce znikną łzy.

Zazna przygód co nie miara.

I się czasem będzie bała,

niebezpieczeństw,

które zsyła nieprzewidywalny los.

Noc się kończy, gasną gwiazdy

Czas do domu iść

Naszych wspomnień o tej nocy

Nie zabierze nikt

Wszystko było tak jak w bajce

Nie powtórzy się

Pozostanie w głębi naszych serc

Ref.:

Niepotrzebne gwiazdy z nieba, słońca blask

Do tańca zapraszałem wiele dam

I chodź tańczyłem do białego dnia

To nie była ta

To nie była ta .

Tak nagle się zjawiłaś w bajce mej

Kopciuszkiem moim byłaś nocy tej

Gdy pantofelek Twój dostałem

Już kochałem

Już kochałem .


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga