Alfabet słów:

Słowo cacanka w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery c: Candida, CIP, czyn, czarnooki, chirurgia

Kto w Polsce śpiewa o cacanka ? To między innymi Antoś Szprycha, Bolis, Bu. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Gdy co drugi chciał na posła szybko dostać się

Wygłaszali receptury przez calutkie dnie

Jak uzdrowić gospodarkę, nagle każdy wie

Ref.:

Obiecanki cacanki, a w Polsce jak kto chce

Byleby na stołek szybko dostać się

Obiecanki cacanki, każdy z nas to zna

A więc grosik do grosika zbieramy co dnia.

Obiecanki cacanki, a w Polsce jak kto chce

2.Mówisz że poprawisz się

ze wszystkim się,

a robisz wciąż swoje

- zbędne są słowa twoje,

obiecanki, cacanki twoje

i na tym dobrze

nie stałem i nie stoję.

Zastanów się czego

naprawdę chcesz,

Miało być fanta kur** stycznie ale nie jest

Obiecanki, cacanki, krzywdę zapisano w rejestr

Pytajnik, nad tym co się dzieje boleję

Złodzieje marzeń rządzą, zaś bracik polejesz

Wypadki po nas chodzą, koleje losu mącą

Ile jeszcze mamy kłaniać się jeb**** lordom

1.828 dni już nie ma ciebie,to nie jest ściema i ty dobrze o tym wiesz,że się nic nie zmienia sytuacja będzie jedna,dalej trzeba żyć i do przodu trzeba iść,tylko że samemu bo obok ciebie nie ma,pożegnanie z ukochaną osobą ty wiesz,wbiłaś mi nuż w serce zostawiając mnie samego,wszystko traktowałaś to jednym wielkim żartem,a ja otworzyłem serce dałem w twoje ręce,w dobre ręce które miały nigdy mnie nie zranić,jednak się myliłem potrafiłaś wszystko zmienić,rzucić mnie w kąt jak zabawkę nakręcano,tylko pamiętaj ta zabawka ma uczucia,dałem tobie miłość w zamian dostałem kopniaka,tylko szkoda że zbyt za późno zrozumiałem,obiecanki i cacanki słowa poszły z wiatrem...

Ref...2x

Tyle czasu sam a ja dalej patrze w przyszłość,wypatruje cie ale ciebie wiem tam nie ma,może jeszcze kiedyś sie pojawisz na mej drodze,i spełnimy wszystkie ułożone swe marzenia...

Tyle czasu sam...

Wypatruje cie...

Elo Sidzej:

1.828 dni już nie ma ciebie,to nie jest ściema i ty dobrze o tym wiesz,że się nic nie zmienia sytuacja będzie jedna,dalej trzeba żyć i do przodu trzeba iść,tylko że samemu bo obok ciebie nie ma,pożegnanie z ukochaną osobą ty wiesz,wbiłaś mi nuż w serce zostawiając mnie samego,wszystko traktowałaś to jednym wielkim żartem,a ja otworzyłem serce dałem w twoje ręce,w dobre ręce które miały nigdy mnie nie zranić,jednak się myliłem potrafiłaś wszystko zmienić,rzucić mnie w kąt jak zabawkę nakręcano,tylko pamiętaj ta zabawka ma uczucia,dałem tobie miłość w zamian dostałem kopniaka,tylko szkoda że zbyt za późno zrozumiałem,obiecanki i cacanki słowa poszły z wiatrem...

Elo Sidzej:

Ref...2x

Tyle czasu sam a ja dalej patrze w przyszłość,wypatruje cie ale ciebie wiem tam nie ma,może jeszcze kiedyś się pojawisz na mej drodze,i spełnimy wszystkie ułożone swe marzenia...

Rav:

Nic o mnie nie wiesz i nie dowiesz się

Są karety i duzery, kino i kawiarnie

Ale jakoś proszę pana nam z tym marnie

Są przechadzki przy księżycu i sp[acery w środku burzy

Obiecanki i cacanki, kwiaty i podróże

Nic o mnie nie wiesz, nie wiesz, chociaż mija czas

Nic o mnie nie wiesz, nie wiesz, nic nie zbliża nas

Nic o mnie nie wiesz, nie wiesz, jak pierwszego dnia

Zabawne, że to jednak trwa

pozdrawiam z daleka i kłaniam się nisko

Dzięki za marzenia, dzięki za wszystko,

Dzięki za drogę z domu na lotnisko

Tak byliście blisko, by poprawić sytuację

Obiecanki cacanki i na tym zostało

Przyjmijcie gratulacje - tylu nas wyjechało na wieczne wakacje

Kochanowski miał rację, kiedy pisał fraszki - dwa wieki minęły dalej kłócą się ptaszki,

ból czaszki kochani panowie,

profesor i lekarz u kowboja na budowie Konopnicka przewraca się w grobie,

pozdrawiam z daleka i kłaniam się nisko

Dzięki za marzenia, dzięki za wszystko,

Dzięki za drogę z domu na lotnisko

Tak byliście blisko, by poprawić sytuację

Obiecanki, cacanki i na tym zostało,

Przyjmijcie gratulacje - tylu nas wyjechało

na wieczne wakacje

Kochanowski miał rację, kiedy pisał fraszki -

dwa wieki minęły, dalej kłócą się ptaszki,

NLB mówi,

wiec słuchaj

za dobry rap biorę bucha,

to mnie rusza

nie obiecanki-cacanki

kajdany skruszam

choć nigdy ich nie miałem,

od zawsze kochałem rap

robić go chciałem

Wyśmiewaj swoje nieładne, niemądre, żałosne fanki

Wszystkie słabsze przede mną były w łóżku kochanki

No przecież nie chciałbyś zaburzyć tej naszej sielanki

Z dawnych nawyków teraz wolisz przytulanki

Co rano szeptem mów obiecanki cacanki

Wiem co powinieneś i wiem czego nie

Bardzo Cię lubię wiec trochę Ci podpowiem

Jeśli przytyłam musisz mówić, że schudłam

I lubić moją przyjaciółkę nawet jeśli Cię wkur**a

wyśmiewaj swoje nieładne, niemądre, żałosne fanki.

Wszystkie słabsze przede mną były w łóżku kochanki,

no przecież nie chciałbyś zaburzyć tej naszej sielanki.

Od dawnych nawyków teraz wolisz przytulanki.

Co rano szeptem mów obiecanki cacanki.

Wiem co powinieneś i wiem czego nie.

Bardzo cię lubię, więc trochę ci podpowiem.

Jeśli przytyłam musisz mówić, że schudłam

i lubić moją przyjaciółkę nawet jeśli Cię wkurwia.

Czym skorupka zboże wysypie, tym na starość rządzi.

Obiecanki-cacanki, politykom radość.

Dopóty świnia przy korycie,

dopóki wyborcy przychylni

To Wy nam władzę dajecie.

To od Was mandaty mamy.

Zaniedbujesz – lubię Cię

Gdy niczego nie domyślasz się – lubię Cię

I kiedy w głowie bzdury masz – ciągle lubię Cię

I jeszcze...

I toleruję kiedy knujesz, kombinujesz i te obiecanki cacanki

Za to jeszcze nie wiem czemu lubię Cię

REF.

Lecz kiedy do mnie to powiesz

Dnia pewnego „escape”

Każdy z nas niesie garb, który go przeraża

Po policzkach łzy ciekną ci obficie

Znasz to bo też tak masz

To pierdolone życie

Tutaj miało być lepiej- obiecanki cacanki

Dlaczego wciąż widzę smutek na twarzy matki?

Dlaczego widzę kratki w oczach swoich ziomów?

Dlaczego niektóre koleżanki nie chcą wrócić do domu?

Nie smucić, wyżalić się nie ma komu,

Określ się konkretnie jesteś lub Cię nie ma

Jak widzisz gdy brat Twój, mentalnie umiera

W środkach nie przebieraj jeśli szczerym mieczem władasz

Trzymaj się też tego co pijany gadasz

Obiecanki cacanki, a głupiemu radość

Pierdole to, co pierdoli jakiś gamoń

I wiem jedno, że o przyjaciół trzeba dbać

Tym bardziej, że często padają na twarz

Pomóż wstać bezinteresownie, bezwonnie

Bo to jest wojna pomiędzy nami a tymi w mundurze

ci na górze tak na serio mają nas w dupie

po moim trupie jeśli myśli ktoś, że pójdę

zagłosuję, durny wrzucę głos

mówi mi nos w środku coś obiecanki cacanki

a głupiemu radość, zadośćuczynienie

nawet w niedziele na mszy w kościele

ksiądz prawi kazanie, robi mózgu pranie starej babie

Bóg patrzy, pamiętajcie, koniecznie

Jest dla mnie tlenem,

Jest dla mnie orzeźwieniem.

Nadzieja matką głupich każdy chory Ci to powie,

Złoty strzał ze strzykawki,tamuje w sercu krwiobieg,

Obiecanki cacanki, pierdolenie o Szopenie,

A miało być tak pięknie gdy zapuścił już korzenie,

W końcu zniszczył jej marzenie, o rodzinie,własnym kącie,

Teraz czeka go więzienie,wieczna nieobecność w sądzie,

Frajer długi ma na koncie, pękła żyłka na haczyku,


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga