Alfabet słów:

Słowo calutki w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery c: chować, czyż, chrzestny, Chańcza, chropawość

Kto w Polsce śpiewa o calutki ? To między innymi Beat Squad, Brygida i Rober Łukowski, Eliot. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Stęka ten brat co śmiga ten brat jak fiba - [?] rakietom już wie czego chce heej

bum, bum , bum bo czas zrobić wokół nas szum

Zapierdala koromo Twój- [?]

W gablotach otwarte są okna

Więc wywiało calutki skun uuu

Ref.

[Rafi]

Noc, szosa i mknie auto

Wiatr we włosach a ja znam too

Bo przecież Kocham Cię, najmocniej w świecie ja Kocham Cię,

i już na zawsze pozostać przy Tobie chcę.

REF:

Niechaj w naszych sercach muzyka głośno gra

dzisiaj razem z nami wiruje świat, calutki świat.

Niechaj noc tak piękna, najdłużej dla nas trwa

i niech księżyc gwiazdę podaruję nam.

II. Tyle dni za na nami a miłość wciąż kwitnie w nas,

nowy dzień przychodzi, a ja wiem, że czekasz tam.

Każdą chwilę w te upalne dni

Czarne włosy rozwiane przez wiatr

Każdym gestem dawałaś mi znak

Dlaczego skradłaś serce mi

I zmieniłaś calutki mój świat

Skarby świata bym dał byś kochała mnie

Hiszpańska dziewczyno. Ole!

Gorące poranki na plaży

I noce upojne wśród gwiazd

Fineasz: Laaaato wszystkie jego

chwile bezcenne zawsze są

Lato to najpiękniejsza z przygód,

która czeka by przeżyć jjąąąąąąąąąąąą

to lody gofry i sorbety przez calutki dzień

to Lato nasz najweselszy sen

Lato, w basenach stawach i jeziorach

każdy chce schłodzić się

Lato rolki i rowery boso można chodzić też

Tobie jest niż cień

Nie lubię gdy idziesz pod słońce

Bo wleczesz mnie wtedy za sobą

Najmilej wspominam kąpiele słoneczne

Gdy leżę calutki pod tobą

Czasami się mogę załamać

Lub zgubić w ciasnym przesmyku

Lecz przyznasz że chodząc za tobą dzień cały

Roboty mam przecież bez liku

Co mnie w tobie zachwyciło?

Co to było, ślepa siła - błąd?

I chodzisz za mną jak uparty cień

Nasze usta siebie pragną

Przez calutki dzień.

Bez reszty pamięć

Wciąż wypełniasz mi

Bo dookoła, bezustannie ty, tylko ty!

Może ty mi powiesz jak to było

wiem że czujesz to co ja.

Hej za krótko trwa godzina,

niech się chwila ta zatrzyma,

swoim szczęściem chcę nakarmić,

calutki świat zdziwiony tak.

Wielka miłość nie wybiera,

czy jej chcemy nie pyta nas wcale,

wielka miłośc wielka siła zostaniemy jej wierni na zawsze.

Miną lata gwiazdy zgasna,

wiem że czujesz to co ja.

Hej za krótko trwa godzina,

niech się chwila ta zatrzyma,

swoim szczęściem chcę nakarmić,

calutki świat zdziwiony tak.

Wielka miłość nie wybiera,

czy jej chcemy nie pyta nas wcale,

wielka miłośc wielka siła zostaniemy jej wierni na zawsze.

Miną lata gwiazdy zgasna,

ani za grosz.

Przewlekłe śniadanko,

śniadanie

i malutkie kochanie,

kochania calutki kosz...

A potem tanie prezenty

i uśmiech czyjś uśmiechnięty

a na deser - Boże święty

czułych szeptów deszcz.

Idziesz ze mną pod rękę

Śpiewasz ze mną piosenkę

Chociaż wiatr śniegiem w oczy nam dmie.

To właśnie śnieg, który spadł dziś nad ranem

Calutki świat opromienił, rozjaśnił.

To właśnie śnieg przyszedł z nowym kochaniem

I od razu nam wszystko wyjaśnił.

Śnieżna gwiazdka malutka przyfrunęła

Cichutko i figlarnie na rzęsach ci siadła.

- Żeby było w porządku

Że już pora

Że trzeba iść spać...

A my tak - po kieliszku, po troszeczku

Popijamy calutki ten dzień

- Próbujemy nalewki

Z dzikiej róży, z porzeczki

Żeby sprawdzić - czy zimą

To wypić się da?...

Grzesz cały dzień, przez calutki Boży dzień!

Grzesz całą noc, jeszcze więcej niż za dnia!

Kłam, prawdę kup i nie sprzedaj nigdy jej!

Bij aż do krwi, aż odnajdziesz powód swój!

Weź nie płać nic, tobie kradną, więc w czym rzecz?

dziękujemy Wam.

2.

Dziękujemy Wam, za pracę waszych rąk,

Dziękujemy Wam, za piękno pól i łąk.

Nie dziękujcie Nam, bo przez calutki czas,

Nie dziękujcie Nam, byliście blisko Nas.

Wyście cały czas zbierali.

Wyście cały czas pisali.

Wyście cały czas kosili.

Proszę pana, proszę pana,

pan będzie łaskaw wysłuchać mnie.

Proszę pana, proszę pana,

taka jestem zakochana,

calutki rok to trwa,

a ja każdego dnia

fruwałabym jak ptak,

śpiewałabym wciąż tak.

Proszę pana, proszę pana,

Lecz wszystko to już nie rusza mnie

Przy ognisku rzewna ballada brzmi

Gdzieś na cumach poczciwa łajba śpi

Krzywy księżyc rozjaśnia nocy mrok

Czekałem na to, przez calutki rok

Ref.

W górę grot, oddaj cumy i wybieraj fok

Ruszamy tam, dokąd nas poniesie wzrok

Kto chociaż raz zbłądził na mazurskich jezior szlak

- Żeby było w porządku

Że już pora

Że trzeba iść spać...

A my tak - po kieliszku, po troszeczku

Popijamy calutki ten dzień

- Próbujemy nalewki

Z dzikiej róży, z porzeczki

Żeby sprawdzić - czy zimą

To wypić się da?...

I same zdrobnienia i wyrzutów sumienia

Ani za grosz

Przewlekłe śniadanko śniadanie

I malutkie kochanie

I kochania calutki kosz

A potem tanie prezenty

I uśmiechnięty czyjś śmiech

A na deser Boże Święty

Czułych szeptów deszcz

Gdy się znajduje przyjaciela

To każdy dzień jest jak niedziela

Calutki rok

Gdy się znajduje przyjaciela

Słoneczny promyk z nieba strzela

Jaśnieje wzrok

I słowo słowa się nie boi

Później tylko digi do białego dnia.

Digi digi rano, digi digi w noc,

Wszyscy chcemy digi, taki to nasz los.

Choć nie mamy siły, każdy chce to mieć,

Więc myślimy digi przez calutki dzień.

Dzień następny przyniósł wiatr,

Gnałem do niej jak zły hart.

Zaprosiłem ją na bal,

Nowe digi będę miał.

Nie zadzwonisz do mnie przez calutki dzień

Jestem niemal pewien, że coś stało się

Czarne myśli w głowie są jak stada wron

Z telegramem w dziobie przez niepokój mój lecą w noc

Wpadasz odmieniona: gdy podajesz dłoń

Czekając ich spełnienia

A Mikołaj wie, kto mi w snach pojawia się

Lecz nie spełni marzenia mi...

Niezbyt wiele pragnę w święta

Tak jak przez calutki rok

Jedna rzecz się w głowie pęta

Spędza z powiek sen mi to

Tylko wciąż ja marzę by

Przy Twym boku teraz być

Gdy się znajduje przyjaciela

To każdy dzień jest jak niedziela

Calutki rok

Gdy się znajduje przyjaciela

Słoneczny promyk z nieba strzela

Jaśnieje wzrok

I słowo słowa się nie boi

zbliża się koniec

gdzieś na przedmieściu, gdzie usłany różami placyk

tam w czułym objęciu, tańczący z lalkami pajacyk

znienacka ją zobaczył, łyka rzucony haczyk

calutki boży świat patrzy jak ona ma go na tacy

kto raczy to wytłumaczyć, kiedy zamieni słowa na czyn

ile trafiony hiacynt uniesie w stanie rozpaczy

marzy, bo ma czym, marzy, ma o kim, nie patrząc na boki

darzy ją sobą, po czym razem w obłoki stawiają kroki

Z każdym twoim krokiem, gestem, dźwiękiem, słowem zbliża się koniec.

Gdzieś na przedmieściu, gdzie usłany różami placyk.

Tam w czułym objęciu tańczący z lalkami pajacyk.

Znienacka ją zobaczył łyka rzucony haczyk.

Calutki Boży świat patrzy jak ona ma go na tacy.

Kto raczy to wytłumaczyć kiedy zamieni słowa na czyn.

Ile trafiony hiacynt uniesie w stanie rozpaczy.

Marzy bo ma czym marzy ma o kim nie patrząc na boki.

Darzy ją sobą po czym razem w obłoki stawiają kroki.

wiem, że czujesz to co ja.

Ej za krótko trwa godzina

niech się chwila ta zatrzyma

moim szczęściem chcę nakarmić

calutki świat, zdziwiony tak.

ref.

Wielka miłość, nie wybiera,

Czy jej chcemy, nie pyta, nas wcale.

Wielka miłość, wielka siła.

( Halo? Jesteś tam? Haloo? No, heej!

1. Marek kupił kwiaty,

a Darek brylanty,

Paweł o mnie myślał przez calutki czas

Każdy bardzo miły ale zbyt zuchwały

Chyba znów nie mogę zdecydować się

Karol listy słał,

Emil serce dał,

Ciągle o tym marzę, aby spotkać Cię

Lecz niestety nie znam Twoich ścieżek

Szukam Twoich śladów przez calutki dzień

I na szczęście jeszcze w sukces wierzę

On tego jest wart, on coś w sobie ma

Bierz go, póki nie jest za późno

On tego jest wart, on coś w sobie ma

Proszę pana, proszę pana

Pan będzie łaskaw wysłuchać mnie

Proszę pana, proszę pana

Taka jestem zakochana

Calutki rok to trwa

A ja każdego dnia

Fruwałabym jak ptak

Śpiewałabym wciąż tak

Proszę pana, proszę pana

Proszę pana, proszę pana,

Pan będzie łaskaw wysłuchać mnie.

Proszę pana, proszę pana,

Taka jestem zakochana,

Calutki rok to trwa,

A ja każdego dnia

Fruwałabym jak ptak,

Śpiewałabym wciąż tak.

Proszę pana, proszę pana,

Co stało się ty odpowiedz mi

One były tu przypuszczam

Bo pomalowane drzwi

Tylko kiedy kiedy to zrobiły

Przez calutki czas ja przecież tutaj

Tutaj byłem

Te Smerfiki te małe psotniki

A one były tu gdy sprawdzałem pościel

A one były już

Co stało się, ty opowiedz mi,

One były tu, przypuszczam,

bo pomalowane drzwi

Tylko kiedy, kiedy to zrobiły,

Przez calutki czas ja przecież tutaj,

tutaj byłem,

Te smerfiki, te małe psotniki,

A one były tu, gdy sprawdzałem pościel

Ref.:

Ach, ten biały kwiat i biała suknia

Mendelssohna marsz, nad czołem mirt

Ach, będzie miał co wspominać ten dom

Co dziś tętni od piwnic po strych

Calutki dzień wesele trwa, wesele trwa

Rodzinny wiec, rodzinny sejm, rodzinny zjazd

Skrzypce grają coś w dur

""Gorzko, gorzko"" brzmi chór

I od życzeń ugina się stół

Lecz już dziś on będzie mój (2 x)

Czy nie jest zmęczony

No, a może głodny

Każda mu dogadza

Przez calutki dzień

Jestem bardzo dumna

Że jest dla nich chłodny

A ze mną na randkę

Umówić się chce

Jesteś mi potrzebny na zimowe sny.

Jesteś mi potrzebny na jesienny deszcz.

Jesteś mi potrzebny dobrze o tym wiesz.

Jesteś mi potrzebny pośród słońca lśnień.

Jesteś mi potrzebny przez calutki dzień.

Jesteś mi potrzebny także w nocy mrok.

Jesteś mi potrzebny przez okrągły rok.

Kiedy Ciebie nie ma każda noc jest zła,

świt niechętnie wstaje, dzień za długo trwa.

z tych marakasów prosto w krew.

Magia przylądków tropikalnych,

to czarnoksiężnika chwyt,

że się staje nie realny,

świat calutki, nawet ty, nawet ty.

Cicho! Niech do mnie mówią,

niech marakasy tokują i gruchają do mnie.

Bo marakasy, o marakasy

za niego kuszą mnie ogromnie.

Bo jest pojebany

Na osiem zero Iata zaprogramowany

We wstydzie nauczony

Sterroryzowany

Calutki świat jest popieprzony

Rozdział skończony

Tak

Pono:

To nie kolejny akt oper mydlanych

Później tylko digi do białego dnia.

Digi digi rano, digi digi w noc,

Wszyscy chcemy digi, taki to nasz los.

Choć nie mamy siły, każdy chce to mieć,

Więc myślimy digi przez calutki dzień.

Ref.: Digi digi rano, digi digi w noc,

Przytul się do serca, daj mi swoją moc.

Spełnij trzy życzenia, złota rybko ma,

Później tylko digi do białego dnia.

Słowa i muzyka: Lucjusz Michał Kowalczyk

Ponury dzień - kiedy w porcie pada deszcz,

Ponura noc - kiedy w porcie pada deszcz,

Wilgotny mój - uuaa...

Calutki koc - kiedy pada, pada, pada.

Paskudnie tak - kiedy w porcie pada deszcz,

Zrobiło się - kiedy w porcie pada deszcz,

Kropelki dżdżu - uuaa...

Dokoła mnie - kiedy w porcie pada deszcz.

Mówił wierszem, wyglądał prozaicznie jak Lestat

Dramatycznie ośmieszał się na wszystkich wfach

Za to na polskim, nie miałeś żadnych szans mu przerwać

Dziewiątka, miała dziewięć żyć jak kot

Napierdalał na rowerze przez calutki rok

Niezliczone upadki, otarcia nóg i rąk

I dalej śmiga na dwóch kółkach, pozdrowienia ziom

Dwanaście i piętnaście stworzyli parę

Byli tak zgrani, że wszystko robili razem

Jeżeli zechcesz przyjąć dzisiaj miłości kwiat

Tańczmy więc przytuleni całą noc

Oddam na zawsze życie bo cie kocham jak nikt

...kocham jak nikt

Tańczmy calutką noc

Przetańczmy proszę razem całe życie

Tańczmy calutką noc

Tulmy na zawsze zakochane serca

Tańczmy calutką noc

Okropnie jakiś strach nawiedza mnie

Ja się boję sama spać, nie wiem, dlaczego

Ja się boję sama spać, no cóż w tym złego?

Choć mam pokoik i łóżeczko własne, w nim poduszek moc

Gdy jestem sama, to nie zasnę przez calutką noc

Ja się boję sama spać, bo strasznie ciemno

Ja się boję sama spać, któż zaśnie ze mną?

A może pan aniołem będzie stróżem w nocy u mych drzwi?

Ja się boję sama spać - dopomóż mi!

Żyłbym rok w Warszawie.

W teatrze stary Żółkowski

Wywołuje brawa,

U nóg ślicznej Modrzejowskiéj

Calutka Warszawa.

Gdy Moniuszko lutnię trzyma,

Pod ton jego łzawy

Wzniośle śpiewa Deotyma

Mieszkańcom Warszawy.

zrobic festiwal zamiatania,

bo kiedy miotly pojda w ruch,

to zapanuje inny duch!

A ja wtedy wsiade w zlocista kolaske,

pojade, odsnieze calutka Alaske!

Wlasciwie Alaske odkupic sie przyda,

a potem to juz tylko Antarktyda!

I tu sie konczy moj ""ZENEK BLUES""...

parararararararara, o jus!

"

Niech moje czekanie jak siwy gołąb

Odpocznie choć trochę u twego stoła

Niech moje czekanie bardzo zmęczone

Pod dłonią, pod białą znajdzie obronę

Niech będzie u ciebie calutką noc

Bo długo do ciebie strudzone szło

Niech będzie, niech będzie przez całą noc

Bo długo przez góry i doliny szło

(Niech będzie, niech będzie przez całą noc)

Ukryte wśród suchych żołędzi

Schowane głęboko pod chrustem

Gdzie chaszcze i jeżyn kłęby

Z żołędzia miseczkę pustą

Napełnię calutką po wręby

Kto drogę do niego zna

A kiedy słońce swe złoto

Na miedź z zachodem rozbija

Przychodzi ktoś z wielką tęsknotą

Co się u nas wyrabiało, jeden Bóg to wie

Gdy co drugi chciał na posła szybko dostać się

Wygłaszali receptury przez calutkie dnie

Jak uzdrowić gospodarkę, nagle każdy wie

Ref.:

Obiecanki cacanki, a w Polsce jak kto chce

Byleby na stołek szybko dostać się

Świeci słonko, świeci pomiędzy oknami

żegnajcie się młodzi z braćmi i siostrami.

X

Świeci słonko, świeci pomiędzy kaliną

żegnajcie się młodzi z calutką rodziną.

XI

Pójdą do kościoła zagrają organy

będzie ci ślubował …............. ukochany.

XII

Winnic tutaj jest bez liku i winogron moc.

Wino płynie tu w kafejkach przez calutką noc.

A kobiety takie piękne, że aż serce drga,

Ślą uśmiechy tu i tam.

Tam, gdzie słonecznych sadów nieskończona woń,

Gdzie boski Olimp szczyt swój wznosi ponad ląd,

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem

Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem

Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata

Żeby z Tobą zostać na calutkie lata (2 x)

Malowane na niebiesko okiennice

Słoneczniki wyglądają na ulicę

Na podwórzu kundel biały pręży się jak bury kot

A Twe oczy tak się śmiały, bo patrzyłaś wprost

Refren:

Nie zabieraj mi strun,

zostaw moją gitarę.

Wszystko to starczy mi,

na calutkie życie.

Nie zabieraj mi strun,

zostaw moją gitarę.

Wszystko to starczy mi,

na calutkie życie.


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga