Alfabet słów:

Słowo chłam w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery c: czteronogi, chan, cocker-spaniel, CKE, ciepłota

Kto w Polsce śpiewa o chłam ? To między innymi Buka ft. Elijot, Gasper TTW/PPS, Poe. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

A jak mieć jakąś sieć, to sieć sklepów biedronka

A gdybym był brunetem wieczorową porą

To wieczorową porą paliłbym paczkę Malboro

Gdybym miał wyłączność na dystrybucje w tym kraju

Nie byłoby Rubika i tego w chuja podobnych chłamów

Gdybym mógł zamienić jednio słowo z jedną mą znajomą

Powiedziałbym to samo nie traktując jej jak zomo

Gdybym mógł urodzić się znów, urodziłbym się tutaj

Gdzie jak nie masz auta wszędzie musisz chodzić z buta

Nie będę za tłumami, chcesz to łykaj ten chłam

Wolę żyć zasadami, niż zostać sam

Wolę żyć zasadami, niż zostać sam

A nie za tłumami, robić sztuczny spam

Spakowany chłam, w piękne opakowanie

Uznanie ? Ty nie zasługujesz na nie

Skoro biedniejszy gorszy, a bogatszy jest frajer

To powiedz, kim jesteś ? Nikim ja przyznaję

Bo na starcie, nikt nie jest przegrany

to nie smak ukraść to już inna kwestia

mieszkam gdzie magnes łączy przeciwieństwa

przeczy ten świat jak luksusem Peksa

bierz pan jedź na standardzie

by zjednać ten chłam w awangardzie przesłań

po prostu nawijam co czuję choć mam dystans

by wytrwać i żyć bez obłudy ministra

szczery jak islam flow sunie jak riksza

wiesz ziom rapuję bo nie potrafię gwizdać

Handel oraganami, wrócisz do domu bez nerki

Wóda i koncerty, w samo sedno strzał

Mam jak Fredo Starr słowa, które przetną stal

Mój styl jak Wolverine jest wykuty w adamantium

I nadal sram na chłam w każdym popularnym radiu

Naciągnięty harpun, głos jest moją bronią

Wersy tak okrutne jak naga Yoko Ono

Mikrofony płoną- honor, przyjaźń, duma

Skumaj twój idol rapu właśnie umarł .

[x2]

Patrz, mamy ten vibe

By rozjebać cały chłam w drobny mak

Co to dla nas? gdy mamy ten funk, który rusza was tak

A co dla nas ma świat? jego sprawa

Nie potrzebuję bragga, by uwierzyć w siebie

W rapie po tylu latach umiem latać po scenie

Cały czas w transie, passa mi sprzyja

Nie mówię pas, nie, o własnych siłach

Słowa na taśmie, zapiski z życia, mam wyobraźnię

Siłę przebicia, nie pod publikę, nie dla krytyki płyta

Krew kipi, chłam w trymiga znika

Ciebie to dziwi, że ta kultura jest prawdziwa

Wciąż żywi, wiem skąd jestem, jak się nazywam

Wiem skąd jestem, jak się nazywam, wiesz

Wiem skąd jestem, jak się nazywam, sprawdź ten tekst

pierwszego listopada szlochasz, a Maryję kochasz w maju

jedyną prawdziwą, kurwa, Królową Polski

papieża też przywłaszczyli ja pierdole dość tej wioski

wnioski wyciągam, bo mi oczu nie zaszyli

spoglądam na ten chłam i nie zamierzam ani chwili

kurwa dłużej czekać tu się tłamsi człowieka

piewcy miłości bliźniego a działają jak bezpieka

za twojego życia zwołają sąd ostateczny

przyznaję się bez bicia nienawidzę jak tak pieprzysz

potrafią wbijać sztylet

nie kocham naszej ziemi

to aż i tylko tyle

Gdybyś mógł widzieć to co ja to pewnie zabijałbyś w snach

ten świat i chłam każdego co pełza i brzydzi

rozłupałbyś jak kryształ strach, nie myśląc wcale co to da

dla innych tylko pusta gra, bo każdy z Ciebie szydzi

mam w chuju rase, kolor barw, i nie obchodzi mnie Twój start

spisana skrzętnie lista wad, nie ma się co wstydzić

Szał, szał na mieście Abi płyta wreszcie . ! Nielegal towar bierzcie, nie skończycie w areszcie. x 2

2. My nagrywamy, a Ty ruszaj przy tych bitach. Słyszysz A B I i wiesz, że to nie lipa. Mlode pokolenie na scenie Cię wita, porządna ekipa, która w tej kwestii nie znika. Cały Tczew jest tu na glośnikach, na nośnikach całe miasto. Całe miasto , jedno hasło - H I P H O P Jedno nasze bractwo .

I wyjebane mam, jeśli coś Ci nie pasuje, ja hardkorowy dobrze się z tym czuję. Nie wiesz nic na temat, a sie kurwa prujesz. Te wasze komentarze na zajebanej wrzucie. Komentuj jeszcze, pokomentuj sobie fiucie. Ja lache na to . - popierdolona szmato . Bo kurestwo zdechnie samo. x 2 Zastanów się nad słowami pało.!

Ref...

3. Każdy zna, kto tu gra. Mam wasz chłam, nie dla nas. Dobre chłopaki, pokażą na co stać. Abi skład. - bądź dla brata jak brat. I to nie przez kilka dni, tylko przez cale kope lat. Bo gdy stracisz swych braci to Bóg dla Ciebie kat. x 2

A tu każdy nasz track to czystej prawdy smak. Dzieciak.. dzieciak.. Ty to przecież znasz. Gwizdaj od tak i felonowej kłotni czas. Więc jak najszybciej sprawdź i powtórz jeszcze raz. - "" Bądź dla brata jak brat. "" . Bądź dla brata jak brat. To prostej drogi szlak. Ja zostaje jaki jestem i zostawiam na niej ślad. Tu zostaje moje miejsce bo wybrałem drogę rap. Który niesie te głośniki, jak porządne 1000 VAT. Teraz kończe zwroty, ruszam już w swój świat. Właśnie tak chłopak .! Właśnie tak chłopak ..

4. Coraz więcej ludzi zna, coraz więcej rozpoznaje ten skład, Ta drużyna A B I im daje . Niczym wspaniała czwórka, tworzymy rap podwórka. Nagrywanie rape to jest wspólna wizytówka. Młode pokolenie- wielka siła w nas drzemie. Krocząc tą samą drogą, do przodu lecimy dżemie. Idąc po ulicy nasze tracki słyszę. Kolejny dowód na to że też przerywamy ciszę. A B I, krąży juz na mieście, za to na koncercie, łapy w górę podnieście.Piona dla tych ludzi którzy nas tutaj wspierają, by wyszło wszystko dobrze, z wlasnej woli pomagają. Małymi krokami rozwijamy te taleny. Obiecuję ziomek będzie projekt następny. Wielu zna i wielu jeszcze pozna , tworzony dobry rapu od początku do końca.

Ref...

"

Strzał prosto w cymbał, jak już powiedziałem

Ty wciąż dupy dajesz, ja się nigdy nie sprzedałem

A jakbym miał taką twarz, jaką ty masz kurwo

Zobaczyłbyś we Faktach, że jebnąłem samobójstwo

Ja wciąż taki sam, Dyzio tani chłam

Pyziol, Dyzio dwa pedały po tym głosie je poznam

Tu wam radę dam, ponieważ wiem jedno

Idąc po ulicy śmierć dziewczynkom poprzez wpierdol!

Ref....

Gdy wezmą nam

Ostatni chłam,

Ostatni łach do spania

Ja na to w śmiech,

Panowie, ech

Ja wchodzić nie zabraniam!

"

Pamiętam jak mówiłeś ""Czas walki ras""

I że Polskie prawo wspomaga brudny chłam

W kajdany skuty jak najgorszy zbir

Hej, cichy wilku! Dla Ciebie ten tekst

W tej chwili wspominamy Twój wielki czyn

I w naszych twardych sercach pomnik swój masz

Nikt nie jest maruda, swój szczon brachol ejber

Rapowy hejter dostanie od nas w sznupe

Siejesz zamęt, na całą polskę robisz porute

Trzeba mieć tupet, żeby grać z nami

Mam! Każdy z okna patrzy na tej jebany chłam

Sprawdź co mam to rap z naszego fyrtla

Poznańska banda, a nikt z nas nie jest nikland

Nazywaj to jak chcesz ten rap to szereg w jasną stronę

Żebyś o problemach mógł zapomnieć na moment

Ref. (2 x)

To mnie czyni dumnym czyli polski rap. Bity, skrecze, teksty, hardkorowy świat. Daj, daj, daj z siebie wszystko. Od sukcesu jesteś już tak bardzo blisko.

Ref. (2x)

Jeszcze kilka lat temu o rapie gówno wiedziałem. Minęło kilka wprzód trochę w tym posiedziałem, posłuchałem, poczytałem i wyciągnąłem wnioski. Dla jednym chłam a dla bloków typ mistrzowski. Komercję ja pozdrawiam środkowym palcem. Pewne płyty dla mnie są zakalcem. Mów na mnie hipokryta jeśli tylko chcesz. Za to co kiedyś mówiłem należy mi się, że rap to biznes . Wiem się wygłupiłem. Słuchałem gówna i się w tym pogubiłem. Nie rozumiem dlaczego ludzie nie chcą znać klasyki. Powinni wiedzieć którędy oni przyszli. Przez to umiera prawdziwy eRaPe a ludzie chcą gówno przy którym pobawią się. Eldo nawiną że ludzie wolą komfort od prawdy więc temu się postawmy!

Ref. (2 x)

To mnie czyni dumnym czyli polski rap. Bity, skrecze, teksty, hardkorowy świat. Daj, daj, daj z siebie wszystko. Od sukcesu jesteś już tak bardzo blisko.

Ref. (2x)

Po raz kolejny sobie siedzę gdzieś w kącie. 1 w nocy a dopiero pierwszy tekst kończę. Bit ze słuchawek rozlega się po mieszkaniu. Sąsiedzi mają dość już tego mego rapu. Od rana do wieczora z głośników wali stara szkoła, nic dziwnego że rodziców już boli głowa. A ja słyszę tylko „wyłącz to gówno, idź spać bo patrz jak już jest późno”. Muszę napisać jeszcze kilka słów, z rana z Day-T nagrywać będę znów. 3 w nocy a ja dalej zwrotki piszę, już nie mam siły że mam ochotę krzyczeć. Po kwadransie wreszcie ja już to mam. Nie napiszę pierdół i nie naście mniam wam. Szczerość w rapie jest dla mnie priorytetem, nawet jeśli moje słowa zranią jak cios bagnetem.

1. Amfa: Wciąż uciekasz nie wiesz co masz zrobić,gonią Cię wszystkie problemy,.Ty starasz się je przegonić,zagubiony jesteś wśród prawd otaczających czujesz jak Ci wszyscy ludzie chcą jak najszybciej Cię wykończyć..Pierdolona hipokryzja co na wszystkich tu przemyka.Oczy prawdy już takich nie ma system je połyka to nie żarty człowiek weź się w garść i udowodnij że mimo poniżania jesteś świadom własnej woli,.Wstrzymaj oddech rozejrzyj się wokoło odkrywając cały świat spójrz ,że nie jest tak wesoło.Gdzieś tam daleko gdzie jest wszystko idealne chciałbyś bardzo się tam znaleź lecz i tak się tam nie znajdziesz.Wszyscy prolocy przewidywali nasze narodziny ale nikt im nie powiedział że tak szybko się zgorszymy. Więc pierdolmy wszystkie narzucone nam nakazy bo dali je tylko ludzie proszę Państwa bez obrazy.

2.Rasowa: Żadnych zasad żadnych durnych pustych regół,wszyscy ludzie chcą żyć wszyscy ludzie bez pośpiechu, więc skoro myślisz że Twoje zdanie coś tu znaczy radzę cofnąć się o krok wtedy może coś zobaczysz.x2

Nie wiem nie pojmuję nie rozumiem i nie chcę.Pierdolę Twe spojrzenia zostaw mnie wreszczcie, na reście ucichły brawa została pusta sala stoję sam na scenie i jestem tylko marionetką w rękach prawdy.Przychodząc na świat mamy tylko jedno życie lecz pare szans by stanąć na szczycie jeszcze więcej by spaść lecz później po upadku trzeba szybko wstać. Ej stawaj brat ja wiem prawdę znam też tak często mam zamiast świata pięknego wybieram ten cały chłam, głupota ludzka jej nigdy nie zrozumiem i słyszę te głosy - idiota,debil, dureń.Chociaż bardzo bym się chciał zmienić przykro mi nie umie. A Ty pseudo dziewcze co chodzi łazi gada, prawdę wszyscy znamy Twój lamus się porabia.

Żadnych zasad żadnych durnych pustych regół,wszyscy ludzie chcą żyć wszyscy ludzie bez pośpiechu, więc skoro myślisz że Twoje zdanie coś tu znaczy radzę cofnąć się o krok wtedy może coś zobaczysz.x2

Więc ziomboj klan zrobi to sam, kaman

Mega wpadka praw promowany przez podziemie

Nie hip-hopolo kolo uderzenie

[x2]

Ekran ten chłam wypromował

Zżera nerwa przez te media

Nie masz serca by rapować

Przestań, przestań, przestań

Większość tego polskiego rapu brzmi jak pianinko Casio

W mojej głowie z marzeniami kolizje mam

2.Pamiętam będąc małym chłopcem widziałem ludzi i ich strach

Pamiętam jak dorosłego mężczyznę zabiła mała łza

Powtarzamy za Pawłem wiara nadzieja miłość - tym rządzi świat

A co Ty mi powiesz gdy Ci udowodnię że to chłam ?

ref-

Kolorowe światło dziś na twarzy nosze

Kolorowe - przypalane papierosem

W mojej głowie z marzeniami kolizje mam x3

Znów święta, ten cholerny czas,

Już ulice przykryły błoto, lód, sól i piach.

Módl się, by coroczny szlag,

Nie trafił Cię przed pasterką.

W radiu już grają ten sam chłam,

Kevin znowu w domu zostanie sam,

Od dekoracji głowa Cię boli,

Rzygasz na sam widok tirów Coca Coli.

Kominiarze, przyjdą z kalendarzem,

Ważne by nie ufać mediom bo chcą nas omamić

Nie mają wspólnego nic z tym, czym życie nas karmi

REF. 2x:

Jeśli sprzedałeś - radź sobie sam!

Ulica sztywno olewa taki chłam

Nie zaznasz dnia, bez upokorzenia

To nie jest groźba, to puenta ocalenia

Jeśli starłeś tą więź, tą przyjacielską więź

Zamiast uśmiechu na twarzy, zobaczysz moją pięść

pisanie tych wersów to błogosmzem się nazywa. I wybacz mi to lanco ale zostaw ten

mikrofon, bo nie może go dotykać, który stale tu przegrywa. Rzut to skończę i rzut

to parodie ona dykcja chyba zamieniłeś się z koniem i też morde sobie wychukałeś

na allegro w dziale zoologia sprzedaż narządów dla zwierząt. I w ogóle mi to powiedz

czym jest ten ten twój rap, co ty kolo masz w głowie, że nagrywasz taki chłam.

Patrz moja ręka libereta równa się wewneta na kolanach klękaj tak .......

Ref.:

Patrz, do ciebie strzelam ja.

Masz, przejebane tutaj. x2

Mój charakter nie przez media sterowany,

To co ważne jest w życiu to wykreujmy sami

Populistyczne ambicje, wizje wszechświata

Ja ciągle w tym państwie persona non grata

Tutaj każdy chłam drogo możesz sprzedać

Lecz miłości tutaj kupić się nie da

A ja...

Jestem wariatem nie lubianym w społeczeństwie

Bo nie czytam bravo i nie chodzę cały dzień po mieście.

wciska ci kit

z potoku jego słów

nie rozumiesz nic

Kolorowe obrazki atakują twoje JA

To kultura techno jeden wielki chłam!

Gówno z komputera plastikowy syf!

chemiczne zabawki jebią w głowie ci

bezmyślny tłum swoją frajdę ma

to kultura techno jeden wielki chłam!

z garstką przyjaciół na przekor przeciwnością

W świecie gdzie nic już cie nie zaskoczy,

gdzie ogłupienie, nazywają wolnością

Pierdol tych wszystkich którzy chcą zajebać to co najlepsze

I bez skrupułów wciskają ci chłam

Pierdol tych wszystkich którzy chcą zajebac najważniejsze,

I zapamiętaj

Hardcore way of life

Ref:

Pier**lony system!

Pierd*le ten system!

Popatrz na kraj,

Wszystko, co widzisz,

To wielki chłam!

Ja kocham - Ja kocham

Ja kocham - Ja kocham

Ja kocham - Ja kocham Anarchię!!! /x2

Pierd*le ten system!

to Jot do Wu do Pe, AkA cztery, siedem, spocznij,

wnioski wyciągnij na czym jest oparta gra,

mój rap to milion kwestii, wątków, prosto z dna.

Rap gra znów ma popyt jak dobry stuff,

tłusty track jak ten stuff ma eliminować chłam,

sam mam co najlepsze bo nie boję się brać,

a jak zajdzie potrzeba to ktoś może cię odjebać.

I zabolało każdego boli bezradność,

ja chodź żyję na poziomie to często się budzę na dnie,

Pomyśl i nie marnuj tego, co ogrzeje zziębniętego.

Ref:

Jak to jest, że ziemia płodną jest a chodzą po niej ludzie głodni?

Ze wszystkich stron rośnie za domem, dom a dla niektórych domem jest chodnik. (x2)

Ja nie wiem sam, bo za każdym razem gdy widzę ten chłam

Patrze na to i się zastanawiam czemu ja tyle mam, oni nie mają nic

Oprócz coraz cięższych dni...

Gdy patrzę na to zastanawiam się skąd przyszło to zło?

I czemu babilon trzyma w garści świat?

bo wiem, że minie to życie, przysypie je piach.

Nie liczę już lat, nie winie jej, przebyłem już szmat,

drogi dzieciaku co mogłeś zrobić, gonił Cię czas.

I hajs, a Ty nigdy nie umiałeś do nich się pchać,

i brać, pobił Cię lans i chłam, chodzisz już sam.

I park stoi jak stał, czas gonił jak gnał,

czas trwonisz jak hajs, hajs trwonisz jak masz.

Potrzebne by znieczulić się, bo wciąż jeszcze bolą,

operacje na otwartym sercu anestezjolog.

bo wiem, że minie to życie, przysypie je piach.

Nie liczę już lat, nie winie jej, przebyłem już szmat,

drogi dzieciaku co mogłeś zrobić, gonił Cię czas.

I hajs, a Ty nigdy nie umiałeś do nich się pchać,

i brać, pobił Cię lans i chłam, chodzisz już sam.

I park stoi jak stał, czas goni jak gnał,

czas trwonisz jak hajs, hajs trwonisz jak masz.

Potrzebe by znieczulić się, bo wciąż jeszcze bolą,

operacje na otwartym sercu #anestezjolog.

dzień za dniem odbywa się tu festiwal ściem

Tak man dobrze to wiem

Mnie nie rusza ta opcja nie nie nie nie

Bo to w sobie mam

Nie ma na to czasu więc przekreślam ten chłam

Jedno życie jest, jeden plan

Mam go, ile wezmę i tyle dalej dam joł

REF (x2)

Cieszę się swym życiem, ile mogę

bo wiem, że minie to życie, przysypie je piach.

Nie liczę już lat, nie winie jej, przebyłem już szmat,

drogi dzieciaku co mogłeś zrobić, gonił Cię czas.

I hajs, a Ty nigdy nie umiałeś do nich się pchać,

i brać, pobił Cię lans i chłam, chodzisz już sam.

I park stoi jak stał, czas goni jak gnał,

czas trwonisz jak hajs, hajs trwonisz jak masz.

Potrzebę by znieczulić się, bo wciąż jeszcze bolą,

operacje na otwartym sercu #anestezjolog.

bo wiem, że minie to życie, przysypie je piach.

Nie liczę już lat, nie winie jej, przebyłem już szmat,

drogi dzieciaku co mogłeś zrobić, gonił Cię czas.

I hajs, a Ty nigdy nie umiałeś do nich się pchać,

i brać, pobił Cię lans i chłam, chodzisz już sam.

I park stoi jak stał, czas gonił jak gnał,

czas trwonisz jak hajs, hajs trwonisz jak masz.

Potrzebne by znieczulić się, bo wciąż jeszcze bolą,

operacje na otwartym sercu #anestezjolog.

Czy dziś jest modne, że Jola rucha konika

Kładę na to trąbę, ziombel to nie mój klimat

To nie mój problem jakie dziś ma włosy Michał

Kogo za jaja trzymał i co na to Mandaryna

Kalwi i Remi chłam ich doceni

Skład prosto z Eski, eksperci od chujowej piosenki

Zatańczą na lodzie dziś w modzie jest pokazać się przy Dodzie

Bo jest sexi, flexi i ma modną odzież

A co do reszty to już nie chce zemścić

na bacznosc stan pokaz talent powiem masz to

walcz o swoje tak by swiat byl dla ciebie basztą

ty pchasz to wciaz za hajs to rzecz jasna

ja czas mam daj czas ja ci hajs dam to ta ciągła walka

nie walka w klatkach , walka o wyjscie nad chłam

znad zła,wyjscie znad dna , to dla tych co świat lał ! tak

smak zwyciestwa smakiem mało tu znanym

częsciej dzielisz ciało z glebą czujesz sie jak pokonany

pamietaj kto jest kim zanim czyms go tu obdarzysz

Prosto do piekła zapraszają was

Legenda umarła, straciła swój blask

Do zobaczenia za dziesięć lat

Dla nas to moda, dla nas to jest szmal

Damy wam gówno, damy wam chłam

Dawno, dawno temu, wtedy był nas czas

Teraz są pieniądze i w dupie mamy was

Nie słuchaj złych proroków to nie jest ich czas

Prosto do piekła zapraszają was

a prawda jest inna i ona w oczy kole

mamy dość tej obłudy więc zrozum to matole, że my kibole nie kupimy tych kłamstw,

że niby euro zagrożone jest dzięki nam

dalej kłam, żeby zatuszować więcej plam

to dzięki tobie euro wyjdzie jak chłam

gram, po tej stronie gdzie nie wierzy się w cuda

miały być piękne drogi ale się nie uda

piłkarze tak grają, że z boiska wieje nuda

to wina kibola

którą wybrać, nie pomoże nawet atlas gwiazd.

Na kosmosu peryferiach, jak Casta squad,

nawigacja nas zawodzi, przez kłamstwa, man.

Spotykam tam cywilizacje obce nam,

jak gwiazd szukam, oni ""gwiazdy"" mówią na chłam.

Kino w próżni, podróżni przez wszechświat,

bezkresna przestrzeń zamyka ich w sześcian.

Uwolnij się od grawitacji jądra,

przestań obciążać się ciężarem prostych rozwiązań!

"

następni wściekli ludzie snują się

kolejna tępa szlora mruczy mi

że, tylko ona ma najlepszy styl

następna porcja reklam brudzi mnie

zasłania oczy by poświęcić chłam

nastepni piękni ludzie trują się

by rzygać na mnie

złotem wśród gnoju

błotem bajecznym

Dziś przychodzę do ciebie i przynoszę złe wieści

Nie zawaham się brat, kiedy przyjdzie się zemścić

3.

Bogaty zasób pochlebstw, raczej się nie przyda

Gdy słyszę ten wasz chłam, po prostu chce się rzygać

Te nędzne wersy nie robią tu wrażenia

Bardzo przykro mi, lecz lądujecie w przedział zapomnienia

Co ty możesz o mnie wiedzieć, pieprzę twoje zdanie

Nie ma sprawy, mogę pierwszy podnieść i rzucić kamień

Sztuka to czas w pigułce, to nasz sukces,

a nie morze szampana, Sheraton i złote sztućce,

sztuka szuka sztalugi, to szept, nie sztab ludzi,

baszta uszlachetnienia lub samospalenia tak jak szlugi.

Sz sz , ciszej tam, pisze niszowy chłam,

szykany lub paszkwile, jak masz chwilę czytaj man,

szanowny szmal, szafują szychy groszem,

czy dusza szuka cashu czy kruszy się w nim na proszek, ha?

Ref:

Jeeeee hej ComeYah pozdrawia wszystkich ludzi dobrej woli niech ta muzyka leczy strach czasami patrzę w szklany ekran i wszystko co widzę to otaczające zło dzisiaj mówię wam pójdę tam zrobię dziś porządek z tym komercyjnym burdelem oni tylko aby nabrać jak najwięcej

Ale cieszy mnie fakt że nie jestem sam że do o koła swoich ludzi mam którym tak jak mi nerwy już puszczają i tak jak mi się flaki przewracają jak widzę to widzę kto próbuje mną manipulować widzę chłam którym chcą mnie nafaszerować dlatego mówię cały czas

Ref.

Przewiń do początku do początku to, przewiń do początku do początku to, do początku do początku przewiń to niech ta muzyka będzie lekiem na otaczające zło

Ja mówię nie nie nie nie będę militaryzował się nie będę uczył się jak strzelać nie nie nie tu przecież demokracja jest podobno wolno nam wybierać wybrałem życie dlaczego wy na drodze ciągle mi stoicie z paragrafami co rządzą nami za zamkniętymi drzwiami

Ref.

tak być powinno w mawiałaś mi

dość już Twych gierek zamykaj drzwi

Refren: ...

sama zostałaś ja kogoś mam

wszystko jest inne niestety chłam

widzisz przegrałaś i teraz wiesz

nie lub w balona bo pęka też

Refren: ...

obiecaj że nie zostawisz

nigdy mnie x2

3.W luku bram pozbierał ciała

by pokazać nam jak silny

w braku wiary był ten chłam

pozbawił kości a zostawiła żal

na morzu statek zniszczył cały

ląd na horyzoncie zniknął, zabił to

co narodziło niepotrzebne zło,

poczują deszcz ulewę kiedy będą gdzieś tam w niebie

milion wersów spadnie z hukiem na ziemie

rozniesie cały świat rozpierdoli to podziemie

nie jeden ma nadzieje ze to jego nie dosięgnie

a cały polski chłam nazywajmy czarnym sierpniem

wielkie joł inne chujowe wytwórnie

zrobili z rapu cyrk teraz z siebie robią durnie

a rap legendy ich jak u Bonsona niema

teraz trendy full capy kiedyś trendy była bieda

Dawidzior:

Kali:

Nie wiesz sam co w Tobie drzemie

Nie wiesz sam jak i gdzie i z kim by dotrzeć do nieba bram,

Powiedzieli nam że mamy tylko flaki że dusza to mit a życie to miedziaki (chłam)

Dalej kłam, dalej kłam co za szopka piękni i bogaci zgnili od środka.

Chłoniesz wiedzę czy botox jak idiotka robisz z siebie dziwkę seksualnego kotka

Płynie jak potok wódka w lipcu na blat pada śnieg.

Sku sku skurwysyny chcą lecieć jak bubka ciała szyje gruby ściek,

[Szkatuła]

Rozpacz ogarnia, zmarniał niejeden dzieciak dobrze się zapowiadał lecz zatonął w uciechach, kieliszek, mach i krecha, coś jak letarg jebać syf ten, jak nie masz nic prócz pecha może zniszczyć cię system, jak ja taki typ, że czas pomyśleć by coś zmienić, to co zaklęte w umyśle pcha nas wszystkich do ziemi, jak masz możliwość przemysł, nie masz racji, to przemilcz. Nikt nie da nam zbawienia wszyscy tym zniewoleni, od lat uzależnieni, zgubieni, psy patrzą krzywo, życie nas nauczyło pęka słabe ogniwo. Śmierć zbiera swoje żniwo, cmentarze pełne rozpaczy tylko pod wpływem straty pojmiesz co ile znaczy. Jebane życie raczy, rarytasy z tacy niuchasz ktoś ci da dobre rady ty i tak nie posłuchasz rap, że nie siada mucha, muka czyha za rogiem, życie nas nauczyło, że przyjaciel był wrogiem.

[DDM]

Teraz kurwa wjeżdżam i wszystko jest okej, ja robię to jak chcę, a ty kurwa poznaj prawdę, żywisz się kłamstwem nie bo na więcej cię nie stać, oprócz kurestwa nie zaznałeś w życiu szczęścia, taka jest prawda bo na faktach oparta, życie nauczyło jak ominąć kurwa diabła. Chce słyszeć aplauz, a nie szelest grubych kwitów, zamknij mordę weź to kurwa i nie pyskuj.

Dwudziesty pierwszy wiek tutaj czas nie goi pan, dziewiętnaście wiosen mam moje życie to jest chłam, może i mało przeżyłem, ale życie nauczyło, nauczyło mnie pokory ziomek, tyle by to było pierdole twoje zdanie, rozpieradlam twoją banie. Wiem co mam robić, przekmiń wersy na śniadanie. Tą ósemke brat wbijam tu dla ciebie, życie nauczyło by nie znaleźć się na glebie.

Co mnie życie nauczyło nie streszczenie tego w wersach. Proste, że bym chciał lecz nie ma na to miejsca. Rap prosto z serca bo tylko taki pisze, nigdy nie będzie tak, że odstawię tutaj lipe. Dwudziesty piąty rok prawie cały już przeżyłem, więc mi nie pierdol, że się nic nie nauczyłem, ja w każdą ?? wbijam dziś tą zwrotką, dzieciaku jak to posłuchasz może wyjdziesz na prostą.

kiedy światła gasną gdy na około cisza

takie wydarzenia nakazują mi bym pisał

nie mogę z tym skończyć bo tu nie można przestać

dzięki temu daje rap który płynie z serca

bo los tak chciał że pchał nas w chłam

tak nazywam swoję życie no bo czuje żal

pozostał jeden strzał jak rosyjska ruletka

kiedy mam problemy ukojenia szukam w metkach...

[Refren]

Wieczne szukanie, polowanie i staranie,

to wszystko gówno warte!

Prawdziwa miłość Cię odnajdzie.

Postaw to wszystko na jedną kartę.

Uwierz w siebie odepchnij ten chłam.

Gubisz się? Za karę zostaniesz sam!

Choćbyś znalazł się na krańcu świata,

ona dłoń Ci poda i będzie trwać przez lata.

Miłości nie da się oszukać.

prawda własna jazda akcja ksero

żadna wcale zakład pudło ale stać was elo

szasta szmalem ja mam warsztat ale

trudno oni wolą gówno brać jak szalet

sam jak palec pcham w ten chłam nasz talent

stale wcale nie zamierzam przestać

jeszcze jest czas żeby pokazać na co mnie stać

Racja po prostu jestem nowym pyskiem

robię tę misję w moim gronie jak Tyskie

Chociaż patrzysz zza krat

Zza ścian

System pomaga nam

Myśleć nie musisz sam, tak pięknie jest

Chociaż łykamy chłam

Tak, to jest właśnie nasz świat

W którym nie widać wad, idealny od lat

Nie mów, że coś nie tak, żyjesz wolny jak ptak

Tylko skrzydeł ci brak

Wciąż gada trafnie - w cel trafia celnie.

Ram pam pam pam - słychać zza ścian.

Znowu ktoś się leczy tą muzyką z ran.

Różne powody, lecz styl ten sam:

Byleby żyć tym rytmem i jebać chłam.

(łooo)

Dzięki za wibrację tą i dzięki za energie.

(łooo)

Duchu ulicy ciągle strzeż mnie.


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga