Alfabet słów:

Słowo dewot w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery d: depersonalizować, dopominać, dwadzieścia, dżemik, draga

Kto w Polsce śpiewa o dewot ? To między innymi Big Cyc, Kobranocka, Tomasz Żółtko. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Dzisiaj moda na kretynów

Na fachowców i lud boży

Na bezdusznych skurwysynów

I dewotów na obroży

Moda na ruchome kukły

Neurotyków na rowerze

Na modelek tabun smukły

I na mózgi w komputerze

Kochaj mnie, dotykaj mnie.

Ref: Dotykaj delikatnie...

Wiem, że chcesz wspólnych snów dam Ci je.

Nie bój się, nie bój się.

Dziwne jest piękne wciąż twierdzę tak gorsząc dewotów.

Na urodziny sam sobie dziś dam znak pokoju.

Kochanie, samotność mnożna wypić do dna choć to trudne.

Więcej nic nie mów, tylko przytul się dotykaj mnie.

Ref: Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciepłem palców

Kochaj mnie, dotykaj mnie.

Ref: Dotykaj delikatnie ........

Wiem, że chcesz wspólnych snów dam Ci je.

Nie bój się, nie bój się.

Dziwne jest piękne wciąż twierdzę tak gorsząc dewotów.

Na urodziny sam sobie dziś dam znak pokoju.

Kochaniem, samotność mnożna wypić do dna choć to trudne.

Więcej nic nie mów, tylko przytul się, dotykaj mnie.

Ref: Dotykaj delikatnie ........ x2

z jego ręki jej głowa bierze rozwód z tułowiem

obcy ból, obcy strach, obcy wstręt

krew tryska na plakat Sharon Tate

od łona robi cięcie aż po mostek

zna to dobrze jak dewot Pater noster

może docenisz teraz jej piękne wnętrze

a ona odda Ci serce w dobre ręce

gdy krwi skrzepy zalepiają jej plecy

truchło zdradza przed nim sekrety

Ona, on, ja i ty i ty mamy apetyty na odjazd. Mikrofon daj mi i te bity pokaż. To nasz posiłek syty blanty, wódy litry do kolan. Mix wyśmienity prosto stąd do was. Dobra ej! Po co czas marnować masz chodzić paplać bzdury gadać, nie ma szans byś się dogadał z nikim z nas bo wciąż przesadzasz. Kto ? Ja ? Tak ty tak właśnie ty bo bycie dewotą, idiotą to masz chyba we krwi. Mówisz że jesteś niewinny tą gadkę zostaw na psy. Bo ja nie wierze ze nie próbowałeś żyć tak jak my. Bo człowiek nie jest taki żeby nie chciał spróbować chociaż, by skumać kontrast życia, które ogląda. Jedna zegarowa bomba która wybuchnie (..) A więc czas na balet niech ciśnienie z nas ujdzie.

Ref.

Bo człowiek jest taki że lubi się bawić i wydawać lekką ręką, ale pusty portfel nad ranem bywa udręką.

Bo człowiek jest taki że jak chce potrafi może wykonać nie jedno, ale jeśli czegoś nie czujesz weź to pierdol.

Bo człowiek jest taki że lubi się napić a potem mu wszystko jedno, ale ciężko czasem jest tu myśleć trzeźwo.

lecz czuję niesmak, gdy oglądam pedziów,

paradujących pół nago na ulicy.

Daleko mi do ojca Rydzyka,

do jego mocno powykrzywianych wizji.

I wkurwia mnie głupota starych dewot,

które pierdolą farmazony w telewizji.

Tutaj nie chodzi o jakąś niepoprawność,

tutaj nie chodzi o prawice czy lewice.

Wkurwia mnie świat, który widzę dookoła,

"

Wieczór, osiedle, zaraz będzie ciemno

Znów będzie galling, tak jak poprzednio

Włączam torrenta, lubię filmy za darmochę

Wychodzę i na klatce spotykam dewotę

Pożera mnie wzrokiem jak głodny ludojad

Zaciska mocno zęby jak przy grze w pomidora

Wsparcie sąsiadów to mi niepotrzebne

Wbijam, zaczynam patrol przez osiedle

Drugi to usłyszał, swoje dołożył

Zmieniona wersja przez jakiegoś idiotę

Który w ten sposób puszcza nową plotę

Nie to, że wkręca, tylko że ma ochotę

Ma zadatki na starą dewotę

Ciągle gada, morda się nie zamyka wcale

Żywi się pasożyt kolejnym skandalem

A jak to robi widać wyraźnie

Pozmienia fakty jak tylko ma okazje

O żesz kurwa! Co to było wczoraj

Dupło zdrowo w samym środku miasta

Nikt w koło nie wiedział co naprawde się stało

Gdzieś tak pod wieczór zrobiło się jasno

Dewoci okoliczni wybiegli na ulicę

To chyba znak boży, pewnie koniec świata

Aż zamarły z przerażenia wszystkie dziewice

Już nigdy nie użyją o kurde co za strata

To bomba atomowa na pewno na nas spadła

kosić milionów, ale mieć na utrzymanie

czy wymagam za wiele, odpowiedz sobie na pytanie.

To nie tak człowieku, nie myl pojęć

ja pierdole tony złota,bogactw w chuj

rozdroje,nie uchodzę za dewota daleko

mi do świętego, idę po swoje tomi nokaut

chuj ci do tego, może trochę chce, ale

nie śnię na jawie, wers perka to frajda

wielka na zawsze dla mnie marzę, aby co

Przestań wierzyć szczerze w jebany populizm,

zmanipulowana myślą czaszkę ci zatruli.

Potrzebna reakcja, emocje czynne nie bierne,

protesty jak spluwy trafiają w cel wiernie.

A dewoci siedzą w domach modlą się do ekranu,

Boska ingerencja ? lepiej się zastanów.

Nie bądź obojętny w dążeniu do zmian,

rozpętamy rewolucje choćbym miał ja zacząć sam.

Pamiętaj jesteś wolny

Pih :

Pamiętam, miałeś kiedyś przyjaciela

W nocy wywiozłeś do lasu, przywiązałeś do drzewa

Tak to już jest, gdy wisi obowiązek

Spławiasz go lekką ręką jak dewota ciążę

Łatwiej przez usta przechodzi ci kłamstwo

Powtórzone sto razy w końcu stanie się prawdą

Łatwiej gdy inni nie patrzą

Wyciągnąć rękę po nie swoją własność

We mnie to tkwi tak jak głęboko wbita zadra

Gdy skandal jak mandat za jazde na rowerze

Jestem wandal więc sprawdzaj, słuchaj to pozerze

Chcesz dać mandat że muzyke kocham szczerze

Że w to wierze jak dewota, że mam w sercu czysty wokal

Wykonuje swój plan po prostu despota

Dekada to nie mało to dekalog bez stresowa

Nie ważne jak się starasz i tak zniszczą Ciebie chłopak

Bo te słowa usłyszałem kiedy byłem jeszcze mały

A ta Komunina mała czego tu kurwa szuka

Z przerażeniem luka na ta sodomę i gomorę

Na naszych imprezach poznała się z hardcorem

Bliżej, ciszej obrońcy moralności nie śpią

A my mamy ich w dupie niech się dewoty pieprzą

Aśmy pochlali

Ref. Sto lat dzis są twoje urodziny sto lat

Wszystkiego najlepszego ciągle jesteś małolat 2x

2.W sobotę było dzikie party w chacie

Jak ciufa, posłuchaj pociągam cały skład

I ty się spinasz, napinasz pośladki

Na łopatki, bo to anioła dotyk

Kochane sąsiadki ja puszczam wam ploty

Kochane dewoty wasze modły są kiepskie

Ja to pieprzę (oh shit) co najlepsze

Wiem, że ja zwyciężę, bo pomoże mi wena

Nasza polityka i muzyka obali senat

Mam to w genach, a więc będę tłusty

Magik mial racje , wszystko było jak krotki sen

Teraz wiem co dla ludzi znaczy chwila

chwila spokoju , która czas nam umila

Pamiętam szydę z ziomkami pod blokiem

Pamiętak dewoty drące się na nas z okien

Pamiętam , bo zapomnieć o tym jest ciężko

Było syto , przyzna mi tu racje większość

Pamiętam pierwsze osiemnastki, najebki do zgona

Pierwszą panne , ciekawe czy pamięta mnie ona

A my dalej swoje chuj do dupy psom

Za to, że dobrych chłopaków chcą prowadzić pod sąd

Ja nie umywam rąk jak koleżka ma kłopoty

A ty wypierdalaj stąd jak kurwo szukasz idioty

Społeczniak i dewoty, pies, konfident jeden chuj

Oczy do o koła głowy gdy gamoni ścina z nóg

Masz tu osiedlowy huk, muzykę podwórek

Nie dla zakłamanych szuj, dla nich gałąź i sznurek

2:

"

Idę do kościoła bo mnie ksiądz woła

Nie jestem wesoły bo idę do szkoły.

Stare baby to same dewoty

Wciąż gadają te same głupoty.

Zostaw czarnego co ci do tego?!

On też jest człowiekiem

On też jest człowiekiem.

Kochanie nie nadaję się na męża bo

Muzyce poślubiony ta nigdy nie zdradzi suka

Dziewice zabobony zarobiony włazi w butach

Nie mam ochoty na to by się zwierzać

Dewoty raport kłopoty patos mi się zwieracz otwiera

Zbiera na rzygi kiedy karmi kłamstwem

Weteran widzi ideał nizin daj mi kastet klamkę

Strzelę Ci w łeb Linkoln dwulicówo zdychaj

Dwulicówo Jihad mulisz suko typa lipa znikaj

REF: Sąsiad to chuj, sąsiad to chuj, nie mów mu dzien dobry i nie ufaj mu!

Twój sąsiad to chuj, sąsiad to chuj, nie mów mu dzień dobry ziom!

Bo twój sąsiad to chuj, sąsiad to chuj, ręki nie podawaj to konfident a więc pluj!!!

Sąsiad to chuj, pierdolony chuj, twój sąsiad to chuj

2. Siedzą kurwy na ławce pod blokiem, zaglądają wprost do twoich okien, to jebane dewoty katoliczki, tylko księżą dają swoje stare piczki, Pani Zofio niech pani patrzy, to ten bandzior co sie tak łajdaczy, Pani Jadziu ja to pani powiem, że to szatan, lucyfer nie człowiek! Tak pierdolą chociaż chuja wiedzą, na spowiedzi księdzu opowiedzą, ten w nagrodę da pociągnąć pędzel, potem skoczy zeznać na komendę, morda morda pierdolone hieny, zawiść i obłuda to są wasze geny, z chłopakami was wszystkich zajebiemy, i wreszcie będzie kurwa spokój noo!!!

REF: Sąsiad to chuj....

3. Z tego wszystkiego najlepsze są sąsiadki, małolatki narzeczone i mężatki, czasem zrobią loda czasem dadzą pupy, jak im zrobisz dobrze zrobią ci zakupy ale..

REF: Sąsiad to chuj, sąsiad to chuj, nie mów mu dzien dobry i nie ufaj mu!

Twój sąsiad to chuj, sąsiad to chuj, nie mów mu dzień dobry ziom!

Lubie ta dyscyplinę, jestem dobrym zawodnikiem

Mam ciekawa rozminie, będę dzielić się wynikiem

Tej rozkminy z tobą dotąd aż zareagujesz krzykiem

Zbieram te wszystkie laski, jak pocztowe znaczki

Mam w swej kolekcji suki, dewoty i płaczki

Mój klaser pełen dup, ich rodziny pełne smutku

Próbowali mnie namierzyć, jak na razie, bez skutku

Może być brzydka z twarzy, byle była ładna z dupy

Rozkoszuje się jej smakiem, jak miska dobrej zupy

Dlatego właśnie, gdy się popatrzysz

Dużo jest ludzi bardzo smutnych

Nie ma radości, jest zakłamanie

A przecież to katolicy

Najczęściej stare, wstrętne dewoty

Wciąż krzyczą na ulicy

Ref.:

To jest nasz okrutny świat

Zniszczony świat

Się kontakt zgubił bo nie ma mnie gdzie takie akcje

masz rację dobrze pamiętam takie sytuację,

nakładam sankcję za postawę pewne loty.

Irytujący motyw migrujące ploty w nimi kłopoty,

pozdrawiam wszystkie dewoty.Ode mnie słowa do tych co gadają

że ćpam grubo nadzieję mam że was pokarze niedługo

ciągle gram i trwam honor moja chlubą.

Nas nie wszyscy lubią i tego wcale nie chcę

wszystko co opowiadam ma albo miało miejsce

Zacisnę pasa ,może wytrzymam,

Niedobrze mi.

Chcą z nas wycisnąć jeszcze więcej,

Nie chce się żyć.

Dewoty całują kapłanów w ręce,

Niedobrze mi.

Kwadratowe Głowy.

Kwadratowe mózgi,

Kwadratowe plany,

Nienawiść prostaka ma twarz

Dewoty sądzą zły świat

Najlepiej wyłączyć mózg

Wyklinać wtedy jest lżej dla mas

Znowu spiskują masoni

Jad kapie z głośników do serc

Mam prawo do życia, do wolności na jawie i w snach.

Mam prawo nie słyszeć drętwych kazań, morałów i rad.

Mam prawo pokochać nawet bestie najdziksze i im

Kawał życia poświęcić, wciąż dbać o ich los,

Moherowym dewotom na złość.

Mam prawo do życia, tak jak niebo do słońca i chmur.

Mam prawo też zgasnąć, gdy cierpienia rozlegnie się chór.

Mam prawo zbyć żartem moralności gigantów, bo wiem

Choć ich wiersz pod figura rozbrzmiewa i śpiew


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga