Alfabet słów:

Słowo duet w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery d: dial, dzwonki, Damazy, Dutka, double

Kto w Polsce śpiewa o duet ? To między innymi Cielak x Omlet, Łozo aka Pitahaya, Solar/Białas. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

CIELAK: Licze na to , ze kiedyś policze ten hajs z rapu i nie dostane w policzek za to co gram chłopaku rap to przemysł weź przemyśl nie wart jest jutra doożywotni hejt dla sceny za promowanie gówna , nie lubili mnie w tym mieście ciesze sie chłopak mam swoje miejsce na blokach leszcze kłapią morda dzis inaczej to wygląda dzis to oni musza sprzątac po nas miasto sie na was gniewa nie brakuje elementu czas to olac ja nic nie mam od dzisiaj ocieka w szczęściu , droga do studia brudzi buty wszystko jest brudne , weź przestan brudna perkusja i loopy brudne serca , pieprzyć marketing ziom lecz zabija rap widzisz bo co to za kot jak sie boi kliknięcia myszy , wychowali sie na rapie ale to z prefixem glap dlatego coraz mniej ludzi na rapie jak przesłuchałes to daj nam like.

OMLET: Wracam na scene mówi starsze pokolenie gdy studio było marzeniem a płyta była spełnieniem nasza szczerość była w cenie chcielismy poruszyc ziemie , znam swe korzenie ty schowaj rapsu pierdolenie, zwiedziłem troche kraju dla rapu chłopaku, a zaczynałem jak słuchali mnie tylko szczyle na trzepaku , nie lubili mnie w tym miescie bo pędziłem po sny , teraz zobacz gdzie ja jestem ,zobacz gdzie jestes ty ,wracam z nowy projektem by zamknąć wam ryj wracam na swoje miejce ale zobacz kurwa z kim ? biore kota pod swe skrzydła , ziomuś czy to słychać jest jebany kotem umie pływac po bitach, czas wejść po swoje i rozpalić płomienie bo czas posprzątać tą scene Gosia Rozenek wiem ze to wkurwi wielu tych raperów , że powstaje nowy duet w Grodziskim podziemiu .

Dla chłopców to requiem, dla mężczyzn to hymn

Ciężkie dni łagodnieją, nadzieją ktoś cię karmi

Wyrwany z matni dłonią delikatną jak kaszmir

Każdy zna to uczucie; w sercu kłucie, człowieku

Ludzie są gatunkiem stworzonym do duetów

To jest piękne, trzymasz ją za rękę patrzysz w niebo

I szepczesz ""już pięćdziesiąt nam minęło""

[Calu] Ref (x2)

Przez przeświadczenie, że samemu najwygodniej żyć

Głupio mi jak go za mocno przyduszę,

Żoliborski wciąż się czuje jak mój uczeń.

[Solar]

Jestem uczniem życia nie mam autorytetów,

Solar Białas najlepszy z podziemnych duetów.

przez ramię pluje czarny kot.

Naciągam kołnierz i nie widzę nic,

zamykam oczy i idę przez rynek mijam kościół

potem stację i port, za rękę trzyma mnie wiatr.

Pijany duet w ramie znalazł cały świat

w teatrze biletów brak.

Samolot przeszył niebo tak jak igła tnie

skórę której biel wstrzymuje burzę chmury spycha w kąt,

gdy zmywasz z siebie wdzięk.

By na portfelu położyć piękne łapy, błędne koła mają dalsze etapy

Dzieciak przekonany, że wszystkie to szmaty, usłyszał to od taty, jego tata od taty

Bzdury, nie wszystkie kobiety to rury, to po prostu skutek naszej kultury

Są też takie - jakie? szanowane i czułe, tak zwane wyjątki potwierdzające regułę

Duet, duet z taką panią to niebo, chcesz dać ziarno, ona może być glebą

Ref x2

Jedności symbol , żebro Adama

Masz to kobieto, żebro Adama

Symbol miłości, Adama żebro

duet z Krzysztofem Krawczykiem

słowa: Andrzej Piaseczny

Za krótki dzień, za mało słów

Litości czas oszczędza już

A z każdym krokiem mam

Duet z Andrzejem Tenardem

- Dwie tęsknoty ukazały się w mym śnie,

dwie bliźniacze siostry odwiedziły mnie,

a z tych tęsknot jedna twoja,

a ta druga była moja,

Tę piękną, tę wybraną,

I dusze dwie złączyły się,

Jak dzień z nocą nad ranem.

Bo jedność dusz to szczęścia chór,

A może bardziej duet.

Symbioza ta, to dobry znak

I dobrze tu rokuje.

My nie od dziś, krupierzy chwil

W tej zawierusze całej,

I wiesz kto na tej scenie od zawsze jest zawsze spoko,

Pytasz o DJ'i to chyba oczywiste: Kostek, Macu,

Decks, Deszczu Strugi no i Twister

Każdy miał misje, wiec czułeś to brzmienie

B.R.O, Młody Grzech- nowy duet na scenie,

To Polski rap zbudowany na Moleście,

spalony Płomieniem, oblany WarszaFskim Deszczem

Pogrążony w beefach w dissach chuj wie w czym jeszcze,

Znajdziesz go na osiedlach w każdym mieście. x4

"

Twoje dłonie takie czułe,

sufit zmierzchem już zasnuty,

naszych palców zgrany duet,

w kąt ciśnięte nasze buty

i na krześle ma sukienka.

Jestem cała w twoich rękach.

Ściany białe i chropawe,

Cieszę się, gdy znów jesteś obok, walczę z miłością, walczę ze sobą. Moje życie to walka z własną osobą, poddaje się wciąż,

ta walka nie ma sensu.

Otwieram serce i wiem ze jesteś tu, zerkam na Ciebie,

uśmiecham się czule.

Ty do mnie też, zgrany z nas duet.

Blask Twoich oczu, w nim cały świat, chce bardziej to poczuć.

Te wspólne chwile, wyrzucam te złe, chce pamiętać te miłe Pamiętaj.. Najważniejsze są czyny Pamiętaj.. Chce być jedyny !

Najwierniejszy Tobie, Najlepszy dla Ciebie Co w Tobie widzę?

Szczerze powiem Ci ze nie wiem Masz coś w sobie, co przyciąga

często męczy nie jeden skurwysyn

i chce rwać dupy na auto auto deisel

gdzie jest białas pytał o to na raz

ale raczej nie wystąpimy tutaj jako para

pierdole taki duet co łapie zamułę

poznaj moją naturę jak cie to interesuje

na ""mwefe?"" otworzyłem się ziomalu

jest mi na sercu lepiej nie noszę tego ciężaru

już ty wiesz co jest dla mnie ważne

Ty! Jesteś z nami albo zginiesz marnie syn

Gdzie BoKoT tam dym x2

Ko! mój brat jak trzeba połamie ręcę

Ja! Za niego tak to działa oddam więcj

BoKoT - radomski duet plus producent

Nie mów o muzyce przy nas, bo cię przewrócę

Mówisz o nas źle, ale tylko za plecami

TPS FREE! psy przejebane mają z nami

Pierdolę tu ich żale nigdy nie chodzi o fejm

mam te zwrotki

wez to rozkmin

tresc teori

na bicie

ja i rap duet na cale zycie

przerazenie co tu ma znaczenie

chwila to zwatpienie

jak spelnic marzenie

kiedy nienawisc w cenie

O Boże kiedy szelest liści zagłusza pisk opon

Nic nie szkodzi że biegnę w koszuli nocnej

By zdążyć na ostatni środek transportu

O północy zadzwonił telefon

Że muszę zobaczyć nowy duet techno

Gwieździsta noc

Tramwaj zabrał mnie

Do jednej ze starych cynkowni

Tysiące świateł przenika przez sufit

Wojowniczka światła,

Na ramieniu wielki orzeł

Duch zmarłego brata,żyje wciąż w Valorze

Strażniczka Demacii,potężny duet marzeń

Jak ojczyzny bronić,Valor Ci pokaże

Gotowa oddać życie,broniąc swego kraju

Nawet kiedy będzie na egzystencji skraju

Mistrzyni walki kuszą,orzeł jej pomaga

musisz mnie tu zrozumieć

Boję się końca choć wiem że on daleko w sumie

To o tym mówię o prawdziwej historii

Nagrywam numer łaczy nas pasja

i niech trafia do Ciebie ten duet

I łap ten kawałek na słuchawkach i w furze

Cwancyś na bicie i Seba już druga część

REF.

Miałem marzeń miliony

Talent to nieba dar, lecz kto z nim się liczy?

Ach, jakże muzyk ten grał duet swój z księżycem

Świat za dotknięciem strun piękniał i szlachetniał

I nieobojętny gromadził się tłum

Ref.:

Skrzypku na dachu, smutny skrzypku mój

Nie jebneliśmy sześciu płyt, fotek na naszą-klasę,

A stosy idiotek patrzą na naszą klasę,

Bo my trzymamy fason nie dotykając gruntu,

Oni trzymają ostatnią deskę ratunku,

Za nami okres buntu, znów ten duet,

Choć pozornie poszliśmy w innym kierunku,

Mamy swoje Damy Kier, rap jest nawykiem,

Gramy jakoś w to życie, piszemy w zeszycie,

Czujemy muzykę i to wciąż nas scala,

Ja tego nie chce, ale to Kielce mówię to w biegu,

Pewnie naślecie na mnie swoich kolegów,

Ale chuj tam ziomek, żyje się chwilą,

Ceną za to zwycięstwo może być limo,

Nieźle, dobry duet Mezo i ten tu który od pięciu lat zrobił zero postępów.

Haha, Kielce się walą człowieku,

Koniec beefu,

A jak chcecie sie coś dowiedzieć o moim prywatnym życiu,

To napiszcie do mnie na maila...Nara

"

te słowa są jak miecz lub jak glock w rękach soprano,

te słowa są jak sok, jak skok na bungee,

jak skok na bank bez kominiarki, słowa w opór.

1

hi-fi to klasyczny duet mc,

producent, więcej podrzucę w ręce jak będzie więcej,

na razie męczę werble które nucę cały dzień,

wiem, gdzie jest cel, więc nie licz że się zgubie,

pędzę gdzieś w tłumie, w sumie, nie mówię że umiem,

Ciepłe chwile

Z niego pijemy

Zamknij oczy

Nie będziesz sam

Ref. duet:

Słodka

Prześliczna młoda kotka

Ma takie cudne oczka

Niegrzecznie patrzy się

Skilbet, DJ SainT - etap skończony trójki,

nieznane jebnięcie jak trójkąt bermudzki.

Z granic łódzkich, nie zatopisz łódki -

nie da się, to jak przepić X ilość wódki.

Duet złote niesie skutki,

piją browary z butli,

bo rozjebali pół gry.

Ludzie czekali w chuj dni,

wiec mają, dalej pchają, dają, grają,

wsparcie rodziny pozwala zapominać krzywdy,

które wyrządziła mi ta laska, gdy razem byliśmy,

a ten koleś, z którym razem piliśmy przybijał piątkę,

mija teraz zdrajca siedzi z tą laską i on ją [nwm] dziś.

Zdradziecki duet, szczerze mówiąc tak można to ująć,

co tu mówić dużo, zmarnowała mi dwa lata - trudno.

Dziś mam urlop od miłości do lasek i dobrze raczej,

wolę dać tą miłość w głośnik dając ją razem z przekazem.

Wiele zrozumiałem dziś, co by się nie działo idź, pierdol syf,

Aż do białego dnia,

Na pamięć znam te kilka nut,

Zatańczmy jeszcze raz.

Śpiewam z tobą moje życie,

Taki duet tyle lat,

W szachy z tobą pogrywałem,

Czasem pat, a czasem mat.

Dobrze z tobą się śpiewało,

Mocny song, a czasem blues,

Zdrowia okaz jedziemy z tym maksymalnie

Zostają tylko zgliszcza jak po zrzuconym napalmie

Witam na mojej farmie na której hodujemy hity

Gdy dojrzewają wtedy możesz słuchać ich też i ty

Duet niesamowity dzisiaj wywołuje pożar

Który rozświetla niebo niczym syberyjska zorza

Poparzenia smród palonego mięsa krzyki kobiet

To efekty płomieni na wersach (hejj !)

To jest tak bardzo łatwopalne

Najlepszy duet nocny

Duet nocny

Duet nocny

Duet nocny

Duet nocny

i to nie koniec, dłonie zaciskam na mikrofonie

Swoje robię, żeby z czarnej owcy stać się czarnym koniem,

choć się od porażek bronię, nikt nie powie ""Ty bufonie""

Rozkmiń ironię ziomek, ładuję ostre naboje,

wyścig zbrojeń, ja i bit - duet jak Noreaga-Capone

Ciosy w skronie, nie odpowiesz, bo na kontrę nie pozwolę,

twoje skille a moje to jak worek przy Tysonie

Jestem pewny siebie, pełny werwy, energii i nie wiem,

co musiałoby się stać, bym zwątpił że coś zmienię

Na koło ze stali nakłada wosk

Czarny jak msza, czarny jak ksiądz

Dla twojego ucha to potężny cios

Cios to combos, bo super ma moc

Razem z nim duet feno-men

Jak pomidor, mozarella ser

E do M do A D i E

Odstaw werbel i zrób test

[Emade]

"

Powitajcie człowieka, którego wiatr słów powiewa jak kajdan

Czy to ptak, samolot ruch głów a to ja i mikrofon duet jak Doda i Majdan

Co naciera bez oporu paradonu jak łajdak

Powiedz że wróciłem i nadciągam z mikrofonem po ulicach jak z Oskarem Wajda

Jak wariat ja i ma ferajna

Na swoim miejscu bez testu jak na Nowym Świecie palma

to cie zniesie jak tak mocno j

ak żaba skrzeczy jak ją nadeptują

a tobie znowu słowa sie rymują joooł..

Z

marcin ziomie jestes jak stary domek wszystko sie w tobie psuje ale i tak super fristajlujesz nasz duet to rzecz piekna jedna wielka bajerka dobrze nam to wychodzi i dalej bedziemy to robic

Słuchając muzy dumbie co nie rozumieją wersów

Nikt tu jana nie pali wszyscy Ciebie wjebali

Jesteś tak kurwa tani śpiewasz człeku do bani

Dobrze żeście się dobrali tu trzeba was pochwalić

Najlepszy damski duet ale gdy sufit się pali

I nie popłyniesz na tej fali długo to raczej moment

Licz sie ze zgubą świecący jak miliony monet

Upadniesz szybciej niż te cycki Ewy Sonet ziomek!

Ref.

Dobrze wiem, że w pierwszym rzędzie właśnie ty!

A gdy jesteś przymulony lub odwrotnie ożywiony

Jesteś taki jak ty

Bo nikt inny tylko ty

Niech żyje nasz wspaniały duet

Wśród chwil naprawdę złych

Kiedy ścigał nas pech

Gdy niedobrze nam szło

Każdy z nas wiedział, że

[Emiś]

Uwaga, uwaga, panie i panowie. Uwaga, uwaga, chłopcy i dziewczęta. Czy już wiecie kto powrócił? Teraz normalny głos. Stary styl i flow, Emiś ma mikrofon. Znowu będzie zamieszanie. Klimat rasta nastanie. Poznańskie podziemie znowu na pierwszym planie. Kolejna noc nastała i gwiazdy zapłonęły. Grunwaldzkie podziemne wrota otwierać się zaczęły. Bo to Green Team, Green Team, znowu na scenie stanęli. Prosto z underground'u w kłębach dymu przeniknęli. THC pochłonęli, flagi West'u rozwinęli. Bogatsi w nowe doświadczenia znowu przy majkach stanęli. Na pewnien czas zasanęli, by zbudzić się na nowo. Czwarta część Green Team. Będzie si, daję słowo. Powoli, bez pośpiechu zbliżamy się miarowo. Eliminując przeszkody zawładniemy twoją głową. Nasza muzyka i guard tworzą mieszankę wybuchową. Jak koktajl Mołowtowa, jak Matrix zagadkowo. Wredniak znowu z mikrofonem [...] Chyba mam tu do czynienia z własnej duszy odmową. Moja filozofia może się stać przełomową. Moja głowa skarbiną wiedzy, wielopoziomową. Świetlane idee, spotykają się z odmową. Cały czas robię swoje, hip-hop najlepszą wymową. Egzystencja na Weście stała się już zawodową. Przemierzam mą dzielnicę od liści kolorową. Życie nie jest tu proste. To twarda przyprawa. Jak katapilar w kuźni, jak na macie zatrapa. [...] się nie skrada, bo spotka go kara. Tu West'owska klikka, nie do podrobienia wiara. Dwójka, zero, zero i trójka. -Wu, -E, -Es, -Te, to Green Team czwórka. Dwójka, zero, zero i trójka. -Wu, -E, -Es, -Te, to Green Team czwórka.

Ref. Znowu my, GT w centrum uwagi, dwóch chłopaków śmiało rusza do walki. Uwaga Green Team, czwarta odsłona. Hary i Emiś ponownie na mikrofonach. Znowu my, GT w centrum uwagi, dwóch chłopaków śmiało rusza do walki. Uwaga Green Team, czwarta odsłona. Hary i Emiś ponownie na mikrofonach. x2

[Hary]

To nie solo historia, tylko liryczny duet. Wspólna gra, nasz amulet. Hip-hop, życiowa pasja. Materiał HE tu w następnych kompaktach. Razem możemy więcej, to niezmienne jak zdjęcie. Efekt prawdziwy przekaz, dokładny jak David Beckham. I wyższy poziom na trackach. Co, zdziwiony, zdziwiona? Rozwijamy się nadal, GT rymów parada. Hary, Emiś współpraca. Przyjaźń i zaufanie. Nie dla nas klimat ranie. Działamy we dwoje, szybko jak [...] a wpadki wszystkie to dla nas nauka na przyszłość. Nie ma załamka, jak po myśli ne wyszło. Ta sama droga do celu i na razie tak zostanie, nie ma mowy o zmianie, bo nie pokrywa się z planem. Green Team nowe nagranie, odpowiada nam to, że razem robimy rap, wokale na jednej ścieżce, uzupełniamy się tekstem, wzajemna motywacja, pomoc, akceptacja bardzo pomaga. Tak jak [..] kasa, adrenalina wzrasta. Jak przed skokiem na bungee, gdy chwytamy za majki. Bo razem możemy więcej, o tym jestem przekonany. Więc gramy i kolejny raz witamy.

Ref. Znowu my, GT w centrum uwagi, dwóch chłopaków śmiało rusza do walki. Uwaga Green Team, czwarta odsłona. Hary i Emiś ponownie na mikrofonach. Znowu my, GT w centrum uwagi, dwóch chłopaków śmiało rusza do walki. Uwaga Green Team, czwarta odsłona. Hary i Emiś ponownie na mikrofonach. x2

Kogo teraz słyszycie, kto zapierdala na bicie? Green Team, Green Team. Kogo w chuj lubicie, lub nie nawidzicie? Green Team, Green Team. Kogo kojarzycie z West'owskim klimatem? Green Team, Green Team Kogo na imprach słuchacie, kiedy ostro bakacie? Green Team, Green Team. Kiedy, kto, gdzie i z kim? Green Team, Green Team. To jak w końcu wiesz, kto jest kim? Kogo teraz słuchasz? Green Team Kogo teraz słuchasz? Green Team. Kogo teraz sluchasz? Green Team.

Pod warunkiem, że (że) wiesz jak to się je (je)

Co z czym i kiedy i po co się to żre

Jadę dalej masz numero uno

Zapamiętaj trzymaj fason z dumą

Teraz duet, nie wpadaj w zamułę

Zaczyna koncert w rapie, po chuj masz dumę?

I wieża wre energię życiową

Tylko z tymi co się dzielą, swoją ślę

Na koniec quatro z tym już nie tak łatwo

Uciekaj, białe nosy, śniegu chcą albinosy, posyp,

Trudne rzeczy nie istnieją,

Sztywny bohater kontrole chce przejąć po krechach,

Niech zdycha, niech spuchnie mu łeb,

Ja sam nie duet, kiedy zacznę żyć na bułę,

Pukłeś się w głowę kiedy sam kurwa poczułeś wstyd,

Będziesz szukał długo, znajdziesz meler,

Serca miłość na ulicy gdzie nie trzeba wiele by upaść w trupach,

W sprawach honoru, złam coś tam kark

Bo chcą to życie przeżyć, mieć na żarcie i picie

Bicie 6 miliardów serc szczęśliwych z życia

Chociaż prawie każdy wie, że nie ma takiego bicia

Wracam po dwóch latach, znów próbuję nagrać rap

Mam wielkie, brudne serce coś jak duet Karwan-Smark

Tylko nie mów mi nigdy jak to nagrać mam

Trueschoolowo jak Wankz, czy jak LikeIke1

Bo każdy bierze mic'a i trzyma go w rękach tak jak fiuta

A na scenie pęka i do niego stęka jak Danuta

Pa pa pa pa ra pa pa pa,

Pa pa ra pa pa pa,

Pa pa ra pa pa.

Zdenerwował mnie okropnie, to był powód ręczę wam,

Że zaczęłam śpiewać w oknie no i duet wyszedł nam.

Już plotkarki w kamienicy na mój widok kryją nos,

A dzieciaki na ulicy wyśpiewują mi na głos:

Ref:

Pa pa pa pa ra pa pa pa,

A tu tymotka wprost z podłogi

Strzela w niebo i lwie paszcze rosną dzikie

I sercu drogiej nie masz tu załogi

Tutaj możesz się nie liczyć z nikim

Budzi cię leśnych ptasząt duet

Więc się przeciągasz,

a stwierdziwszy ssanie w dołku

Przyswajasz razową bułę

I zaraz lżej ci na tym ziemskim łez padołku

"

Być może jakaś śliczna pani

Matrymonialny snując plan

Zaciągnie siła do ołtarza

Święty spokój zburzy nam

Nasz duet zgrany wezmą diabli

Dolce Vita skończy się

Więc pań tych planom zbyt odważnych

Mówimy nasze męskie nie

Bo póki nam smakuje wolność

Słowa i muzyka: Jerzy Porębski

Poprzez niebieski mojej fajki dym

widziałem Twoją twarz

I duet oczu, które skry krzesały we mnie,

A zawiesisty opar sponad szklanic,

nie tłumiony gwar,

Zbudziły śpiące w duszy mej instynkty ciemne.

Wysmukłą szyję Twą

Postaw dziś na nas, a na pewno nie stracisz.

Stawiam nacisk na formę mój mike to rewolwer,

(łoo w mordę) to flow jest kuloodporne.

Tworzymy historię (JJayJoker) i Sobieski,

Duet który pluje prosto w twarz komercji.

To wersy po których MC srają w pampersy (o kurde),

To ten styl przez który wpadają w kompleksy (łaał?).

Konkretny kolektyw: Sobieski i JJay,

Spoceni hejterzy będą krzyczeć: meidrei!

Let me give you one piece of advice.

Be honest.

He knows more than you can imagine.

Ej, Młody, chciałeś Maza - masz Maza.

Znowu ten duet tu wpada, to FRC, bejbi,

nie do wyjebania, jak Gural/Matheo,

jak DRE i Shady.

This shit is crazy,

klapki z oczu zdejmij,

(To jest Luta man i Junior Stress

Ten duet najlepszy jest

To idzie do wszystkich ludzi, którzy walczą o swoje życie)

Otwórz swe oczy i zobacz świat

Codziennie cierpi wróg twój i brat (mówie ci)

Otwórz swe oczy i zobacz świat

A tu tymotka wprost z podłogi

Strzela w niebo i lwie paszcze rosną dzikie

I sercu drogiej nie masz tu załogi

Tutaj możesz się nie liczyć z nikim

Budzi cię leśnych ptasząt duet

Więc się przeciągasz, a stwierdziwszy ssanie w dołku

Przyswajasz razową bułę

I zaraz lżej ci na tym ziemskim łez padołku

Muzyczny dwutakt, hulaj dusza, ruszaj tutaj gdzie powstaje legenda jak łutang.

Zacznij tupać kiedy Dj daje znów takt. Masz dziś tu pakt, budzi pozy, ruszaj się z miejsca, nawet w hiszpańskich butach, eej będzie dzisiaj taki jazz jak w Juta.

Koleżanko, podejdź!

Czujesz? Jak ten bas pulsuje w głowie?

Do tego, masz duet jak Lipnicka - Porter. Zobacz muzyczny portret i otwórz portfel, wiesz?

Babs King, [?] Mon Staff, White Start taki jazda konkret, nie kręć nosem, podkręć głośniej, bo my nagrywamy w locie!

Ref.:

Mam ochotę coś nagrać dzisiaj i chcę, żeby świat to usłyszał, bo dobry rap niech w głośnikach zagra dla nas i w membranach niech zadrga głos!

Mam ochotę coś nagrać dzisiaj i chcę, żeby świat to usłyszał, bo dobry rap niech w głośnikach zagra dla nas i w membranach niech zadrga głos!

groza, kryminał, zaraz się wylęgnie krzyk

sięgam, cicho, łapię i celuje w plecy gnoja

pozbędę się na zawsze cwanego głupiego kowboja

Cały magazynek poszedł, każdy dostał po trzy kule

jako trupy w lasie stworzą nawet udany duet

teraz trzeba ich gdzieś wywieźć, do bagażnika z nimi

zrobię mamo to za chwilę, ale dojem jeszcze kiwi

Duet z Jerzym Różyckim

Obok mnie spłoszonych myśli tłum,

Obok mnie bezładna rzeka słów;

Serca szybki rytm i żalu krzyk,

Jakby czas za nami zamknął drzwi.

"

duet z Krystyną Giżowską

Na znak Twój...pójdę tam gdzie chcesz!

Na znak Twój...w burzę , w ogień , deszcz!

Nikt nie zatrzyma mnie w tej drodze,

do portu ramion Twych...

To z pewnością się nie sprawdza, jestem zwykły chłopak, Ale w Twoich oczach gwiazda, bo takiego ze mnie robisz,

O mnie mówisz jako ten anonim, w oczy to mi słodzisz, Masz zajawkę na krytykę? żal Ci dupsko ściska,

Że ten rap jest prosto z serca, nic nie grane pod publikę, Moje przemyślenia, fakty, Twoje są opinie nic nie warte,

Plus te żarty, widać humor dopisuje, ja to nadal robię, Taki jestem, nie żałuje, widzę to co widzę,

To co chcę, to tu opisuję, Esha - Kwiatek, Duet który nigdy nie zbastuje.

Powiedz o mnie znów, pisz na mój temat, Pisz i mów co chcesz przecież siebie tym nie zmieniasz

Powiedz o mnie znów, pisz na mój temat, Nie przebieraj w słowach, kurwo, siebie tym nie zmieniasz

Znów przeczytałem dziś o sobie, jaki to jestem, Hejting zajawka wielu, internet ich królestwem,

Anonimy to tchurzostwo pamiętaj i nie ścierpię, Takiego stanu rzeczy, rozprawię się z kurestwem,


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga