Alfabet słów:

Słowo jaga w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery j: jaskra, jakobiński, Jawa, jedwab, Jowita

Kto w Polsce śpiewa o jaga ? To między innymi BAS Tajpan, Himalion, Żeglarska. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Opowiem Wam teraz skąd jestem.

41 303 Dąbrowa Górnicza, 1000-lecia Gołonóg.

Właśnie tak, specjalnie dla Was wielka dedykacja.

Budi baj, baj Bas Tajpan.

Jaga, jaga, jaga, jaga, jaga joł.

Właśnie tak. Jaga. Okey, okey, okey.

1. Życie znam, zasady znam, Gołonóg mnie wychował.

Gdzie bym nie poszedł, gdzie bym nie był w sercu jest Dąbrowa.

Miejsca gdzie powstają myśli, tworzą się te słowa.

Jaga jaga jaga jaga joł

Himalion i Michajah

Method Massiv

Dopóki bije serce

Ja będę to grał

Co nie bardzo umie chodzić bajdewindem.

Tu się pikfał luzuje, tam się fok w górze pruje,

No a kokpit zalatuje szarym mydłem.

Ref.: Bum, bum, bum, bum.

Jaga, Jaga, Jaga, Jaga.

O, o, o, o.

O yea, o yea.

Na, na, na, na.

Jaga, Jaga, Jaga, Jaga.

Powtórnie za mąż wyjść gotowa,

A ja zaśpiewam dzisiaj Wam

O takiej jednej, którą znam.

Ref.

Mówili o niej Baba Jaga(Jaga, Jaga)

Gdy rozebrała się do naga(naga, naga),

Nikt jej nie mówił ale cizia(cizia, cizia),

Bo ona w głowie miała fizia(fizia, fizia),

Choć miała nogi do podłogi,

A to człowiek który niszczy mury kiedy rymem gada

każdy przeciwnik jak Saddam ostrzelany gadką Ragga

Raz, dwa, trzy się rozkłada, Ty o litość błagasz.

Nie ta waga, chłopcze nie ta waga

Gdy nawija mistrz Bob One jaga jaga

Próbujesz różnych chwytów, ale to nie pomaga,

Bo naga prawda Twych chwytów nie wymaga /2x

Ref.:

Dajcie mi riddim, a powiem to co chcę,

Wow, jaga jaga joł, nie ma co się zamartwiać...

Już nie ma czasu, nie ma czasu

Już nie ma czasu, nie ma czasu

REF:

Życie krótkie jest

Yes man, Rasta MeSkall na mikrofonie,

Niech serce jego płonie żarem by rozjaśnić czynności Babilonu,

Rastafari, to dla tych ludzi, którzy lubią być samotni! (Jaga Jaga Joł!)

Ref. W samotności serca, które powoli wstaje, wstaje, wstaje!

Rozpalam nowy ogień, który siłe daje mi (2x)

W mojej małej samotności gdzie brakuje ciepła ludzkiego,

brakuje bliskości, zasiadam w kącie sam gdzie nie będzie nikogo obok mnie, właśnie tam!

hej hej hej jee

hej hej hej jee

bri bam bam bam

bri bam bam bam

ło jaga jaga

Ona się na prawdę pięknie wygina gina wygina

Senioritta pretty gyal

W Tobie ogromna siła

Ona się naprawdę pięknie porusza, porusza, porusza

znam na palcach policze przeciwników

To nie jest nic złego dla człowieka odpowiedzialnego

Głupotą zamykać osobnika niewinnego.

Ja na to mam patche próbuje i tłumacze

Sensimila pomaga Jaga jaga baba jaga

Fidel Crue Reggae Raga Baka Voila Voila

Kali weed to mama

Posłuchaj głosu manifestu

ty jeden na nie na tak

Lulajże, Jezuniu...

Lulajże, Różyczko najozdobniejsza,

Lulajże, Lilijko najprzyjemniejsza.

Lulajże, Jezuniu...

Dam ja Jezusowi słodkich jagódek

pójdę z nim w Matuli serca ogródek.

Lulajże, Jezuniu...

Dam ja Jezusowi z chlebem masełeka,

włożę ja kukiełkę w jego jasełka.

Niebo świeci blade

Przez gałęzie brzóz

Szare bulwy z jadem

Sterczą z nagich bruzd

Czerwień jagód wilczych

Wieści moru czas

Ludzie mówiąc milczą

Niby głaz

Stromy brzeg, łozin krzewy

Słońce odbija się od chmury

Jakie to piękne

Wiatr pod drzewami

Wiatr kołuje trawą

Krzaki pełne jagód

Krzaki pełne ptaków

Serce wymiecione,

stoję na rozstaju dróg

Serce uprzątnięte,

Tu-tu, tu-tu,

Tu gil!""

Wtem, kiedy śpiew gila zmilkł,

Zatrzeszczał w pobliżu krzak,

Wilczych jagód zatrzeszczał krzak,

I zza krzaka wychylił się wilk,

I odezwał się basem tak:

""Witam cię, mój prześliczny Czerwony Kapturku,

Nie bój się moich ząbków i moich pazurków.

Lulajże, Jezuniu...

Lulajże, Różyczko najozdobniejsza,

Lulajże, Lilijko najprzyjemniejsza.

Lulajże, Jezuniu...

Dam ja Jezusowi słodkich jagódek

pójdę z nim w Matuli serca ogródek.

Lulajże, Jezuniu...

Dam ja Jezusowi z chlebem masełeka,

włożę ja kukiełkę w jego jasełka.

1.Jesteśmy jagódki,czarne jagódki

Mieszkamy w lasach zielonym

Oczka mamy czarne buźki

Granatowe, a rączki są zielone i seledynowe..

Ref.: 2x

Wstaje rano, myślę co się wczoraj stało,

Tyle wypiłem, co chwilę wódkę lano.

Troszkę rozumu tego dnia zabrakło

Zapomniałem kim jestem, wspomnienia zdarto.

Kocham pić sok z gumi jagód,

Jestem alkoholikiem taki już mój zawód.

Zaduch czuje jak się nie napije,

Zdycham jak tego nie zażyje.

Balanga od wieczora aż do rana,

potrafię uścisnąć dłoń każdego z Wa.s

Dzięki Twej energii żywej, mam więc dam.

Ref.:

PROSZĘ, PÓŁ JABŁKA DLA CIEBIE.

Czarne nasze języki od dziko rosnących jagód,

Umorusane twarze i ręce od gorzkiej czekolady,

Brudne, zdarte kolana od kulania się w stercie opadłych liści.

Przyjacielu...przyjacielu.

Nie pytaj o klucz.

Chciało się Zosi jagódek

Kupić ich za co nie miała

Jaś ich miał pełen ogródek

Ale go prosić nie śmiała

Wnet sobie sposób znalazła

jedyna dupa, której chuj do tego - transwestyta

towarzystwo nietrzeźwych kotów, styl pijanego mistrza

znowu pizda, znowu kac, znowu czysta, ej

robimy rap i to jest chyba tu jedyna prawda

brak hajsu, perspektywy szkoły. Jagła

i nawet jeśli będę musiał zostać sam

to co kocham dalej będę w tym trwał

plan mam, mówiłem już nie raz, mam

chodź ze mną albo mnie zostaw brat

w czerwcową noc się nagle zrośnie

i święty Jan da znak na nowo

dziewce wchodzącej w naszą pościel

l w usta nam nasypie garście

jagód po których śpi i śpi się

i tylko się przez jedwab głaszcze

głowę niesioną nam na misie

autor:

Tadeusz Nowak

butelkami z mlekiem dzwoniąc,

stary mleczarz co się wlecze z wózkiem swoim.

Ludzie w czterech ścianach domów

żyją ciągle nieswiadomie,

jak wygląda dnia początek,jag wygląda nocy koniec.

Ref. (2x)

Masz okazję poznac go osobiście,

przespac się pod drzewem na igliwiu miękkim.

Kiedy spotkasz go na szlaku,

Jak bilet miesięczny miałem Cię,

na krótko serca zjednoczyły się.

Po Tobie zostały mi łzy,

jak odeszłaś, lat osiemnaście miałaś Ty.

Ref:Osiemnaście lat miałaś Jagódko,

byłaś ze mną bardzo krótko.

Osiemnaście lat miałaś Jagódko,

dzisiaj jestem sam.

Osiemnaście lat miałaś Jagódko,

1.Byłaś na łące, zrywałaś kwiaty,

a ja patrzyłem na Ciebie,

choć ja byłem biedny nie bogaty,

ale zakochałem się,

a Ty pokochałaś mnie Jagódko,

wianek z kwiatów miałaś Ty,

lecz wnet odkochałaś się dziewczyno,

tak i Ty też wnet Alutko,

pokochałaś mnie na krótko.

Zobaczyli ją zaczęli grzać. X2

2. Gdy dziewczyna zobaczyła

Tyle chłopa się zmartwiła

Chłopców bowiem wielu jest

A jagódki tylko dwie.

Ref: Anulka raz dwa trzy….x2

3. Chłopcy jednak zgodni byli

I tak sobie poradzili

Wzięli Ankę i jagody

Gdy poszedłem nad staw

Zobaczyłem jak szła

Włosy czarne i oczy jak łza

O Jagódko Ty ma

Słodka dziewczyno ma

Czemu jesteś wciąż na mnie zła

O Jagódko Ty ma

Słodka dziewczyno ma

Na progu siadł - i gra...

Za polem las, olchowy las

Tam w liściach gra olchowy wiatr

Pójdę ja tam i malin dzban

I jagód dzban przyniosę wam

Minął znów jeden dzień

Słonko poszło spać

Polny świerszcz za komin wlazł

Cichutko siadł - i gra...

Z Halinką ozenił, z Halinką ozenil się

To byś tych słodycy, to byś słodycy tych

Nie potrafił zlicyć, zliczyć nie umiał byś

W lesie co jest blisko sadu

Nazbierałam słodkich jagód

Nazbierałam pełny dzbanek

Ale się pojawił Janek

Nazbierałam pełny dzbanek

Ale się pojawił Janek

Ja pachnę płomieniem,Ty drogerią

Dbasz o wygląd, z boku to wygląda dobrze

Nie bawimy się w to, kto jest lepszy

Kto ważniejszy, kto się boi mniej

Masz usta sine od jagód, oczy jak Bałtyk

Ja mam siniaki na kolanach

Wiesz, ta moja przeszłość, intensywna

z której nie chcę pamiętać zbyt wiele

Chodźmy tam gdzie nie ma ludzi

Poszedł na jagody też

Chwycił sobie też dziewczynę

I pociągnął w krzaki hen (2 x)

Taki morał z tego płynie

Że jagódek mnóstwo jest

Więc się bierzmy za dziewczyny

Kiedy pora na to jest (2 x)

Rosły w lesie hen jagody

Każdy chodził zbierać je

A truskawki grają w piłkę

Nożną oczywiście

Pan ananas z łuku strzela

Zawsze w tarczę trafia

A jagódka oszczep niesie

Będzie niezła jazda

Na stadionie w Jarzynowie świat stanął na głowie

Owoce i warzywa mają zawody sportowe

Ref.:

Lato jagód lipcowych ma smak.

Żółte liście gna jesienią wiatr.

Wiosną śniegi spływają już z gór,

A na szybach zimą kwitnie mróz.

A ja lubię mroźną zimę

Będziemy bronić się, nie damy się!

Śmiało w przód, po słodki, wonny miód,

Jagody, istny cud, użyjem w bród!

Trzy niedźwiadki, rety, co za heca,

Babę Jagę wsadziły do pieca,

Teraz wieść muszą nieść,

Już nie będzie Baba Jaga dzieci jeść.

Mały miś, do lasu bał się iść,

Ze strachu drżał jak liść, pluszowy miś.

Dziś brakuje pewności czy kontrol jest, ta

Wiem ile mogę zrobić jeśli jak w tym hejcie,

Zachłysnąłem się nie raz, może trzymasz ją za rękę,

Tego nie wiem skurwysynu, moje serce dziś to Dead Weather,

Jak Jag wiesz też miałem white stripes,

Tylko takie paski nie mogą ci w uszach grać, ej

D-E-Y, zbieram kartki, dopisuję S, dalej mam tylko drgawki,

Nawet nie wiem ile warte, są anomalia moich zmartwień stąd,

Dużo błądzę, ale wiem że, to, jutro będzie czas na lepszy błąd,

Bridge:

Gruszka, jabłko i truskawka

Banan, śliwka, pomarańcza

Mandarynek cały kosz

Jagód, malin wielki stos

Jak to wszystko połączymy

Wyciskając witaminy

Będzie zdrowy, pyszny sok

Bardzo owocowy sok

Czy powtórzysz te melodie co z gór płyną?

Barwy, które kolorowy niesie wiatr

Barwy, które kolorowy niesie wiatr...

Pobiegnij za mną leśnych duktów szlakiem

Spróbujmy jagód w pełne słońca dni

Zanurzmy się w tych skarbach niezmierzonych

I choć raz o ich cenach nie mów mi

Ulewa jest mą siostrą, strumień bratem

A każde z żywych stworzeń to mój druh

Po czym rzekł niech miłość was pociesza

Dałem wam jej siłę żeby zdjęła

smutku ciężar

I ludzie żyli dalej dając sobie miłość a czasem i z jej siłą

Mimo krainy Boga zaczęło dzikich jagód, owoców, miodu brakować

Wtedy ci najmądrzejsi poszli w lasy wyrwać drzewa

Zasiać zboże by głód przerwać, tak powstała praca ciągła

Ludzie nie mogli przestać a z niej trud

Który zrodził zmęczenie więc ruszyli ze skargą znów

Jesteśmy jagódki, czarne jagódki,

Mieszkamy w lasach zielonych, zielonych,

Oczka mamy czarne, buźki granatowe,

A sukienki są zielone i seledynowe.

A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi,

w srebro wieczorów,

w tysiąc kolorów,

w jasny wesoły Świat!

Czarne barwy mamy z głowy,nie będziemy w czarne grać !

Może tylko zostawimy czarnych jagód pełną garść ...

Siedem kropek ma biedronka ... i na nosie piegi trzy !

A poza tym wykluczamy czarny kolor z gry!

Czarne przegrywa, kolor wygrywa ...

"

W srebro wieczorów

W tysiąc kolorów

W jasny wesoły świat

Czarny kolor mamy z głowy nie będziemy w czarne grać

Może tylko zostawimy czarnych jagód pełną garść,

siedem kropek na biedronkach i na nosie piegi trzy,

a poza tym wyrzucamy czarny kolor z gry

Czarne przegrywa, kolor wygrywa

W kolory grajmy dziś

Jutrzenki szal na stokach gór

Nowy dzień budzi się, budzi się

Melodię dnia już rosa gra

REF: Reggae, bieszczadzkie reggae

Słońcem pachnące ma jagód smak

Reggae, bieszczadzkie reggae

Jak potok rwący przed siebie gna.

Połonin czar ma taką moc

Że gdy je ujrzysz pierwszy raz

Nowy dzień budzi się,

Budzi się nowy dzień

Melodie dnia już rosa gra x 2

Reggae x 2 bieszczadzkie reggae x 3

Słońcem pachnące reggae ma jagód smak,

Słońcem pachnące ma jagód smak

Reggae x 2 bieszczadzkie reggae x 3

Jak potok rwący przed siebie gna,

Jak potok rwący prze siebie...

Wcześnie rano dzisiaj wstałem e G

Zimną wodą zmyłem twarz D e

Gdzieś zerwałem jagód parę

Wokół mnie szumiący las

Założyłem lekki plecak

Wziąłem w dłonie szary płaszcz

Powiedziałem sobie: stary

W lesie przy strumyku

Zosia rwie jagody.

Na siwym koniku

jedzie ułan młody.

Hej, dziewczyno, rzuć jagódki

Wszak ułana żywot krótki.

Już za lasem wre potyczka

Rumianego użycz liczka

Zosia oczy skryła

[Jagła]

Może nie wiesz ale jebie mnie to wszystko tu

może nie wiesz ale mówią że Jagła to chuj

że Feru to złodziej że bity kradnie z soundclick'a

wbijają w nas bo nam zazdroszczą chyba

Ałgaj & Jagła

[Ałgaj]

Milion dróg, milion myśli, milion nieprzespanych nocy

Automatycznie zamykają się oczy, ze zmęczenia,

Z braku jakiejkolwiek mocy, bo idę sam w nocy, bo idę sam w nocy

"

1.

Ostatnio wiele w moim życiu zmian, prawda,

więc liczę na to, że dzisiaj zapytasz co tam Jagła?

I nie powiem - po staremu - że się kręci i w ogóle,

dzisiaj po prostu powiem wam co u mnie.

Wyprana z uczuć ofiara,

mnie w tej dziedzinie już ani nie boli, ani mnie nie bierze,

Ałgaj & Jagła

(Stare radio już nie gra, a park już nie ten sam

Inni ludzie inne zachowania inny świat

A nawet jeśli wciąż ci sami to odeszli przekonani,

Że już nie jest tak samo, dziś już w deszczu byśmy nie stali) x2

"

[Ałgaj]

Ałgaj!

[Jagła]

i Jagła!

[Ałgaj]

Ałgaj!

[Jagła]

"

[Jagła]

Chwycił za pióro ostatni lord z LBŃ

To ostatnia szansa jak w Overhaulin D-Day

Ja to sensei, wjeżdżam z hukiem i trzaskiem

Jestem jedną z miejskich legend jak wypadek na Fornarskiej

Oto styl, który pożera, do zera, hater'a

Nieuchwytny i zwinny jak czarna pantera

Zgadnij, kto teraz Tobą poniewiera

Trzynastoletni Koval z Łazarskiego podziemia

Gościnnie u Jagły nie zaniżając poziomu

Ty klękasz z pokorą gdy ja powstaję z tronu

Daj się ponieść w rejs wspominając go przez lata

Z miejsca w którym jesteś aż na koniec świata

Zabierz się z nami w podróż dookoła globu


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga