Alfabet słów:

Słowo jasność w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery j: jarmark, jednowymiarowy, jam, jucha, jastrząb

Kto w Polsce śpiewa o jasność ? To między innymi Afro Kolektyw, Agnieszka Osiecka, Agnieszka Włodarczyk. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

smutni kolesie którym nic się nie udaje.

Twoje wątpliwości nie żyją długo,

Jesteś Trybuna Ludu, Opole koncert debiutów. Niedziela,

Gościem Tomka Kamela głos pokolenia,

Psychosportsmen z jasnością widzenia.

Samoakceptacja bezwarunkowa, każda rozmowa

Z Tobą brzmi jak kwalifikacyjna, wiesz?

Sznyt miejski - zapomnij czy ważniejsze

Kim jesteś, czy za kogo się podajesz.

i ucieczki - gdzieś do matki.

Później klęski gorzki smak,

przekonanie, że nie tak...

Uprzątanie bałaganu

bez jasności i bez planu.

I tęsknoty - za kimże?

I powroty - takie złe...

Gdy się Chrystus rodzi,

I na świat przychodzi,

Ciemna noc w jasności

Promienistej brodzi.

Aniołowie się radują,

Pod niebiosy wyśpiewują;

Gloria, gloria, gloria,

"

Gdy się Chrystus rodzi

I na świat przychodzi

Ciemna noc w jasnościach

Promienistych brodzi

Aniołowie się radują

Pod niebiosa wyśpiewują

Gloria, gloria, gloria

ref

Taki dzień,jak co dzień odchodzi,

taki wieczór,co spokojem nas cieszy,

taka noc,co gwiazdami zachodzi,

taki ranek,co jasnością pocieszy.

Taki oddech południa i wschodu,

taka jasność i słońca ogrzanie,

taki pokój,taka cichość narodu-

takie jasne i ciepłe kochanie.

"

Gdy się Chrystus rodzi

I na świat przychodzi

Ciemna noc w jasnościach

Promienistych brodzi

Aniołowie się radują

Pod niebiosa wyśpiewują

Gloria, gloria, gloria

Dzień wróbli i jasności!

w dzbanuszkach małych ptaszków

świat się ustał miłością,

niefrasobliwą łaską.

Na wyciągnięcie ręki

Mam styl i gest, niezłą urodę.

Na koncie kilka zer, w garażu porsche,

Tylko serce me jest jakieś samotne.

Od dzisiaj więc szukam tej, która mną zajmie się,

Tak dla jasności dodam, że uszczęśliwić mnie tak trudno jest .

Starczy mi dotyk jej, ust jej smak i ciało jej.

A ja jej dam coś co tak cenne jest jak skarb .

Siebie, siebie, siebie, siebie, siebie,

ref.

Nigdy na komendzie psom tylko Bogu się spowiadaj

Tu za trochę roślin wyroki padają bez litości

A mordercy własnych dzieci się bujają po wolności

Pedofile deklarują nadrabianie zaległości

Powinni kastrować kurwy dla jasności

Legalizować pedałów to najgorsza z opcji

Może jeszcze, kurwa, dacie cwelom prawo do adopcji? (ja pierdole)

Kochana Polsko, powiedz kto w końcu wybawi Cię

Bo to co się tu wyprawia już przestało bawić mnie

Pilnowałem złych myśli

Pilnowałem złych myśli

Pilnowałem złych myśli

Skąd przychodzisz dziewczę

Z jasności

Co tam robiłaś, dziewczę

Pilnowałam złych myśli

Pilnowałam złych myśli

Pilnowałam złych myśli

Wielu pomyliło drogi

Tak bywa w tym zawodzie

To czas szubienic, miej się na baczności

Zrobimy tu czystki, nie będzie litości

Tak dla jasności odpowiedzialności nie uniknie nikt

Nie pomogą znajomości

Wasze dni są policzone, tworzy się czarna lista

Będziesz spał spokojnie, półki nie wpisze na nią Twojego nazwiska

[Refren 2x]

replika duplikat falsyfikat chorągiewna psychika słaba liryka fałszywa mimika jak ci jeszcze nie styka podwoje medyka lub [psychoteryka] reprezentuje niepopularne poglądy przyszedłem tutaj strzygac sie z mordy chcesz to kopiowac we łbie sie pierdoli twój projekt zdechnie jak obejrzysz [anonim??]

Czekałeś na unikalny styl teraz wjeżdżam więc czoło chyl z tym trzeba się urodzić

pielęgnować dar już jako szczyl skąd ta banda PTP Macca Squad Dondi też tak się robi na północy rap tu chłopak ważny wers wiem że włrzesz jeśli chcesz zrobię ci na prawdziwość test my jednoczymy scenę ty włóczysz się jak bezpański pies same unikaty kruszymy kwiaty kręcimy baty robimy rapy gramy koncerty tworzymy historie bez przerwy

gdy sie spotkamy spożycie przekracza normy rozsądku za nasze zdrowie wal setę niech zakręci w żołądku ogarnij ziomków przejmujemy tutaj balet mamy ten unikatowy talent

by rozpalic całą sale niepowtarzalne płyty powiew świeżości tak dla jasności to jest mój Truschool definicja prawdziwości nie naśladuje nie kopiuje jestem unikatem lecę z tematem mam ten talent teraz jestem [Katem??]

Idę ciągle, bo mam kurwa jeden bardzo ważny powód

Weź się zaloguj i na jakimś forum napisz

Że Chada to ten skurwiel, że taki i owaki

Że Pih mu pisze teksty, że ciągle się użala

Mój środkowy palec jasno ci tłumaczy - wypierdalaj!

Ja cię uwalam już w pierwszej rundzie śmieciu

A to co mam na dłoniach to nie jest ketchup, cieciu

Ty na zapleczu obgryzasz se paznokcie

Ja łamię wizerunek marnego rapu chłopcze

W kroczyłem w jasności

życie było bardzo proste

białe albo czarne

a teraz ma różne odcienie szarości

W obłędzie życia

Krwi! Potem spokój wróć znużeniem,

półsennie niech płynie w żyłach.

Dłonie nasze spleć w sytości,

posłuchaj jak cisza rośnie.

Wiesz, sporo czasu do jasności.

Czekajmy, niech wpierw moc zaśnie.

Daj ciepło twoje! Daj kształt twarzy!

A włosy moje do ust przytul.

Pieśń jaką znasz najstarszą zanuć.

Że to miłość prawdziwa, skąd ja wiem

W najdalszą drogę dziś pójdę z tym

Przez miasta dym

Aż w labiryncie szarości

Stanie się chwila jasności

I poczujesz że serce drogę zna

Drogę pokaże ci aria, aria, aria, Ariadna twa

Nić twoja trzyma w dłoni

Łagodne światło świtu

Snułam się po mieszkaniu

Wierząc że tą radosność co unosi mnie gdy piszę

Wieczorem w nowym uchwycę zdaniu

/A ten centymetr nad ziemią szarą

Bliżej jasności mnie trzymał całą/

Więc młodość mą spędziłam chodząc na palcach

I w chmurach tonąc

W błękicie brodząc

Ja ciałem tylko byłam z tego świata

więc zaciskam pięść

wierząc, że tak zatrzymam je,

tych obietnic sto niedotrzymanych.

Świat mi spadł z jasnego nieba

i choć zabłysnął tak, jasności nie mam.

Wiem, niewiele wiem,

lecz z każdym dniem czasu mam w bród

i choć próżny trud, ""kim jestem?"" - pytam.

"

Wprost na Ciebie.

Zmrożone, przewrotne i pełne złości

Oglądam się...

Jak ciemna postać na pożogi niebie

Trwała skamieniała wśród pożarów jasności...

Turinie! Chwiejny Twój krok.

Turinie! Przeklęty Twój los!

Spoczął na Tobie Glaurunga wzrok

I klątwą! Klątwą! Klątwą zabrzmiał jego głos!

Gdy się Chrystus rodzi,

I na świat przychodzi,

Ciemna noc w jasności

Promienistej brodzi.

Aniołowie się radują,

Pod niebiosy wyśpiewują:

Gloria, Gloria, Gloria,

I ujrzeli łąkę piękną, jasną krainę śmierci

Wtedy ci zmęczenie przeszli strumień

A gdy wieczny sen ich przenikł reszta ruszyła tłumnie

Szli wszyscy czuli bardziej krainy błogość

Potem kładli się i oplatał ich jasności kokon

Najwyższy, ratuj życie, które nakazałeś mi, a ja już nie uronię

Musisz zniszczyć jasność śmierci nim wszyscy będą po ich stronie

Tylko młodzieniec i dziewczyna nie oddają się w ramiona snu

By mogli kochać się dla dotyku swych spojrzeń i słów

Daję wiarę i nawinę ,

Że to nigdy mi nie minie ,

Masz jakieś wątpliwości ?

Jesteś pełen dziś zazdrości?

Ja rozwijam nie jasności ,

Ty mów do mnie panie Mości,

Chyba lekko cię zagiołem,

Dostałeś niezłe baty,

Mam Liberum Veto stary,

i ucieczki - gdzieś do matki.

Później klęski gorzki smak,

przekonanie, że nie tak...

Uprzątanie bałaganu

bez jasności i bez planu.

I tęsknoty - za kimże?

I powroty - takie złe...

Krwi potem spokój wróć znużeniem

Półsennie niech płynie w żyłach

I dłonie nasze spleć w sytości

Posłuchaj jak cisza rośnie

Wiesz, sporo czasu do jasności

Czekajmy, niech wpierw noc zaśnie

Tam gdzie nie ma nacisków, wymuszeń własnej woli

Spróbują cię zniewolić, jeśli tylko im pozwolisz

Jak pracoholik, nigdy nie zazna smaku wolności

To wyścig szczurów, odwieczny za hajsem pościg

Tak dla jasności, warto co jakiś czas się odciąć

Stanowczo, trzeba nacieszyć się wolnością

Z zazdrością, nigdy nie patrzeć na bliźniego swego

Popatrzeć w niebo, zrozumieć siebie samego

Drzewo genealogiczne wolności, jest oblane krwią naszych przodków

Bo gloria w Babilonie

Płonie, płonie Babilon…

Gromadzą się dzieci Boga,

Na wietrze łopoczą sztandary,

Rozbłysła jasnością gwiazda Syjonu

Oświetla drogę wiernych

Oświetla drogę wiernych

Oświetla drogę wiernych

I tylko noc, noc w Babilonie…

ref.

O Matko ma, jak piękna jesteś!

Dobroć Twa jak głos, co w nieskończoność gna!

Jak śpiewać Tobie, Pełna łask?

Jasności blask nie zdoła zaćmić Cię.

2. Jak dotyk słońca gdy

W ciemności tonie się

Jak liść na wietrze brzmi drży

Przyjemny w słońcu cień

1.

Jak Feniks to jest „…?” z popiołów odradzam się.

Historia bez finału, przez chaos napisana.

Ref. x2

To jest mój znak, płomienia żar w jasności dnia .

2.

Przez serca wiernych niosę tę pieśń.

Kult siły i zniszczenia rodzi się jeszcze raz.

Ref. x2

"

Z krzykiem rodziło się życie

Swoje ręce do nieba wzniosło

Wiedziało, że zaraz mu przyjdzie

Ciemność uczynić jasnością

I szło, błądziło i biegło

I niosło prostą pieśń:

Jam jest jedyne, jedno

Człowieku, szanuj mnie!

Światło ognia, cienia mrok.

Łatwiej jest w cieniu żyć,

Ja nie umiem tak.

Ja wolę wejść w płomieni żar

W jasnościach żyć kilka chwil

Nie tlić się, lecz płonąć tak, jak ognia ptak

Żagiew dnia

Serce me wciąż pełne krwi,

Idę na szczyt spojrzeć w dal

Tam, gdzie nie ma jasności

To jasne, zawsze zwyciężają ciemności

Ogień płonie, nie pozwólmy mu zasnąć

Bo przecież jasność mamy na własność

Kłamstwo ma krótkie nogi, kłamstwo ma długi nos

Vea Victis ja tego nie chce

1.Szukasz mnie a ja nie wiem gdzie

jestem soba bez wzorców robie to co chce

moje unikatum w jednym zdaniu

maja wiecej kontrastu niż jasności w blasku

Upodabniam sie do siebie bo nie mam do kogo

mam ksiązki nazwisko nude i studio obok

mam swój charakter rozwalony jak kto woli

upodabniam sie do siebie wiem że cie to boli

W samym środku ziemi, pośrodku wielkich miast

Jest miejsce, w których mieszka dzień dzisiejszy

Na samym środku nieba, pośrodku jasnych gwiazd

Jest miejsce, w którym mieszka teraźniejszość.

Za bramą ciemnych borów, jasności wielkich pól

Jest miejsce u przecięcia dróg rozstajnych,

Gdzie we wieczornym cieniu, nim kres nadejdzie dnia

Na bardzo krótką chwilę czas przystaje

A wtedy w rzekach nurt martwieje i ptaki zamierają w locie,

"

Gdy się Chrystus rodzi

I na świat przychodzi

Ciemna noc w jasnościach

Promienistych brodzi

Aniołowie się radują

Pod niebiosa wyśpiewują

Gloria, gloria, gloria

Płonie Babilon płonie !!

Płonie Babilon.

2. Gromadzą się dzieci Boga,

Na wietrze łopoczą sztandary,

Rozbłysła jasnością gwiazda Syjonu

Oświetla drogę wiernych

Oświetla drogę wiernych

Oświetla drogę wiernych

I tylko noc, noc w Babilonie

O co walczysz, o co walczysz tu

O co...

O co walczysz, o co walczysz tu

O co walczysz, żyjąc dzień po dniu

Czy szukasz jasności

Czy szukasz, czy szukasz,

Czy szukasz, czy szukasz zamieszania

Czy szukasz, wolności

Zastanów się może szukasz opętania

Złe karmi moce -

Dobre odradza brzask!

Brzasku szczeliną

Światłości płyną,

Niosą jasności blask.

W blasku jasności

Mrą nieprawości,

Prawi dostąpią łask!

Łaskami sieje

"

Gdy się Chrystus rodzi

I na świat przychodzi

Ciemna noc w jasnościach

Promienistych brodzi

Aniołowie się radują

Pod niebiosa wyśpiewują

Gloria, gloria, gloria

Mam wrażenie, że jesteś tuż tuż

I za chwilę mnie weźmiesz za rękę

Tak jak zwykle, kiedy jestem sam

Rozpływają się kontury w tle

Ale nawet w milczeniu coś z jasności trwa

Z tej jasności, co jest tylko snem

Nasz podwójny świat na kawałki już rozpadł się

Nasz podwójny świat - czarny walet i dama kier

Nasz podwójny świat, świat odbity w lusterkach dni

W którym chowa się jak senny kot

Niedaleko stąd miłość ma swój dom

Byle jaki błąd nie zniszczy go

Biały obrus dnia kładziesz dziś na stół

I jasnością stajesz się

Czarny nocy szal zawiązujesz wpół

I radosnym jesteś snem

Świat nie ma czterech stron

Bo to jest za mało na dwoje

[Apple Bloom, Scootaloo i Sweetie Belle]: [sapnięcie]

[Sweetie Belle]

Udało się, to właśnie ten!

Serca Cheerilee przyśpieszy bicie!

[Apple Bloom]: Zaraz, moment! Tak dla jasności, czy wy o moim bracie mówicie?

Światło niesie nam

Dzień, co nigdy nie jest taki sam!

Tak, no tak, no tak!

To od Stwórcy dla czlowieka znak,

By jasnością tą

Odkryć mógl niepowtarzalność swą!

Dobry dzień się zaczął tu,

Zatem witaj dobry dniu!

Ludzi wokoło

Pielęgnujesz ją, jest dumna, odkrywacie nieodkryte

Zdobywacie niezdobyte, płyniecie jednym korytem

Zbudowani jak jeden organizm, jedna tkanina

Spada lawina, podnosi adrenalina

Stop zapanował spokój, ciemność stała się jasnością

Ty i Twoja pasja nareszcie staliście się jednością

Ref.

Słyszysz głosy, one mówią, one mówią ""wyjmij broń""

Anioła dotyk zdejmuje uprząż, zdejmuje uprząż, ""ruszaj na front""

Świat na drobne się rozmienia,

By fortuny rosły znów.

Światło dzieli od ciemności

Czasem tylko mały krok -

Wskazać można tych z jasności,

Innych nadal skrywa mrok.

1. Gdy się Chrystus rodzi

I na świat przychodzi,

Ciemna noc w jasności

Promienistej brodzi.

Aniołowie się radują,

Pod niebiosy wyśpiewują:

Gloria, gloria, gloria

Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi,

Ciemna noc w jasności promienistej brodzi;

Aniołowie się radują, pod niebiosy wyśpiewują:

Gloria, gloria, gloria in exelcis Deo.

Mówią do pasterzy, którzy trzód swych strzegli,

Aby do Betlejem czym prędzej pobiegli,

Wszyscy, coście dziś biedni,

Co jecie chleb powszedni.

Pójdźcie za naszą Gwiazdą,

Pójdźcie w jasności jasność.

Ci, co gorzko płaczecie,

Ci, co drogi nie wicie.

Pójdźcie za naszą Gwiazdą,

Pójdźcie w jasności jasność.

bez naszych marzeń, na twarzy w uśmiechu dnia nie zakwitłby juz kwiat

2. Człowiek w cierpieniu gubi się,

Bólem zmęczony chce wciąż życ,

boi się nocy patrzy dnia

czeka jasności by z nią trwać by, z nią trwać

ref. 2 x

"

Gdy się Chrystus rodzi

I na świat przychodzi

Ciemna noc w jasnościach

Promienistych brodzi

Aniołowie się radują

Pod niebiosa wyśpiewują

Gloria, gloria, gloria

To nic że wziąłeś mi wszystkie pieniądze,

zabrałeś rodzinę, życie, nadzieję.

Nie mam przyszłości, nie mam już nic,

obdarty siedzę na ulicy i czekam.

Ale byłeś jasnością świata,

obiecywałeś pójdziesz kiedyś ze mną

do telewizji,

do gazet,

do radia,


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga