Alfabet słów:

Słowo jedynka w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery j: jołopa, jesiennieć, Jonaszowie, jasnota, Jerzyn

Kto w Polsce śpiewa o jedynka ? To między innymi Aces, Aces (Remas) & Ravi, B.R.O. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Jedynka, tak, manetka do odcięcia,

Przód się unosi jakby od zaklecia.

Pełno tu wyborów, wybieraj prawidłowe,

ja wybrałem tutaj moto, teraz odejść stąd nie mogę!

Będę jeździć póki żyję, będę żyć póki jeżdżę!

Ziemia drży od bassu, Robię częste ""Ja wiem to!""

Narobię tu hałasu. Dźwięk odciny. Momento!

Wzrokiem wzbijasz ""Siemasz"". To Aces (Remas) i Ravi.

Padnij na kolana. To Cię zdławi.

Wyjdź na moto. Jedynka, pizda- nie ma nas!

Zapomnij o wszystkim, to ważny jest ten czas!

Popatrz na ludzi. Oni Ciebie podziwiają. Oni Ciebie podziwiają.

Oni wierzą przekonaniom, że jesteś dawcą.

Że zaraz się rozpieprzysz, Ty tocz się pomału.

"

Znowu wieczorem jadę przez miasto

Od latarni robi się jasno

Słucham muzyki i nie mogę zasnąć

Gaz, jedynka, zielone światło

Nie mam celu jadę przed siebie

Obserwuje życie za oknem

Nocne życie

Nie jestem pewien

Wyjeb ręce do góry powiedz forever alone

Nie słyne z pozytywnych cech, znacznie blizej mi do błaznów

A jak wyrwe na to girl to najwyżej z gimnazjum

Nie lubie imprez z drinkiem gdzie wyrwiesz dziewczynke

Bo z moim sadyzmem to ci wyrwę jedynkę

Jak czuje chemię to tylko w zupie chińskiej

Choć raperom fanki przejme- dobrze władam językiem

Chciałbym je łapać za... słówko ale na razie

Nie dają mi dojść... do słowa, nie idą ze mną w parze

Cięzką trasa, from Africa do Polski

przez 16 lat tylko język francuski,

nagle zmiana Polska Rzeczpospolita,

Mister Frenchman Rasta Poligota,

jedynka, dwójka i regionalna,

na przeciwko mnie Warszawa centralna,

sytuacja ta dla ciebie normalna

dla mnie jednak ona jest wciąż niebanalna,

wciąż nie normalna.

Coś na siebie włóż

Ty już ubrałaś się

Usiadłem za kółkiem

Z lekkim drżeniem dłoni

Wrzuciłem jedynkę

Tancz tancz tancz mała

Tancz tancz tancz nie przerywaj

Tancz mała tancz tararara

Tancz tancz tancz mała

Był szefem w firmie na wysokiej pozycji,

Żonę zrobił w chuja - sekretarka i prysznic.

Myśli zawisły jak on na czerwonym świetle,

Rozkminia akcji sens, w radio tandetny refren.

Wrzuca jedynkę wściekle, kurwa, przydałby się gnat,

Kurtka została w biurze, bez prawka a w schowku szmal.

Pall Mall w pysku, palma w pizdu, wygrzewa mózg,

Ma ochotę pieprzyć wszystko i nacisnąć dziś na spust.

Światła miasta wyglądały wyjątkowo obojętnie,

ej zacięcie widać w oku a to miała być przejażdżka

bo inaczej by nie zasnął a rodzice odradzali

on nalegał ej naciskał dostał jakieś 20 minut

a co dalej to jest proste czysta matematyka

jedynka, ej dwójka odcięcie, trójka, ta czwórka odcięcie,

piątka skupienie tłoki chodzą jak szalone

a on spełniał swe pragnienie, gdybym był jego aniołem

zapewne bym nadążył ale jestem tylko widzem

głupim narratorem, nie wiem jakie miał zamiary

więc idę dalej aleją Henryka

na lewo fajna bryka, na prawo fajna bryka

a Hidi na butach myka, bo jeszcze nie stać na furę Hidika

sportowe buty i głośna muzyka-pełnią u mnie rolę silnika

więc sobię jadę: jedynka, dwójka

pod szkoła zamieszanie, chyba bójka

jakiś małolat od wczesnych lat, za pomocą pięści zdobywa świat

lewy, prawy, prosty-przeciwnik bez riposty

leży, krew z nosa się leje

Mówią, że mam problem – nie widzę go!

Wychodzi mi to nawet, nawet

Najpierw osobno potem wszystko razem, razem

Mogę wysrać się na multi, normalne być singlem

Ale przy dwójce też ogarnę jedynkę

Zrób ten przelew, wyślij maila

Telefon odbieraj, potem zrobisz tego ksera, ksero

Pracuj w przerwie #cheerleader-ka

I lej kurwa tę kawę, młynek, ekspres

Ludzie są...

Nieważne jakbyś był twardy, każdy pęka jak szkło

Takie chwile nadchodzą, gdy władca opuszcza tron.

Uczucia w nas są, czasem głęboko skryte,

Wstydzimy się ich okazać jak maluch z jedynką w zeszycie.

Zasypiasz w zachwycie spotykając bratnią duszę

Lecz (po latach) z animuszem, nie pytaj, kiedy wrócę,

gdy zanika w nas uczucie, serce pokrywa się lodem

Oazą spokoju zdaje się pilot i fotel

Pychą nie zdusił.

Byś rozum doskonalił

I mógł pojąć szybko

Te zer tysiące co stoją

Za zwykłą jedynką.

W dążeniu do światła

Byś szedł prostą drogą

W tym ci i ja i te księgi

Te święte pomogą.

Pięknie wygląda czerwona honda i polska blonda.

Polska blonda i czerwona honda super wygląda

Gdy ja widze na ulicy cieszy mi się morda.

Dzisiaj o ... ci dali z bólem keszowego czeka wypisali

A w chicago juz neon sie pali, pod jedynka od samego rana stali

To dla ciebie sie wyzelowali mięśnie Bondem poobwieszali

Spod koszulki wyciagali wlosek po włosku

Trenowali by nie mowic po polsku

Wnioskuj, bo kazdy sie ogląda (łał ale honda)

Rodzinnym domem Bawaria. Bayerishe Motoren Werke mocna gwardia. Znasz to, bierz to, ceń bo Biało-Niebieskie Śmigło.

Bloker Harmonia Słowa następuje rymowana przemowa. Uwaga! Miłośnicy BMW kierownicy, Majówka to tutaj właśnie sezonu jest czołówka. 2002 byłem Tu pierwszy raz, poprzednik rekina taki numer ma. Toruń BMW M-POWER CLUB, każdego rajcuje rekina dziób. Imprezka cool na cacy, z każdej strony świata zjeżdżają się rodacy, i to nie wątpliwa sprawa, looz najważniejsza jest zabawa. Konkursy turnieje dużo się dzieje Dużo! A minuty tutaj się nie dłużą, każdy chodzi z uśmiechniętą buzią, na własne oczy sprawdź to bo warto, emocje których w sklepie nie kupisz. Przyjedziesz raz na pewno tu wrócisz.

Refren:

I bez dwóch zdań, możesz spotkać tu mnóstwo pięknych Pań. Panuje tutaj atmosfera wesoła. Zlot BMW chylę czoła. I bez dwóch zdań, możesz spotkać tu mnóstwo pięknych Pań. Panuje tutaj atmosfera wesoła. Zlot BMW chylę czoła.

Przez całe ciało przechodzą ciarki. Dwie nerki rozpoznawczy znak wiadomej marki, poruszona następna kwestia BMW nie jedna wersja. Dam Ci wiadomości popis i to bez przymusu zaczynamy od luksusu. Siódemka dorównuje jej klasą tylko miss panienka. By nie zgubić wątek E23 to wielkości początek, na słowo wierz mi. Siedem to komfort, prestiż, ale jadę dalej. Trójka najlepiej w kwadracie, 3,5 metra jadąc z boku z wrażenia pękają gacie. BMW siłą kontrowersji, każda w ?M? wersji ekstra się kręci, wiedzą o tym święci pacjenci, tylko ALPINA jedynką do tyłu wcina. A szóstka z ósemką, do ścigania chętna. I pozostaje nam E39, piątki wizerunek piękna.

Refren

I bez dwóch zdań, możesz spotkać tu mnóstwo pięknych Pań. Panuje tutaj atmosfera wesoła. Zlot BMW chylę czoła. I bez dwóch zdań, możesz spotkać tu mnóstwo pięknych Pań. Panuje tutaj atmosfera wesoła. Zlot BMW chylę czoła.

Konkretna nawijka, bez ceregieli, jeszcze długa lista BMW modeli. Ja znam bez żadnych zgrzytów z każdej serii mamy sporo ?E? typów, wiadomo że jest jeszcze Z i nie jeden miałby chęć na X5. Kumasz?! Potęga jest guma, spis E21 z roku na rok rożnie jak eden. Egzamin z mądrości zdany, lekki tuning mile widziany, liczą się intencje szczere i wtedy dopiero powstaje auto z charakterem. Taki konkrecik. Na następne zloty zarezerwuj czasu karnecik, dowiedzą się mali i duzi, że nie sposób się tutaj nudzić. To prawda! Dzieją się tu cuda, puchar możesz zdobyć jeśli Ci się to uda. Są również inne atrakcje, za to wszystko należą się wielkie owacje, a także szczere GRATULACJE.

Refren

Czekaj!

A pamiętasz może Żyda?

Tam też parę akcji, które fajnie wspominam

Październik trzyma

Liceum „Jedynka”

Ławki Jagiełły i skręcane szlugi

Śmieszne akcje przyjaznych dla mnie ludzi

Ja pamiętam i pamiętać będę

Za wszystkie twarze z tamtych lat zdrowie klepię

Oblegajcie przystanki

Tam prawdziwa rozkmina toczy się

10:11 autobus przyjedzie

Sokółka, dwie linie autobusowe

Jedynka i dwójka [dwa] neoplany nowe

Przeładowane starym wapnem

Gdy będę kierowcą to staruszkę drzwiami zatnę

W autobusie też klima powoli tworzy się

Lecz ja pozostanę na przystanku,

Miałam mamonę, niestety to był sen.

Mam oczy obolałe bo dostałam pałę,

mam łez niedowagę bo dostałam lagę,

mam mokry lewy mankiet bo dostałam bańkę.

Lecz rozjaśnia się minka bo mogła być jedynka.

Ref: To jest szkolny blues, szkolny blues.

Blues wyluzowany, blues wyzwolony.

Pod ławką ściągany.

Blues szalony, nieujarzmiony, blues wesoły.

Staszek poszedł pograc w piłę na dworze

Lecz padał deszcz, więc się wrócił

Został w domu włączył jedynkę i obejrzał mecz piłki nożnej

Wyjął wódę zaprośił Zdzisława do domu, by pochlać choć troche

Zdzisław wyrzygał na spodnie Stacha i Stach krzyknął - O Boże!

Stach gatkami przejęty powiedział Zdzichowi - Gdzie dostanę te spodnie?

Zdzisiek odparsknął coś do Stacha, więc Stach zdesperowany popełnił zbrodnię

W Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Warszawie, Łodzi

Niechaj kultowość się rodzi, rządzi…

Animowana jak pacynka, biegowa skrzynka

Gałka opada trzymana na upalonych linkach

Jedynka – nie chwyta jak blondynka.

Dwójka – miękko jak na kolanach u wujka

Trójka – o trójkę, dwójka, bo trójka coś nie wskakuje za chujka

Za to czwórka – choć ma naturę Turka chodzi jak fotokomórka

Tyle, że silnik już tyle nie wyfurka…

1.

Nie ogarniam tego fałszu,nie ogarniam tylu słów.

Mam dość tego życia, mam dość tych krętych dróg.

Kiedyś parę lat temu wszystko było takie proste,

Jedyną porażką była jedynka w szkole.

Było fajnie... Pamiętam, zostały fotografie,

numery telefonów mam, ale gdzie zasięg?

Brakuje mi tych ludzi, brakuje tamtych czasów,

tych szczerych słów, po prostu zero fałszu.

Całe stado nawalone, ale praca wre

Wszyscy jarają szlugi, to jest temat długi

Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy

A ja tylko gołe baby, jeśli gdzieś zauważę

Wpierw „Dezerter”, potem radio, „Muzyczna Jedynka”

Kto się tam pokazuje, tego ja nie szanuję

I festiwal w Sopocie, jaki ochlaj i wyżerka

Ile kasy dać dziadowi o zniszczonych nerkach

Adamu, Adamu, cały czas ma długi

Pula na stol seta by nie byc jak mol

Rzucaj kase nie badź żul

To ta kostak od 1 do 6 grasz

Wyższa liczba wygrywasz rade dasz

Wypadła jedynka przejebane masz

Ma huj grasz skoro przegrywasz

Zachowaj twarz nawet podczas porażki

Nie placz jak dziecko bez lizaka

Ahu i Kesler tez tu graja drinki popijają

Ty jadasz w szpitalu ja w wykwintnych lokalach

ty jadasz kotleta i liżesz mi jaja

ja słucham rapu ty jesteś technojebem

nie odpowiesz na diss bo jesteś marnym raperem.

Ty masz jedynkę z wf'u dwójkę z niemieckiego

ja mam same piątki obojętnie z czego

pojechałeś do końskich żeby poznać Asię

ja mam taką samą tylko że w innej klasie

jesteś zmiażdżony, jesteś skończony po jednej zwrocie jesteś spalony.

I przykrywam się z dziurkami z denkiem z napisem ""Pudliszki"".

Jak raperzy to smerfy, to ja to Michael Jackson.

Częściowo zmieniam kolor, byś mnie nie mylił z resztą.

Czterdziestą czwartą cyfrą jestem, nie numerem jeden,

Bo jedynka może zgubić przez graniczenie z zerem!

[Refren] x2

Nie wychodzę z domu, jestem inny!

Nienawidzisz mnie, jestem psychiczny!

Winisz mnie, że nie jestem jak Ty!

Zmieniać się

Olać korpusy

Nie żałować

Zero zer

W zero jedynkę zmieniam się

Kiedy w końcu już dojdziemy

Gdzie nie było nigdy nic

I tam zrobimy wielkie koło

Wtedy ci powiem

Szła jedynka do dziennika.

Serce mi zaczęło pikać,

bo wycelowała prosto w me nazwisko.

I zaczęła mydlić oczy,

że na chwilę tylko wskoczy,

Jeszcze przeczytacie o nas w porannych gazetach

Moje dziecko w piłę uczy grać sam David Beckham

Ogólnie jak ci się powodzi? stary nie narzekam

Spoko willa w parku słodzona tequila

Super jedynkę wręczy mi Wioletta Willas

W nowym Porsche zachowuję się jak pirat

W moim klubie go go maxi kira spoko klimat

Kiraz Grubas nie wspominam już

O moich dupach Polski Tupac tu patrz

Prędzej u nas powróci morze i plaża

Niż ty nauczysz się składać na kartkach

Instynkt to plazma, Twój Curtis, ale nie Blow

Jedyne blow, które znasz to od kumpli w dłoń

Jedynkę włącz i zobaczysz swój ??

Kolejny Kingkong, co posmakował Hip-Hop

Masz technikę wziętą z Pedro

Nawijasz jak Twój mentor Necro

Po tej zwrotce zamieszkasz w Afganistanie

Ale przecież.... siedź cicho, za dużo nie myśl.

3. Czasem lepiej nie wiedzieć, być głupcem,

z niewyszukanym gustem, oszustem samego siebie,

Dostaniesz wtedy szóstkę za grzeczność,

Dostaniesz wtedy jedynkę za niezależność.

Zbych chciał być sportowcem za młodu,

matka skłoniła go do konkretniejszego zawodu.

Chciała by synek skończył medycynę,

Tak się stało, dzisiejszym narzekaniom sam sobie winien.

A kiedy przyjdą wreszcie myśli te bez wizji, nieproszone

Uwierz, nie pozostawią wątpliwości, nie będzie braw

Wieczór za krótki by pamiętać

Dwudniowa odwaga, cukierek z wróżbą

jedynka maanamu - to musi się udać

Wieczór za długi by podobać się

Może ktoś wpadnie i znów cudzym kosztem

upłynie czas

Bo kiedy przyjdą wreszcie myśli te bez wizji, nieproszone,

Chłopaki wieczorem wracają od dziewczyn,

przez bloki przez pustynie to nie jest zbyt bezpieczne,

można stracić dyszkę można i jedynkę,

chłopaki wieczorem wracają od dziewczyn.

na szyi krwawy ślad, miłością podkrążone oczy,

do domu drogi szmat, dziurawe buty dziurawe zęby,

a jeszcze nie chcą spać, księżyc rozpuszcza blaskiem oczy,

W szybę, ściany okien

Rok za rokiem ten sam obraz

Ta sama klatka, lokatorów siatka

Działa jak szajka.

Pod jedynką mieszka typ z małą dziewczynką

Zagłuszam jej krzyk, własną muzyką

Sąsiad popisuje się reakcją szybką

O mieszkaniu numer dwa nie wspomnę

Ostrej walki z emerytem nigdy nie zapomnę

Gdyby w samplach był szuwaks, to bym umarł na ubaw

Znasz to, gdybym nie robił rapu, pewnie pracowałbym w Makro

Na przykład pomógłbym ci wybrać żyrandol

Dziś gram, bo hasło moje to hiphop

Z wybitą jedynką ruszam zwoje pod bit, co

Liczbą uderzeń nakłada na synchron

Wszystko co szczerze, wyrabia z pozycją

Rozgrywką tu umysł i znak jego jakości

Jeśli nie dość ci, nieba rękami dotknij

Co jak, co mógłbym żyć gdzie indziej

Wybrałem patent napadu na showbiznes

Na rogu ulic, jakich jest kilka

Browar z gwinta, w kieszeni fifka

Jakbyś nie wiedział, w talii joker, jedynka

Czysty hajs, full wypas, bo tu mieszka Flinta

Zza winkla, luz orient, przez otwarte okno

Poznasz dziewczyno co to, bałucki folklor

Nagle: siemasz słonko, wiedziałam, że wpadniesz

Pytał zatroskany Koba Dżugaszwili

Były czasy były, ale się skończyły

Gdzie tamte honory, kawiory i szynka

Gdzie ten nastrój miły, gdzie te złote żyły

Dla orłów z redakcji ""Halo, tu jedynka""

Kuje się korona, łeb podstawia wrona

Kiedyś partyjnego grała bohatera

Teraz przed kamerą fest usadowiona

Rzecząpospolitą dziób sobie wyciera

Chasz,trawa,szybka dziewczyna

Tania gorzoła jak nie ma to wina

W bramach stoją nie letnie prostytutki

Sprzedają swoje ciała za piepszoną flachę wódki

Pod jedynką u Czecha jest nasza melina

Kupujemy tam najczęściej jego tanie wina

Upijamy się nimi do nieprzytomności

Każdy ma po nich ku*wa torsje i mdłości

Odrapane kamienice,zarzygane bramy

znajomość z jego kumplem była dla niej awansem,

do byłego z dystansem, do obecnego z romansem,

zapinana po cichaczu w samochodzie za miastem,

jaka była? Porządna, według siebie rozsądna,

po koledżu bardzo zdolna i niesłychanie skromna z wyjebaną jedynką, która imitował wosk,

kiedyś zrobiłem z nią kos i patrzyłem jak się wozi,

nie chciałem se zaszkodzić, więc trzymałem tez jej stronę,

do momentu, gdy spostrzegłem jej apetyt na mamonę,

ona miała to po matce, po każdej nowej schadzce,

Do byłego z dystansem, do obecnego z romansem

Zapinana po cichaczu, w samochodzie za miastem

Jaka była pożądna, według siebie rozsądna

Po college'u bardzo zdolna i niesłychanie skromna

Z wyjebaną jedynką którą imitował wołos

Kiedyś zrobiłem z nią kos i patrzyłem jak się wozi

Nie chciałem se zaszkodzi więc trzymałem też jej stronę

Do momentu gdy spostrzegłem jej apetyt na mamone

Ona miała to po matce, po każdej nowej schadzce

Tak to podane, co przekręt wietrzysz

To twój przekręt w mp3

Gdzieś tam pomiędzy seksem niemieckim, A disco.

Plebsie niewierny, a idź stąd Chcesz kicz?

To z muzyczną jedynką

Podany tany gany mamy kłam i damy danych

Samych za nim dla nich znajdziesz laskę,

Na warsztat daj Metaxę i pomyśl czego pragniesz.

W bagnie żyjemy, chodź nie zawsze problemy

poście, to Ognik Reprezentant i GRU

Familia, robiący szczery rap,

zjednoczeni jak Trynidad, to nie [...]

masz tu G-Funkowy klimat, browar,

jedynka i odpływam szybko w chillout,

cofam się wstecz reprezentant znad

Warty Enter Tikal pierwszy z miłości do

klasyki, to ci prawdziwi godni na

zasługi, a jaki jest twój rap, który

Ciastka z lukrem za chleb branie

Popijanie wódki wódką

Zanim gra

Swój wyrok da

Jedynka to samotne dwa

Gimnastyka od zarania

Sztuka się za siebie brania

I ćwiczenia oka wprawy

Wytęż wzrok

Jak pałac kultury

Zaplatają warkocze

Trzymają córki pod kloszem

Marzą o zięciach z wyższych sfer

Garnitur jedynka i sześć zer

To one mówią

Mój kochany synek

On rezygnuje ze wszystkich dziewczynek

Krytykują jego narzeczone

Od bliskiej śmierci, przy tej jeździe na krawędzi.

Rodzice roztrzęsieni, rzuć to synek, proszę Cię,

Powiedział takie słowa: wy nie rozumiecie mnie.

Niedzielny zlot, chciał dać popis przed publiką,

Jedynka, dwójka, koło, palenie i nie tylko.

Gdy w mieście przy dwusetce, wyjechało mu Tico.

Roztrzaskał siebie, moto, samochód i to wszystko...

Pamiętaj mimo wszystko, dąż do spełnienia marzeń,

Trzymaj się mocno, mimo tylu ciężkich wydarzeń.

Motocykliści to jedna wielka rodzina,

Tutaj liczy się pasja, to nic, że sprzętu nie masz.

Kojarzysz brat gdy siadasz i gdy przekręcasz zapłon,

Nie możesz się doczekać kiedy wyjedziesz kawą.

Jedynka, dwójka, trójka, każdy bieg do odcięcia,

Adrenaliny przypływ, igrasz właśnie ze śmiercią.

Teraz się to nie liczy, zdobywasz horyzonty,

Szalejesz na oktanach, lepsze niż kręcić jointy.

Świat wtedy nie istnieje, jak wariat tniesz powietrze,

Powinna być specjalna zniżka dla raperów

Przedział , smród i nie domyka się okno ( drzwi też )

Proponuje byś w nie kopnął

Toaleta to wylęgarnia AIDS i Malarii

Jedynka ? Owszem

Dwójka ? Weź się ogarnij

Najbardziej wkurwiające są korytarze

Są tak wąskie , że klinują się w nich bagaże

Mimo niedogodności a wachlarz ich szeroki

Złamał mi serce nowy pececik

gierki wciągają,myszki klikają

siedzę w pampersie przed komputerem

jestem jedynką a byłem zerem

Karta dźwiękowa jest odjazdowa

karta graficzna jest fantastyczna

a tam w realu podobno pada

i sąsiad kopnął w dupę sąsiada

Tu co piątek telefony życiem uzależniony

To ten szybki krok chamski styl luźne ciuchy

Browar z butli i z puchy wielkie buchy wolne ruchy

To jest próba dla Ciebie nie wystarczy grać fer

Często marze by na koncie mieć jedynkę i w huj zer

Taki jestem jak każdy choć inny mam te wady

W jednym ciele dwa oblicza jedna dusza dwa diabły

ref. Nagrywamy rapy Nie jesteśmy na Ty

Podniesiony łapy uliczne wariaty

No dawaj

Zdrówko ziomuś

Płacze niebo spadającymi gwiazdami,

słuchaj mnie to żebym komuś w okno pukał.

Pod jedynką on do lustra szczerzy mordę,

pod dwójką ona dupsko pryska oksykortem.

Numer trzy potem szykuje flotę na ten balet,

to jest ta noc lakierki trzyma w futerale.

Malec pod blokiem już się grzeje on idzie,

zapinana po cichaczu w samochodzie za miastem,

jaka była?

Porządna, według siebie rozsądna,

po koledżu bardzo zdolna i niesłychanie skromna

z wyjebaną jedynką, która imitował wosk,

kiedyś zrobiłem z nią kos i patrzyłem jak się wozi,

nie chciałem se zaszkodzić,

więc trzymałem tez jej stronę,

do momentu, gdy spostrzegłem jej apetyt na mamonę,

Hasz, trawa, szybka dziewczyna

Tania gorzała, jak nie ma to wina

W bramach stoją nieletnie prostytutki

Sprzedają swoje ciała za pieprzoną flachę wódki

Pod jedynką u Czecha jest nasza melina

Kupujemy tam najczęściej jego tanie wina

Upijamy się nimi do nie przytomności

Każdy ma po nich kurwa torsje i mdłości

Podrapane kamienice, zarzygane bramy


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga