Alfabet słów:

Słowo lubość w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery l: Lesko, limeryk, lektor, lnica, lądzień

Kto w Polsce śpiewa o lubość ? To między innymi Hasiok, Henryk Rejmer, Jan Kaczmarek. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

To najtańsze szczęście na świecie!!

Coś dla kobiety spragnionej partnera

Fachowy szperacz co wszędzie dociera

Sękaty penis o dowolnym rozmiarze

W krainę orgazmu z lubością zabierze

Obfity wytrysk, regulator prędkości

Stwarza luksusowe poczucie realności

Męskim zapachem naperfumowany

Sexy anal wibrator joystickiem sterowany

A moja miłość samopas tuła się.

Kiedy tak tęsknie, to mózg mi staje w poprzek,

Ty moje słowa zrozumieć dobrze chciej.

Mówię do Loszy: „Koszule ściągaj łotrze”,

I patrzę, patrzę z lubością w oczy twe.

Niedawno temu serdeczny mój przyjaciel,

On swoją sztuką pobłogosławił mnie.

On z piersi Loszy odcykał cię galancie

I na ma klatę jak żywą przeniósł cię.

I listków nie ma, by sobie z nich wróżyć:

kocha, lubi, szanuje, nie dba,

czas spotkań przez to często się dłuży,

czasem ukradkiem się ziewa.

Ptaszków też nie ma co nastrój lubości,

śpiewem swym tworzą za darmo -

gawron nas może jedynie rozzłościć,

swym krzykiem na całe gardło.

Ej, ciężko z dziewczyną czule rozmawiać,

no i ma, czego chciał,

no i ma, no i ma, czego chciał.

Lubił w butach i ubraniu

legnąć sobie na tapczanie,

co dzień robił to z lubością,

teraz już by się z pewnością

trochę bał.

Teraz musi, trudna rada,

w przedpokoju kapcie wkładać

No i ma czego chciał, no i ma czego chciał

No i ma, no i ma czego chciał.

Lubił w butach i ubraniu

Legnąć sobie na posłaniu,

Co dzień robił to z lubością

Teraz już by się z pewnością trochę bał

Teraz musi, trudna rada

W przedpokoju kapcie wkładać.

No i ma czego chciał, no i ma czego chciał

Dla niepoznaki czasami rozdają dary

W dupę se włóżcie swe judaszowe talary

Dobrze wiemy co się za tym kryje

Wy kurwa rzucacie swym wiernym pomyje

Z lubością siadacie w konfesjonale

Radio co ma ryja - spowiedź na 5 kanale

Że brzydkie wyrazy mówiłeś

Że się w ogóle urodziłeś

Że w uczuciach się myliłeś

To w jego dłoniach i w w nim

Zmieniasz się w jedność

Mieszka we mnie diabeł

W domu bliskim zagłady

Z lubością patrzy jak

W nim niszczymy się sami

zarządzał sporym parkingiem, niby prywatną pustynią

operował jak armatą wielkim szlabanem

gdy ktoś pytał czy przejedzie mówił „co jest napisane??”

nigdy wprost, że proszę o dowód wpłaty lub bilet

z lubością do długich minut rozciągał chwilę

okienko jego budki_przed nim każdy był malutki

trzy słupki i klucz od kłódki

Lecz pewnego dnia trafił się właściciel auta

‘Tryk nie otworzył mu; stałeś tu i będziesz stał pan

"

Rozkoszą, lubością i dumą owiany

Spoglądam dzień cały na szal krwią zbryzgany.

Przed laty, gdym jeszcze był płochy i młody,

Kochałem Greczynkę przecudnej urody.

Przecudna dziewica łudziła mnie wzajem,

Widoczność jest ogólnie nie najlepsza

Mam w skroniach młot i żebrzą płuca me

O jeden mały życiodajny łyk powietrza...

Spostrzegam w wodzie przyjaciela, znam go z rejsów stu

Ale gdy mnie pod wodą źle - ten się z lubością pluska

Od pierwszej chwili płuca w skrzela się zmieniły mu

Nóżki się zrosły, po czym je pokryła rybia łuska.

Drogi słuchaczu, z wyobraźni swej użytek czyń:

Już miały całkiem wciągnąć mnie odmęty złe, ponure

Ogonem merdał jak pies

Grzywę miał jak lew

IQ 206 i 40 tez

Jak to fajny jest

Taki zwierz, lubo dajny

Szczodry, mądry, przystojny, wydajny,

Jak wyrywa panny i jaki jest bogaty,

Silny podczas walki

I że nosi Nike'i,

Jeno w żytka padłam jak owieczka ścięta

Doli dola, lato pora niedola (2x)

Płyną ptaki, płyną po wysokim niebie

Łąki się zielenią, a ja kocham ciebie

Lubość mnie ogarnia, tęsknota rozpiera

Piękna taka miłość jak sukienka nieba

Luli lula luli - panna radosna (5x)

Zapraszają z daleka w czarowne zwaliska;

Bogów i bohaterów w pełne pająków siedliska.

Tam, jeśli dawnych rzeczy myśl w tobie głęboko,

Może, w ten błękit wpatrzywszy swoje oko.

Słodycz w rozpaczy znajdziesz i lubość w żałobie,

Jak uśmiech ust kochanych w śmiertelnej chorobie;

A kiedy się roześmieję - to jak za pokutę;

A kiedy będę śpiewał - to na smutną nutę;

A w mojej zwiędłej twarzy zamieszkała bladość.

Zapraszają z daleka w czarowne zwaliska;

Bogów i bohaterów pełne pająków siedliska.

Tam, jeśli dawnych rzeczy myśl w tobie głęboko,

Może, w ten błękit wpatrzywszy swoje oko.

Słodycz w rozpaczy znajdziesz i lubość w żałobie,

Jak uśmiech ust kochanych w śmiertelnej chorobie;

A kiedy się rozśmieję - to jak za pokutę;

A kiedy będę śpiewał - to na smutną nutę;

A w mojej zwiędłej twarzy zamieszkała bladość.

Gdy to nie pomoże wcale już synowi jej /x2

Młody Johnny Hawk zrobił głupi błąd

Matkę czeka kurwy znamię, jego czeka sąd

Już za parę dni, już zobaczy rząd

Lubo (pod nimi?) Już zabiją go

Ona poszła tam a po co poszła tam gdy nic nie zdziała

Ona poszła do sędziego, aby sprzedać się

Ona poszła tam a po co poszła tam i się oddała,

Gdy to nie pomoże wcale już synowi jej /x2

Po swojemu się każdy ze Stwórcą pasował,

A co siebie nadręczył, innym krwi popsował,

Własnym myślom nie ufał, życie sobie zbrzydził,

Bał się swojego strachu i wstydu się wstydził,

Lubo jako my się cieszył - czym? - nie miał pojęcia

I umierał taki mądry jak był w czas poczęcia.

Żak profesorom krzywy

Martwych nie słucha żywy,

Nie wyciągają wnuki

lokalni i tak wszystkich zabije świat.

Bo tu także zapierdala czas

więc słuchaj, istota ludzka to materia krucha

i popełnia błędy

lubo oczy zwycięstwa zaspokaja swe potrzeby

walczy o swój byt, werdykt wyda Bóg

gdzieś się znajdzie mój duch

oby w kierunku ku niebu robić

będę to co będę mógł

Zrodziła Syna, piękna nowina.

Ref.

Wiwat Pan Jezus, wiwat Maryja,

Wiwat i Józef - cna kompanija,

2. W szopie ubogiej lubo mróz srogi,

W żłóbku złożyła Boskiego Syna.

Ref.

3. Coraz to dalej szopa się wali,

Józef nieborak kijmi podpiera,

Nie mara

Wieczysta,

Rzęsista.

Śmierć jak małpa, to wyrazi,

Co nas zdobi, lubo kazi:

Jak poczniesz,

Tak spoczniesz,

Wschód jaki,

Zmrok taki.

czuje ten efek nie przerwalnie nastukany gietem,

to idzie w eter, nieśmiertelna rap muzyka,

bo nawet kiedy zginę będzie słychać to w głośnikach.

Do końca życia chodź to już chyba nie długo,

pogoń za smugą a żeby w końu było tak lubo,

wieczną harówą tu gdzie moich ludzi granda,

to rap Nie Dla Wszystkich, Hipotonia, Szjka.

[Sadam]

Do końca życia zawsze będę sobą,

Jako kruki kołujące

nad krwią żywą nad zdobyczą

pieśni swoje triumfujące

Miłość moja słała krzycząc

Z Tobą lubo mi i znojnie

Bliskiś tak, że sercu lekko

Podaj dłoń i dobrze pojmij

Ja zaklinam Cię uciekaj

Nie mów w które pójdziesz strony

Nie da nas owładnąć nudą Ona rajem duszy

To uczucia maluje to w nas zapał budzi

Ona uszlachetnia ludzi z nią rozkoszy czas.

Ona wszystkich sztuk jest chlubą najdawniejszą w świecie

A z nią nawet lubo kiedy źle na świecie

Więc gdy rozwesela niechaj brzmi kapela

Skrzypki trąby flety i buczący bas…x2

Hej zagrajcie siarczyście…

Hej dmij i rwij z chłopska co się zowie


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga