Alfabet słów:

Słowo monitoring w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery m: makówka, motyka, machlojka, Mombasa, Monica

Kto w Polsce śpiewa o monitoring ? To między innymi A.J.K.S., Borixon, Kaik/Solitario. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

To los mój, a ty kurwa się prostuj

Na Chylcińskiej leszczy szukają

Dobre chłopaki się zrywają i patenty znają

Wpierdala się państwo, na ulicach króluje hamstwo

Monitoring w prywatne, na komendzie w państwowe

Jeśli lache w nich wykładasz masz podejście zdrowe

Dla nich selavi to pietnastopą podkowe

Akcje super hardcorowe

Kurwy szczekaczki, my telefony komórkowe

Słomnik geneza to alkohol i używki

sklepy okradzione, bankomaty i fałszywki

nocą przyjeżdżają, stoją ciężarówki pełne broni

kontrabanda leci w kanał, Ty nic nie wiesz, stoisz

każdy ruch zaplanowany, monitoring w nocy trzaska

ten track to okładka Słomnik, to namiastka

podsumowanie, rynek to skandal i harmider

na Żeromskiego sfery naćpane od kadzideł

Poniatowskiego, księża ukrywają w ziemi krzyże

"

Wiesz dlaczego mnie nie dziwi jak ktoś puka nam do lustra ?

Świat jest cholernie krzywy, monitoring zaszył usta,

Obserwacja, na każdym kroku są różne gusta,

Wydarzeń natłoku, kocham przestrzeń jak jest pusta,

Kilometry kwadratowe obiektywów i kamer,

To na pewno nie jest nowe, ale już porządnie stare, znane,

Wyjebane w młodych purpurowych szczeniaków prostaków, kurwy takie wyszczekane a nie znają paragrafów. ??? gdy nie trzeba wtedy są, kiedy trzeba to ich nie ma.

Gdy mój ziomek się wykrwawiał pod komendy drzwiami, jeden z drugim siedzieliście z założonymi rękami. Pomoc za późno przyszła, mój brat musiał odejść. Oddał życie pod komendą dostał parę ciosów nożem. Drugi siedzi w kryminale za marihuane, podczas gdy pedofil na wolności gwałci dzieci małe. To jest fajne czy chujowe rozkmiń sobie ziomek, dzisiaj prawo jest za tymi którzy mają gruby portfel. Szkoda że do swoich wersów nie dam rady

wjebać zdjęcia, wszyscy by wiedzieli jak się w policyjnym państwie mieszka.

Nienawiścią do policji tu, tworząc ten kawałek. Przez te kurwy mój koleszka teraz siedzi w

kryminale. Mówią tępi stróże prawa, a co kurwa robicie monitoring na ulicach, a pod komendą tracą życie. Legalna mafia pod przykrywką policji, centralne biuro śledcze ??? okolicy.

Przez dwadzieścia kilka lat parę lekcji dało życie jedna z wyniesionych nauk to pierdolić policje. No i jebać tych co są na układach z psami, zarabiają na wydatki handlując informacjami. Jebani nie za nic to wojna bez żadnych granic poczują się kozakami gdy skują cię kajdankami. Bo niezależnie gdzie byś był, jak żył i co byś robił, jedna z niepisanych zasad to mieć oczy wokół głowy. Życie dyktuje bardzo ciężkie warunki, by nie wjebać się w psów łapy, musisz być 100% czujny.

W nienawiści do systemu, okaleczone serca z nienawiścią do policji ja i pies morderca.

Wyrywami sobie flaki by was kurwy dziś dojechać, w myślach sam wytwarzam haki by was ścierwa na nich wieszać. Wymyślana sprawiedliwość, gdzie dziś ona kurwa jest, taki tajniak frajer wjeżdża i celuje prosto w łeb. Taką kurwę co się pruje i spisuje, już po zachowaniu czuje, wyciągnął by ze stówę. Jebać policje i młodych oddziałowych, centralne biuro śledcze pierdolonych dzielnicowych. Trzymajcie się ziomy w naszych ? w kryminałach , a dla tych co sprzedali w dupę policyjna pała.

Całe Ełk Centrum krzyczy jebać policyjne ścierwa, niech zapłonie ogień w Polsce, niech spłonie każda komenda. Każdy spasiony komendant, nigdy nie doceniał straty, bo przez takie szmaty jak on nigdy bliskich nie stracił. Jeden z naszych braci, byliście w stanie mu pomóc, ale dla was kurwy ludzkie życie to za słaby powód. Znów zaglądasz w każdy dowód, chcesz znać dane wszystkich osób, to przez was w chuj wyroków tępe psy bez rodowodów.

Siadam na fotel na noc, bo

mam nadzieje że wyskrobie tam coś co

będzie warte podpisania się ksywą Bros.

Już nie kopie piłki i nic mnie nie boli,

teraz w kadrze ma mnie tylko monitoring.

Ja sie garbie i dla mnie to jest nie dobrze,

niedługo żebra przebiją mi żołądek.

Mój kręgosłup jest krzywy i wychodzi na jaw prawda,

można na nim robić wyścigi nascar.

Daj mi dobrą maszynę,wiesz że wszystko z niej wycisnę,

Byle do przodu,

Orient na psiarnie kocie,

A na radarach mogą zrobić mi sweet focie

Wszędzie monitoring,chcieli by poznać blachy,

Nie ma opcji,

Nie da się zatrzymać tej watahy,

Mamy to parcie do przodu,kochamy prędkość-to powód,

Będziemy pędzić co sił,póki nie wsadzą nas do grobu,

ref.

Na tych osieeeedlach...

Tu giną samochody, a pierdolone psy ciągle zbierają dowody.

Na tych osieeeedlach...

Jak do tej pory, na każdym rogu śledzi cię jebany monitoring.

Na tych osieeeedlach...

Witam kolego, czy chcesz czy nie to uchodzisz za winnego.

Na tych osieeeedlach...

Wiem co jest cięte, to są te miejsca, które darzę sentymentem.

Śląskiej ziemi duma od ligowych zmagań walki.

Kibicowskiej marki na tle, której pitbull warczy.

To chuliganeria i cień niebieskiej tarczy.

Porażka tylko wzmacnia, a wygrana uspokaja.

PeeFKa wam to wpaja, monitoring czy kamerka.

Cały młyn ryczy: Wielka Niebieska eRka!

wielka, wielka, wielka niebieska eRka x5

REF:

Klubie nasz kochany, pseudo wychowany,

Znowu odpalam lighty, mała przyjemność za dychę,

bo kiedyś ktoś mi wkręcił, że po tym lepiej się pisze.

REF: Dedykowane dla żołnierzy którzy walczą, dla ulic i bloków od piwnicy po balkon.

Dla tej młodzieży która jointy i alko wybrała żeby przeżyć bo miasto kocha hardcore. /x2

3. Nad głowami monitoring czyli bezpieczeństwo kwitnie.

Uważaj kiedy broisz bo to boli gdy cię przytnie, wiesz.

Pierdolić system tutaj rap leci na blokach.

Chcesz artystę na pokaz czy wandala na rów wtopach.

Zobacz, moi ludzie, znajomi z key patenty.

Żebyś tylko mógł znależć się w tym gąszczu ulic

Chyba jednak ludzie, są od nich bardziej czuli

Jeśli było miałem mówić, co by gadały te mury

Co by o ludziach wiedziały, gdyby miały uszy

W świecie gdzie podsłuchy, wszędzie i monitoring

Miasto cichym świadkiem, których zjedzą nic nie robi

Może przydał, by się czasem miasta głos na odmułkę

Zaskoczy cię najwyżej ślepym zaułkiem

(Ref):Rozjebałeś się na psach

Co powiedzą o Nas wiadomości, gdy będziemy fajni?,

może ludzka obojętność, to tylko budżet doraźny,

i nie stronisz od empatii, chłopie włącz monitoring,

dla tych, co nie podnoszą i nie rzucają cudzych broni,

odpalam lont, odpalam i nie czekam na reakcję,

bo jedyne, co mnie bawi, to wbijanie w ignorancję,

bo to oni mają rację, chłopie jeszcze Ci pokażą,

Wersem wjeżdżam na przestrzał nie znam leszcza pierwszy lepszy pan komediant pragnie nam robić sprzedaż komercja best time wokół mnie i ciebie po prosto Mokotów traktujących jako produkt ciebie pijany powietrzem wysiadam z windy na półpiętrze puszczam w waszą przestrzeń pierdolnięciem to pełni na meci co goni nas monitoring tak jak w metrze gdzie być panem mamy wszczepiany internet kastrowani społecznie kastowani zamykani w projekcie jak Indiani wieczorami nie wychodź na osiedle bo ścigania organy zwani psami zapierdalają sukami kiwanymi ciągle przez młodzież zwaną blokersami dobrzy ludzie nie znam ich pokitrani oraz między nami fire-wire ani tv w telefonach nie zdoła mnie omamić

Powiedz ziomal nie zgubiłeś się czasami co za droga ten tor którym zmierzamy prosze Boga panie zlituj się nad nami bo ten obraz jest po prostu absurdalny

Zniewalają nas fanty kto wciska kit jak nie tamci politycy to kłamcy media to kłamcy komenda to kłamcy

Ep to zastrzyk w kły pacjent

Koniec świata w którym śpiewał Luis Armstrong to moje miasto [ ? ] i chlam jak pod garstką dobry rap to punk rock nie ma go w radio zamiast domu z patią mam rendez vous z frustracją to tak jak bym napierdalał w klakson stojąc w korku w końcu nie wytrzymam i zaczne znów od początku

(To dźwięki tej muzyki rozjebią głośniki...)

(To dla publiki...)

Bartosz

Warszawskie korki, korporacyjne mordy

Imigranci za karierą, monitoring kontrolny

Coraz lepsze fury, za coraz lepsze zarobki

Odwrotnie proporcjonalne do umiejętności

Ostoja chamstwa i bezczelnej złośliwości

Te rzeczy to znak nowej turbo-codzienności

ref.

Na tych osieeeedlach...

Tu giną samochody, a pierdolone psy ciągle zbierają dowody.

Na tych osieeeedlach...

Jak do tej pory, na każdym rogu śledzi cię jebany monitoring.

Na tych osieeeedlach...

Witam kolego, czy chcesz czy nie to uchodzisz za winnego.

Na tych osieeeedlach...

Wiem co jest cięte, to są te miejsca, które darzę sentymentem.

Nasz świat ?

Globalne ocieplenie ?

Genetycznie modyfikowana żywność

Kontrola, ochrona przed terrorystami

Kontrola, monitoring, skanowanie

Internet, przeszukiwanie danych

Pozyskiwanie materiałów służby bezpieczeństwa

Agencje ochrony,ponadpaństwowe multikorporacje

Agencje ochrony,ponadpaństwowe multikorporacje

Sokół Sokół jest poza kontrolą

Hemp Gru joint w twoim oku solą

Największy syf to dać sobą sterować

Wiele rzeczy może cię kontrolować

Monitoring na ulicach

Badania na komisjach

Wódka szlugi oraz towar spokojna głowa

Jestem poza kontrolą bo sam się umiem opanować

Mowa niepodległy chłopak

puste słowa w ustach polityka.

Karmieni wciąż nienawiścią

pójdziemy w bramy rozjebać cały ten chłam.

Ten styl budzi u nich zgorszenie

monitoring wszędzie, chcą wszystko wiedzieć

o mnie i o Tobie ziomek, dlatego mało mówię, jak dzwonię

chuj w sumie to mały problem, jak to kiedy szperałem w samochodzie

nie jestem głupi, żeby mieć w schowku worek

alkomaty, testy, chcą mieć kontrolę

Karmieni wciąż nienawiścią

Wyjdziemy z bram rozjebać cały ten chłam

Ten styl

budzi u nich zgorszenie

Monitoring wszędzie, chcą wszystko wiedzieć

O mnie i o tobie ziomek, dlatego mało mówię jak dzwonię

Chuj, w sumie to mały problem

Jak to kiedy szperają w samochodzie

Nie jestem głupi żeby mieć w schowku worek

Robi się gorąco - spokojne dni doceniasz

Powiedz mi Polsko czemu się nie zmieniasz

Czemu ścigać chciałabyś swego obywatela

Chce gram konopii za to, że jointy pali

1001 nocy, a monitoring patrzy

Nie dla wszystkich rapy, nie dla wszystkich życie

Zapaść skuna, smak ryzyka i ulice

Obracaj, kombinuj, rób tak byś nie popłynął

Obyś się nie wjebał w bagno chłopaczyno

Mam pytania do zadania i pieprzowy gaz

Nawet niania Frania na krav-mage odnalazła czas

W tajnym domu w tajnej ścianie znajduje się tajny właz

Tylko vipy mogą wchodzić tam inni nie mają szans

Miejski monitoring obsługuje miejska straż

Dbasz o furę jeśli sprawny autoalarm masz

Jak wychodzisz z domu na noc tylko jedno światło zgaś

(Kamerami dach dach, kamerami park)

Big bradera do portfela załadujesz wraz

Oni chcą, abyśmy spali jak dziecko, a matrix... Mamy przed oczami mieć go.

I patrzymy na to co dzień i łykamy fikcję.

My jak zwierzyny...

Narodzie - nami to rządzić chce tu rząd.

Monitoring, audio - video...

Bo pan ma mieć oko na swoje bydło, by nie rykło.

I głośny głos buntu zmieć szybko tu z powierzchni gruntu.

Mówią: ""śpij"", więc światło zgaś i oczy zamknij, potem słodko zaśnij.

Jeżeli chcesz to zaufaj im... W to, że ten świat to nie świat fantazji.

Ubrana w spódniczkę i bluzeczkę Hello Kitty

Dwa blond warkoczyki, jasnoróżowe buciki

Szybkim krokiem ruszyła w stronę placu zabaw

Rodzice bez obaw puszczali ją tam codziennie

Monitoring osiedlowy pracował płynnie

Było jeszcze wcześnie, słońce prażyło pięknie

Nieświadomie podwinęła krótko bluzeczkę

Po podwórku paradowała z odsłoniętym pępkiem

Młode dziewczę nieświadome przecież,

wsiadam w 57 kopernik zajebiście za to beknę.

Przejebałem całą flotę nie mam na ulgowy vexel,

wsiada kanar jestem w dupie poce się jak stary pierdziel.

Pierwszy lepszy przystanek, wysiadam zapieprzam z buta,

ranny osiedlowy monitoring, Pani Danuta.

Lubi przesiadywać na balkonie, robić na drutach,

szkoda kurwa że tylko wtedy kiedy jest boruta.

Zapierdalam na słuchawkach leci Wu Tang,

3 metry nad chodnikiem niczym oświecony budda.

Pewnie wiesz jak to jest gdy psów pełno na rejonie,

obserwują monitoring, każdy trzyma w swoim gronie,

nie mają zajęcia tylko szukają pretekstu,

by wpakować Cie za kratki, zimna wojna aż do kresu,

nie damy się zawinąć, towar w gaciach już skitrany,

przejeżdża znana KIA, Ty już jesteś obcykany,

To koniec cichych dni, ciepłych i pogodnych

Rzeka łez i krwi płynie do morza zbrodni

Ciała zalegają chodnik, a ci najbardziej głodni

Bez jakichkolwiek uczuć jedzą własnych pierworodnych

Monitoring, inwigilacja, podsłuch

Świnie z sierścią psa w loży posłów

Oddaj czarnemu kozłu należytą cześć

Judasz kłamią tobie w oczy bije się w cherlawą pierś

Sześćset sześćdziesiąt sześć nagich kobiet stoi w kręgu

po szkodzie mądrali wnioski wyciągali

na ścianach wieszali coraz więcej cali

Fuck off! Po faktach faktów fraktali

oskarowe role grali gdy kronikę dnia czytali

monitoring powstawiali w całym mieście w każdej sali

jak zepsute sprzedawali po trupach się wzbogacali

za krzakami się chowali mandatami karali

w przychodniach uzdrawiali w przyszłym roku zapraszali

za granice wyjechali POZDRO! będzie lepiej - uznali

"

1.

Kamera w postaci babci osiedlowy monitoring

wie więcej niż FAKTY

Małolat opala fifke,

kitra ją w majtki społeczniak dzwoni na psy

wiesz czekają sanki

Wjeżdża rap z ulicy, nie kombinujesz, nie masz, robi się gorąco, spokojne dni doceniasz,

Powiedz mi Polsko czemu się nie zmieniasz? Czemu ścigać chciała byś swego obywatela?

Za gram konopi, za to że jointy pali, tysiąca jednej nocy, a monitoring patrzy,

Nie dla wszystkich rapy, nie dla wszystkich życie zapach skuna, smak ryzyka i ulice,

Obracaj, kombinuj, rób tak byś nie popłynął, obyś się nie wjebał w bagno chłopaczyno,

Ryzyk fizyk, pół na pół, tu nie ma etatu, każda pora jest dobra żeby przyciąć trochę haju,

Do przodu pomału, nam nie potrzebny afisz, im mocniej świecisz, tym szybciej ktoś Cię zgasi,

najlepsza nota , teraz wiesz na co liczę

za każdym razem gdy cię spotkam dajesz mi buzi w policzek

we dwoje fota , to nie jest głupi pomysł

poproszę o uśmiech i nie pytaj już o nic

mam na ciebię monitoring ty masz na mnie ochotę

pytasz sama jak smakuje w drinku whisky johny wocker

pytasz sama co mam z przodu ,powiedz mi co mam w sobie

kochanie jesteś śliczna , a ja takie dupy robię

dostajesz nagrodę za ten promienisty uśmiech

Pod plakietką rapu robią komercje na przytup

Marni Ex-Raperzy co chcą zgarnąć trochę kwitu

Kto wchodzi do gry? Rapu Ochrony Biuro

Z nami najlepsi raperzy DJ'e i każde studio

Monitoring sceny w kraju znamy każde gówno

Jesteśmy na bieżąco bo rap to nasze podwórko

Nie dziw się, że wiem kim jesteś - rapu słucham w kółko

B.O.R. z ławki zrobiliśmy biurko

Bez podpisów na umowach jesteśmy jedną spółką

piraki, okta, skargi

szybkie akcje, wpadki

boiska i podwórka

dwie wieże, wizytówka

monitoring i patrole

przeszukania i kontrole

nagrywki i melanże

przegrane i rewanże

codziennie na to patrzę

piraki, okta, skargi

szybkie akcje, wpadki

boiska i podwórka

dwie wieże, wizytówka

monitoring i patrole

przeszukania i kontrole

nagrywki i melanże

przegrane i rewanże

codziennie na to patrzę

"

Bo ja zawsze tutaj będę na nic twoje

groźby w słowach

Frajerów pierdole jak monitoring na stadionach

Więc uwaga na łobuza - łobuz może nabić guza

Sam problemów nie szukam lecz

zbastować trudna sztuka

Tak jak moja liryka wciąż brudna jest taktyka

Jeden za drugim stoi, nikt się nie boi

Od bójki nie stroni tylko za wrogiem goni

Ekipa chuliganów Lech Poznań swoje zrobi

I zawsze pierdoli stadionowy monitoring

Wciąż z pałek, grad kamieni w boju niezwyciężeni

Waleczni, niepokorni, wszyscy w walce zjednoczeni

Zbyt wiele mocnych doznań by zapomnieć Lech Poznań

Zbyt wiele powiązań, wyjazdowych sprawozdań

"

Bo ja zawsze tutaj będę na nic twoje

groźby w słowach

Frajerów pierdole jak monitoring na stadionach

Więc uwaga na łobuza - łobuz może nabić guza

Sam problemów nie szukam lecz

zbastować trudna sztuka

Tak jak moja liryka wciąż brudna jest taktyka

ej straże, chcę się widzieć z kierownikiem szpitala!

Witamy w Wieży Błaznów, tu komitet powitalny,

to jest dom wariatów, ale też więzienie, poza tym

nie wyjdziesz stąd łatwo, tutaj są kraty,

tu są strażnicy, klucze, monitoring i zamki,

to miejsce dla idealistów z planety Ziemia,

tych co poświęcą wszystko dla dobra człowieka,

przychodzą znikąd, a kończą tu, teraz,

bo każdy wie, że bez nich szybko ten świat umiera

A los cię w rewers pieprzy, rzadko od strony reszki

Okradną cię ziom, nie śpij idą kolejne drinki

Dziś szczery do bólu znaczy dla wielu przykry

Rozbite lustro, czasem widze demony

Zakrapiam, nic na sucho, pieprzyć w klubie monitoring

Nie boli mnie kasa, persona non grata

Nie stoję po kątach jak te drewno Rasiak

Jak Prometeusz, ukradłem ogień Boga

Przesłanie pijaczka któremu odrasta wątroba

Komercja bez zdań wokół mnie i ciebie

Prostuj kotów traktujących jako produkt siebie

Pijany powietrzem, wysiadam z windy na pół piętrze

Puszczam waszą przestrzeń pierdolnięciem

To broni memencie, co goni nas monitoring

Tak jak w metrze [?]

W bani wszczepiany Internet, kastrowani społecznie

Kastrowani, zamykani w projekcie jak Indianin

Wieczorami nie wychodź na osiedle

Chemia, prototyp wojny: sejsmiczna - kosmiczna

Padnie każdy arsenał, to wytyczna Reptilian,

zamknięta klika, patrz jak skończył Kennedy

nadszedł ten czas dzisiaj rozwikłać kilka tajemnic:

Mamy pełny monitoring życia każdej jednostki

Mamy Sieci agentów bezpieki globalnej wioski,

Szczepionki, wirus grypy, eskulap w karbach,

Codex Alimentarius Ty uważaj co zjadasz

Nasza Prawda upada w korporacji gmachach!

Tym rapem cię kłuję, ale igła jest HIV'em,

państwowy socjal syfem napełnia michę.

Ty studź gala bike fakty dziel na bieżąco,

bo jutro kurwa mać może być tutaj gorąco.

Drakę ci trącą monitoring, podsłuchy.

Kurwa przenika do grupy, żeby poznać jej ruchy.

Prowokacja dla skuchy od P do Z na sprawie

frajer koronę zakłada ich powala w temacie

Swą obroną na spiskach kładą lewe podpisy,

Bo ja zawsze tutaj będę na nic twoje groźby w słowach

Frajerów pierdolę jak monitoring na stadionach

Więc uwaga na łobuza - łobuz może nabić guza

Sam problemów nie szukam lecz zbastować trudna sztuka

Tak jak moja liryka wciąż brudna jest taktyka

Ale nigdy z partyzanta wolę twarzą w twarz mieć farta

Żeby unikać ulic, by nie ulegać panice,

I nie rozmawiać z obcymi, czytaj dołem społecznym,

To niebezpieczny świat enklaw i podłe życie przestępcy,

Chronieni w super fortecy, mur, żywopłoty, kamery.

Ten monitoring dwa, cztery, są tak życiowi, jak Jerry,

Z daleka od szarej maści, plebsem nie być skażony,

Nie opuszczając swej zony, nie jeden zbyt przerażony,

Spotka biedaka, to draka, ile sił w płucach on dmucha,

Ten gwizdek ogłasza alarm, biedak już martwy jak 2Pac,

Gdzie zarząd to złodzieje- Zygmuntowskie Aleje

Gdzie z klubem się starzeje- Zygmuntowskie Aleje

Gdzie czasami krew się leje- Zygmuntowskie Aleje

Gdzie publika szaleje, spiker nie wie co się dzieje

2. Najnowszy monitoring, wysokie ogrodzenia

Krzesełka na młynie co nie służą do siedzenia

Naprzeciwko balkon- obserwatorium andrzeja

Tylko dyszą gdy słyszą „Pozdrowienia Do Więzienia""

Już 15 minut grają nasi zawodnicy

wszystkie wartości poszły się jebać, tak

od kiedy upadł motel Krak ja już nie ufam temu miasto

a tak dbałem o nie a tak je chroniłem

a tak walczyłem z każdym najeźdźcą

to miasto myśli że mu wystarczy całodobowy monitoring

to miasto myli się bardzo

ja opuszczam Gotham

z Kobietą Kotem

mój pojazd rdzewieje na parkingu

Kim oni są? Joł x2

Ta czarna octavia , ten szary super,

I ten stary dupek, co stawia skuter,

Są od nich - od tych co cię biorą pod lupę,

monitoring jest też ich i kontrolują komputer,

System cię przejmuje! Też to czuję!

Jedź na tym dalej - daleko nie ujedź!

A ty się wcale nie przejmujesz, wiesz swoje,

Przecież tak nie jest Im zależy na tobie, co?

To słońce nas pogrąża,

Ten świat umiera powoli,

Wolność jest kroplą w morzu kontroli,

Na naszych oczach to boli,

Wszyscy patrzymy w monitory, czy w monitoring?

Moje życie jest cudze,

Wiesz o mnie to co zechcesz,

Wiesz kiedy się budzę,

I czego słucham przed snem,

Że łysa głowa, dres to od razu jakiś cham?

Teraz ja powiem Wam jak to tutaj wygląda

Pierdolony stereotyp wychowany w bloka kątach

Masz jointa no to odpal i ściągnij chmure

Pierdol ten monitoring pokaż wszystkim wejdź na górę

Do końca tępić rure to niepisane prawo

Mówią o Nas marginesy co jest fikcyjną sprawą

My tu jedziemy żwawo i wiemy kto jest kim

Wiemy co jest prawdą a i wiemy co to film

chuligani i ultrasi ekipa dobrych chłopaków.

Ta ta, stadionowi oprawcy, nie skuma tego każdy, kto mordą nie z klimatu,

mecze u siebie, wyjazdy na kibicowskim szlaku,

chuligani i ultrasi ekipa dobrych chłopaków.

Monitoring i zakazy bracie takie mamy czasy,

że za odpalenie racy możesz wyłapać zawiasy.

napływ do związkowej kasy kara sięga rzędu paru tysiów,

za to jadą se na wczasy, a my spędzamy je w kiciu.

Wariacie bez kitu dobrze wiesz jaka opcja.

Wątroba rozjebana

Chuj w to nic nie szkodzi

Wale do białego rana

Taki tryb życia sportowy

Jebać policję i monitoring stadionowy

Każdy wie o co chodzi

Tak więc zaczynamy doping

Bójcie się chamy

Bo właśnie powracamy

Wtem nastały czasy, w których gnębi się kibiców.

Media nas kreują na zwykłych bandytów

Nie mogąc tego pojąć, że dla nas to jest miłość

Nie zniszczą nas zakazy i ludzka zawiłość

Wszędzie monitoring, kamery, zakazy

Dwa lata więzienia za odpalenie racy

My robimy swoje i będziemy dalej działać,

bo to, co nas łączy to w Zagłębie Lubin wiara

Dla Was to pieniądze, dla nas to jest pasja


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga