Alfabet słów:

Słowo najjaśniej w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery n: napoleonka, nałomotać, na ostatku, nestor, naczepa

Kto w Polsce śpiewa o najjaśniej ? To między innymi Andrzej Rosiewicz, Anna German, Anna German. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Rano Adam zapamiętał najważniejszą z uwag

Teraz wiedział, że jest ptakiem i że może fruwać

Czy to sokół skrzydlaty, czy to orzeł biały

Czy to książę obłoków, czy to król białego stoku

Sto lat, sto lat, niech nam żyje, panuje najjaśniej

Niech nam gwiazda pomyślności nigdy nie zagaśnie

Kiedy Adam skoczy i płynie po ekranie

Wtedy jakby nie dotyczy go to ziemskie przyciąganie

Gdy się Adam unosi, szybuje namiętnie

I będę czytać twoje oczy palcami

I nic nie będzie przed nami, za nami

Nic, nic, nic oprócz nas

A kiedy wszystko zgaśnie

To wtedy jest najjaśniej

Najprościej

Modlimy się rękami

Modlimy się ustami

W ciemności

co złe znaki spotyka najczęściej.

Bo ja jestem feralną dziewczyną

na szczęście ! -

Bardzo tęsknię za czarną godziną

Ciemna gwiazda mi świeci najjaśniej

Bo ja jestem feralną dziewczyną

aż strach ! -

Więc zanim przyjdziesz, dobrze się zastanów,

czy się nie boisz duchów i cyganów

zapalam fajkę dla lepszego humoru

idę ulicą i...

ewangelickie wieże stoją tu na straży

Festung Breslau, czuję zimny pot na twarzy

o czwartej rano Wrocław świeci najjaśniej

czuję się jak ćma zwabiona jego światłem

nie ma szału, wszystko jest ok

nie ma szału, wszystko jest ok

nie ma szału, wszystko jest ok

Wstęgi rzek niech przetną ślad

Jej drogi dalekiej.

Kwiatów deszcz niech spadnie z drzew,

Milion gwiazd niech płonie znów

Najjaśniej, najwyżej.

Wtedy dom odnajdę jej;

Z tą nadzieją jestem znów

Im dalej - tym bliżej.

Znów najdalej jesteś ty.

Nie zatrzymasz pandemii, wytrwamy tutaj niemi

Nikt nie uleci w niebo, nie oderwie się od ziemi

Ten wydeptany piach przyciąga ciała i ołów

Przeminiemy jak wiatr wśród kurhanów i popiołów

Daj siłę optymistom, niech jak najjaśniej błysną

Niech toczą własny bój z tą epidemią nieczystą

I nim zabierzesz wszystko ty wiedz, że ja wiem, że

Nieszczęście to twój dar chociaż żaden ze mnie mędrzec

I wiem, że już wątpiłem, stałem do ciebie tyłem

Wokół, na ogół mamy krew w oku

I cenimy pokój, i cynimy z boku sobie cyne

I sławimy całą PDG rodzine

Najbardziej pijani wiesz, my tak mamy

Najjaśniej świecimy, my tak mamy

Nie wiemy, jak to robimy, my tak mamy

My to mamy, my to po prostu mamy

[ref]

Mam to i tamto, mam to i owo

Ty moim wzrokiem widzisz sen

co spełnił się nareszcie

Tacy jak my z gorącej krwi

powstali cali, cali, cali

Najprościej i najjaśniej by

się upalić cali, cali, cali

Wyjęte z klatek zimnych ciał

jak nowo narodzone,

a w szarościach świata jasne tak

Po nocy wstaje dzień! Słyszysz nas? Wciąż jesteśmy żywi! Realni? Uczciwi? Prawdziwi? Szczęśliwi? Staramy się bardziej być niż mieć, kochamy dziś by nie stwierdzić jutro że już jest za późno. I podążamy ciągle tropem ideałów, może zbyt wolno, może pomału, ale czasy są trudne jak 30 lat temu kiedy prawda była przeciwnikiem systemu. On nam pokazał, że życie można wygrać, idąc tą drogą dziś rozwijamy skrzydła, wartościom wierni od lat tym samy - dobrą nowinę w eter wysyłamy. Mówią - to nie ten przekaz bo to nie te czasy. Mówią - to chwyta tylko serca szarej masy, nie patrząc na to wciąż tu jesteśmy dumni, z nadzieją, po upadkach wierni. W jedności, dziś powracamy do korzeni bo gdzie dwóch lub trzech tam niebo na ziemi. Oaza - ostoją wiary i wartości daje siłę dźwigać trudy szarej codzienności wzwyż.

Światło - bez niego zgubię się,

Życie - tylko z Tobą odkrywać chcę,

Ludzie - kapitał ich możliwości, nasza siła tkwi w naszej jedności / kapitał możliwości nasza tkwi w naszej solidarności,

Każdy z nas jest do czegoś powołany, ma pasje, marzenia, każdy snuje plany, bez względu na wiek każdy może dać coś z siebie ""każdy"" to oznacza mnie i ciebie. Bez znaczenia jest zawód i pozycja społeczna, cegiełka po cegiełce kruszymy mury w sercach, w wyborze być czy mieć wybierając życie, człowiek i jego los muszą być zawsze na szczycie. Wcielając hasło: ""Nie od razu Rzym zbudowano"" małymi krokami chcemy próbować co rano, iść do przodu pod wiatr, bo tak niewiele trzeba by drugiemu człowiekowi uchylić skrawek nieba. Czy czasy są znów trudne jak 30 lat temu? Czy prawda znów jest dzisiaj przeciwnikiem systemu? Na koniec w kilku słowach podsumuję tę akcję: skoro ogień nas rozpala to świećmy jak najjaśniej nim zgaśnie.

Światło - bez niego zgubię się,

Życie - tylko z Tobą odkrywać chcę,

Ludzie - kapitał ich możliwości, nasza siła tkwi w naszej jedności / kapitał możliwości nasza tkwi w naszej solidarności,

"

I wiesz co zrobię?

No nie wiem...

Na złość Tobie się przeziębię!

Sopelkiem zwisnę u Twych wrót.

A gdy polarnej zorzy zalśni krok najjaśniej,

w ramiona porwę Cię spowitą szczelnie w koc!

Twój wierny pingwin do lodówki drzwi zatrzaśnie.

Żar krwi nie zgaśnie przez całą noc!

A noc polarna duszna jest i parna!

mogę wypatrzeć żadnej. na marne wylane tu. widzę tylko latarnie.

otwarte mam oczy szeroko. i tak patrząc w górę nie nic widzę prócz

paru słów momentami, które znikają, gdy tylko je zauważę. I znaczenie

ma to że marzenia spełniają się, zazwyczaj w niezwykły sposób, gdy na nie nie patrzę

i czy szukam własnej? może, lecz nie tej najjaśniej błyszczącej. Być może

można odnaleźć ją tylko w nocy przez zamknięte oczy. Niechcący. Cóż.

Kropka na niebie szuka kropki swej bratniej delikatnie migocząc do chwili

ostatniej aż nadejdzie dzień i zaśnie znów z tą którą znajdzie, lub

sama na zawsze. cóż.

Częściej zauważam ciszę niż hałas.

Sekunda miniona jest stracona.

Światło najsłabsze,

świeci najjaśniej,

gdy jest jedynym,

punktem w ciemności.

Twoje fotografie,

naświetlony papier.

Zakochane uśmiechają,

Z zazdrością patrzę na te pary na ulicy,

Zajebiście mają,

Tak słodko się kochają, tak czule przytulają,

Skarb, skarb, skarb i to najjaśniej świecący,

A ja sam na tym świecie dogorywający,

Rozgrywający każdy dzień w talii samotności,

Gdzie ta królowa która zakończy pościg,

I wywoła uśmiech na mej twarzy,

Tylko ja i Ty i te piękne krainy

Ubóstwiam Cię i wiec że chce,

Być jak najdłużej z Tobą,

Budzić się, zasypiać tylko z Twoją osobą,

Jesteś tym słońcem które dla mnie świeci najjaśniej,

Wtedy Twą słodką buzi widzę jeszcze wyraźniej,

Gdy mam Cię przy sobie to jest nam raźniej,

Gdy mam Cię na wyciągnięcie dłoni,

A me usta przywierają do Twej skroni,

W jego sercu od zawsze do Ciebie

ciągła rwie się tęsknota

Ty jesteś jak magnes moje serce przyciągasz

Twój wzrok piękniejszy niż każdy Picassa jest obraz

A na tle gwiazd Twoja najjaśniej świeci postać

To tylko Ciebie od zawsze uwierz chciałem Kochać

Kocham będę zawsze Jesteś całym moim światem

I nie żałuję nigdy ze bez biletu często w ten pociąg wsiadałem

By być blisko Ciebie oddać serce swe całe

I tak za dwa tygodnie to z list przebojów spadnie

Bo w tym świecie przecież nic nie trwa wiecznie

Sprawdza się tylko to, co błyszczy bajecznie

Zanika szybko, wszystko co przygasa

Wiadomo, że najjaśniej błyszczy się kasa

Lepiej pierdol to wszystko

tu chodzi o to żeby oprzeć się błyskom

I, pamiętaj, że żyjesz w Polsce

nie tylko po to, żeby zarabiać forsę

"

Znów masz drogę otwartą.

Świcą znów zapalone

Wszystkie światła,

W tym najjaśniej zielone!

Możesz iść bez obawy,

Odważnie, bez stresów

Wspólną drogą

Do własnego sukcesu.

[Ray]

Świeci najjaśniej wśród gwiazd, Evangelina ma

Co noc tak daje mi znak, serca jej wybrańcem jestem ja

j'adore, Je t’aime, o tobie śnię

To królowa wśród gwiazd, ten czar, ten blask

Tak piękna, że zapiera dech, a kocha właśnie mnie

gdy spotkam Ciebie w nocy to Ci chuja wbije w grdykę.

Na grób pada spust, a na twarz pada prawda.

Judaszu, pojebało Ciebie? Obrażać Mesjasza?

Gwiazdy, które brną ku niebu niby na poważnie.

Proste pytanie - pytam : kto świeci najjaśniej?

Na grób pada spust, a na twarz pada prawda.

Judaszu, pojebało Ciebie? Obrażać Mesjasza?

Gwiazdy, które brną ku niebu niby na poważnie

- pytam czemu blask gwiazd stracił swoją magie?

1. Pokaż mi noc

Dotykając dłonią swą najdalszych gwiazd

Gdy przyjdzie dzień

Zabierz mnie tam, gdzie

Najjaśniej świeci naszego słońca blask.

Ref : Życie daje znak

By kochać, śnić i trwać

Marzenia spełniając

Siłę daje nam

3.Możesz kurwa mówić że jestem hustlerem

Ty będziesz się spinał, jak będę jechał mym bentleyem

na chromowanych felach 19-stki na spinerach

ToEr skurwysyny jadę przez miasto teraz

one błyszczą najjaśniej, że możesz się w nich przejżeć

a Ty kotku jak będą brudne to je kurwa przetrzesz

wszystkie szyby w dół, bo bas dudni w membranach

Weź swoją furę z drogi bo zostanie rozjebana

Widzisz swoją pupę w moim samochodzie

Żaden fall start, rap z serducha jak Hemp Gru

dla kurew co ukradły hip-hop brak sentymentu

poezja dŹwięku, Projektanci, O.S.T.R.

Nie ma miejsca, jak dom dla moich ludzi tu jestem

te światła miast dla nas świecą najjaśniej

jej blask co ogarnie wszystkie dzielnie w tym państwie

Nikt tu bezkarnie nie przewiezie się przez rejon

szukaj mnie na projektach, w klubach z pełną platerą

pełne lebero prezentuje ta ekipa

W zakładach czystki, zyski dzielone po bliskich

Liczby znikają jak Whisky z Wigilii

Masz Whisky wypijmy za zdrowie braci

Za przyjaźń której nie trzeba tłumaczyć

Za wyobraźnię, za to, że chcę widzieć świat jak najjaśniej

Znasz mnie nie odpuszczę póki sam nie zgasnę

Razem z jutrem gorzkim jak sens krzywym lustrem

Fałszem czyni zazdrość

To nie jest tak, że złapałem szczęście na lasso

Swoja do Jedynego droga i muzyka

do transowego życia...

Swoja do Jedynego droga i muzyka

do transowego życia... pomyka.

Czuję najjaśniej, Kochana

twoją odmienność,

gdy możesz kochać się w ciemno.

Czuję najjaśniej, Kochana

Po prostu z Tobą

Nauczycielu i uczniu kochany -

- w jednej osobie,

w jednej osobie dajmy coś sobie,

na Boga!

Jaśniej, najjaśniej, czyściej, najczyściej,

czyściej, najczyściej, jaśniej, najjaśniej,

jaśniej, najjaśniej, czyściej, najczyściej,

czyściej;

Czyściej, najczyściej, jaśniej, najjaśniej,

Dzień przeszedł, dobranoc

W sen wiedzie nas

Dobranoc, dobranoc

Już zaśnij, już zaśnij

I śnij najjaśniej

I śnij najjaśniej

Niech noc rozbudzi w nas

Co najlepsze jest

Niech noc rozbudzi w nas

Mocne jak kaszubska tabaka

Nasycone turkusem jak morze Egejskie uczuciem

Tam gdzie

nie ma chmar cygar

Gdzie najjaśniej świecą konstelacje gwiazd

Gra muzyka

, jest all inclusive bar

Masz piękny przód i tył

Gdy patrzysz w gwiazdy i świecą ci gałki

nie mógłby Cię tak kochać byle gałgan,

mocne jak kaszubska tabaka,

nasycone turkusem jak Morze Egejskie uczucie.

Tam gdzie nie ma chmar cykad,

gdzie najjaśniej świecą konstelacje gwiazd,

gra muzyka, jest all-inclusive bar.

Masz piękny przód i tył,

gdy patrzysz w gwiazdy i świecą Ci gałki, ja i ty.

Ludzie bywają uparci.

Robiła cos strasznego, bo dawała mu nadzieję,

ktoś mu mówił za plecami, że się ciągle z niego śmieje.

To nie było uczucie jak przeminęło z wiatrem,

ona jego gwiazdą jak by odwiedziła baśnie.

Świeci najjaśniej, światło nigdy nie gaśnie.

Często się bawili u znajomych na imprezach,

cicho siedząc ją namierzał, ciągle za nią biegał.

Była dumna, muza leciała w kolumnach.

Wszyscy się rozmyli, oni w oczy tak patrzyli.

Trudno wierzyć aż

świat odmieni twarz.

Wiosna, lato, śmiech i miłość,

będzie lepiej nam niż było,

świećmy więc najjaśniej, jak się da,

bo twoją wiarę mam też i ja.

Dziś nadzieję mam,

że spełni się nasz plan,

że pokonamy czas -

-tekst po angielsku-

Mamy przed sobą, jeszcze dużo we dwoje.

Nic nie wróży nam rozstania, słońce nie pozwolę aby życie nam toczyło się jak w serialu.

Najpierw kocham, później odejdź i wróć, bo dostanę szału.

Przez tęsknotę, tłumaczeniom nie ma końca, nie chcę tak. Wystarczysz Ty i wschód słońca, w nocy księżyc , a gwiazd w ogóle nie pragnę, bo jedną mam w ramionach, świecisz mi najjaśniej, na moim niebie rozganiasz chmury razem z wiatrem, chcę z Tobą iść przez życie, nieważne dokąd. Dopóki jesteś przy mnie, dystans nie jest przeszkodą, nie braknie mi sił, ładujesz mnie bliskością.

Kompletnie zwariowałem, kochanie Twoją obecnością,

przynosisz mi nadzieję, a innym złość zazdrością.

Znamy ich plany, nasza wolność nie jest dla nich,

zostań tu ze mną, wśród szczęśliwie zakochanych.

To ósmy cud - w ramionach mnie zamykasz

Tak delikatnie...

Czuję Twą ciepłą wargę...

Dziś cały parkiet nasz

I cały pakiet gwiazd świecących tych najjaśniej

I nawet kiedy oczy zamknę...słyszę jak pachniesz...

Słyszę jak pachniesz, nim być tu zaczniesz

W wachlarzu myśli jesteś permanentnym obrazem

Zamykam oczy na jawie

Nie wierzysz? Sprawdź mnie

Czują to

Nie potrzeba wyjaśnień

Czują to

Świecić jak najjaśniej

Czują to

Basy, czują to

Bo to to klasyk

Po skumaniu fazy

Puszcza torpedę pan Tede, Wielkie Joł.

I kto jest Twoim ziomblekiem, no ziom, ziom się zgiął!

Ja trzymam pion. I poziom. One się wożą.

Niech ćpią to, joł, skoro nagle są wporzo!

Jest wporzo, słitaśnie, najjaśniej, no właśnie!

I witam na właściwym paśmie.

Jak masz wyobraźnię, to to zczaisz.

A jak masz mózgu paraliż - idioto, idź się walić!

Ref.(x4)

I będę czytać twoje oczy palcami

I nic nie będzie przed nami, za nami

Nic, nic, nic oprócz nas

Bo kiedy wszystko zgaśnie

To wtedy jest najjaśniej

Najprościej

Modlimy się ustami

Modlimy się rękami

W ciemności

Wszystkim radzi, wszystkich uczy

Wychowuje, rządzi, wierzy

Że ma pęk życiowych kluczy

Wie, co trzeba, jak należy

O północy najjaśniej

Świecą pośród chmur gwiazdy

I na sklepieniu czarnym

Znajdujemy znak Panny

Mruga światłem odległym

nie muszę się bać.

Świstu wypuszczonych strzał ani huku wielkich dział,

nie muszę się bać,

Bo Ty podniesiesz mnie, skryjesz w obłoku Twojej chwały

Jahwe – Ty jesteś światłem, świecisz najjaśniej

Święty Jahwe – nieopisane piękno

Jahwe – moje zbawienie, znajdę schronienie w domu Twym

Przez wszystkie życia mego dni

O to jedno proszę Cię i jednego tylko chcę-zobaczyć Twą twarz.

TOMIKO:

Nawet najpotężniejszy ogień lata wchłonął, zgaśnie

Ale dopóki płonie chcę by płonął jak najjaśniej

Zanim napiszą mi nekrolog, zmówią pacierz

Aby życie me przepełnił kolor nie będę stać i patrzeć

Na losy życia jak na przypadek, choć to nie takie proste

Chcę ułożyć je jak scrabble z porozrzucanych kostek

Tu najjaśniej słonko świeci

I najpiękniej kwitnie kwiat

Tu o dzieciach i dla dzieci

Śpiewa wiosną każdy ptak

[2x:]

Pokusy są

Pokusy są

II ZWROTKA:

Mamy tu wielu super starów

Ale Ty świecisz najjaśniej

Przy Tobie żadna z gwiazd

Nie wydają się słabe

Niebo wie to pisane, że

Chciałbyś wyjść stąd ze mną

Ale wiadomo, że bez nich dużo szybciej by wygaśli,

Gwiazdy - lubią gdy świat się na nie patrzy. (2x)

1. Gwiazdy są tak wysoko i prawie każdy

Chciałby tam być, nie ważne czy spadać będziesz dziś.

Ale pokażcie, patrzcie na gwiazdę, świeci najjaśniej.

Jest jedną z tych co świeci moment i szybko gaśnie.

Dobra, nie będę tu świrował Kopernika,

Wkurwia mnie cała ta otoczka mediów i ich lipa.

Za bardzo na to podatna, podatnika psychika,

Niczego tu się nie złapiesz, w rękach zostaje pustka.

Czas płynie nieubłaganie, kiedy czasem wracasz do domu

To, o co toczysz tak walkę staję się grą pozorów.

U horyzontów zdarzeń wszystko traci kontury,

Ci którzy świecą najjaśniej blisko są czarnej dziury.

Czasem wystarczą sekundy, żebyś tam zgubił swe światło.

Trudno się leci do góry, ale też wrócić niełatwo.

REF :

Dlatego lecę dziś nad miastem jak ptak


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga