Alfabet słów:

Słowo najsilniejszy w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery n: niemy, najsympatyczniej, napierdalać, Nb, Nemezis

Kto w Polsce śpiewa o najsilniejszy ? To między innymi Anna Jantar, Bert/Matej, BOSO. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Jaki on jest, jaki on jest - ten Daniel,

że mieści się w epoce swej - to fakt,

lecz płynie czas i dręczy nas pytanie:

jak zajrzeć mu, jak zajrzeć mu do personalnych akt?

Co najsilniejszy wpływ ma nań?

Czy ceni względy pięknych pań?

Jak doniosła w jego życiu bywa miłość?

Czy mu zawodu sprawia los?

Czy umie dawać prztyczka w nos?

(Roka)

Poeci są jak bletki, nie ma ich gdy są potrzebni

Choć kupujesz trzydzieści, kończą się w najważniejszym momencie

Podobnie jest z poetami gdy sztuka zaczyna krwawić

Najsilniejszy z nich okazuje się za słaby

Co to za krasomówca który milczy gdy społeczeństwu zaszywa się usta

Wargi bolą, gdy możemy powiedzieć coś mądrego

Pod kontrolą kolejna sekunda, dzień, miesiąc

Dzieciaki nie wiedzą jak stanąć w świetle reflektorów

Z tego co zauważyłam, Ty tez nie jesteś sam.

Choć próbujesz udowodnić sama nie wiem już co (o nie)

Mymi snami się otulasz i upajasz się mną.

Czuję lekki dreszcz kiedy patrzysz tak na mnie.

Przyciągasz mnie do siebie jak najsilniejszy magnes

Choć bronić się przed tym już dłużej nie mogę to w ręce losu oddaje naszą drogę.

Tak między nami nie było chyba nic od lat (od lat)

Tak między nami nie było chyba nic ale trwa

Tak między nami nie było chyba nic od lat (od lat)

Dlatego jednym wersem zamieniam w słuch

A ty uważaj chłopcze jakich używasz słów

Nie wydzieraj swej brudnej mordy mą ksywą

Robię to kozacko więc patrzą na mnie krzywo

Wiadomo, że tylko najsilniejszy przetrwa

My tworzymy siłę więc kurwo możesz przestać

Mam Buczera za sobą

Tak jak całe miasto me, całe miasto

PTP stoi obok, ej robie to co chcę

Uwielbiam na niego patrzeć.

Smak Twoich ust,

I Twój delikatny dotyk,

Działają na mnie,

Jak najsilniejszy narkotyk.

Chcę budzić się przy Tobie,

Zasypiać w objęciach,

Gdy nie ma Cię przy mnie,

Wpatrywać się w Twoje zdjęcia.

Uwielbiam na niego patrzeć.

Smak Twoich ust,

I Twój delikatny dotyk,

Działają na mnie,

Jak najsilniejszy narkotyk.

Chcę budzić się przy Tobie,

Zasypiać w objęciach,

Gdy, nie ma Cię przy mnie,

Wpatrywać się w Twoje zdjęcia.

Pracował w ochronie

był tam najlepszy

musiał, bo był jeden, najsilniejszy

Codziennie rano koks wpierdalał

miał przy tym ogromny przyrost w barach

Jego pokój to siłownia

a hangar to noclegownia

Jesteś najważniejszym tworem tej planety

masz nieograniczoną mądrość i władzę

Twoje myśli zmieniają świat i jego bieg

ale nie znasz tajemnicy którą Ci dziś zdradzę

możesz być najsilniejszy i niepokonany

możesz mieć u stóp świat i jego idee

ale nie zatrzymasz biegu tego co było

świat ma za nic Twoje troski i cele

a Ty idziesz, brniesz i żyjesz

Nie zginę w połowie drogi mimo, że nie starcza sił

Grubą ekipą wjadę pociśniemy fiutom

Nasza wiara jest jednostką siły, której nie powstydziłby się nawet Newton

Siła ciążenia, rozjebnia, nie muszę sprawować władzy by twierdzić, że uzależnia

Moją siłą są blizy, dusza artysty, najsilniejszy jest ten, kto umie złożyć dłonie do modlitwy

Pięści do bitwy, mimo przejść, przykrych historii

By zakopać topór nie wystarczy zwykły uścisk dłoni

Chcą mieć szacunek i siano za frajer leszcze

Mam sporo sił i pomysłów by położyć ich jednym wersem

10 prawd od dzieciaka który poznał już świat zbyt dobrze

Pięć- bądź lojalny, nie pucuj się przy większych

Pokornie znoś porażki nigdy nie padnij na klęczki

Kłopot rozwiąż gadką, łatwo jest kruszyć pięści

Tylko głupcy myślą że wygrywa najsilniejszy

Sześć-gdy w coś wierzysz i pragniesz to osiągnąć

Wyciągnij swoją dłoń chwyć to i zaciśnij mocno

Nie przestawaj wierzyć, nie bój się żyć jak Małolat

Uśmiech trzymaj na twarzy nawet kiedy nie smażysz lola!

Ref.

Chciałbyś znaleźć sens nim przykryje cie dzień

zimny prysznic obudzi najsilniejszy sen

i odwrócić los w jeden moment

gdzie sie podział mój złoty środek (x2)

1.

Od małego nauczany być najlepszy w swojej klasie

Kto jak nie Ty, to nie tylko puste słowa,

kto jak nie Ty, mocno uwierz, sam zobacz

Jak potrafisz coś cennego zbudować

Ktoś doceni, jeśli secrem żeś się kierował

Kto jak nie Ty ziom jesteś najsilniejszy

Omijasz nie tródne sprawy jak Leo Messi

Możesz być kim chcesz nawet skrzypkiem na dachu

A ja jestem Fabio CANNAVARO chłopaku

Kto jak ine Ty, ma być gwiazdą na ziemi?

Lepiej mi będzie bez ciebie

Choć stracę wszystko co mam

Błaźnie podchodzisz do okna...

I cóż?

Najsilniejszy człowiek jest sam

Kolejny turniej, Remes Cup

To szansa na pierwszy krok

Kolejny turniej, kolejny rok (gramy)

Turniej, kto pokaże klasę, kto zwycięży?

Kto się okaże najsilniejszy?

Młoda krew gotowa kreować grę

pokazać wrogom, że grają źle

wpakować parę ładnych okien

niech bramkarz odprowadzi piłkę wzrokiem

Czy złyyyy jestem ja?

Odpowiedź gotową ktoś ma?

To bardzo ważne jest w naturze,

Istota każda o tym wie!

Przetrwa tylko najsilniejszy,

W ten sposób to odbywa się!

Ten zwierzak, co chce wygrać,

musi walczyć,

Kąsać tu i tam!

Dlatego jednym wersem zamieniam w słuch

A ty uważaj chłopcze jakich używasz słów

Nie wycieraj swej brudnej mordy mą ksywą

Robię to kozacko więc patrzą na mnie krzywo

Wiadomo, że tylko najsilniejszy przetrwa

My tworzymy siłę więc kurwo możesz przestać

Mam Buczera za sobą

Tak jak całe miasto me, całe miasto

PTP stoi obok, ej robie to co chcę

W głowach szumią zdania wytarte,

jeszcze pół, a potem trzy czwarte.

A teraz mogę zgadnąć, co przyniesie czas.

A teraz już nie przyćmi nie złych myśli blask

A teraz jestem najsilniejszy z was.

Niech boi się świat!

Po drugiej już, a my dalej walczymy.

Telefon w ruch, książka, połącz - dziewczyny.

I jeden problem - trzeba ruszyć po kartę.

Z dedykacją dla krytyków niepokornych:

Niech wam dzień następny będzie niepogodny.

Słowa myślom, myśli słowom dają ogień.

Ja tu stoję jeszcze, stoję!

Niech ten najsilniejszy z was,

Podejdzie, stanie twarzą w twarz!

Niech wyrzuci, co nie tak,

Właśnie teraz twarzą w twarz.

Kręci głową, coś tam brzęczy wyjątkowo łeb toporny.

Szkoda życia, taki młody i samotny

Nie miał szans, dla was on był niewygodny

To dla was rytm i puls mego serca

Moje słabości, łzy i potęga

Kiedy umieram, wtedy jestem najsilniejszy

2Pac, X Davis, Hendrix, wszyscy święci

W pokorze szukam siły, iskry i natchnienia

A dotykam czułych miejsc duszy i sumienia, ha

Dotykam życia, które tętni na ulicy

Kiedy grzechy śpią

Wnikam w twoje myśli

Wiara czyni cuda

Jestem taka jak

Najsilniejszy ptak

Chodź uskrzydlę cię

Wnikam w twoje myśli

Wiara czyni cuda

Uciekamy od spełnienia

Poświęcam temu czas, którego nigdy nie żałuję,

Przede mną wiele lat, w których znam swój kierunek.

[Jaro]

Pamiętam pierwszy porachunek i skrzyżowane pięści,

Za czasów małolata każdy chciał być najsilniejszy,

Dziś nie chcę być cwaniakiem, mam swój wizerunek,

Jestem normalny, a więc tego nie żałuję.

[Tmz]

Pierwszy pocałunek, którego się nie zapomina,

Mówię w imieniu miasta, nadaje z jego centrum,

możesz być pewnie, stu procentowy mieszczuch,

wypuszczam przekaz rozjebany jak Bejrut,

zapraszam na koncerty będziesz nazywał mnie red bull.

Czysta moc, najsilniejszy z genów,

trafna gadka, co zabija prezydentów,

przerost formy nad treścią, choroba raperów,

brakuje im tematów bo ich życie to Facebook.

Nowa fala pisze teksty na swoich komórkach,

Świr jest najsilniejszy w bandzie,

Zaś Zylu to sterydów król.

Trwa bal killerów w McDonaldzie,

Za ścieżką, ścieżka,

Faluje karczycho,

Ej ziomuś widzisz co jest napsiane ?

Ten tekst ten rap to jest właśnie dla niej !

Tylko dla niej pisze moje teksty

Bo gdy jest przy mnie jestem najsilniejszy

Budzę się rano i oczym myśle ?

Tylko jak kocham moja księżniczkę

O tym co mnie w życiu pięknego spotyka

Że bóg zesłał dla mnie tego osobnika

gorzkie żale, wylewane z atramentem,

gorzkie na codzień w moim asortymencie.

Widziałeś mnie ostatnio? Popatrz mi w oczy z bliska,

czy poza tą pustką pozostała jakaś iskra?

Czemu najsilniejszy ogień już nie płonie, weź to rozkmiń,

jak Mes, szukam zapalnika do uczuć eksplozji,

a raczej detonacji, eksterminacji.

Psychika w demencji, wiecznej destabilizacji,

jak gdy mam swoje plany - dymam swoje plany,

okazuje je na codzień od Islandii aż do Czech

Eliminuje wszystkie które są mi nie potrzebne

, odtrącam całe zło, lecz przyjmuje co zbawienne

Ref

Szybki jak błyskawica, najsilniejszy człowiek świata

jeden ma swoje marzenia mi to koło chuja lata

nie przyjmuje tego choćby w sferze rysunkowych snów

tylko cel no i zadanie, jeśli chcesz po prostu zrób x2

2.Nie musisz mi wierzyć przecież to tylko słowa

To jest z nami od początku

Rodzimy się z grzechem bez wyjątku

Każdy jeden jest obarczony błędem

Od najmłodszych lat uczeni bić się między sobą

Najsilniejszy gatunek, a spaja nas ułomność

Obracają diament w popiół, w karabinów ogniu

Ledwo zeszli z drzew, a chcą niszczyć wszystko wokół

Poubierane łyse małpy, czują się lepsze od nagich

Gdybyś nie zrzucił futra mogliby Cię zabić

-Kto ci uszył takie fajne porteczki?

To nasz Papa Smerf, to nasz Papa Smerf

On wie wszystko, gdy jest blisko

Każdy z nas gra fair, bo nasz Papa Smerf

Jest najsilniejszy i jest najmądrzejszy.

Słuchać dzieci, przebój leci…

To nasz Papa Smerf, to nasz Papa Smerf

On wie wszystko, gdy jest blisko

Każdy z nas gra fair, bo nasz Papa Smerf

-Kto ci uszył takie fajne porteczki?

To nasz Papa Smerf, to nasz Papa Smerf,

On wie wszystko, gdy jest blisko,

Każdy z nas gra fair, bo nasz Papa Smerf,

Jest najsilniejszy i jest najmądrzejszy.

Słuchać dzieci, przebój leci…

To nasz Papa Smerf, to nasz Papa Smerf,

On wie wszystko, gdy jest blisko,

Każdy z nas gra fair, bo nasz Papa Smerf,

Ja jestem w tym wytrwały, tak mnie nauczyło życie,

które najlepszą uczelnią, hip-hop to mój nauczyciel,

i teraz to słyszycie, wyznania od tego gnojka,

który hip-hop kochał zawsze, miłością nigdy na pokaz,

To mój najsilniejszy związek, który trwać będzie po śmierci,

tak się mocno zżyłem z rapem, nic innego tak kręci,

to nie przejściowe migawki, ja po prostu kocham hip-hop,

jeśli trzeba to napisze na przekór tym wszystkim dziwkom,

i mógłbym Ci tu przysiąc, że bez tego bym odleciał,

-Kto ci uszył takie fajne porteczki?

To nasz Papa Smerf, to nasz Papa Smerf,

On wie wszystko, gdy jest blisko,

Każdy z nas gra fair, bo nasz Papa Smerf,

Jest najsilniejszy i jest najmądrzejszy.

Słuchać dzieci, przebój leci…

To nasz Papa Smerf, to nasz Papa Smerf,

On wie wszystko, gdy jest blisko,

Każdy z nas gra fair, bo nasz Papa Smerf,

Życie za karę, za grzechy swych przodków

Za ich marnotrawność i brak rozsądku

Deratyzacja!

Ludzie jak szczury zabijają się nawzajem

Zdechnie najsłabszy, najsilniejszy zostanie

Ktoś się rodzi, ktoś umiera

Najsłabsze ogniwa muszą odejść już teraz

Ty sam odpowiadasz za to co w danym momencie robisz

Albo lecisz na trening albo pod klaterom stoisz

Ja to widzę, moje oczy widzą klisze na złe życie

To jakie mam wartości przewijam na tym bicie

Krew rodzi łzę, najsilniejszy nie wyrobi

Kiedy odchodzi bliski to krew Ci udo zdobi

Ja mam jedno, co po mnie zostanie jak odejdę

Te wersy ja pisałem z charakterem moim pewne

Bejzbole, tasaki, siekiery czy kastety

Założyliśmy dream team, kochani

I będziemy dla was grać

Wygraliśmy już każdy sparing

Najsilniejszy mamy atak

Najwspanialsze mamy zagrania

Najpiękniejszy mamy rzut

Niekonwencjonalne podania

Średnia wzrostu to nasz atut

agresja przed Majkiem ze mnie sie uwolniła

i mnie to nie interere co ty pomyślisz o mnie,

bo ja gram tylko z tymi, którzy są podobni do mnie.

Już wiesz teraz, że z Aifam masz do czynienie,

najsilniejsi w Poznaniu reprezentanci podziemia.

A ty nie stój jak pajac tylko na parkiet sie wbijaj

i weź swoją panienke, niech sie zacznie wyginać.

Dobra jest już cała kliga więc możemy zaczynać,

rozjebiemy ten klub a ty się będziesz cały chwytać,

Można zamknąć serce przed miłością

I uczynić najsilniejszą z twierdz

W taką noc ktoś jakby więzy rozciął

Miłość sama wkrada się do serc

Nie kochać w taką noc to grzech

Gdy sercu serca brak

już każdy z was, najtwardszy głaz,

od razu grzeczny i serdeczny

jest dla każdej z nas.

Słaba płeć - a jednak najmocniejsza,

słaba płeć - a jednak najsilniejsza.

Wdzięk, styl, szarm, szyk -

nasza broń to sex appeal!

III Wy jesteście mocni, silni -

my słaba płeć,

Gdy otulały cię jego ramiona

To wtedy zaczął się twój gorzki sen

A wszystko inne przestało smakować

Miłość może być jak wiatr

Który przewraca najsilniejsze drzewa

Miłość może być jak kat

Który życie bez litości zabiera

Mała, to jest twoja ostatnia podróż

Nigdy już tutaj nie wrócisz

O Asiu, Asiu, już nie mów nic

Nie mogę z Tobą być (2 x)

Dziś odchodzę stąd na zawsze, nie płacz, nie roń łez

Może kiedyś się spotkamy, gdy zakwitnie bez

Nawet najsilniejsza miłość może skończyć się

Rozstajemy się na całe dnie

Ref.:

O Asiu, Asiu, powiedz, czy

Musiały skończyć się te dni

Jeden uśmiech, jedna minka, już każdy z was

Najtwardszy głaz - od razu grzeczny jest,

Serdeczny jest dla każdej z nas.

Słaba płeć - a jednak najmocniejsza.

Słaba płeć - a jednak najsilniejsza.

Wdzięk, styl, szarm, szyk -

Nasza broń to sex appeal!

Perły, futra nie są ważne, bo słaba płeć

Zamiast pereł, aut i skarbów wdzięk musi mieć.

Dzisiaj to ty wybierasz, on daje Ci wolność

W niebie będzie uczta, w piekle będzie samotność

Odwracam się na pięcie, argumentów mam worek

Wybieram co on wybrał, bo to najlepszym wyborem

On wybrał cierpienie, zniosą je najsilniejsi

Chodzi o siłę w duszy, nie o siłę mięśni

Biegnąc pod prąd zawsze będziesz inny

Zawsze być gorącym, nie być zimnym

Wsiadam do windy, wybieram niebo

Co drugi raper zacina się jak przy goleniu.

Wojny? Pierdoliłem je od początku,

Więc raczej nie zobaczysz.

Mnie wystającego z czołgu,

Kurwa, najsilniejsi przetrwają.

Każdy pieprzy armię i to nie strach przed falą,

Wojna o wolność to oldschool.

No bo dziś napierdala się o chajs nie o honor,

Mnie zapamiętają których ty unikasz.

Kolejny dzień nierównej walki

W popielniczce niedogaszone niedopałki

Vulcana, Vulcana - najsilniejsza z silnych dam

Jednych gryzie sumienie

Ostatnich gryzą psy

Vulcanę gryzie sweter moherowy

Je, je, je...

Płynę jak łódź wodą na przekór modą,

Selassie !

Aj, budibaj Bas tajpan nie kombinuj, wiesz bo warto,

Rozumiesz instynkt, który po ziemi stąpa twardo,

Razem z Bobem gramy najsilniejsza kartą,

Na grobach pokonanych zatańczymy Fandango.

I co ? I jak ? Weź się nie patrz krzywo tak !

To co cię zżarło to jest zazdrości rak!

Z nami ludzi pełno, a z tobą ludzi brak,

1.Dwa serca kochają się,

bo miłość jak poezja,

piękna, najpiękniejsza,

miłość jest zawsze

i będzie najsilniejsza,

od wszystkiego silniejsza.

Ref:My jesteśmy

zakochani jak

trzynastolatkowie,

Tam gdzie w klubie ścianę zdobi ukochany herb, przelewałem pot i krew co dzień, złości gniew, tylko jedno miałem w głowie, za dzieciaka jeden cel, zdobyć wielkie mistrzostwo, spełnić kiedyś ten sen, niestety niespełnione marzenia bolą po dziś dzień, ale ambicji nie mniej, nadal dla samego siebie zapierdalam, jeżeli masz talent, to się staraj, posiadać atuty w nogach, pięściach dobra sprawa, gdy zostanie zakłócona Twoja racja, to ich użyj, zostaw przeciwnika zalanego w krwi kałuży, sportowa Warszawa kurwom dobrze nie wróży, bronimy imienia u siebie jak i w podróży, jesteś ze Stolicy, bądź chłopaku z tego dumny, bo masz powód, broń szacunku i honoru, aż do grobu, tylko ciężkie litry potu zrobią z Ciebie zawodnika, dynamiczna technika w niej jest wielka siła, trzymaj rywala na dystans, swoim stylem go zaszachuj, Warszawa musi panować, na walki lecieć bez strachu, walczyć i trenować, jeszcze więcej brachu, każdego naszego wroga posłać z czasem do piachu.

BLIŹNIAK

To sportowa Warszawa, prawilna postawa, moc wojownika, ulicznego zawodnika, gdzie kształtuje swój charakter, na każdym kroku, ma złą sytuację, jest u Twego boku, i wspiera Cie serdecznie, wiem czasem, bywa niebezpiecznie, agresje po pijaku, czy to jest konieczne ? wiem też jesteśmy tak postrzegani, że banda łysoli, że naćpani i niewychowani ,ale nie jest zupełnie tak do końca, na treningach są wylewane poty, sportowy tryb życia, to dopiero loty, to nie takie proste, jak się o tym gada, wiele wyrzeczeń, nie każdy się do tego nada, hart ducha na ringu, jak i w życiu codziennym, bitwa bez przerwy, puszczają nerwy, ale stan jest bez zmienny, opanowanie, zorientowanym być, takie jest moje zadanie, chodź, przyjdź, może spróbujesz, walka z własnym ciałem, dopiero to poczujesz.

MARCINEK 3Z

Mam w sobie siłę, póki serce bije w piersi, życie pieprzona wojna, przetrwają najsilniejsi, idę drogą rozwoju, codzień odrabiam lekcje, na wojnie nie ma nagrody za drugie miejsce, nie mówię jebać w melanż, to widać w oczach, będziesz za dużo jebał to się w końcu zakochasz, to nie burza, nie zaraza,choć najwyższej wagi sprawa, nie bitwa, nie obława, nasza plaga leży w dragach, lepsze zdrowie, kondycja i dobre wyniki, jak lekarz kliniki, leczą chore psychiki, zrób coś zamiast gadać,. to dobrej formy wymóg, nie odkładaj na jutro, przejdźmy od słów do czynów, ja ciągle robię postęp, gdy większość tylko pieprzy, nie piję 4 lata, zająłem się czymś lepszym, nie chodź z głową w chmurach bo cios nadleci z ziemi, nie ma odpornych na nie, są tylko źle trafieni.

REST DIX37

Dobrze wiem co by było ze mną, gdyby nie to, gdyby nie sport, muzyka i nie hip-hop, co, wciągnął by melanż i sprowadził na dno, na szczęście Bóg był ze mną i powiedział w końcu STOP, dobrze wiem jak tu jest i nie musisz mi tu mówić, balet, rozróby, za damski chuj awantury, tam byłem, przeżyłem co moje, nie to że dumny, tysiące wspomnień nie zapomnę, wezmę do trumny, tymczasem idę na trening,wciąż bez zamuły, spotykam dobrych ludzi, którym sport się nie nudzi, nie boją wysiłku, nie boją kontuzji, nie ważne czy siłownia, boks, ważne byś się ruszył, trenuj sam dla siebie i dla swojej duszy, pierdol to co mówią inni, większość to lamusy, dbaj o swoje zdrowie, byś sam sobą się nie dusił, poczujesz smak życia, to nie kac, to nie zrzuty, umysł czysty, bystry, bo niczym nie zatruty, trening za treningiem leci choć Cię diabeł kusi, a Ty dalej bez melanżu, weekend sam już nie wiesz który, zachęcam do tego wszystkich trenujących, elo !

"

By nie popełnić głupstwa, w jednej chwili nie spaść na dno,

W tym też Twoja rola Boże, bez powodów nie proszę,

Troszcz się o ludzi, daj im wszystko to co możesz,

Nie spisuj nas od razu, na przegraną partię,

Może przypadkiem wyciągniemy najsilniejszą kartę.

1. Ja opowiem wam historię, jaką każdy dobrze zna.

Ona będzie o miłości, która kiedyś koniec ma.

W tym uczuciu kilka odmian, najsilniejsza jednak jest.

Miłość która nie zna końca, ją rozdzieli tylko śmierć.

Posłuchaj tylko mnie, ja powiem Ci w ofierze.

Bo kocham tylko Cie, ja to powiem Tobie szczerze.

Ref.:

przeprze leprze gorsze czy nie przeprze

ja to pieprzę, wiem, że kuzyn wesprze mnie

bez przerw jeszcze bit budzi dreszcze

wreszcie chwyta w kleszcze, koniec streszczeń

wiesz, że zachodnie wiatry najsilniejsze są zawsze

to po pierwsze i najważniejsze

zawsze wchodzę w bit, nie ma żebym nie wszedł

to po pierwsze i najważniejsze

wieść się niesie

Mówią: świata się nie zmieni, ale coś w tym jednak jest

że najsilniejszą bronią bywa zwykły ludzki gest

i każdy ma to w sobie, tak niewiele trzeba nam

by wygrać każdą bitwę, wiemy o co tu się gra

podzielić się nadzieją, pomóc przezwyciężyć łzy

inwestowane dobro wróci, więc warto dobrym być


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga