Alfabet słów:

Słowo obciach w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery o: opluwać, odkrztuszać, obleźć, orangutan, oszukany

Kto w Polsce śpiewa o obciach ? To między innymi PeeRZet, Peja, RPS. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

wez to wlacz, buja jak scott storcz,jak luniz

jakbym wypil poncz i podbil do niuni jak goerge clooney

i zagadal tak "" siema mala co jest grane bejbe""

jestem podziemnym raperem wiara jara sie mym fejmem

obciach w chuj , a wielu robi wciaz tak tu

pod pozorem kompaktu chca nabic dupe na kaktus

Achtung Achtung powstal podziemny wack klub

poza tym plona baty jak kladziemy im kwiaty na grob

jakbym Ci naplul na nadruk,a kru robi nawrot

Nigdy nic złego nie widziałem w pieniądzach

Zawsze mówiłem, że z muzyki wyżyć można

Chałturę odstaw wciąż się parasz tym prostak

Tylko w kiepskich przedsięwzięciach bierze udział twoja postać

Dla ciebie potwarz lubisz ten obciach w gównie po łokcie sprawę te zostaw

Mówią mi ludzie gówna nie ruszaj tyś prowokator ciąg dalszy wymuszasz

Nic nie rozumiesz masz mózgu zator bo nawet prokurator zrozumiał co się stało

Za to ty dupku przy swoim obstawiasz szczerze podziwiam ten twój niby zapał

W ryja wyłapał i szuka winnych dać się zbić na koncercie za incydent wypijmy

Nigdy nic złego nie widziałem w pieniądzach

Zawsze mówiłem, że z muzyki wyżyć można

Chałturę odstaw wciąż się parasz tym prostak

Tylko w kiepskich przedsięwzięciach bierze udział twoja postać

Dla ciebie potwarz lubisz ten obciach w gównie po łokcie sprawę te zostaw

Mówią mi ludzie gówna nie ruszaj tyś prowokator ciąg dalszy wymuszasz

Nic nie rozumiesz masz mózgu zator bo nawet prokurator zrozumiał co się stało

Za to ty dupku przy swoim obstawiasz szczerze podziwiam ten twój niby zapał

W ryja wyłapał i szuka winnych dać się zbić na koncercie za incydent wypijmy

Ta prawda prawda o generacji mlodych co ida na zwierzecy instynkt

Sprawdz to czas malp!!

Ta planeta w ta manke ucieka szal was opetal ja pamietam ze prosciej jest przegrac

Jak przepasc przez nas ta ruznica poszla bo malpy wola ziperena w chujowiznie zostac

To co widze to pelen obciach az chce się sprzedac w lokciach moglo by to obudzic

Paru jeszcze zanim marmur będzie wczesnie oststnim domem twym

Caluj rece tym co pomoga urodzic się czlowiekiem i odpoczac bądź grzeczny

Tak mowie i w to wierze nie latwa utrata kobiety kolebki co w ten gatunek weszli

Oferuje pomoc a oni nie chca bo nie mogą pojac ze to ich zmienia ped populacji

było cicho jak w pustym kościele

pomyślałam ? czy zawsze tak trzeba ?

i czy zawsze o jedno za wiele ?

Więc się bałam srogiego wyroku

że ta panna to obciach i wiocha

a on spojrzał spod włosów obłoku

i powiedział że za to mnie kocha

Że nie jestem trendy?

Bo razem stworzymy jedenaste przykazanie.

Podaj mi dłoń, pokaż kim jest Madridista,

Uszanuj przeciwnika albo zmień dyscyplinę.

Czysta wiocha na forach, po co pisać, prowokować i po sobie ubliżać

Oraz mi przynosić obciach?

A jeśli mnie szanujesz, szanuj brata w Barcy barwach,

Bo tu słowa nie grają, a z piłki robicie dramat,

Są grosze sprawy, które można skomentować,

Piłka nożna nie burdel, aby syf wprowadzać.

że wróżą jej koniec, ale ona wciąż płonie

Żyła wśród bloków, tam też dorosła

Ludzie pokochali ją, więc musiała zostać

Woli air-maxy niż obcas medium

Jest obca, ma klasę, choć dla wielu to obciach

Z małego chłopca zrobiła mężczyznę,

jestem jej wdzięczny, choć dzisiaj mam bliznę

Wielu robi na niej biznes, idąc na łatwiznę

sobowtór na jej podobiznę

Hmm, nowa definicja wolności słowa,

""Myśl tak jak my albo my cię najebiemy"", taa... lekcja.

Drogie dzieci, otwórzcie zeszyciki, podaję

temat na dziś: ""Dlaczego Bisz to frajer?""

Punkt pierwszy: Bisz jest grzeczny, a grzecznym dziś, to gorszy obciach niż tępym być.

Punkt drugi: Bisz ma szacunek do drugich, przemyślał, czym on jest, zanim zaczął o nim mówić.

Punkt trzeci: Bisz nie lubi przekonywać dzieci, kiedy dzieci krzyczą, Bisz wtedy siedzi cicho.

Punkt czwarty: uważa, że nie wszyscy policjanci to chuje, chujem człowieka czyni to, jak postępuje.

Piąty punkt: Bisz skąpi słów, kiedy trzeba - mówi, szczekanie pozostawia psu.

Chciałbym by było jak dawniej, chociaż gdy patrze wstecz to ogarnia mnie smutek.

Wciąż pamiętam twoje oczy. Ich kolor i blask

I pamiętam jak mogliśmy razem co noc się śmiać

Pamiętam, daje słowo, jakbyś była tu wczoraj

I wciąż o tobie myśle, chociaż pomyśl, to obciach

Chuj wbijam, przecież wiesz jaki jestem

Nie potrafie przestać albo nie chce, nie wiem

Wokół tyle dziewcząt, piękne, chętne

a ja chciałbym być obok Ciebie i tak

szans na przyszłość, szansy na sukces

Sukces? Co druga Polka tańczy na rurce..

Znów chcę wyjechać, wrócić do tej kultury,

pcham się do jaskini lwa nie mając nawet matury.

Patriota? Przecież to obciach,

w dwudziestym pierwszym wieku mówić ziom ""kochana Polska""

Odstaw te dragi, zdejmij szerokie spodnie,

nie myśl o Polsce - wytrzymasz maks dwa tygodnie

tak mówi mi matka, tak powtarza mi ojciec,

A ty Chałwina biorąc tych dwóch kolegów do kawałka przeciwko mnie

no to odpierdalasz żenadę roku! Zasłaniasz się kolegami? W beefach?

Kurwa, proszę cię! Zamian sześciogwiazdkowego skurwiela

sprowadź sobie z Chin jakieś sześciokolorowe długopisy.

Może ci pomogą! Żenada, obciach i hańba. Tyle w temacie.

"

Argument rzeczowy wykłada wnet metal

„Łysy pamiętaj jedno! Metallica rulez!""

Na taki to wywód i tezę postawioną

Z ładunkiem emocji powiada teraz raper

„Te skóry i ćwieki to wiocha i obciach

Dresy królują dzisiaj a hip - hop rządzi światem""

A mądrość narodów mówi do mnie przecież

Drążąc mózg jak jabłko robak

Nie to jest ładne, co wszakże bywa ładne

[ Wiecie na jakie zaczarowane słowo kusi szatan chrześcijan w Polsce? dorosłych ludzi. Na zaczarowane słowo „obciach” . Jest to dla mnie ogromną tajemnicą, dlaczego w Polsce katolickiej w warsztacie samochodowym powiesić sobie rozebraną panią to nie jest wstyd, a powiesić Matkę Boską to jest wstyd. Odpowiedzcie mi, kto to zrobił? W katolickiej Polsce.. ]

Witaj człowieku w XXI wieku

Dziś na stres używki są skuteczniejsze od leków

Melanże, fazy, drogie driny, loże VIP

Powodzenia, jeśli dzięki temu chcesz być kimś

tylko pewne akcje kopnęły nas mocno w dupe.

Inna była taka, że to był bardziej melanż,

od melanży mam typów, więc jej mi nie potrzeba.

Inna chciała forsy, dziewczynko nie mam kąta!

Dla twoich koleżanek ikarus to obciach?

I tak marzycielki romantyczne chcą przytulać,

a ja nie jestem miśkiem, więc do sklepu zasówaj.

Następna obracała się w gronie samych mężczyzn,

nie wierze, że w myślach co drugi jej nie pieprzy.

Oni już czasami sami w słowach się gubią

Nie są dla mnie elitami, nie są żadnym wzorem

Jak ich opisują ludziom, którzy siedzą co dzień przed telewizorem

Nie wstydzę się tego, że w Boga wierzę

I choć dla wielu to obciach, wiary nikt mi nie odbierze

Żyję według zasad jak Wyklęci Żołnierze, a przynajmniej się staram

Moim autorytetem nie będzie Che Guevara

Z dala od Wyborczej, TVN, Polsat

Nie ma mowy, mam inne sposoby

TOMAS

Nie rób niczego na siłę i do tego się nie pchaj

Do czego nie masz serca lepiej zaprzestań

Powiedz dość, powiedz to nie dla mnie opcja

Zostaw to, zanim narazisz się na obciach

Zostaw ją, jeśli kręci ją

Tylko to co pokazuje twój bankowy wyciąg

Takich tysiące, albo milion (też)

Więc lepiej więcej już nie dawaj nic jej

Z plecakiem większym niż

Worek w ręku dziś

Świat duplo kidilendów

A nie pana Tiki Taka i Pewexów

Tęczowy Muzik Box to był obciach

Beastie Boys, Sonic Youth naszywki na kostkach

Kostki to plecaki

Bestselier na rynku jak polski hydraulik

Popatrz na te gadające głowy

By na zbędne pierdoły przestać hajs tracić

To kochanie nie jest film Killer

A ja Ci nie dam tyle ile on dał Kasi na wacik

Rozumiesz, to jest normal opcja

Pusta kieszeń dle mnie Ty no to mówisz obciach

Kto nie lubi miec full konta złotko

Wiem ale zmienił się nasz kontakt odtąd

Masz od starszej floty pełen zasób

A ja zacząłem brać PLN-y w dwój nasób

Mina jej blednie , smutna się robi

Kiedy słyszy :

''Poproszę test ciążowy''

Widzę litość w jej oczach

Jak mi chajsu nie starczy będzie mega obciach

Ledwie stać mnie na to kartonowe pudełeczko więc na bank nie stać mnie na dziecko

-refren-

Mam S.T.R.E.S

Spóźnia mi się O.K.R.E.S

mnie

Mam od tego mokre spodnie i od tego drugiego też

Więc chodźmy gdzieś, na miasto zjeść, oddam Ci

kebaba część

Kapie Ci na klatę sos, ale obciach, ale klops

Chodźmy gdzieś, zjedzmy coś, ona nigdy nie ma dość

""Tak jest ogromna"", że może mieć swój pocztowy kod

Ref.: Choć tu babe, jak chcę spalić twe kalorie

Strasznie podnieca mnie twój boczek na udzie

I w ogóle się nie śmieją!

A sala koncertowa - widowni śpi połowa,

W oknach pajęczyny,

Nie zaprosisz tam dziewczyny

Ha! Bo to obciach?

(Aha, aha)

To jest błąd, błąd,

Proszę, chodźmy stąd

Od tej idei - ona wcale się nie klei

"

Dobra, dobra. Gdzie jest moja forsa?

Wisisz mi ja stary od czterech i pół tygodnia.

To chyba obciach, bo trudno cię spotkać,

A jeszcze miecha temu chciałeś pójść na bronka,

Ty, podobno nie tylko mi leżysz,

Nie wierzy ci nikt,oddaj kwit albo stara cie nie pozna.

To wstyd taki, że aż żal dupę ściska,

życie nas goni, w losu w ironii,

dlatego miej odwagę której nie mają oni.

A ty nie patrz mu wciąż w portfel lecz dostrzegnij w nim faceta,

lepsze wspólne razem chwile niż te disco i tableta,

zostać w domu to jest obciach, tak pierdolić będą psiuły,

które co sobotę kurwa swoje pizdy będą pruły.

Wszystkie zajebane lury pierdol ich, głowa do góry,

nie oceniaj kolesia tylko po marce jego fury,

i ty mój dobry ziomku że masz nadal własne zdanie,

-Spoksik, wczoraj byłem na cool imprezce, trochę baunsiku, trochę techniaweczki, wiesz dropsik...eee...naprawdę odlot na maksa, stary!

-No i?

-Wylansowałem cztery suczki, takie super, że szok stary mowię Ci, kurwa.

-Taa? No i gdzie je masz?

-Yyy...już jechaliśmy taksówką, a tu nagle wiesz mama zadzwoniła, taki obciach stary, ale wiesz, no siła wyższa nic nie poradzę prawie mi obcięła kieszonkowe stary, no!

-To ciężka historia koluniu z falistej tektury przyjacielu mojej zdechłej pszczoły!

-Eee...nooo...załapię się na buszka?

-Masz przy gwizdku, zjaraj se całego.

-Dzięki stary.

Mówią , że zajawki pozdrawiając koleżanki .

Baunsy baunsy , w głowie stany.

Gangster bo ma w ręce mikrofon ,

Wieczorem rękę mamy .

To jakieś żarty , dla nich żaden obciach .

H do A , H do A , bo jest z czego się pośmiać !

Nagrał drugi kawałek - niech splunę ,

Twierdzi że ma talent , nie wie co to są podwójne .

Lans na flow a jest sztywny jak gołe suki ,

Na tych chodnikach czuję się jak dwa metry pod ziemią

Mam chęć zadrzeć z chemią, idę sam, drzemiąc

Psychiczna przemoc, rozrasta się uczuć implozja

Nie chcę się poddać, lecz co jest jeszcze w opcjach?

Jawnie inną mam twarz, rozpacz to przecież obciach

Jak to wygrać mam? (Jimson: Jak to wygrać mam?)

[Jimson]

Czasem jestem jak to nawinął Gangstarr

No more mr nice guy

Mam jedną pierdoloną schizofrenię

Zaburzenia emocjonalne

Proszę, puść to na antenie

Powiem Ci, że to fakt

Powiesz mi, że to obciach

Pierdolę Cię

I tak rozejdziesz się po łokciach

Bo ja jestem Bogiem

Uświadom to sobie

1. Chcę mieć dziś krowę

Wiem obciach jak nic

Pić mleko zdrowe już dziś

Mieć też oborę

A w nim świnki trzy

Po chrumkać z nimi, w złe dni

kici kici miauu, laski gorące.

Zawsze niech będzie lato,

La la la la lato ziom...

Pomyślałeś, a co to za hit?

Lato karramba, obciach i wstyd.

Nieprawda, rozkmiń to sobie,

lato również siedzi w twojej głowie.

Nawet nie wiesz, że sam o tym marzysz,

o tych niuniach na gorącej plaży.

I że mam wszystko w dupie, a ja już chyba wątpię

Dobrze, że moja codzienność nie opiera się na chlaniu i ćpaniu,

Bo już dawno byłabym na skraju

Czujesz to samo, ciekawe ile potrwa

W ogóle czemu Wam to mówię – to obciach

Pól dnia spędziłam przed ekranem TV

Choć wlepiłam w niego wzrok to nawet nie wiem co mówili

Zostań.. słyszę to w tle własnych myśli

Powiedz mi gdzie mam zostać, bo miałam zamiar wyjść

Kreska, punkt dwudziesta, nie myśli racjonalnie

Jest od niego zależna

I tak mijały jej tygodnie aż do dnia, w którym doznała szoku

Ciąża

To miała być ostatnia nocka, ale tak mijały lata że własnej córce robiła obciach

Dała jej przykład, przecież mogła z tym skończyć

Skończyła, gdy jej córka przedawkowała proszki

Byłaś ułożona, ale życie zmienia, na gorsze

Była szansa na godne, ale nie chciałaś zmądrzeć

Kłócę się, siostra chce żebym został

Dzisiaj, kurde wiem muszę brać skoro nie mogę dostać

Nie mam złudzeń man dłonie mam dwie

Czego mogę więcej chcieć?

W moim świecie siedzieć na dupie to obciach

życie jest ruchem przecież

Trzymam jointa między fuck`iem a kciukiem

rozglądam się po chałupie z myślą: ""Ty rusz się nie siedź""

Ile dni między palcami mi przeszło?

Nikt nie mówił nic, nie obiecywał nic, strasznie tęsknie, ale wszystko albo nic

Szkoda tylko, że ostatním razem, musiałaś wyjść...

Refren (x2)

Wiesz nie boję się mówić o swoich słabościach,

że pod wpływem kompleksów, ktoś powie, że to obciach,

że to tanie, że gram na emocjach, ale gram na nich tak,

że aż czujesz je w kościach,

a jak się kończy zwrotka, ma w Tobie zostać,

każda cząstka, w sercu, kończąc na paznokciach,

Jestem tylko pewien, że można wierzyć we mnie

Tak jak stale wierze w Ciebie chociaż wcale się nie znamy

Mówisz że tu kłamie, no to dawaj pogadajmy

Chciałbyś poznać plany, kim planuje kiedyś zostać

Chciałbym być człowiekiem, a to chyba żaden obciach

Masz tu pełny spontan, daje dużo do myślenia

Bo marzenia to nie słowa, tylko czyny do spełnienia

Scena to me miejsce, jeśli zechce to z niej zejdę

Ale życie bez muzyki to jeden wielki bezsens

Leżak, marmur, basen, cola to 5 gwiazdek właśnie jest

Mam zajęcia w podgrupie

KLIMA, PALMA, SEJF I DŻEZ

A klucze kładę na recepcji

Plecak, namiot / to obciach

Plecak, namiot / masz błoto na łokciach

Plecak, namiot / by się nie myli

Plecak, namiot / tylko gnili

A ja sobie myślę, że to chyba strasznie głupie jest

Moje jointy kopią w mordę chcesz to inhaluj

Głęboki oddech, oddech, kończysz w szpitalu

Jestem najgorszy jakbyś czaił pomału

Co wiesz o Szybkim Szmalu, co wiesz o tych gościach

Chcesz beefu, chcesz beefu czy chcesz mieć obciach

Bez kitu, bez kitu łatwo chcemy się pośmiać

Jadę chamsko chłopczyku nie jadę po matkach

Chcesz beefu to pikuś, bo już jest po jatkach

Twój track to porażka aha nie jest jointem

Moje jointy kopią w mordę chcesz to inhaluj

Głęboki oddech, oddech, kończysz w szpitalu

Jestem najgorszy jakbyś czaił pomału

Co wiesz o Szybkim Szmalu, co wiesz o tych gościach

Chcesz beefu, chcesz beefu czy chcesz mieć obciach

Bez kitu, bez kitu łatwo chcemy się pośmiać

Jadę chamsko chłopczyku nie jadę po matkach

Chcesz beefu to pikuś, bo już jest po jatkach

Twój track to porażka aha nie jest jointem

współcześni niewolnicy, zuch myśli, gier ulicznych

na bliskich, piszą sztukę nienawiści

wszyscy inni niż chytrzy, szmal szybki to moje życie

a mówił że z tego wyrósł, ktoś - jest takich kilku,

obciach hip hop mi przyniósł, jesteś nikim, a byłeś kimś,

teraz na disco, szybki rytm - Britney Spears

a kiedyś comon (?), used to love her i breakdance, beatbox,

gemy(?), graffiti przecież, młodzież przypał klepie

generacje 'X' na flecie, rapem to lecze

Bo wszyscy wolą Britney Spears.

Stefan ostatnio wkurzył się,

Bo wszyscy mówią, że

Dziś granie rocka to nic,

Tylko obciach jest.

Stefan na gitarze gra

Prawie już dwadzieścia lat.

Lecz nikt o nim nie wie nic,

Bo wszyscy wolą Britney Spears.

Mamy tak poje*ane prawo ! Ze wyskoczył byś z butów.

Dosyć tych lamentów, zarzutów, miłość jest piękna..

To

ona jako jedyna sprzedaje się w mediach.

ACH ! Co za obciach. Raperzy już nie są komercja.

Dzisiaj OBECNA miłość ma pseudonim ""kurest*o"".

Dzisiaj to przestępstwo posiadać zielsko w kieszeni.

Powiedz to nie następstwo miłość dostępna niedzieli.

Wypij ten kielich w samotnej poezji do dna.

Metrowy: A ja jestem z planety, gdzie nie parchają sortu,

Pod groźbą tortur: ""jak u was rodzaj sportu?""

Zczai mój poziom dyzkonfortu, próbując Polskich, mafijnych pomidorków,

Meter zły przybysz, może grzyby chociaż, nie możliwy okaz, trzeźwego wędrowca

W moich stronach to obciach, u was dla wielu opcja,

Cywilizacja obca, człowiek musi ją poznać,

Opanować, przystosować do siebie, najlepiej jeszcze, gdyby była sekretem,

Z tajnym budżetem, a u nas wiecie, niebieskie to niebieskie,

Każdy ma życie pieskie i zdechnie, niepotrzebnie nie biegnie,

gadaliśmy o rapie w rap epicentrum

nigdy nie dostałem lepszego prezentu

Nieśmiertelnik kupiłem w militariach

na moim Włodi, na Vienia DJ Variat

każdy myślał, że kajdan to obciach

cała moja banda w sześćdziesiątkach piątkach

Ta w mojej szufladzie jeszcze są tu

ulotka z hybryd obok ta z remontu

żyliśmy luźno, nikt nie patrzył na zegarek

Robią z siebie czarnych braci, Olsen napisz

Jeszcze parę wersów o tej choreografii

Jaką się stała cała rapu otoczka

Jednoroczna plejada gwiazd na sezonowca

Obciach, zbierają brawa za plagiat

A my prosto z serca robimy swoje nadal

A ty otwórz oczy na ten cały rap bałagan

To nie nasz skandal, my nie mamy w tym udziału

Prawda to rap, a rap to nasz zawód

w parach

Ja oddaję wam klub, wy zagracie tu koncert

To jest wasz interes, zróbcie dobrą promocję

Mówię, ale klient co za opcja

Dla kolesia z klasą taki tekst to obciach

Tego mu nie mówię, myślę co za tupet

Organizator z listą magicznych sztuczek

Mówię ty plakaty to twoja działka

Biorę macha, gaszę fajkę, myślę narka

Cały świat pokocha cię

Możesz zrobić to, co chcesz

Nie słuchaj tych, co twierdzą - ciasta nie umiesz piec!

Głowę unieś ponad piach

bo to jest straszny obciach.

To wszystko uda się, jeżeli uwierzysz nam…

Ref. Nie będziesz więcej już wyć

i ciągle w tym strachu żyć,

To wszystko zmienić możesz,

Raz, dwa

Raz, dwa

Mam jedną pierdolną schizofrenię

Zaburzenia emocjonalne, proszę puść to na antenie

Powiem Ci że to fakt, powiesz mi, że to obciach

Pierdolę Cię, i tak rozejdziesz się po łokciach

Bo ja jestem Bogiem, uświadom to sobie (sobie)

Słyszysz słowa, od których włos jeży się na głowie

O rany, rany, jestem niepokonany

Przed siebie idę twardo, żeby do piątku wytrzymać

Gdzie leży przyczyna, że pieniędzy wciąż za mało

Więcej by się chciało i niech w końcu by się stało

Ale nigdy nie posłuchał podpowiedzi jegomościa

Który z mojej muzyki będzie robił sobie hity (obciach)

Wejdź do studia, ja przeliczę jakie przynosisz profity

Wolę z Peją się ustawić, żeby bity poukładać

Wolę z Decksem w domu wokale popoprawiać

Potem wsiąść do bany, bez biletu ale z wiarą

Tym kawałkiem zmuszam do działania aferzystów

Peja to ten człowiek, który włożył wasz Hip- Hop w cudzysłów

Składnia gramatyczna w rapie, to nie filologia polska

Zamiast slangu poematy, no tak, Polska to wioska

Więc dalej obciach chcesz być ćwierć intlegientem

To powtarzaj te brednie, że w rapie musi być pięknie

Jak mów to biegle, kurwa, kto ich tak wychował?

Rap to muza dla łajdaków, spróbuj się wyluzować

Wyciągnij wnioski jeśli jesteś mądry chłopak

Raz, dwa, trzy, Peja szczery no to cztery

Rozkurwię ci dziś ryja jak nieobliczalny steryd

Ten co przejął stery, lat piętnaście temu kurwo

Wyjmij ten kondom z dupska, teraz jadę ci równo

Robisz obciach swemu miastu, hip-hopowi co najgorsze

Powiedz jakie to uczucie być najgorszym fake’em w Polsce?

Jesteś jak strach im osłem, by nie skumać to żałosne

Że nie idziesz do przodu, bo to zwykły chuj nie postęp

Sram na twoją płytę, z Charlie’m jadę ci pomału

wszyscy tu bywali Waldek Kiera z mieszkania.

Jakie doświadczenia? Zagrożenie, złe doznania,

świeża emulsja ścienna na niej krew rozmazana.

W drzwiach powyrywane zamki, drzazgi, braki szyb w oknach,

przed kolegami obciach plus szereg interwencji:

pies, kuratorzy i opiekun społeczny,

bardzo dobrze znany jak wywiad środowiskowy,

czy z bratem mam co jeść, czy do szkoły gotowy.

To relacje sąsiada, który za dużo gadał,


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga