Alfabet słów:

Słowo tabu w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery t: TMT, trzynastolatka, tondo, towarzyszenie, tenor

Kto w Polsce śpiewa o tabu ? To między innymi Letni, Chamski Podryw, O.S.T.R., O.S.T.R.. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Każda ma w sobie mnóstwo energii,

dobrej energii i tej która śmierdzi.

Naukowcy przez lata nie byli pewni,

ale teraz już wiedzą, że to dla dziewczyn chleb powszedni.

Damskie bąki to był temat - tabu tabu,

ale po tym tabu, nie ma śladu śladu.

Ja man, to jest naga prawda..

Pierdzisz Ty kochanie, pierdzi Twoja matka i babka!

Ref.: To jest rege rege o kobiecych pierdach,

Kielicha strzel, bo ciężko będzie przełknąć tą pigułę.

Zepsuję tym wszystko, chyba że już wszystko zepsułem.

Syf zebrany ogółem jak w rumuńskim burdelu,

A w środku zamiast lasek banda poprzebieranych gejów.

Ej stary, a tabu? Tabu? Walić cenzurę.

Pierdolić polityków i tych, co wciskają bzdurę.

Masz tu świata karykaturę jak z ruskiego komiksu.

Poznam wulgaryzmów miksturę jak skazany sens grypsów.

Czuję się w tym jak zboczeniec w krainie cycków.

Kielicha strzel, bo ciężko będzie przełknąć tą pigułę.

Zepsuję tym wszystko, chyba że już wszystko zepsułem.

Syf zebrany ogółem jak w rumuńskim burdelu,

A w środku zamiast lasek banda poprzebieranych gejów.

Ej stary, a tabu? Tabu? Walić cenzurę.

Pierdolić polityków i tych, co wciskają bzdurę.

Masz tu świata karykaturę jak z ruskiego komiksu.

Poznaj wulgaryzmów miksturę jak skazany sens grypsów.

Czuję się w tym jak zboczeniec w krainie cycków.

a ja mam być cicho i gryźć się w język

gdy wkurwienia enzym rozpierdala chłonne węzły

(o nie!) nie dla mnie cenzury kaganiec

mam za zadanie zburzyć mury strachów

wzniecić powstanie, tabu przeciąć na pół

środkowy dla tajniaków co liczą na kontrolowany zakup

mam gdzieś CBŚ, śpiewam pieśń wolności słowa

666 nie będzie mnie kontrolował

mam gdzieś CBŚ, śpiewam pieśń wolności słowa

1. Biegłaś zboczem brązowo-zielona, miedzą słońca i trawy zielenią. Biegłaś zboczem strumienia spragniona, twoje włosy targał górski wiatr.

Ref.: Tabu tabutibu tabu tabutabutibu tabu tabutibu tabutibutabutibu ta. Tabu tabutibu tabu tabutabutibu tabu tabutibu tabutibutabutibu ta.

2. Zanurzyłaś swe dłonie w potoku, który głazy w poszumie omijał. Burza kropel w srebrzystej pogoni, obraz swój porwała wartko w dal.

Ref.: Tabu tabutibu tabu tabutabutibu tabu tabutibu tabutibutabutibu ta. Tabu tabutibu tabu tabutabutibu tabu tabutibu tabutibutabutibu ta.

3. I wracałaś od góry powoli, zielonością i brązem strzelista, gdy cię witał cień lasu zielony twoje włosy znów potargał wiatr.

Ref.: Tabu tabutibu tabu tabutabutibu tabu tabutibu tabutibutabutibu ta. Tabu tabutibu tabu tabutabutibu tabu tabutibu tabutibutabutibu ta.

Że kilka płyt jeszcze w życiu nagram

Kilka osób gdzie dezerter, gdzie Sopot, gdzie żabianka

To klika ziomboj, ty tam słodkie słowa wypij

Kilka będzie chciało piątkę przybić słowo

Kilka spraw to tabu jak z płyty Pono

To chwilka, flow tak leci, bo to

Kilka z życia rzeczy, kilka z życia rzeczy tak

[x2]

Kilka z życia rzeczy i kilka osób

Trzymam Cię mocno

I trzymać będę.

Na plaży leżeliśmy,

Piasek z wiatrem szumiał w głowach.

Łamaliśmy większość tabu,

Bo w końcu nikt nas tu nie pilnował.

W szkołach nas uczyli

Wszystkiego i niczego.

Jak przeżyć godnie życie

Trudno ją winić, to matka ją ciągnęła na dół

Mówiła: Po co ci liceum? Lepiej zdobądź zawód.

Pośród sąsiadów nikt wtedy nie przypuszczał jeszcze

Że będzie miał temat do plotek jak nigdy wcześniej.

To temat tabu, jej miłość to był tylko miraż

Nie był studentem medycyny, był sprzedawcą firan

I jakby było mało uczuć przykry finał

Ten typ to wcale nie był Karol, tylko Karolina.

Potem szukała męstwa, znalazła skurwysyna

schizy we łbie przez często szarość,

w drodze do ""tutaj"" straciłem wiarę,

słabo, że brak mi odwagi na parę konkretnych tematów,

nie wiem czy to kwestia czasu,

czy na zawsze zostaną tabu,

Pale szczerością, nazbierało się od jakiegoś czasu w środku,

Zmiotka pod dywan nie wepchnę,

otwartej sprawie nie domykasz zasuw

Nie pisze zbyt często ostatnio,

Nie dla ciebie ten film, dzieci muszą iść spać.

Mówią mi tak, ja w tym wieku... to fakt

I zamyka się świat dozwolony od lat.

Zakazany owoc dumnie krąży mi nad głową

Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu

Zakazany owoc znowu szansa przeszła obok

Choć już czułem ten smak, o, o!

Czemu tak jest, że nie wolno mi chcieć

Rzeczy super, na pięć, tych na które mam chęć

wielu jej wyciągnąć nie chce, w sumie to wątpliwa szkoda

dodam – mam alternatywę, coś innego mogę podać

na upartych nie ma mocnych, ja trend dla nich krótka moda

dalej chcesz mnie nie nawiedzić, zawsze możesz zrobić loda.

Drażni Firmy inwazyjność, bo się nie boimy tabu,

myślę używając głowy, hejter mój używa schabu

Jakiś młokos chce oceniać, dzieli nas ponad dekada

ja nie mogę się obrażać na bzyczenie złe owada.

Ktoś tam gada gdzie technika, gdzie liryka – słabo słucha

Wszyscy piją , równo rano kac!

Będzie grill i kulig, póki co!

Zajebisty Sylwek, że cho cho!

Ref: A teraz łapy w górę!

Ti tabu ti bu daj!

Czerwonka dziś baluje

Ti tabu ti bu daj!

Bo tutaj nic nie boli!

TI tabu ti bu daj!

Ty się możesz zdziwić jak to można kminić non stop.

Tak prosto jak Ibisz zadziwiająco jak Jesus Christ.

Ostro jak chilli nice na mili hajs vanilla ice,

A really size, mam tu double XL jak O'neal i patrz tu.

Tematy tabu pieprzę jak Houdini masz tu łap klucz.

Teraz tu nas czuć limit wypełnia powietrze.

Wreszcie możesz to rozkminić na konkrecie w każdym mieście.

[Ref.]

Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz.

Pozbawia się istot życia dla własnej wygody

Konsumpcjonizm projektuje ciągle żywieniowe brednie

Szczelnie chroniąc Cię przed prawdą, bo ma z tego dochody

Tu się zaczynają schody, prowadzą Cię gdzieś na dół

My będziemy uświadamiać przełamując tabu

Gdyby ściany każdej rzeźni były przezroczyste

Idee wegetarian stałyby się oczywiste

[III]

wiesz, ten świat to ambiwalentna całość

Uu, uu, uu-uu – seks.

Ten ósmy z siedmiu cudów świata, o którym nawet nie śnił tata,

Opętał wszystkie moje myśli i z innych głowę mi wyczyścił.

Wąziutki pasek materiału, co bardziej wabi, niż zasłania,

Kurtynka kobiecego tabu stworzona wręcz do odkrywania.

Stringi (stringi)

Na boskim wcięciu talii Kingi, jeije,

Stringi (stringi)

Na boskim wcięciu talii Kingi. (Na boskim wcięciu talii).

Wali mnie twój płacz, zapomnij, nie gram sztucznie.

Wolność to słowo, które teraz będzie rządzić,

Do momentu, gdy nie spotkam prawdziwej miłości.

Mam jeszcze czas przecież nie twój interes,

Gdzie pójdę szukać marzeń, temat tabu, nikt nie wie.

Tylko ja wiem, będę budować od nowa,

Na pewnym fundamencie, który da mi szczęście dorwać.

To będzie ta osoba, jak sen prosto z filmu,

1 plus 1 na życiowym ringu.

Mam Ciebie, nie potrzebuję innych kobiet, jesteś prawdziwą miłością,

reszta to kserokopie. Dzielę je tylko na dwie kategorie: Ty i moja mama,

inne są mi obce.

Ref: (4x)

Miłość to chemia, sex,fizyka tabu temat.

Na linie nad przepaścią tańczymy tak by ją zerwać.

Ostatnie tchnienia, ostatnie nasze pragnienia.

Otulając językiem, działania nigdy nie zmieniasz.

Wybaczasz mi kolejny raz tak jakby był pierwszy.

(ref)

Wbrew tym poglądom co w ironii sączą

wierze w normalną miłość, miłość rozsądną

mimo jadu, toksyn i dziwnych tematów

pogadajmy o miłości o tym temacie tabu, wbrew (taa)

1. Kto kochał to wie, że jest jak pies

wierna jak suka i chciwa jak sęp

nie ma litości i nie ma skrupułów

albo się oddasz albo popełnisz grzech

na was cień pada

wokół liryczna zagłada

*Miles*

Siema tu Miles z Ekskalibur Squadu

Zaprowadzę Cie przez mrok do naszych Tematów Tabu

Ja Tu wrzucam cząstkę old-schoolowych klimatów

Byś mógł poznać potęgę Toruńskiego Rapu.

Już Czas Nowa Historia Otwarta

Nowy Sqad Nowa Przestrzeń, Niczym Astronauta

Wiesz, książki sprzedają się tylko te z kodem w nazwie

Czuję się jak w składzie złomu gdy odwiedzam księgarnię

Powielane schematy, kultura zjada swój ogon

Kultura z kulawą nogą, a ludzie mają gdzieś jej kłopot

Znikają tabu, rzeczywistość dziczeje

Gdzieś zniknął horyzont, coś stało się z człowiekiem?

Liczy się blichtr, a mix kultury z blichtrem

Wybucha mi w twarz ledwo włączę telewizję

Wiesz, gwiazdy tańczą, to bal na Titanicu

Cel Policji cel Mafi to staffik pierwsza liga

ziarna można posaiadać, ganja nielegalnie śmiga

nyga słuchaj, bez paliwa nie polatasz tu, baka ganja man, baka ganja mana matka

W kraju korupcji i układow i politycznych wałów marihuana i legalizacja są

tematem tabu, batów boją sie jak ognia PIS i Platforma, a jarają wszyscy w

garniturach i wązkich spodniach, Palikot, jest a nawet pali trawe pyta palisz? (w

huja walisz?) popierają to Senyszyn oraz Kalisz a pozamykali ludzi za 2 gramy

haszu, kości prawdziwi przestępcy wciąż są na wolności!

Wiesz, że ten kraj to przestrzeń na której czujesz jedną radość

nie dla ciebie ten film, dzieci muszą iść spać.""

Mówią mi tak: ""ja w twym wieku... to fakt!""

i zamyka się świat, dozwolony ""od lat"".

Ref.: Zakazany owoc - dumnie krąży mi nad głową,

Zakazany owoc - marzeń ciemnych tabu.

Zakazany owoc - znowu szansa przeszła obok,

choć już czułem ten smak.

2.Czemu tak jest, że nie wolno mi chcieć

rzeczy super ""na pięć"", tych na które mam chęć.

Kto ma sposób, żeby życia nie przegrać

Widzisz świat jakim jest,

Tak to jest, codzienne życie

Tak samo jak ja, wy wszyscy tutaj tkwicie

To jest jak temat tabu

O którym nie mówicie

Przyszłość jak nurtujące, niezbadane tajemnice

I w cztery strony moje prochy rzucą wiatry... /x2

[Pezet]

Flint, stary dobry Flint, ale czy stary dobry Pezet?

To są nowe czasy, więc Flint mam dla Ciebie desideratę, sprawdź to...

Teraz o pieniądzach, bo to ulubiony Polaków temat tabu jest

Gorzej stoi tylko seks, a jedno i drugie by chcieli mieć

A rząd to dno, to ulubiona Polaków treść

A obok jest to za co jesz, gdzie pracujesz i ile płacisz vatu też

Chłopaku wiedz, jeśli idziesz stąd skąd pochodzę ja

"

Dziękuję Bogu za te lata, które przeżyłem do dziś. I tak żałuję, że już nie potrafię się szczerze modlić. Wszystko na odpierdol, tak jestem chamem. Ostatnio zdaję się, że mówię częściej ""kurwa"" niż ""Amen"". Poznałem teologię tylko z tradycji i kultu ludzi, którzy nie uznają buntu. Tu dziś ___ wiary czystej rozsądek zabrudził. Bo jak mam wierzyć w Boga skoro straciłem wiarę w ludzi. Nie jestem ateistą podobnie jak Jimson z tym, że z każdą myślą przygniata mnie to wszystko. Kościół pełen wiernych to przecież szara rzeczywistość, ale czy choć połowa z nich czuje Boga bliskość? Lud mu tak wierny w tradycje i obrzędy jak Boże Ciało, Wielkanoc, Wszystkich Świętych. Zmieniła się mentalność, pokaz rozsądek roztrwonił. Na co umarłemu kwiaty? I tak nie czuje ich woni. Przez nagrobek do zbawienia. Zamiast prośby do Pana jest wyścig szczurów w kolejce po znicze w supersamach. Ja nie mówię, że to źle. Życie to biznes, rynek. Z tym, że mało jest pakietów: znicz plus wieczny odpoczynek.

Ref.: Jeśli wiara to bezwolne oddanie, okłamywanie mózgu na rzecz przyjętych manier, temat tabu, cicho sza, żadnych pytań, to rezygnuję z tej drogi do wiecznego życia.

Jeśli wiara to ma być tylko nawyk, kościół, kapłan, komunia, pacierz, grzech, slogany. Wybacz Panie, odpadam, powiem szczerze, jeśli tak wygląda wiara to nie wierzę.

2. Biblia stworzyła nam wizję : prometeizm i mesjanizm. Dziś zburzyły je tradycje: bombki, choinka i karmnik. Dogłębne poznanie? Chyba do śledzika flaszki pod te święta oby nam się piło z racji Bożej łaski. Każdy wierzy, albo prawie, statystyka nie kłamie, a że każdy w co innego to już inna sprawa Panie. Widzą okno w Watykanie przypomina im się Polak. Każdy go tak bardzo kocha, kto pamięta jego słowa ? Mówiłem o tym pokolenie, które On wychował. Każdy utożsamiał się z nim, bo akurat była moda. Liczyli daty urodzenia byle tylko się załapać do wąskiego grona fanklubu Karola. Potem nagle to ucichło, jak to zwykle bywa. Autorytet przejął Małysz, Brodka, Doda, Mandaryna. Nie czytają testamentów, tylko w kolorze okładki powrócili by malować polaków portret własny.

Ref.: Jeśli wiara to bezwolne oddanie, okłamywanie mózgu na rzecz przyjętych manier, temat tabu, cicho sza, żadnych pytań, to rezygnuję z tej drogi do wiecznego życia.

Jeśli wiara to ma być tylko nawyk, kościół, kapłan, komunia, pacierz, grzech, slogany. Wybacz Panie, odpadam, powiem szczerze, jeśli tak wygląda wiara to nie wierzę. 2x

"

pierdole koalicje wasze, bijcie sie w skóry nasze gbury,pieprzone garnitury

gardzicie tym co kryją szare mury,nad głowami ciemne chmury wiszą

jest tu paru gości którzy piszą,to co widzą to co słyszą

co kochają czego nie nawidzą, co szanują z czego szydzą

nie ma tematu tabu, pozdrowiska z blokowiska dla mojego składu, dla mojego składu

NLB,MPD

Refren

Wokól Nas Syfu las,rzeczywistość pełna skaz

zapierdala szybko czas,zdązyć może każdy z was

dziwna presja ukryta w wersach,

awersja - zwiedzałbyś płonący Wersal?

Nie sądzę, nigdy nie patrzę w fusy,

jedna noc, wiara w coś łączy paru ludzi,

nie ma tu faktów, nie ma tematów tabu,

kolejny brak tylko, kolejny pociąg do braku.

Każda noc to kara, kochać noc to wiara,

w kuluarach odsłania swe arkana dla nas

po raz pierwszy noc dla mas, na dwóch półkulach na raz

"

Baron, tęgi po czterdziestce Pan, kochał Ją nadmiernie.

Zanadto wzbudził myśl i bicia serce, tak naprędce.

Pokonywał w snach opory, w myślach tabu, łamał wzory,

Ludzkie moralizujące słowa, zdania, gesty.

Kiedy budził się nad ranem, ""zgliszcza"" snu, pamięci dane

Objawiały się jak zorza. Ta polarna zjawiskowa,

Pełna łuków, wstęg, promieni, ach, nadmienić warto teraz:

Trzy miliony wybudowanych granic mam za nic

Taniec pragnień nie ma zagadnień dla mnie

Którymi nie zabawię się jak chcesz to ładnie

Choć wiesz, że raczej wolę tą czarną magię

Tabu? Poszło do pubu na piwo

Tabu? Nikt już tu nie pamięta co znaczyło

Opętanie z pożądaniem, wyuzdanie się wije

A zakłopotanie przygląda się temu wstydliwie

I kłamie że nie ma ochoty na takie same

Tam tam tam tam tam tam dokąd idę umba umm umba umba umba umba umba umba umm x2

1. Jak ekspres przez trójwymiarowych wersów bezkres stylem płynę obficie to po tym bicie rymem idę przez życie to po tej płycie jak nosiciel niosę głosem naukę rymowania rewelacyjną sztukę składania spółgłosek o której nie śnicie i tak zasypiam o świcie po to żeby budzić się znów o zmierzchu pełen wiary w środku a z wierzchu mokry od deszczu wiesz o czym nawijam jeśli idziesz też tu też gdzieś tutaj obok idę opatrując rany podcinanych skrzydeł drogą mikrofonów idę sampli diamentowych igieł ta idę tam bo tam dokąd idę zaszczyty trójwymiarowe klipy terenowe jeepy joł nowoczesne bity przy tym dynamity płyty i profity pod sufity mity w stylu Atlantydy szukam tu czystego rapu idę tam bo tam dokąd idę te tematy to tematy tabu idę tam bo tam dokąd idę te klimaty to klimaty rapu joł.

Ref. Tam tam tam tam tam tam dokąd idę umba umm umba umba umba umba umba umba umm x2

Talent to kod dostępu stop brak nam wstępu bez talentu tylko dlatego że profesja stu procentów sięga rap tam to potęga na patentach oparty taka tam technika że opada szczęka majk w rękach to tylko część element raptem rap ten zmieni się to jest faktem rap eden tam dokąd idę sklej to jak butapren życie jak tafle lodu kruche żyć w tle ja się tym duszę kuszę los idę wprost bez przymusu papirusu w ręce arkusz pod nogami tusz kurz luz luz jestem tuż tuż to mój plus plus czuję bliskość aaa tam dokąd idę to po prostu przyszłość.

Ref. tam tam tam tam tam tam dokąd idę umba umm umba umba umba umba umba umba umm x2

nic się nie zmienia od lat

oni zjedzą Cię żywcem a Ty wpierdalaj ochłap

weź to zostaw bo to tylko polityka

pogadajmy o kościele i o pedofilach

temat znika temat tabu jebane mendy

nie dotykaj tygo dziecka bo ci wybije zęby

to nie festyn gdzie możesz kupić wszystko

nie zauważacie siebie obwiniacie Hip-Hop

Czasem myślę, że życie nam napisał Disney (Kaczor Donald)

chciałbym ruszyć w Bieszczady - śladami KSU

zostawić autostrady i rzucić wszystko w pizdu

radio, telewizja, gazety i Internet

zostawić to - bo to tylko same brednie x2

tu podobno nie ma tabu, a rap to wolność

raperzy ciągle patrzą, co wolno, co nie wolno

od niedawna, Nowak i debil to synonimy

dwie prokuratury słuchały mojej muzyki

Internet straszy ACTA fakt plaga piractwa

Ten ósmy z siedmiu cudów świata, o którym nawet nie śnił tata

Opętał wszystkie moje myśli i z innych głowę mi wyczyścił.

Wąziutki pasek materiału, co bardziej wabi, niż zasłania,

Kurtynka kobiecego tabu stworzona wręcz do odkrywania.

Stringi (stringi)

Na boskim wcięciu talii Kingi, jeije,

Stringi (stringi)

Na boskim wcięciu talii Kingi. (Na boskim wcięciu talii).

A jak uda się zabawa,

mogę ci pierścionek kupić.

La, la, la, la, la, la, la.......

Skąd ta rozterka durna,

czemu seks jest dla nas tabu?

""Muszę najpierw skończyć studia""!

A ja zdobyć jakiś zawód (koniecznie!).

"

I moja myśl, myśl na dziś, myśl przewodnia

Ósmy dzień tygodnia

Moja myśl, myśl na dziś, myśl przewodnia

Ósmy dzień tygodnia

Weekendowa lampka wina - temat tabu

I sobota znika gdzieś bez śladu

A w niedzielę znowu pewna jestem tego

Że Stworzyciel odpoczywał dnia ósmego

Może latem to się uda, co się nie da

A jak uda się zabawa,

mogę ci pierścionek kupić.

La, la, la, la, la, la, la.......

Skąd ta rozterka durna,

czemu seks jest dla nas tabu?

""Muszę najpierw skończyć studia""!

A ja zdobyć jakiś zawód (koniecznie!).

"

Słuchaj to wkurwienie, zamieniło mnie we wściekłą #Carry

Lata pisania dały to, że powstał super technik #LeoMessi

Ref.:

Płynie czarną banderą flow (flow)

Tabu łamie, łamie schematy (haha)

Ciesze dekiel niczym Yellow Claw (Yellow claw)

Kiedy tylko chce to zmieniam styl (zmieniam styl) x2

Flow mój, flow mój, czysty punch

Bezlitosny, nie do zatrzymania #Chingis Han

Ruszam w trasę, rzucam handel w końcu niszczę marazm

To Moje życie nie jest szambem Polsko słysze hałas

Wzrasta ilość wrogów, spływa kupa pengi

Wziął koronę siłą Horus wjechał z buta w mainstream

Setki pytań, kontrowersja pluje jadem, łamie tabu

Artykuły , telewizja widzi na ekranie naród

""Truman Show !""

Przepowiadam Armagedon

Spada plaga tu

Wyjdziemy stąd najwcześniej jakoś o w pół do trzeciej

Może o czwartej nawet zobaczymy czy przypadkiem

Nie będziemy chcieli zostać sami ze sobą nawzajem

Uwielbiam twoje usta, nie widzę w tym nic złego

Żyjemy w naszym raju, tabu jest naszą dietą

Jesteś boską kobietą, facetom leci ślina

Nie wiedzą czym jest miłość, to ekskluzywna siła

Tylko dla dwojga, reszta to wielka próba

Możesz mi ufać, nie uwiedzie mnie żadna suka

Wiem to, ale wiesz... Już spróbowałem raz...

Teraz wiem nic na ziemi nie połączy nas.

I nienawidzę Cię! Dlaczego byłaś słodka, jak

Brązowy cukier? A czemu chłopak Cię spotkał,

Czemu dałaś mu jabłko? No wiesz, swoje tabu...

Teraz ciśnienie rośnie, jestem jak w lufie nabój.

I wybuchnę zaraz, ale nie tak jak myślisz,

Może to tylko seks, ale nie to się liczy w moim życiu...

Już nie będzie drugiej, wiesz o czym mówię,

Myślałem już: tamta noc nie skończy się

Gdy przyszedł świt, czułem, jakby minął wiek

Sam nie wiem, jak wydostałem się na brzeg

Ref.

Tabu, obcy ląd, nieznany jeszcze

Tabu, czarna kurtyna

Tabu, dzicy ludzie, dzikie miejsce

Tabu, zakazany świat

Żyję wśród nich, świat zakazu bawi mnie

nie dla ciebie ten film, dzieci muszą iść spać"".

Mówią mi tak: ""Ja w tym wieku..."". To fakt

i zamyka się świat dozwolony od lat.

Ref.: Zakazany owoc dumnie krąży mi nad głową

Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu

Zakazany owoc znowu szansa przeszła obok

Choć już czułem ten smak, o, o!

Czemu tak jest, że nie wolno mi chcieć

Rzeczy super, na pięć, tych na które mam chęć

Gdy nią się modlę do kobiety E7 a

Do obcych lubię pukać drzwi

W skandalach kocham się na zabój

Koncerty gram gdzie diabeł śpi

I ciągną mnie tematy tabu

Pociąga mnie krakowski śpiew

U Michalika sączę piwo

Lecz we mnie wschodnia tętni krew

Nie galicyjska powściągliwość

1. Gdy zatrzyma się wskazówka sam za swoje błędy bekniesz,

tłumaczyć się będziesz, przed Bogiem chcesz czy nie chcesz,

bierzesz na to poprawkę, sram na twoją giętą gadkę,

przyjaciel jest prawdziwy nie taki co mnie okradnie,

mogę być teraz najgorszy mogę być tematem tabu,

lepiej weź się za sport, kurwa jak masz dużo czasu

szukasz w mym życiu sensacji, niech mój rap jak woda gasi

wiem, że dymi się z czaszki bo zarzucasz wynalazki

jest łatwo, szybko poczuć minę na bucie,

z Tobą być

Tobą oddycham

Dzwonek budzi mnie

woda, szkoła, sen

listy, tabu i…

nasze dłonie splecione dłonie

Jak lampy błysk

mijają dni

jak lampy błysk

Siedem długich dni, pusta plaża i

Karmelowy świt, zagubione w słońcu gry

Pokazałaś mi nowy tabu świat

Jak uwierzyć mam w to, co wciąż mówiłaś mi

Jak kolorowy śnieg, jak widok poprzez mgłę

Wtuleni ja i Ty z tamtych dni

Jak gorzkiej kawy smak, jak dyskoteki blask

Żyjesz w gniewie gdzieś między piekłem a niebem

Którą drogę

obierzesz musisz być zawsze pewien

Ja sam nie wiem, to zagadka odwieczna

Tajemnica jak tabu, życie na ulicach

Dilla na dzielnicach, tylko ty wiesz co przemycasz

Nocą

po rewirze śmigasz, rano hajs przeliczasz

Ref: ... (x2)

ten cały układ demokracja, w którą wierzyłem,

dziś przy jednym korycie, gdzie te czerwone świnie,

niegdyś moskwa - dziś bruksela,

nie wpisujesz się w ich schemat - do widzenia.

na patriotów anatema, temat tabu - bandyci chłopcy z lasu,

czas przywrócić pamięć o bohaterach tamtych czasów

a lista samobójców wciąż się wydłuża,

był człowiek dzisiaj po nim tylko kałuża krwi

kiedyś nadejdą dni wyrównają się rachunki,

Cel Policji,cel Mafii to stuffik pierwsza liga

ziarna można posiadać, Ganja nielegalnie śmiga

Nygga słuchaj, bez paliwa nie polatasz tu, baka Ganja man, baka Ganja mana matka

W kraju korupcji i układów i politycznych wałów, marihuana i legalizacja są

tematem tabu, batów boją się jak ognia PIS i Platforma, a jarają wszyscy w

garniturach i wąskich spodniach, Palikot, jest a nawet pali trawę pyta palisz? (w

huja walisz?) popierają to Senyszyn oraz Kalisz a pozamykali ludzi za 2 gramy

haszu, kości prawdziwi przestępcy wciąż są na wolności!

Wiesz, że ten kraj to przestrzeń na której czujesz jedną radość

Lesson twenty one...

Kto pierdoli tabu narzucając reguły? OeSTeeR!

Kto mówi co myśli nie uznając cenzury? OeSTeeR!

Kto porusza tłumy? Kto szarpie za struny? OeSTeeR!

Po to, by dalej to szło i dalej to szło i dalej szło. OeSTeeR!

O jak grupowy Orgazm pederastów.


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga