Alfabet słów:

Słowo śmigłość w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery ś: sztormować, szpiczasty, sawannowy, SECAM, Stworzyciel

Kto w Polsce śpiewa o śmigłość ? To między innymi Andrzej Grabowski, Andrzej Korycki Dominika Żukow, Anna Frankowska. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Siedzę za stołem smutny jak Cohen

Talerz fortuny toczy się

Trudno mnie nazwać czwartym żywiołem

Nie równoważę tamtych trzech

Szczęście mi migło, migło jak śmigło

Wiem że ""mignęło"" mówi się

Na smutku taras, wyjść, wrócić zaraz

Nie zaraz gonić Bóg wie gdzie

Nade mną niebo, pomnik dlaczego

ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta pum pum pum pum pum pum pum

Wyzywał los w pogardzie miał tchórzliwych maruderów

ognia ognia ciągle łkał a przecież był z papieru

nie jeden wódz już w ogniu znikł nie jeden szeregowy

i poszedł w ogień zginął w mig żołnieżyk papierowy

ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta pum pum pum pum pum pum pum

ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta pum pum pum pum pum pum pum

Już zmierzony ślubny strój

Rudy krawcze atłas krój

I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul

Gdy wypieścisz ślubną suknię

W mig o srebro, srebro stuknie

A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią...

Tych miasteczek nie ma, nie

Ale krawcze oczy twe

Bo zamiast szarych, piszę wersy w kolory tęczy

Nie mam wielkiej ekipy i twarzy przestępcy

Normalny gość, pełen wiary i szczerych chęci

Rap się rozkręcił jak winyl pod igłą

Razem z nim tu hejterzy się kręcą jak śmigło

Siedzą na forach, czy ciemno czy widno

Kompleksy, jakby w więzieniu spadło im mydło

Ja robię hip-hop i to jest niezmienne

Zazdrość u wrogów to naprawdę bezcenne

Już zmierzony ślubny strój

Rudy krawcze atłas krój

I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul

Gdy wypieścisz ślubną suknię

W mig o srebro, srebro stuknie

A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią...

Tych miasteczek nie ma, nie

Ale krawcze oczy twe

choć przecież był z papieru.

Niejeden wódz już w ogniu znikł,

niejeden szeregowy...

I poszedł w ogień...

Zginął w mig - żołnierzyk papierowy.

"

Już zmierzony ślubny strój

Rudy krawcze atłas krój

I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul

Gdy wypieścisz ślubną suknię

W mig o srebro, srebro stuknie

A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią...

Tych miasteczek nie ma, nie

Ale krawcze oczy twe

Kolejny czarny krzyż po serii spada w dół

Choć na obcym niebie, toczymy krwawy bój

Adrenaliny skok, serca rozsadza nam, furii dzikiej błysk

Powraca w zgiełku walk!

Niech mocno silnik gra, a śmigło ostro tnie

Nie straszny mrok i mgła, nie straszny wiatr, co dmie

Za bomby nad Warszawą, za zgliszcza krew i łzy

Elita z polskich ziem dziś niesie pomsty miecz

Już nie wytrąci los broni z naszych rąk

Rżnie orkiestra hit za hitem

W oczach widać błysk szalony

Po godzinie prawie każdy

W końcu pada wytrzęsiony

Ale wszystkich w mig ożywia

Chwila bardzo uroczysta

Humor wraca gdy podają

Flaki i golonek trzysta

Rodzinnym domem Bawaria.Bayerishe Motoren Werkemocna gwardia. Znasz to, bierz to, ceń bo Biało-Niebieskie Śmigło

Rodzinnym domem Bawaria. Bayerishe Motoren Werke mocna gwardia. Znasz to, bierz to, ceń bo Biało-Niebieskie Śmigło.

Bloker Harmonia Słowa następuje rymowana przemowa. Uwaga! Miłośnicy BMW kierownicy, Majówka to tutaj właśnie sezonu jest czołówka. 2002 byłem Tu pierwszy raz, poprzednik rekina taki numer ma. Toruń BMW M-POWER CLUB, każdego rajcuje rekina dziób. Imprezka cool na cacy, z każdej strony świata zjeżdżają się rodacy, i to nie wątpliwa sprawa, looz najważniejsza jest zabawa. Konkursy turnieje dużo się dzieje Dużo! A minuty tutaj się nie dłużą, każdy chodzi z uśmiechniętą buzią, na własne oczy sprawdź to bo warto, emocje których w sklepie nie kupisz. Przyjedziesz raz na pewno tu wrócisz.

Refren:

I bez dwóch zdań, możesz spotkać tu mnóstwo pięknych Pań. Panuje tutaj atmosfera wesoła. Zlot BMW chylę czoła. I bez dwóch zdań, możesz spotkać tu mnóstwo pięknych Pań. Panuje tutaj atmosfera wesoła. Zlot BMW chylę czoła.

Pokaż, co umiesz, pokaż, co masz

Pokaż mi najlepszą z nas, jeszcze raz

Na dwa chce zobaczyć tu pazury lwa

Parkiet, co od prawej do lewej gna

Szybciej niż śmigło helikoptera

Kiedy on mówi bum, to ja mówię RAH

Na 3, na 4, na 5, na 6, na 7

Wy zróbcie, co możecie, żeby dać wszystko od siebie

Rozwiązaniem na nudne dni jest biba fest

Pokaż, co umiesz, pokaż, co masz

Pokaż mi najlepszą z klas, jeszcze raz

Na dwa chce zobaczyć tu pazury lwa

Parkiet, co od prawej do lewej gna

Szybciej niż śmigło helikoptera

Kiedy on mówi bum, to ja mówię RAH

Na 3, na 4, na 5, na 6, na 7

Wy zróbcie, co możecie, żeby dać wszystko od siebie

Rozwiązaniem na nudne dni jest biba best

helikoptery, w górze pokazy

to dzień harcerza jeśli w papieża

zaraz się zmieni (???) kosiarzy.

Pikują ostro, furczy łopata

złowrogi świst w powietrzu daje śmigło

kto ma pod ręką sięga po gnata

strzela w kierunku skrzydlatych wywłok

pierwsze krwi smugi pokryły blachę

ksiądz znów dziś zbiera obfite żniwo

Zobacz jak to wszystko zachęca nas do tańca.

To jest styl rapowego popaprańca.

Który popaprany przez całą godzinę.

Namawiał do jointów swoją rodzinę.

Zobacz jak w helikopterze śmigło się kręci!

Wszystkie złe rzeczy ulecą z pamięci!

Tylko dobre zostaną, Ty zostaniesz z głową wymieszaną.

Baku, baku, baku.... to jest skład

Baku, baku to jest skład... to jest, to jest...

Już zmierzony ślubny strój

Rudy krawcze, atłas krój

I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul

Gdy wypichcisz ślubną suknię

W mig o srebro srebro stuknie

A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią

Otula się liliową mgłą

Zapomniany świat i płynie, płynie w dal

dawno rapem nie oddychasz także znów wstrzymujesz oddech.

Twój rap nie daje dymu chociaż podobno się skurwił,

ja mam takie inicjały ze mój sporo ważyć musi.

Ja pierdole te ich gusty - gramy rap, słuchają hip hop,

jak ci latam kolo chuja lepiej uważaj na śmigło.

Okropny na zwrotkach kiedy krzyczysz, że to średnie,

a moja kropka nad i to ich krzyżyk na internet.

Mogę jechać pokojowo, drzwi zamykać Twoją głową,

i nie będziesz moim ""i"" choć kropkę wezmę ze sobą.

kiedyś kupię aeroplan bo go zawsze chciałem mieć

kiedy byłem mały to lubiłem jak śmigło kręci się

chciałem zawsze polecieć zobaczyć co nad chmurami jest

bo podobno gdy pada tam słońce w najlepsze świeci sobie

chciałbym zabrać też ciebie bo nie lubię sam cieszyć się

kiedy jest coś fajnego mam ochotę pokazać to tobie też

dla jednych sensem było bieganie za dupami

dla mnie sensem był gol strzelony na meczu z kumplami

kiedyś widziałem sens w tym że byłem optymistą

lecz powoli to traciło sens jak coś nie wyszło

wszystko przed nosem śmigło a miało być zajebiście,

dlatego często nie nastawiam się zbyt pozytywnie

jestem jaki jestem zero optymizmu w wielu sprawach

jestem pieprzonym pesymistą ale to moja sprawa

nie mam zamiaru się zmieniać no bo po co

No

No

No

Wiszę, robię cień

Śmigło, mi sto tysięcy

Miliony tysięcy gwiazd

No, pagon, pato

Spadam, wracam na pomnik

No

Ze śmierci drwi, w twarz się życiu głośno śmieje.

Drogę do nieba skraca, przestrzeń ma za nic,

Smutki mu z czoła pęd zwieje.

Refren:

Jak mocno silnik gra, jak śmiało śmigło tnie!

Już ginie pośród chmur najśmielszych orłów niebotyczny ślad,

Nie straszny mrok i mgła, nie straszny wiatr, co dmie,

Jesteśmy od Ikara mędrsi o tysiące lat!

Czasem silnika konie ogniem się rozpala,

[recit.]

Ludzie gubili sens życia i nic nie było w stanie im pomóc

Za radą szamana udali się na pustynię

Położyli się na plecach i patrzyli w niebo

Po siedmiu dniach Bóg podarował im śmigło...

I bardzo boję się ; i bardzo boję się

Że jak się obronię - wsadzą mnie

Mamo, wygląda mi na to: świat stanął na głowie

Kto mi odpowie czy ja teraz stoję na głowie też

Kręć się śmigło, śmigło kręć, kręć się ile sił

Ciągnij wciąż do przodu mnie

Nie pchaj nigdy w tył

Żółci stale podkręcają tempo

Aby ich dogonić nie mógł nikt

Że to nieodpowiedzialne tak opuszczać osiedle.

Jeszcze nie raz byśmy poszli na dziewiątkę

Tam było stare frugo jeszcze za stare pieniądze

A mój tato by nam kupił te myśliwce

Co miały jedno śmigło na styropianowym skrzydle.

Może poszedł by ze mną do tej samej szkoły

Na Karłowicza w Bydgoszczy jest elektronik

I może razem w internacie byśmy mieli pokój

A te łzy nie leciałyby z tych szczelin w oczach

Już zmierzony ślubny strój

Rudy krawcze, atłas krój

I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul

Gdy wypichcisz ślubną suknię

W mig o srebro srebro stuknie

A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią

Otula się liliową mgłą

Zapomniany świat i płynie, płynie w dal

Już zmierzony ślubny strój

Rudy krawcze, atłas krój

I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul

Gdy wypichcisz ślubną suknię

W mig o srebro srebro stuknie

A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią

Otula się liliową mgłą

Zapomniany świat i płynie, płynie w dal

Pokaż, co umiesz, pokaż, co masz

Pokaż mi najlepszą z nas, jeszcze raz

Na dwa chce zobaczyć tu pazury lwa

Parkiet, co od prawej do lewej gna

Szybciej niż śmigło helikoptera

Kiedy on mówi bum, to ja mówię RAH

Na 3, na 4, na 5, na 6, na 7

Wy zróbcie, co możecie, żeby dać wszystko od siebie

Rozwiązaniem na nudne dni jest biba fest

Już zmierzony ślubny strój

Rudy krawcze, atłas krój

I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul

Gdy wypichcisz ślubną suknię

W mig o srebro srebro stuknie

A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią

Otula się liliową mgłą

Zapomniany świat i płynie, płynie w dal

1. Do kawalerii wstąpić chciałem

Długo kochanie swoje prosić musiałem

Słuchaj kotku nie martw się

W kawalerii wcale nie jest źle

Sokół, śmigło to jst to

Dwóch pilotów obsługuje go

Ref: o..o..oO...

o..o..oO...

2. Wrogu twe ataki na nic

Na dziobie brygu sobie stał.

Trzy mieszczki przyszły pytać go,

Po ile sprzeda zboże to?

Pozwólcie, Panie, na mój bryg,

A targu dobijemy w mig, o la, la, la,

A targu dobijemy w mig.

Skoczyła więc najmłodsza z trzech,

Wtem w żagle zadął wiatru wiew

I okręt zaczął fale pruć.


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga