Alfabet słów:

Słowo Bliźniak w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery B: bierzmowanie, battement, balast, biskupiński, Burkina Faso

Kto w Polsce śpiewa o Bliźniak ? To między innymi Białas, Boshena With Choir, Bractwo Kurkowe 1791. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Synku zaraz dowiesz się , Sy-synku zaraz dowiesz się,

Pewnie się nie spodziewałeś buraku, że Młody Białas w ogóle coś powie,

Zjadam Cię kurwa i nie ma tematu, zaraz pijemy za Twoją chorobę,

Nie wiesz ile poświęciłem dla rapu, ale wiedz, że wiele dla niego zrobię,

A Twoje rymy to banda bliźniaków, które nie wiedzą za wiele o sobie,

Ja mam w bracie przyjaciela, w przyjaciołach braci,

Ty masz w bramie przyjaciela, czemu jest bez gaci ?

Masz baranie przypał, teraz jemu niech się farci,

Błyszczeć możesz przy frajerach, przy nas nie masz szans Ty,

Myślisz że tak łatwo jest naprawić swoje dzieło

Wraz z wiedźminem Markiem Zbieciem

Odprawiasz jakieś nabożeństwa

Z Ryszarda się na Marka przerzuciłaś

A bliźniaków nie doceniłaś

Króki latają po twojej chałupie, przepędź je!

Drugiej przypadł wraz z młynarzem stary młyn

Trzeciej mąż miał w zagrodzie konia, lecz ten zaraz padł

Za to czwarta mogła w chacie majstra spać

I następne córki dwie też nie mają wcale źle

Bo za mężów mieć bliźniaków to nie pech

O pomyłkę łatwo stąd, bo pod jednym dachem śpią

A tak wiele niespodzianek niesie noc

Siódmą z nich, najpiękniejszą pannę, poślubiłem ja

I jak dotąd nie narzekam - mówię wam

Nie czekam na obietnice które są bez pokrycia

Mieszkam w kraju w którym nie ma nic za friko

Te same problemy lecz nie tęsknie za Ameryką

Robie rap, pokazuje moje fuck you światu

Urodziłem się w czerwcu i nienawidzę bliźniaków

Wielu zazdrości ciągle szuka swojej szansy

Głupcy którzy ze mną chcą zamienić się miejscami

Spokojnie, chcesz? To oddam ci swój bagaż

I popatrzę z boku jak szybko się wypierdalasz

Skoro połowa z tego to bzdury jak Arka Noego

To kłamstwa, psubraterstwo, oszczerstwa

Alterego, judaszu, to twoja druga wersja

wykładam na to, jak co dzień kawę na ławę

bliźniaków tu tłum, zdaje sobie z tego sprawę

doskonale slalomem mijam jak Schild gry

gdzie nie bawimy sie my, tylko ja lub ty

REF: Pytasz co u mnie? U mnie świetnie!

Szykuję LP, wypuszczam EPke w eter

Nie będzie nas

Chłop czy król

Żywot wieńczy grób

Spójrz na matkę tych

Zasmarkanych bliźniaków

Przygarbiona na rauszu

Podlewa geranium

Kiedyś była gwiazdą

W pończochach z nylonu

i tak lekarz nie da leku, bo to zwykły... ham, ham, ham

to ja Trantateta

na biegunkę nic mi nie pomaga tylko smekta

Trunki i antybiotyki już odrzuciłam

za to tych małych bliźniaków od razu polubiłam

Ref. więc dlaczego? nie chcecie się pokazać

chcemy tego! by pod wami się pokładać

wy jesteście eee, wy to wiecie

przy was ludzie są jak śmiecie

o tym, co zawiodło w ich planie przed laty,

że jeden jest biedny, a drugi bogaty

i czego się dotknie to zamienia w złoto,

a brat jego walczy z biedą i głupotą.

Przecież u bliźniaków podobne są geny

w szkole dostawali najlepsze oceny.

Z jakiegoś powodu ich drogi się rozeszły

trzeba go wyjawić - chwile prawdy nadeszły.

Biedny coraz mocniej był do muru przypierany

o tym co zawiodło w ich planie przed laty,

że jeden jest biedny a drugi bogaty

i czego się dotknie to zamienia w złoto

a brat jego walczy z biedą i głupotą

przecież u bliźniaków podobne są geny

w szkole dostawali najlepsze oceny

z jakiegoś powodu, ich drogi się rozeszły

trzeba go wyjawić, chwile prawdy nadeszły

biedny coraz mocniej był do muru przypierany

Tak się dzieje, gdy gruby jeleń zadziera z głodnym lwem,

Moje rymy to bliźniaki, mój przekaz i treść w normie,

A Twój diss, gdyby nie refren, nie byłby o mnie,

Zupełny brak smaku, pała, wsiury się cieszą,

A propo bliźniaków - Białas, który to miesiąc ?

Nie powiedziałem im w twarz, że chujowi są (chłopcy),

Na wojnie o Wawel, niby co wam dałem. Propsy ?

Rok temu widziałem się z Tombem, marny rekonesans,

Rok pisaliście diss? Brawo, rekord Guinessa,

""Bajer w Bel-Air"" zrzucił z serca swój kamień,

Chuck Norris już nie gra, obstawia sobowtórów,

Nawet z Drużyną A głową nie przebijesz muru,

Kaczor Donald? Jaki Kaczor Donald? McDonald!

Z bliźniaków jeden został, więc uważaj na słowa,

Zimny Lech? Wolę browar, krwawa Marry to z lodem,

Wstrząśnięte, nie mieszane, zawsze dwa cztery na dobę

Nie ma gum Turbo w kioskach, oranżady w proszku,

Zniknęła Polo Cockta na rzecz producenta koksu,

Chociaż to luksus, gentlemana stać, żeby wiersze czytać dzisiaj

Chociaż to luksus, gentlemana stać, żeby wiersze czytać dzisiaj

Kolejnych noży trzech przez czas jakiś nie używał

Wreszcie trafiło się naraz wrogów trzech szczęśliwie

Chociaż to luksus lecz bliźniaków trzech, trzech trafiło się szczęśliwie

Chociaż to luksus lecz bliźniaków trzech, trzech trafiło się szczęśliwie

Nim siódmy, siódmy nuż zdołał się złym czynem splamić

Gentleman wokół już miał przyjaciół tylko samych

Chociaż to luksus, ale wokół już miał przyjaciół tylko samych

czy lepiej zostać w ciepłych kapciach przy kolacji w domu?

Czas ten dawny, kurz na nim wzbiera.

Byłeś wtedy zabawny, dużo bardziej niż teraz.

Przyznam - był z ciebie fajny mężczyzna.

Lecz przecież to nie byłem ja, to mój brat bliźniak.

Więc (spokój), powiem ci dzisiaj:

Polska to ojczyzna (robotów) i ojczyzna Milesa Davisa.

Na ścianie w moim pokoju zwisa jego fotos,

bo ja bardzo lubię, kiedy Murzyn bije w kokos.

Jałmużną jest miłość do słabych mężczyzn

Wygrażasz samemu sobie znów

Chciałeś mieć problem no to masz

Nie ma szczęki coby galaretki nie zgryzła

Ostrzegał cię twój antenat bliźniak

Chciałeś mieć problem no to masz

Synu licz się z tym, że byś był dziewczynką wolałbym

Byś był kobietą wolałbym

Byś był córeczką wolałbym

Ludzie w Polsce byli pewni, że to jest mój brat

razem ukradliśmy księżyc, oszukałem was

twardo ukrywałem prawdę jak spiżowy dzwon,

że to wcale nie mój bliźniak tylko to mój klon.

Ref.

Atakują klony, będą nas miliony, dzisiaj Polska i Europa, jutro cały glob.

Atakują klony, będą nas miliony, kiedy władza w moich rękach rozmnażaniu stop.

Miliard takich samych ludzi, ale jeden mózg

1. Ludzie na Khorinis pewni, że to jest mój brat, razem ukradliśmy księżyc, oszukałem was. Twardo ukrywałem prawdę jak orkowy sen, że to wcale nie mój bliźniak, tylko to mój klon.

Ref. Atakują Wrzody, będą ich miliony. Dzisiaj obóz i Khorinis, jutro cały glob. Atakują Wrzody będą nas miliony, kiedy władza w moich rękach Rhobarowi STOP.

2. Miliard takich samych Wrzodów, ale jeden mózg. Nie ma żadnych magów więcej, został tylko Wrzód .Wszyscy dzisiaj wyglądają świetnie tak jak ON. Tłumy Wrzodów równym krokiem przemierzają świat.

Ref. Atakują Wrzody, będą ich miliony. Dzisiaj obóz i Khorinis, jutro cały glob. Atakują Wrzody będą nas miliony, kiedy władza w moich rękach Rhobarowi STOP.

3. Ramie w ramie będzie kroczyć milion równych żon. Żeby Wrzoda nie mógł skrzywdzić jego własny Wrzód, już nie będzie terroryzmu, bonu, wojen, zła ,wszyscy przecież muszą myśleć tak jak Wrzód i ja.

KOKOT RPK

Wielka piona dla tych którzy chcą od życia więcej niż ślęczeć pod sklepem przytulając browar w ręce, nie chce tępo patrzeć jak kolejna szanse przeciekają mi przez palce jak zjadają je melanże, zamień je na sport, a dostaniesz wiatru w żagle, twarde cało i psychika wolna od nałogów to Twoje antidotum tarcza na ataki wrogów, za zdrowie dzięki Bogu i do przodu krok po kroku, szlifowana forma, na treningach litry potu, zrozum to zaprocentuje i uzdrowi Twoją duszę, da Ci siłę do działania, którą tracisz pijąc wódę, rap się sam nie nagra, metro się nie pomaluje, zostawiłem te melanże i szczerze nie żałuje, maszeruję na przód i się życia nie obawiam, sport to zajebista faza, dlatego go uprawiam w sekcji kick-boxingu u Jurasa.

ARTURO JSP

Tam gdzie w klubie ścianę zdobi ukochany herb, przelewałem pot i krew co dzień, złości gniew, tylko jedno miałem w głowie, za dzieciaka jeden cel, zdobyć wielkie mistrzostwo, spełnić kiedyś ten sen, niestety niespełnione marzenia bolą po dziś dzień, ale ambicji nie mniej, nadal dla samego siebie zapierdalam, jeżeli masz talent, to się staraj, posiadać atuty w nogach, pięściach dobra sprawa, gdy zostanie zakłócona Twoja racja, to ich użyj, zostaw przeciwnika zalanego w krwi kałuży, sportowa Warszawa kurwom dobrze nie wróży, bronimy imienia u siebie jak i w podróży, jesteś ze Stolicy, bądź chłopaku z tego dumny, bo masz powód, broń szacunku i honoru, aż do grobu, tylko ciężkie litry potu zrobią z Ciebie zawodnika, dynamiczna technika w niej jest wielka siła, trzymaj rywala na dystans, swoim stylem go zaszachuj, Warszawa musi panować, na walki lecieć bez strachu, walczyć i trenować, jeszcze więcej brachu, każdego naszego wroga posłać z czasem do piachu.

BLIŹNIAK

To sportowa Warszawa, prawilna postawa, moc wojownika, ulicznego zawodnika, gdzie kształtuje swój charakter, na każdym kroku, ma złą sytuację, jest u Twego boku, i wspiera Cie serdecznie, wiem czasem, bywa niebezpiecznie, agresje po pijaku, czy to jest konieczne ? wiem też jesteśmy tak postrzegani, że banda łysoli, że naćpani i niewychowani ,ale nie jest zupełnie tak do końca, na treningach są wylewane poty, sportowy tryb życia, to dopiero loty, to nie takie proste, jak się o tym gada, wiele wyrzeczeń, nie każdy się do tego nada, hart ducha na ringu, jak i w życiu codziennym, bitwa bez przerwy, puszczają nerwy, ale stan jest bez zmienny, opanowanie, zorientowanym być, takie jest moje zadanie, chodź, przyjdź, może spróbujesz, walka z własnym ciałem, dopiero to poczujesz.

MARCINEK 3Z

Mam w sobie siłę, póki serce bije w piersi, życie pieprzona wojna, przetrwają najsilniejsi, idę drogą rozwoju, codzień odrabiam lekcje, na wojnie nie ma nagrody za drugie miejsce, nie mówię jebać w melanż, to widać w oczach, będziesz za dużo jebał to się w końcu zakochasz, to nie burza, nie zaraza,choć najwyższej wagi sprawa, nie bitwa, nie obława, nasza plaga leży w dragach, lepsze zdrowie, kondycja i dobre wyniki, jak lekarz kliniki, leczą chore psychiki, zrób coś zamiast gadać,. to dobrej formy wymóg, nie odkładaj na jutro, przejdźmy od słów do czynów, ja ciągle robię postęp, gdy większość tylko pieprzy, nie piję 4 lata, zająłem się czymś lepszym, nie chodź z głową w chmurach bo cios nadleci z ziemi, nie ma odpornych na nie, są tylko źle trafieni.

REST DIX37

Zajmij się umieraniem i zostaw mi wersy,

mój zeszyt na rymy to notatnik śmierci.

Na piersi długopis zwisa mi z szyi dziś,

bo dla ciebie stanie się tym, czym dla Jezusa krzyż.

Poznaj narko-rap, zły brat bliźniak łapie za stery,

poczujesz się jakbyś wdupcył kwasa wielkości A4.

Niezapomniana faza przed oczami gwiazdy,

odpływasz jakbyś wciągnął naraz wiadro szałwii.

5 minut poza światem, lecz czas tu nie gra roli

Wyprawy krzyżowe, Holandii nadszedł czas (oooj)

Tadek,Tadek,Tadek Ty wysłuchaj mnie

A tasak znowu wie...

I dziś jest ten dzień, dostałem tasak na wigilię (mięciutki)

Choć mikołajem okazał się być mój bliźniak brat (jak kaczuszka)

To dziś jest ten dzień radości,szczęśliwości (naiwności)

O Panie, Panowie zostałem prezydentem Polski! (Teraz wszystkie foczkii,foczkii!)

Oj,oj,oj oj oj,oj,Polska Gol! (samobója...)

Oj,oj,oj oj oj,oj,Polska Gol... (Do własnej bramy...)

Tylko debil nie wyczuje, że przepadł

Przekaż swoim ziomkom, życie zmienia się w młyn

Żeby móc się wozić skurwysynu, trzeba mieć z czym

Jestem zły dla złych, polska cecha

Twój rodzony brat bliźniak z innej krwi, ktoś ma pecha

Bez bomb i bez petard gołe pięści i majk

Tylko ja, przeznaczenie, Royce Gracie, MMA

Nie miałem nic, tak się wspinam od zera

Gdy prosiłem o pomoc większość mówiła ""nie teraz""

Kupuję kartę za piątkę, bez zniżek jak Jurek Dudek

Po setce na odwagę znajduję numer z trudem

50 8333333 trzymam się jakoś, follow up dla bystrych

Cześć! Nie chcę szczeniackich wyznań,

Ale chcę być bliżej ciebie niż syjamski bliźniak

Masz styl i vibe jak z tych tekstów

I nie grasz bez klasy, jak szkoły w sierpniu

Co? Masz kogoś? Przepraszam

On i twój syn są z tobą na wczasach?

A ten numer to mój prywatny koncert życzeń 2x.

Chcę być jak Hustla i zamieniać wersy w szmalec

By moja kaska uwierała ich jak cnotkę palec

Chcę przestać szaleć, potem wstyd się przyznać

To ten Marek z klatki obok to mój brat bliźniak?

Chcę móc ufać politykom, a co drugi to burak

Wbity w gajerek niczym alufele w cienkich furach

Chcę być z nimi na ty, skumaj - Donald, Mariusz

I mieć choć część hajsu, który Lepper zostawia w solarium

Bo mam deprechę, więc nie wkraczaj w Goha psycho strefę,

hehe, chyba że masz mocną psychę

i nienawidzisz nudy, a więc głupcem jest myśliciel, królem zaś jest błazen,

hehe, nawet nie wiesz, kiedy padniesz, gdy rozpocznę błazenadę!

Nas jest dwóch, ty zaś jeden, który bliźniak kłamie?

Hmm… dualizm ciężkostrawny na śniadanie,

hehehe, głupcy swych emocji,

wasze uczucia to nie powód do oszukania wyroczni!

Hihihi, głupcy racjonalnej mowy,

[1 zwrotka: Młody goh]

Rozpoczyna się STYGMAT-u przedstawienie,

dwóch MC, zero statystów na scenie,

wodnik, bliźniak, a wokół teatr lalek,

bez schematów i prostackich kalek.

W świecie propsowanych sztucznie zalet

plastik cuchnie, a ja mam w głowie zamęt,

gdy sezonowy dureń duka coś na piedestale,

Głęboko w duchu, coś jak bezsenność w Dembridge

Czy wszystkie wybory to oczywista oczywistość

Czy za każdym razem tworzy się inna rzeczywistość

Czy mam wątpliwości? To racje mi przyznaj

Zły brat bliźniak, zły brat bliźniak

Podczas snu często patrzę przez jego pryzmat

Zły brat bliźniak, zły brat bliźniak

Jest jak gangrena, rozdrapana blizna

Zły brat bliźniak, zły brat bliźniak

To ja i mój brat wiemy co, gdzie i jak!

U stóp naszych od dzisiaj leży cały świat!

Trzeba korzystać z życia bowiem szybko płynie czas!

Ja i mój brat wiemy co, gdzie i jak!

Zupełnie jak bliźniacy z rodziców tych samych!

Nie krytykuj, to nic nie da bo sie nawzajem wspieramy!

Nie zniechęci nas nic!

Uśmiech na twarzy ma być!

Do nas należy dziś świat!

leży cały świat,

trzeba korzystać z życia,

bowiem szybko płynie czas.

Ja i mój brat wiemy co gdzie i jak!

Zupełnie jak bliźniacy z rodziców tych samych,

nie krytykuj, to nic nie da,

bo się nawzajem wspieramy,

nie zniechęci nas nic,

uśmiech na twarzy ma być,

W IV RP gdzie wszyscy są SB

Współpracowali, medale odbierali

Tu w kraju piasta

Chcą mieć na tacy

Czyjeś zasługi bliźniacy, rodacy

Radio Maryja dostanie w ryja

Będzie nagonka, banda i chryja

Dziś trzeba szabel, jutro perfum

Niechaj wszechmocy będą zwiastunem

Przegapił Hitler, pogardził Stalin

Nie dały rady - zawał, prostata.

Czytają, czego nie przeczytali

I wciąż ciekawi są świata

Nie pysznią się - bliźniacy stulecia

Że ich nie dorzucono do stosu

Ich życie ma się powtórzyć w dzieciach

- Jesteśmy częścią kosmosu!

Częścią kosmosu - popiół we włosach

My jesteśmy bracia bliźniacy,

choć nie Golce, to też bardzo cacy !

Każdy z nas ma identyczne ryło,

patrzeć jest na nie bardzo miło.

Każda babcia chciała by mieć takiego wnuka,

Chwała i duma bliźniacy z Afryki,

godni pogardy, żaden sie nie liczy

z marzeniem w oczach i głodem sercu

wszystko już przegrane i życie nie ma sensu,

Lecz Słowo prawdę mówi, Bóg nie opuści cię,

Bohaterów znasz dobrze lecz i tak zaskoczą Cię

Tu nie będzie nudy emocji nadszedł czas

Teoretycznie z apliko cyrk zaprasza was

Prym wiedzie tu kaczor widzowie to nie bajka

Za sobą ma bliźniaka co zniesie złote jajka

Nikt nie jest w stanie z tą dwójką zwyciężyć

Już jak byli mali to ukradli księżyc

Dzieci wychowa żyrafa z nią tysiąc atletów

Myśl tak jak oni bo nie dostaniesz biletów

My jesteśmy bracia bliźniacy,

choć nie Golce, to też bardzo cacy !

Każdy z nas ma identyczne ryło,

patrzeć na nie jest bardzo miło.

Każda babcia chciała by mieć takiego wnuka,

Drugiego za napad do mamra wsadzili,

Trzeciego skazali za gwałty zbiorowe,

Lecz tylko ostatni okazał się winny.

Za parę lat wyszło na jaw bowiem,

Że brata bliźniaka miał morderca kobiet.

Rozbójnik okazał się tylko klientem,

Szantażowany musiał skończyć z ajentem.

Z workami na głowie - anonimowi,

Nie mogą już dowieść swej niewinności,

[Boxi]

Ty weź pierdol podziały z chuja jak władz

I masz rap spójny kurwa na tacy, fruwa? ta?

Czemu to buja tak w glacy

Bo mainstream i under są tu jak bliźniacy

Nasz styl jak góry, chmury są jak ląd

Mam dziś rap który do fury dasz ziom

Nasz styl wypukły leci nad blok

Twój styl jest płaski, jest ipod !

Eksmisje na ulicę w imię własności prywatnej?

Czy na pewno, a może wtedy miasto nie jest stratne,

Osiedla kontenerów, ludzie zamknięci w barakach,

Potem jeden z drugim gnojek oficjalnie kurwa płakał,

W obozach zagłady, a sam buduje im bliźniaki,

W dłoń bierz stary karabin, niech zaczną liczyć straty,

Bunt w centrach handlowych, strzelać w puste głowy,

Ten konflikt od początku, nie był honorowy,

Gotowy ponieść konsekwencje wywrzeszczanych słów,

I nie chciałaby się już nigdy przeprowadzać.

Po tym minęła żałoba,

Rumianowa wyszła za mąż za mężczyznę,

Który ostrzył noże.

Urodziła mu bliźniaki.

Chłopcy żyli trzy dni,

Potem mieszkanie spłonęło,

W dozorówce przyszła na świat

Piątka dzieci Rumianowej.

Rusz się...

1. Kto tak smętnie nawija na Twoim sprzęcie.

Takie kawałki zapodajemy i idziemy na całość.

Barany , Bliźniaki , Skorpiony i Raki to bomba i wiesz dlaczego?

Na najwyższym poziomie, założę sie, co do tego.

Refren:

Hej chłopak, rusz tyłek, rusz się!

Jesteśmy tu dla Ciebie, dla nikogo innego.

to jak pieprzony trójkąt ale nikt jej nie pokochał

po nocach siedzisz ze mną w ciemności przy lampce

pijemy pierwsze kieliszki sami kończymy ostatnie

żaden z ciebie przyjaciel nawet kolega

jesteś moim bliźniakiem, chociaż wcale cię nie ma

mowie ci siema choć nie czuje obecności

widzę nerwy, zrobiły to samo z twoich paznokci

jesteś podobny do mnie albo ja do ciebie

ale tak cię nienawidzę, że pierwszy rzucę kamieniem

a samotność to choroba cywilizacyjna.

Znasz miejsca, gdzie chemia w jedzeniu nie szczypie w język?

pokaż na mapie, pojadę tam teraz bez pieniędzy.

Wybierz małe miasto, na które nikt nie trafi..

może ta wioska w Indiach, gdzie rodzą się tylko.. bliźniaki.

Ref. Ziemia się trzęsie,

ludzie wokół nas stawiają,

swoje kroki jak bomby.

Nawet jeśli wyklnie nas świat, mam ochotę pobłądzić.

Hej!

Ref. Trzeba sobie w życiu radzić...

(Rozłóż nóżki, o tak!

I raz, i raz, i raz! I dwa!)

3. Tak nam będzie dobrze, zrobię Ci bliźniaki.

Od początku to wiedziałem, żeś Ty, cipo, miała smaki!

Przyjdziesz do mnie jutro - jeszcze Ci poprawię,

żebyś miała co wspominać po naszej zabawie w trawie!

Ref. Trzeba sobie w życiu radzić...

i już prawie jesteś zięciem.

Ref. Bo w podróży, gdzieś na trasie,

bardzo często szczęście ma się.

Można poznać przyszłą żonę

i bliźniaki już zrobione.

Lecz wystrzegaj się hotelu,

mój Ty drogi przyjacielu,

bo w kieszeni mało hajcu

a w drink-barze mnóstwo hajcu.

Steve:

Niby jesteś moim bratem,

się do Ciebie nie przyznaję.

Ciągle mnie nękasz,

choć jestem Twoim bliźniakiem.

Już w dzieciństwie miałem przez Ciebie problemy,

gdy wszystko szło na mnie ty uciekałeś wtedy.

Jesteś taki brzydki, że Zombie się Ciebie boi,

nawet nie masz oczu, jakim ty cudem chodzisz?

Przepisy za które zabiłaby nawet Magda Gessler,

A ta niewdzięczna wybrzydza, że krwiste, kościste,

Żryj, nie pierdol, póki jest, bo ci zabiorę miskę,

Połammy się kręgosłupkiem, na jutro zostawię flaki,

Nie pojadłaś to następnym razem zrobię ci bliźniaki.

"

On w tym czuje się jak wilk koneser

Gdy one niepowtarzalne są jak linie papilarne, jak numer pesel

Córy Koryntu w akademiku, dwie siostry bliźniaczki głodne przygód

Z ikrą słodkie jak melon, jakby odbite na ksero

Bliźniaki, double -trouble są teraz choco

On pada na kolana jak Cerekwicka i bije im pokłon

Panowie, Panie!

Pan koneser na runku bestseller

Czyści serca jak czyści się teren

w kieszeniach puchy, nie ma nawet paru centów

pijany w sztok rozwodnik zaszył się nad Wołgą

i nie zamierza płacić alimentów.

Choć w nędzy żyją jego własne dziatki

śliczne bliźniaki zwą się Kryzys i Recesja.

To on zakręca kurki, od nas się odwraca,

robi wciąż w konia, gra w bambuko, no i skreśla.

Więc rośnie nasza bieda - rozwodnica

grożąc nam wszystkim totalną klęską,

2. Urodziła baba syna ojciec zrobił wino przyszła cała zgraja zrobiło się miło

Ref.: Hooo Przyszła cała zgraja Hooo zrobiło się miło

3. Pępkowe pękło jedno albo drugie może to nie fajne, ale całkiem głupie

Ref.: Hooo Było całkiem fajnie Hooo ale całkiem głupie

4. Morał z tej piosenki płynie do was taki, gdy się zbliża pępkowe znaczy, że bliźniaki

Ref.: Hooo Morał płynie taki Hooo znaczy, że bliźniaki 2x

Żeby do kosmosu doszedło się pieszo!

Leci premier a z nim Rząd, lecą do Brukseli

Z góry patrzą na stadiony, które chcieć by mieli

Lecz w podróży tej podniebnej odczuwają braki,

Bo samolot którym lecą, rąbnęli bliźniaki!

Donald marzy, żeby było miło

Donald marzy, żeby się spełniło

Donald marzy, żeby polskie ludzie

Donald marzy, taplali się w cudzie

Godzina 4 nad ranem za oknem śniegu po pas,

Ferie dzieci wolne od szkoły, rodzice od pracy,

Wczesny poranek, by wyruszyć gdzieś w trasę,

Mama z tatą na spięciu, znowu poszło o kasę,

Dwójka dzieci, bliźniaki siedem wiosen za sobą,

To pierwsze ferie w których śniegu było sporo,

Ucieszone dzieciaki, że pojadą gdzieś w góry,

Pakując plecaki i dając rodzicom buzi,

Wsiedli w samochód, rodzina naprawdę dobra,

Londyn Munster Dublin Stany

Wszędzie już tam kogoś mamy

Odlatują już czarterem

Wszyscy moi przyjaciele

W smutnym kraju z bliźniakami

W końcu zostaniemy sami

sami, sami, sami, sami

Chwila smutku i nostalgii

Arek jedzie dziś do Anglii


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga