Alfabet słów:

Słowo Escobar w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery E: Etiopczyk, Eugeniusz, Erytrea, egzoteryczny, expresowy

Kto w Polsce śpiewa o Escobar ? To między innymi Ch.Z Unikat, DDK, HuczuHucz. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

znieczuli tak, że nie poczujesz winy, że nie wyszło,

jak on.. i musiał brać znów czarną robotę,

zajął się kradzieżą aut przebijanym blach potem,

dziewięćdziesiąty czwarty, było ciężko zarobić,

a Escobar strzelił swoim, a swoi Escobarowi w łeb,

handel szedł mu słabo,

od czasu, gdy jakiś pies wywęszył dziuplę gdzieś pod Warszawą,

jeszcze kradł parę lat, ale krat nie oglądał,

ona skończyła piętnaście i tak zaczęła obciągać

co rusz tragedia terroryzm i wojny

fałszowana historia tuszowane mordy

a nie jeden głodny dzieciak porzucił plecak

handel narkolami to kolejny etap

z pod rynny w bagno osiedlowy Escobar

politycy kradną żeby mieć na towar

afera afera kolejna afera

2 miliony podsłuchów i nagrań na kamerach

to się kurwa nie mieści w bani

Dudek:

Śmierć konfidentom, gra, waga, towar,

Tu każdy zwykły dzieciak chce być jak ten Escobar,

Tu życie na procentach kurwa pęka głowa,

Wciąż liczysz na ten dzień, by zaczął się od nowa,

Mowa, nie szpądź, od tego się uchowaj,

Podwójnie liczę skurwysyna, który raz faulował,

DUDEK RPK

Śmierć konfidentom, gram, waga, towar,

Tu każdy zwykły dzieciak chce być jak ten Escobar,

Tu życie na procentach, kurwa pęka głowa,

Wciąż liczysz na ten dzień, by zaczął się od nowa,

Mowa, nie szpądź od tego się uchowaj,

Podwójnie liczę skurwysyna który raz faulował,

Wielkie Joł to globalny diler.

Wielka szmuglerka Griselda Blanco,

poszła do pierdla lub do piekła za tamto,

i na pewno jest teraz wściekła na nas,

tak jak Escobar, Sosa i Montana.

Jeszcze jedno - dilowanie rąk nie brudzi. x8

[Abel]

Mam tu towar nie ważne skąd,

od kogo nie ważne, bo mamy tu złoto,

Jestem jak lew w miejskiej dżungli

Tutaj rządzi hajs i twarda pięść

Wystarczy ze kogoś za bardzo wkurwisz

I rozerwą cię na strzępy jak stado hien

Każdy chce być jak Escobar z Kolumbii

Mieć w kurwę hajsu, wszystkiego w bród

90 procent to banda durni Mefedron i crack wyprał im mózg

Idź za głosem serca

Nie słuchaj kumpli

w związku z tym złamane serce

Opowiada kumplom że wyglądasz jak modelka

nie wspomni tym kundlom nic na temat wnętrza

traktuje cie jak obiekt muzeum eksponat

jest jedno na to panaceum Escobar

Nie chcesz grzecznych chłopców co

przytakną zawsze na twój głos

zostaw go w kącie zrób na złość

zagadaj do mnie dziś coś

trzech kowboi z workiem siana, napierdalają do rana

[Popek]

Koka, wóda, góra siana, Pop, Borixon, Alibaba

trzech kowboi z workiem siana, napierdalają do rana

Każdy biały jest jak ściana, Escobar puka do drzwi

mamy tutaj w kurwę siana, nie zaśnie tu kurwa nikt

Rozpierdalam hajs, niech żyje król

gwałcę kredytowe karty wyrzucam w chuj

Niech tym pazerniakom skacze gól,

Bardzo lubię #Tupaca, zapamiętaj, #fight'erez

Rzucę te monete #harbeiten

Zobaczymy komu na szczęście da

Bawie się dobrze, #Szarm el-Szejk, na ciebie czeka wyrok #hezbollah

Daje na tacy najlepszy towar, czysty #Pablo Escobar

Fiasko - bez obaw, niby ty masz flow ? weź zobacz

Stylu wiele w sobie #Jackie Chan, jeszcze więcej #Bruce Lee

Lecę znakomicie na bicie #pelikan, ten co wiele próżni

Siema kochanie, podaj mi ręke, mała królewno #Casanova

Bo z glana, koks zjada, w nos grama, znoś chama, stos siana, podwójna ściana

Combo jak Montana

Gruba dupa, zboczony

Lubię balony - Hubba Bubba

Wóda i Kolumbia, Escobar cię wkurwia

Nieogar - twoja locha się nie buja bez nocha

Masz farta w kiblu narta

Jak Karpacz, praca - ziewa barman

Pani czeka, pan wraca - Ewa Farna dziwko

Może się nie zmieniam tylko gdzieś uciekam,

zamiast sam sobie robić na złość

ogarnąłbym przeszłość, która się ciągnie za mną.

Nazajutrz jest mi ciężko wstać

wcześniej będąc królem haju jak Escobar

pierdol hajs, ktoś kiedyś nawinął

tak robię dopóki mi starcza na wino.

Miazga to ilość chwil w stałym związku,

przez to miłość jest dziś dla mnie na szarym końcu.

[White Nigga]

Kolumbijski katar mam strzelam z punchy jak aka brat

świeży śnieg z kolumbii ogarniał mi escobar

Moje punche są jak łuski zawsze są jak w wacków strzelam

Mam wam zbijać piątki? jak zbije to będziesz miał #heyah

Zostawiam ślad na scenie zawsze #neil armstrong

White rozjeb tę scene #sywlester stalone john rambo

Nigdy się nie przejmowałem, jak mnie widzą w szklanych kulach.

Stoję pewny, że wyczuwasz dziedzica Excalibura!

Smok trójgłowy tak potężny, jak te bloki! Dziecko skał!

Podwórkowy czarnoksiężnik, znany jako Getto Star!

Dla sąsiadów Escobar... Dowód na to, że to bal!

Byłem tam, gdzie Ty podeszwy, byś sobie po mięso zdarł!

Nie oddam przepisu za nic, jak jebany Pannoramix!

Choćbym musiał synu zabić... Będą jeszcze rano krwawić!

Wiem jak działa ich organizm, doprowadzony do granic!

ja cie kurwa prosze, nie wciagne tego nosem

wiec nie pytaj, czy po sztuke do dilera polece

co ja kurwa kolorowy zeby cpac tania fete?

bo jesli o dragi chodzi, musisz to zrozumiec ziomal

ze mi osobiscie worki koksu przywozi Escobar

kolorowy gimbie, na youtubie wszyscy szydza

ze sprzedajny to jestes jak luis figo

ukradli ci fanpejdz, a to jebane cwele

a od kiedy po kradziezy dostaje sie przelew?

to nie marne haloween palo ssij chuje

wloze Ci dyniew morde , dupą wyplujesz

to miasto smierci czujesz juz podstep

nie wyjdziesz trzezwy, najebiemy Cie mlotkiem

jestem jebniety jak faun i escobar

daj mi majk no i zobacz , glodny cial glodny ofiar

letter face to przezytek , lepiej wiej bedzie w pyte co nie

lubie robic koniec , lubie lubic plomien

lubie nuty chore , nadchodzi rzeznik

Nigdy się nie przejmowałem, jak mnie widzą w szklanych kulach.

Stoję pewny, że wyczuwasz dziedzica Excalibura!

Smok trójgłowy tak potężny, jak te bloki! Dziecko skał!

Podwórkowy czarnoksiężnik, znany jako Getto Star!

Dla sąsiadów Escobar... Dowód na to, że to bal!

Byłem tam, gdzie Ty podeszwy, byś sobie po mięso zdarł!

Nie oddam przepisu za nic, jak jebany Panoramix!

Choćbym musiał synu zabić... Będą jeszcze rano krwawić!

Wiem jak działa ich organizm, doprowadzony do granic!

następna będzie lepsza od tamtej, jebać sztampe

A ty pokaż tamte loga, zobacz

PLNY, DIAMENTE, chcą rap ten mi pastować

Daję najlepszy towar, moje słowa

Liryczny Pablo Escobar, Wdowa

chce przygotować coś ekstra

Kurt Rolson - płatny morderca

Trójkątom przyglądaj się w tekstach

I z całą polską patrz jak się info potwierdza

Autoportret - zombie przegryzający ludzką aortę

Jak jebany krwisty kotlet, razem z Azazelem i Xolotlem

To frontmen wprost z Tartaru, profersor czarnej magii

Widzę twarze których nie ma, tworze własne dragi

Walter White, Pablo Escobar to przy mnie małe dziwki

Nie wierzysz to chodź obczaj, zrozumiesz czym jest big trip

Oto moja pracownia, serdecznie zapraszam na mój stan

Nie przejmuj się maczetą i ludzkimi głowami na półkach

Ogień pod kotłem mi szumi, podejdź bliżej

Zapodam koleżce, niech spokojnie się sztachnie

Rozkrusz to teraz, zroluj i zapal

To chillout nie spina, kolumbijski katar

Tyle słońca nareszcie, kręci się mini bat

My rządzimy na mieście jak Pablo Escobar

Mała podwijaj kiecę, lecę, zawijam lole jak precel

Fazy hycel, smaży się sznycel

Kiedy znikają ulice nie męczę się tylko

Kręcę i krzyczę: zmieńmy w tęczę te szare ulice!

Bit mnie w mig nastraja

Grube jointy z rana, dobrego humoru gwarant

Zaraz, ustalam plan działań, zadzwoń, załatw calak

Dołóż wszelkich starań, z nikim się nie spoufalaj

Jak za Escobara wersji z bitem jaram

Zawsze za legalizacją wiara cała

Nie groźny ma marazm, nie groźny jest przestój

Weź się częstuj, testuj, dołącz do protestu

W odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie norma

i jak wiele kurestwa nie da mym zywilowym nerwom

nie ma wiara na tych ktorzy nawet na swoja przysiegna

odgrodzony czarna wstega miedzy dusza a swym cialem

sam bywales ja bywalem teraz chcesz zapytaj zgraje te

odnotuj na tym swiecie nie jestes pablo escobarem

aby chleb byl. nie? to i zeby beda

moje zycie moje zloto ma mowa zaledwie srebro

pytam i chce wiedziec ile jeszcze jadac z rezerwa

wiem nie baczac na ulice nie ustapie pierwszym rzedom.

Tak właśnie działa Gruby Lolo,

Czyli ruszaj do bitu dziś .

(To!) Straszna kara (tak!),

Ciągle obczajać (by) nie stać się

Zaraz kolegą Escobara (bo)

To prawda stara, (że) chcecie nas złamać ,

Zapraszamy na marsz sprawdzicie na kogo

Robicie zamach!

Tak właśnie działa Gruby Lolo ,

I wrogów jak Don Vito?

Chcesz iść do puchy do piachu i na co Ci to?

Paluch

Wyłącz ten film który leci w twojej bani

nie jesteś Escobarem, a Poznań to nie Miami

Wiem ze łatwy hajs łatwo wyobraźnie mami

Luksus i dobrobyt twoja czujność już osłabił (suko)

Zgarniasz cala pule łatwo przy kolejnej partii

Ale tylko ty nie wiesz ze grasz znaczonymi kartami

Shine so bright, Diamond Life, chłopaki z klatki

Bez grawitacji [fly or fly] to wpajam w latorość

Fortuna jak tata ma latać, nie taczać się, Sapporo

Życie ma kolor naszych marzeń, no to niech nie będą szare

Gdyby te linijki były dragiem byłbym Escobarem [x2]

[Ref.]

Już nie chcę słuchać jak mają młodzi Polacy żyć

Nam nie wystarczy pesel, nam nie wystarczy NIP

Patrzę na moich ludzi, jestem jak każdy z nich

Miałeś coś zrobić, weź to odłóż, się otwórz

Może czeka cię podróż przez ogród szarych podwórz

Chodź już, weź zapomnij czasem i zwolnij piasek

Nie żebym w nocy miał sen, ale ci mówię popłyń z basem

Kiedy nie wiem co dalej lubię się poczuć Escobarem

Wtedy te dni nie są szare, choć trzeba mieć niezłą pamięć

Nie żebym przez to nawet zmarnował w Tesco talent

Mam jazz to palę, często lubię w sobie dziecko znaleźć

[Ver.3]


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga