Alfabet słów:

Słowo Francja w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery F: Foremniak, filipinka, fabularność, Faber, furora

Kto w Polsce śpiewa o Francja ? To między innymi A.J.K.S., Artur Andrus, Bary. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

nieoficjalny guru ""Polskiej Ligi Obrony""

to ci co budują schrony ze strachu przed inwazja

w sumie lepiej ich odjebać , zanim się do końca zbłaźnią.

Prewencyjnie dla ich dobra, debilizm nie zna granic

Francja widzę jest podobna, z purchawki robią dynamit

trzy dni męczenia bani, stronnicze opinie

przeżyje ten co z nami a ten co przeciwko zginie

Arabskie świnie zastrzeliły za rysunek

to tylko satyra, naprawdę? no a ja czuje,

""Ja je tak bałamucę

Po czym ni stąd ni zowąd

Po prostu je porzucę

Bo co mi tam jakaś Grecja,

Włochy, Hiszpania czy Francja,

Porzucić Skandynawkę!

To jest ekstrawagancja!""

Państwo być może myślą,

Że Świteź jest idiotą

Lecz pamiętam dobre chwile kiedy było nam prze mile.

I zaczynam nową zwrote .

Zakładając nasie frote.

Teraz pełną elegancją i garniturową gracją .

Z pełną Francją elegancją .

Bez żarcia żadnej żaby.

Bo to co powiedziałem było tylko dla zabawy .

Nie oczekuje od was chwały tylko malutkiej pochwały .

Widziały gały co brały, więc nie chrzan mi tu teraz że Bartek to jest pedał co piosenki z ludzi zdzierał .

Lecz pamiętam dobre chwile kiedy było nam prze mile.

I zaczynam nową zwrote .

Zakładając nasie frote.

Teraz pełną elegancją i garniturową gracją .

Z pełną Francją elegancją .

Bez żarcia żadnej żaby.

Bo to co powiedziałem było tylko dla zabawy .

Nie oczekuje od was chwały tylko malutkiej pochwały .

Widziały gały co brały, więc nie chrzan mi tu teraz że Bartek to jest pedał co piosenki z ludzi zdzierał .

Na wakacje, jedziem na wakacje

Tylko ty i ja

Na wakacje, jedziem na wakacje

Juste toi et moi, ouais toi et moi

Polska czy Francja

Dla mnie to nie ma znaczenie (okej)

Góra czy plaża

Na co masz ochotę (mam ochotę)

Na stojąco, na leżąco, albo na ryby

Łap to natchnienie i swoim braciom rozdaj,

To uderza z Jeleniej nie tylko po wioskach,

Paruzja to uderzenie, prawda jest słodka

USA, Kanada, Karaiby, Jamajka,

Hawaje, Norwegia, Francja, Hiszpania

Współpracuję z całym światem, wyskocz do tego

Bóg daje talent, nie ma drugiego takiego

Ref:

Ta muzyka łączy nas, ta muzyka łączy świat, ta muzyka bije brat, z głośników miast, ta muzyka którą znasz, ta muzyka to nie kwas, ta muzyka musi grać przez cały czas

Hej braciszku, ziomuś powiedz przecie, kto jest naj, naj, naj,

najlepszym raperem w świecie: ""ty jesteś"" odpowiedział mi,

ziomek, dobry chłopaczyna, zamknij po sobie drzwi.

Płaczesz, gdy tylko tobie nadarzy się świetna okazja,

exclusive, hotel Francja, wypijmy szampana, a tam widzisz?

na tej dolnej półce, leży klucz do marzeń, bo żyje na wodzie i bułce.

Ref.:

Nowo otwarta dzielnica, to są te bloki,

to jest ten rap, za wysokie progi,

Wykorzysta, okradnie,

Szukaj wiatru w polu.

Myk, myk, myk disco polo,

Polo, polo, polo.

Myk, myk Elegancja - Francja,

Dawidy Bankowe.

Myk, myk, myk disco polo,

Polo, polo, polo.

Myk, myk Elegancja - Francja,

jak nie trawisz białka, weź na biust

Francais, czy wiesz o co teraz chodzi mi,

ja i ty, do kabiny chodź i zamknij drzwi.

Czy wiesz jak nazywa się ten seks,

Elegancja Francja jest the best!

Na parkiecie się nudzę, świnia buja się,

""kula"", ""zmieniam biegi"", ""żarówki"" - męczę się.

Świnia chce do koryta, do baru ciągnie mnie,

okiem puszczam jej znaka: chodźmy do WC.

Czy to tak było czy nie było, jak to się stało ?

Czy to za dużo czy za mało ?

Czując, że gotuje się kolejny rozbiór Polski

Zgromadzili się Polacy - lud specjalnej troski

Bardziej tem, że Francja słowem Jacquesa Chiraca

Zapewniła, że nie będzie ginąć za miasta Kraka

Wobec takiej sytuacji Aleksander Kaczyński

Wyjątkowy stan wprowadził podejmując się misji

Na naradę w Ministerstwie jakim walczyć orężem

Siedem dziewcząt z ""Albatrosa"" tyś jedyna

Dawaj kurwo papierosa, przywieź wina

Ref.:

3. Czasem spotykam się z ziomalem - trzeba coś wykombinować

wczoraj Niemcy dzisiaj Francja - Polak musi gdzieś harować

te za 500, te za 300 - sprawa prosta, oczywista

nie ma czasu na pytania - łykaj albo wypierdalaj

Ref.:

Siedem dziewcząt z ""Albatrosa"" tyś jedyna

Sen, sen, sen śnię

Sen, sen, sen, sen śnię

Sen, sen...

Bo to Polska

Nie elegancja Francja

To ode mnie dla was

Moja racja

I kolejna Cudi akcja

Ten track to sen relacja

Był wiek XVII, rok dwudziesty siódmy,

Listopadowy wiatr zimny wiał.

Była niedziela i słońce wstawało,

Na ""Świętym Jerzym"" sygnałem był strzał.

Ref.: Ma Anglia Nelsona i Francja Villeneuve'a,

Medina-Sidonia w Hiszpanii żył.

A kto dziś pamięta Arenda Dickmanna?

To polski admirał, co z Szwedem się bił.

Sześć szwedzkich okrętów na walkę czekało,

Nacja płynu, płynu i dymu,

Nocne kluby, techno muzyka,

Sniff w nosie i kurwy w plastikach,

Ja znikam tam, gdzie moja ekipa,

71 reprezentacja zwycięży jak Francja,

Nad dumą wątpliwa rewelacja,

Sensacja, rozmrożona lodówka i KASTA fundacja.

Ja znikam pod grzyba, tu nie biwak, to biba,

Tu nie siedzi się na kocu, tu się głowa kiwa.

Tu gdzie kochać i zabić dzieli tylko zdrada,

Wszyscy nawzajem zamykają się w szufladach,

Czują, że sufit spada, ściany się walą,

Oni są w środku, nie dziw się, że się wkurwiają,

Puścili z dymem Francję, spłonęła Grecja,

Chuj, kto ma racje, kiedy drzemie w nich agresja,

Ból ich nakręca, cierpienie zżera,

Nie ronią łez, nawet gdy ktoś bliski umiera,

Wkurwił się Islam, upadają reżimy,

Elo. Nie bój się zmiany na lepsze. Soundkail, WWO!

(Fu)

Człowiek zdominowany jest przez zło, atmosfera wojny pomiędzy systemami, rządami, a diabeł knuje znowu coś między nami, na planecie Ziemia przetwa ten z układami. France ou Pologne taka sama presja taka sama broń, między nami dłoń, prawdomówność. Widzę spójność, czujność, podstawą tej kombinacji ostrożność, dość. Nie bój się zmiany na lepsze

Refrain x 2 (Davy)

L'homme, domine par le mal, Athmosphere de guerre entre un etat et une jeunesse antisociale Polska Francja les memes pressions de ceux qui tiennent les rennes Et m'enseignent: pour une vie meilleure ne compte que sur toi meme

(Sokół)

Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz. Mówię to do siebie codziennie - będzie lepiej jak na lepsze się zmienię. Ilu klnie, że jest źle i dalej brnie, zwinięte banknoty, sto złotych, dziury dwie, Absolut, XTC, 1, 2, 3 czy to świat jest zły czy ty? Rozejrzyj się co człowiek robi, a teraz spójrz w lustro i to powiedz człowiekowi. Dziecko się rodzi i chłonie cały ten syf zbudowany przez ludzkie dłonie. Później w tym utonie jak nie ma dobrego wzoru, z telewizorów emanuje zło kunsztowne, a tandetnie przedstawiane to co dobre, nie wszystko co ci mówi większość jest mądre. Sam błądzę, chociaż mam swój cel, wiem, wiem być lepszy chcę. Wszystkiego najlepszego dla całego ZIP i ty też trzymaj się.

Refrain x2 (Davy)

(Mehdi)

ani praca wykonana przez poprzednie pokolenia.

Chelsea, City, PSG, Monaco

znowu poszalały w to piłkarskie lato.

Parodia futbolu, wydajesz miliony i jedziesz do przodu.

Przystanek Francja,

bo tutaj ostatnio są największe jajca.

To nie jest już walka

Francusko- francuska,

lecz Katarsko - ruska.

Że wszystko mija jak godziny, dni.

W duszy mej ani celu, ani drogi,

Pogrzebcie w niej, a zobaczycie tam,

Jakieś półfrazy, jakieś półdialogi,

Reszta to Francja, Paryż białych malw.

I dziś mi wieczór znów zapalił świece

I obraz twój zasnuwa biały dym.

Nie chcę słyszeć o tym, że czas nas leczy.

On nas nie leczy, on nas kaleczy,

to mój rap może da mi jeść może da mi spać,

może w końcu będzie mnie na życie stać, kurwa mać sprawdź,

się napinam może żyłka mi pęknie,

dopóki robię, to co robię, robię konsekwentnie,

miejsce Polska nie elegancja Francja, co los da?

to trywialna prawda ale wiem, że można się wydostać,

pieprzona matnia system ta jedna karta,

rap na mur beton bania musi być twarda,

ziomek garda do góry broda,

Co chcesz dla Ciebie, czy to na imprezie?

Ja po prostu uwielbiam Ciebie,

pociąga mnie twa charyzma,

brąz opalenizna, sexi bielizna,

fryzura musze przyznać elegancja Francja,

może pojedziemy do mnie, ja zdejmę Ci sukienkę a ty zdejmiesz mi spodnie.

Swobodnie oddasz mi się cała,

jest nie jedna panienka, co też tego by chciała.

Z taką jak Ty mógłbym spędzić całe życie,

W patriotycznych skrył pieniach

Za co wdzięczny do dziś jest mu naród.

Wiele jeszcze przed wieszczem

I uniesień i nieszczęść:

Szlak do Turcji przez Prusy i Francję;

Wieszczył, grzeszył i święcił,

Lecz zachował w pamięci

Biały Śmiełów, srebrzystą Konstancję.

Ach, i ja tu uciekłem,

otworzyłem plecak i wyjąłem mikrofon

1 [by FRENCHMAN]

przedstawiam się

mister frenchman from africa

mój tata Francja, moja mama Polska

czternaście lat tam i czternaście lat tu

kiedyś był dziki ląd, teraz dziki wschód

wieje chłód, na ulicach marznie nasz lud

wszędzie wokół nie czekają na jakiś cud

a wariactwo to całe bogactwo,

chlewik i żłobek to cel i dorobek,

a może scheda bo piszcząca bieda!

Kipi w nas zawiść, bulgocze nienawiść,

choć niby z wierzchu - Francja elegancja,

wnet inkwizycja niechybnie się zjawi,

niosąc transparent: Wiwat tolerancja!

la la la la la la la la la

la la la la la la la la la!

Popatrz, jak to robimy !!

Zejdź w dół, potem w gorę i tak przez trzy godziny !

Są tu z nami ludzie jak coś jesteśmy z nimi.

Lepiej patrz się za siebie jak się nie polubimy!

ELEGANCJA FRANCJA? (NIEEEEE!) To nie jest nasz klimat !

My wolimy luźny styl razem jak jedna rodzina !

Wszyscy bawią się jak trzeba, nikt nie robi dziś chamówy!

Nie potrafisz sie bawić to grzej stąd swoje zelówy!

BOoo, ludzie imprezy tu są, wszyscy jadą pod prąd!!

Sam nie miał rodziny – dopiero pochował matkę

Nie mając nikogo uciec było łatwiej

Hajs ułatwiał podróż

Widział że nie wpadnie

Niemcy, Francja, Cypr, Włochy, Hiszpania

Ale wszędzie tylko myślał co tam robi Magda

Przeklinał sam siebie, ze jej tutaj nie ma

Hajs nie da mu szczęście, dobrze o tym wiedział

Nie ma jak kobita, własny kąt, uśmiech dziecka

1.Dziś poczułem wakacyjny styl,w wielką podróż wybiorę się dokoła świata zwiedzę Francję,Paryż i Italie na koniec bo tam wielkiej zabawy moc,tam każda kobieta pożąda męskiego ciała by związać się z nim na wiele,wiele długich lat,może ciebie szuka więc uważaj drogi bracie za nim porwie cie.

Ref...A teraz ona porwała mnie jestem tam a nie tu,w tłumie nie wypatrzysz mnie już,moje serce dziś skradła posiadła całego mnie jestem tylko jej,czekają na nas namiętne chwile co zrobić mam gdy ona taka piękna jest a ja jestem jej taki maczo.

2.Zwiedzam z nią zakątek świata tego i widzę że wakacyjny sty ogarną mnie z przerażeniem krzyczę o mamma mia co się dzieję dziś ze mną,mam ochotę pojechać z nią na Milano,Italia-no i tam zabawić się poznać uroki tego kraju o kobieto jak bardzo dziś cię kocham.

Ref...

Czy to tak było, czy nie było, jak to się stało?

Czy to za dużo czy za mało?

Czując, że gotuje się kolejny rozbiór Polski,

Zgromadzili się Polacy, lud specjalnej troski.

Bardziej tem, że Francja słowem Jacquesa Chiraca,

Zapewniła, że nie będzie ginąć za miasta Kraka.

Wobec takiej sytuacji Aleksander Kaczyński,

Wyjątkowy stan wprowadził podejmując się misji.

Na naradę w ministerstwie jakim walczyć orężem,

się dochodzi po świętach list odbieraj nie pierdol,

nie czas na gadki komornik go ściga,

masz dzieciaka to płacisz jesteś facet czy pizda?

piana i psi pysk (ta) niby nie gryzie (ta)

skacze jebana dajesz z Francją w to bydle

ogólnie nieźle babki dziadki gadki

poznaje ludzi życie mam podkładki pod rapy robię

się cieszę się się szanuję się co siema

wprawdzie średni ma się becel za to spokój praca seta

Godził zwaśnione strony, sam godzony nożem

Nigdy nie ukrywał przed nami swoich słabości

Bezpośrednio spoczywa w trumnie cyprysowej

Której drzewo jest symbolem nieśmiertelności

Światowe dni młodzieży 97' - Paryż - Francja

Tamten niezapomniany widok z wieży Eiffela

Wymiana żywnościowych znaczków w punktach z zimną szamą

Mały człowiek - z ciężką polską flagą

Nocne czuwanie, hipodrom, karimata

Ref: Drugiego takiego nie ma na ziemi...Kielce

Drugiego takiego nie ma na ziemi...Kielce

Drugiego takiego nie ma na ziemi...Kielce

W końcu rok 91, nowe kilmaty, znowu uderzam przed siebie

Francja, półroczna hip-hopu szkoła

Kumple, budowla i muza dookoła mnie

Rok 92, tu się zaczyna muzyczna lawina, tworzy się klima

I powstaje PM COOL LEE pierwsza płyta

I Polska usłyszała - ""LIROY wszystkich wita was"". Tak to było

w nagłówkach szmatławców ostrzał prowokacji

szacunku chce uczyć czerwony zdrajca

bo stawiam repatryjanta przed imigranta

na sercu mi ciąży niedola bratnia

nie chcemy bagna w którym tonie dziś Francja

Powstańcy, zesłańcy, wiara, korzenie

tradycja, język, kultura, wschodnia ziemia

depczą nasz świat wszystko się zmienia

Polska - ostatni bastion boskiego dzieła

Na wakacje, jedziem na wakacje

Tylko ty i ja

Na wakacje, jedziem na wakacje

Juste toi et moi, ouais toi et moi

Polska czy Francja

Dla mnie to nie ma znaczenie (okej)

Góra czy plaża

Na co masz ochotę (mam ochotę)

Czy na stojąco, na leżąco, albo na ryby

Laj la la la laj, la laj la la

La la la la la la laj, la la

Ministrowie i król wraz z rodziną

Klęczy król, wrzeszczy lud: ""Śmierć Ludwikom""

Jedno ciach - Francja jest republiką

Teraz ja rządzę mą gilotyną

I co z tego, że zdusi mnie swąd

Że poczuję, jak trawi mnie ogień

Jestem królem, cesarzem i Bogiem

Bo na co dzień bierzesz od nich stopy i werble

A ja teraz zrobię projekt z Pharrel'em Williams'em

Nazwiesz to jak chcesz, możesz nazwać to bounsem

Potem nagram make it clapp dwójkę z Busta Rhymes

Tak jak zawsze mówiłem - odwiedzę w końcu Francję

Zrobię hit w tym państwie, europejski pozytyw

Ze swym konkretnym głosem zrobi refren Lord Kossity

Potem usłyszysz ekipy, usłyszysz inne brzmienie

Wbiję się w ten teren razem z [?]

Pamiętam dzień grubego chilloutu w parku trupów

Gnanie na złamanie karku po alku z nudów

Darku próbuj. Ciągnie rozum przed wyjazdem

Dziś serce klęka z bólu - mówi, że to niezbyt jasne

Któż tu ma rację? Kto tu przez Francję w oczy patrzy komu?

1500 KM od domu. Podobnych mi na emigrację wyszło wielu ziomów

Wiem, lecz to coś między nami jest nie do odbioru - więź!

Spuszczeni jak wielka wataha psów z łańcucha

Byliśmy jak orkiestra, gdy w ruch batuta

Awantura rośnie w zamieszkach

Alarm w gettcie!

Gwałt na prawie i społeczeństwie

Alarm w gettcie!

Białą Francję łączy więź

Flaga, hymn i wspólny cel

A bandyci z brudnych gett

Nie zdołają spalić jej

Teraz wróg odsłonił twarz

Od razu była tego pewna, gniewna atmosfera,

Międzyzdrojska afera, no i asta la vista dla mnie,

Przyjemności basta, na ulicach tego miasta,

A więc taxa na maksa, na peron ewakuacja,

Za burze na wakacjach gracjas, dzięki mała Francja

I co myślałeś że spierdolisz ? Tu cie mam !!!

Kiedy patrzę na to z perspektywy czasu, wszystko inne jest

Opowieść mitem, łączę ją z bitem.

Szad:

Służyć tutaj to nasz los.

To jest pyszne, jeśli raczysz,

Skosztuj, uwierz, spytaj naczyń.

Śpiewać chcą, tańczą w takt,

To panienko Francja wszak!

Pani, obiad wyśmienity - sama sądź!

Więc sięgnij po menu,

Rzuć na nie okiem i

I gościem bądź, gościem bądź, gościem bądź!

Tylko ta woń zamorskich roślin

przyjęcie w domu bourgeois

fortepian gada o miłości

wirują fraki w trzecim pás

Walce naiwne - Francja smętna

szelest krynolin - wachlarz min...

tylko wilgotne, brudne piętra

tylko spłowiały bury tynk

Tylko słoneczne sny kochanków

Król bez berła, jest jak auto bez beny

Kiedy wokół same perły, to w powierzu ściemy

Wiemy, że te tereny to dzielnice spod znaku

Prawdziwości dla gry i ulicznych klimatów.[2x]

To jest Ziemia nie Saturn, Polska nie Francja

Tutaj żyjemy w trochę innych relacjach

Racja jednej osoby, to animacja

Nawet na wakacjach (Kurwa mać!)

Mam na to plan, chłam wepchać w glebe

Czerwiec, wakacje, Francja, trzy noce na starcie

Czarny Turas i ciapaty, my też dobre aparaty

Wolna Europa, świt wita zza winkla

Choć to jeszcze wcześnie, to w czubie mamy nieźle

Wlepy, tagi, alko-terror, balanga pełną gębą

I tak ciągle nawijam i nawijać ciągle będę

Jeśli trzeba będzie to zaśpiewam nawet kolędę

I na każde przywołanie, jeśli będę to przybędę

3.

Francja elegancja, akcja ewakuacja

W parafii wizytacja, bo jebła wentylacja

Pytasz gdzie mam jeść wybiorę dobre miejsce ubikacja

To nie będzie sensacja, lecz niewygodna sytuacja

Zawrzyjmy pakt o nazwie kosmitów brak

choć jeszcze chwilę temu w Worzianach dawałem radę,

szedłem z moim dziadkiem pod Ostrą Bramę,

Pod Monte Cassino biegłem za pradziadkiem,

z Polskimi lotnikami wałczyłem o Anglię,

znów z Czarną Brygadą chcę się bić o Francję,

koło mnie królowa, wyzwoliliśmy Holandię,

Ref:

Dziś patrzę na Polaków, których chce się wywieść w pole,

Wołam, chodźmy razem w sztafecie pokoleń,

do roboty sie wez skoncz pierdolic

dopiero jak cos osagniesz mozesz pierdolic do woli

latwo jesst krytykowac samemu nie robiac nic

jesli myslisz ze to proste to to rob i milcz

to nie ameryk ato nie rosja to nei francja nie anglia

to polska swiat sie zmienia a u mie rosnie pasja

kiedys nie bylo fur szmul dzisiaj jestinaczej

obracam sie wsrod ludzi ktorym wyszedl zacier

tym co nie wyszlo mowie do roboty

Tylko ta woń zamorskich roślin

Przyjęcie w domu Bourgeois

Fortepian gada o miłości

Wirują fraki w trzecim pas

Walce naiwne - Francja smętna

Szelest krynolin - wachlarz min

...tylko wilgotne, brudne piętra

Tylko spłowiały bury tynk

Tylko słoneczne sny kochanków

Nasza klasa to jak wielka jest rodzina.

6 milionów to największa w świecie klasa.

Tu na forach wciąż gadają,

no a czasem się spotkają -

Od gnojnika, poprzez Francję do Mombasa.

Tutaj można się pochwalić samochodem

lub przynajmniej swoją nową Motorollą.

Living roomem z antykami,

diamentami, obrazami,

1. Był wiek XVII, rok dwudziesty siódmy, F B C

Listopadowy wiatr zimny wiał. C7 F

Była niedziela i słońce wstawało, F B C

Na ""Świętym Jerzym"" sygnałem był strzał. F B C F

Ref.: Ma Anglia Nelsona i Francja Villeneuve'a, F B C

Medina-Sidonia w Hiszpanii żył. C7 F

A kto dziś pamięta Arenda Dickmanna? B C

To polski admirał, co z Szwedem się bił. F B C F

2. Sześć szwedzkich okrętów na walkę czekało,

I jak zjazd versus wyjazd, bilans, Basia to żmija.

W kraju starzy mają marksa na leciałość,

Zapewne imię rykoszetem się dostało.

Aga z prawami razy cyganie z kosami,

Razy Francja z Arabami, Europa bez granic.

Poprawność nie słuszność tą dawna iluzją,

Plus kontrasty, których nie zakryjesz wódką.

Glob na chuju się kręci i nie zmienia się tło,

Za dzienną pensję w (?) i w Indiach można żyć rok.

Gdy to wspominam, zacznij kręć jak płyta na DJ'ce

Bramki z pustaków, to był mój pierwszy stadion.

Poprzeczki i trybuny budowałem wyobraźnią.

'98 mundial, wtedy błyszczał Ronaldo.

Pamiętam jak płakałem, po tym finale z Francją

Przyklejałem taśmą plakaty z Bravo Sport

Wtedy to było pasją, internet, to nie to.

Budowałem kondychę, wtedy dycha na dychę.

Praca się opłaca, obrona cała, musiała dyszeć.

Piszę wypracowanie, piszę już kilka lat

Rola Murzyna w planie, ciągle mi puenty brak

Książę nadawał ziemię, feudał ziemię brał,

W Peru znowu trzęsienie, znów globus pełen łat

Rodezja - finezja, Francja - elegancja

czas oziminy siać

Rodezja - finezja, niedyskrecja Szwecja

kto skusi daje fant.

Myślę z wielkim mozołem, obsesja dręczy mnie


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga