Alfabet słów:

Słowo Garski w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery G: GIS, gierki, grot, gore, Gwardia Ludowa

Kto w Polsce śpiewa o Garski ? To między innymi Artur Andrus, Big Cyc, Bzyk. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Gdy pierwszy raz zobaczyłem Cię

W Rubinie rocznik 75

Zapowiadałaś bułgarski film

Twój boski film w nocy mi się śnił

Na drugi dzień się uśmiechnął los

Twym gościem w studiu był Kapitan Klos

W kącie płakałem przez cały dzień

W tętnicach mu zaszlochała krew,

A duszą targnął płaczliwie

tęskno-rzewny śpiew:

La, la, la...

Pamiętał gór bułgarskich wiatr,

owieczek stado i ogniska swąd.

I Marię Konopnicką znał

i ni cholery nie pamiętał skąd.

Tatuaż krył jego tors i bark,

Od kołyski, właśnie

Od kołyski, tak się kręci

Fanatycznie pierdolnięci! x4

1.

Sobota wieczór - Poznań, ulica Bułgarska

Musisz to zobaczyć, opowieść to namiastka

Tłumy walą z miasta, przy bramach ścisk narasta

To wielki Lech Poznań czas meczu znowu nastał

Tłum zaczyna klaskać a w eter idzie śpiew

Dla wielu z nas, to miejsce jest drugim domem,

to nasza świątynia, nazywamy ją stadionem,

to duma, wiara, która wiecznie w nas płonie

hej Kolejorz, dla Ciebie unosimy w górę dłonie,

dla wielu z nas Bułgarska 5/7,

to miejsce, gdzie spotykamy stale siebie,

gdzie kiedyś jupitery stykały się z niebem,

hej Kolejorz, wskazywały drogę do Ciebie,

dla wielu, z nas to zdecydowanie więcej,

Pół stadionu dla stałych bywalców ,

Oto wuchta Kiboli , która wie co to wiara w klub ,

To nasza religia którą kiedyś nam nadał Bóg ,

Na stadionie światła nigdy nie zgasną ,

Nawet walką przedostaniemy się na Bułgarską ,

To widać , nasze serca dla Lecha biją mocno ,

Do badań nie potrzebny jest tutaj stetoskop ,

Kiedy płynie czas oddajemy się tym brzmienią ,

Doping płynie w nas razem z kręcącą się wokół ziemią ,

u nas inne wartości stawiamy wśród rzeczy ważnych,

dla ciebie to nienawiść, dla nas honor i przyjaźń,

to nieprawda co słyszałeś w telewizji o kibicach,

wszystko przemija, ale zasady zostaną,

pozdrowienia od kiboli, wuchta wiary na Bułgarską.

Bebol:

Chcę legalnie palić racę i mieć zapęd na doping,

z rozmachem raczej drzeć japę, zaznaczę,

Poznań nie inaczej, wymiatacze na klimacie,

I taka jest jej kurewska dola

ref:To są pomorskie kurwy

Ruskie wydymane cipy

Laski z Pomorza

Bułgarskie rarytasy

Jęczy, stęka głupia wydymana pizda

Mi ze spodni zwisa obślizgła glizda

Pałę ssie mi nad wyraz profesjonalnie

Zaraz trzeba będzie ją wziąć analnie

"

To normalne, my to my, zawsze tacy sami. Nie mam wpływu na nasz wizerunek. To normalne, co by się nie działo, my to my.

[Hary]

Na chodniku cień, obok ławka osiedlowa. I stojący chłopak trzymający w ręku browar. Z głową uniesioną w góre, ku promieniom słońca. Metr dziewiędziesiąt wzrostu, widzisz tą postać? Fryz na zero, postura niegroźna. Bluza Pitbulla, to logo też na spodniach. Znasz tego gościa? Hary mówią na mnie. Obecnie i dawniej Poznań reprezent. Bułgarska od zawsze, jak w mixerze ""Master"". Dwa dwa na karku, minus siedem pierwsze rymy. Kupa śmiechu, przypomina [...] i przygoda ze sportem, piłka nożna, basket. Szkoła sportowa, nowy cel, nowa droga. Ciepło, miłość, choć nie zawsze zrozumienie. Czarne chmury, głupie bezsensowne spory, Niesprawiedliwy los, ciało wypełniała gorycz. Bo może od życia wymagamy zbyt wiele. Stało się to problemem, nie zawsze było tak jak chciałem. Traciłem wiarę na to, że kiedyś ja zrealizuję plan. Kartka, długopis i w trasę. Że -Er -A -Pe (RAP) stanie się moim bratem A tu zobacz, mimo, że ciężki charakter, nowe kawałki są dokonanym faktem. Mocne uderzenie jak basicraftem. Mam swoje plusy i minusy jak każdy. Mam swój rozum i chcę pchać to do przodu. Jestem po prostu człowiekiem, który chce coś osiągnąć. Biały orzeł w koronie od osiem trzy to moje godło.

[Ref]

To normalne, my to my, zawsze tacy sami. Nie mam wpływu na nasz wizerunek. To normalne, co by się nie działo, my to my.To normalne, my to my, zawsze tacy sami. Nie mam wpływu na nasz wizerunek. To normalne, co by się nie działo, my to my.

[Emiś]

Teraz przyszła kolej na mnie, więc ściągam łaskę. Pokazuję prawdziwe oblicze, nie proszę o łaskę. Siedem, cztery, osiem jeden, wtedy wszystko się zaczęło. Już dwadzieścia cztery lata, kiedy kurwa to minęło. Emiś, czy Wredniak mi to wszystko jedno. Teraz w kilku słowach postaram się trafić w sedno. Pokazać gdzie jestem, co robię, gdzie żyję. Z resztą tak jak wy tkwię w bagnie po szyję. Nie jestem gangsterem, żadnym kozakiem, szpanerem. Ale nie jestem w ryj bity, nie jestem też zerem. Jestem zwykłym chłopakiem, wychowanym wśród bloków. Młodzieżowych wyskoków, osiedlowych akcji, libacji, wariacji, częstej kanonizacji, na macie rotacji, w kuźni katapilacji. Koncertowych trakcji, pozytywnych wibracji. Trzeba walczyć o swoje i też nieraz się zdarzyło, o porażki sukcesy, nie pamiętam ile było. Na rodzinę, nie nie, nigdy nie mogłem narzekać Dostałem dar od Boga i nie było na co czekać. [...] Cały czas w podziemiu spowijamy gany dym. I tak jak Vila Vales kochała Szkocję, tak ja kocham Poznań, tu powstałem, tutaj spocznę. Tak ja kocham Poznań, tu powstałem, tutaj spocznę.

Cała Wielkopolska z nami: Piła, Śrem, Gniezno, Chodzież.

I wiele innych miast: Arka, Pasy, KSZO Ostrowiec

i Zagłębie Lubin. Nie wielu nas w Polsce lubi, ale.

Boją się wszyscy 85 lat klimat w Polsce oczywisty.

Zaczeło się na Dębcu, teraz bastion - Bułgarska.

Na zawsze z naszym klubem, nawet gdy wierzyła garstka.

Ref:

Unieś szal, śpiewaj ile masz sił w piersi.

To nasza duma, pamiętaj chcemy być lepsi.

... Lechu, lechu, lechu, ukochany klubie nasz...

Lechu, lechu, lechu, dziś zwycięstwo pewne masz...

Dla nas tu zwyciężaj, walcz o mistrza to nasz cel...

Lechu ukochany my wspieramy zawsze Cię...

Wyjazd czy Bułgarska wszędzie słychać głośny śpiew...

Walcz nam Kolejorzu nigdy nie poddawaj się...

Ref.

Chwała Tobie Lechu, walcz i zwyciężaj.

My Cię wciąż wspieramy dajemy z całego serca.

Nie do zdobycia twierdza, to nasz drugi dom.

Poznań Bułgarska, dziś wroga czeka zgon.

1. To zaczęło się jakoś dekadę wstecz.

Kiedy pierwszy raz tata zabrał mnie na mecz.

Już wiedziałem wtedy, że fanatyzm wejdzie w met.

I po dziś dzień krzyczę na pełnej kurwie '' LECH ''

pozostań tam gdzie jesteś, jeśli nie stać cię na więcej

zrób dla prawdziwych miejsce, takie są reguły

każda piłkarska kolejka, odbierana jako święto

kolejna wielka feta, wspinaczka po trofeum

Bułgarska 5/7, poznańskie koloseum

dla kibica rajski eden, każdy wjeżdża tu z impetem!

To ten jedyny klub, na zawsze aż po grób

atmosfera wciąż gorąca, temperatura wrząca

chwile dla których wart żyć, nie jesteś jednym z nas?

pozostań tam gdzie jesteś,jeśli nie stać cię na więcej

zrób dla prawdziwych miejsce,takie są reguły

każda piłkarska kolejka,odbierana jako święto

kolejna wielka feta,wspinaczka po trofeum

Bułgarska 5/7,poznańskie koloseum

dla kibica rajski eden,każdy wjeżdża tu z impetem!

To ten jedyny klub,na zawsze aż po grób

atmosfera wciąż gorąca,temperatura wrząca

chwile dla których wart żyć,nie jesteś jednym z nas?

My sweet njutella

in sun Marcella.

My sweet njutella

in sun Marcella. / x2

Ty jesteś jak bułgarska czuszka.

Jak sycylijskich lodów smak.

Ty jesteś jak Islandzki gejzer.

Ty jesteś jak londyński park.

Smakujesz jak belgijskie gofry.

W tętnicach mu zaszlochała krew,

A duszą targnął płaczliwie

tęskno-rzewny śpiew:

La, la, la...

Pamiętał gór bułgarskich wiatr,

owieczek stado i ogniska swąd.

I Marię Konopnicką znał

i ni cholery nie pamiętał skąd.

Tatuaż krył jego tors i bark,

Wszystko naturalnie jak przychodzi, samo życie.

Poznań w metryce, poznaj nasza lirykę

To GRU ,weź ziom, weź słuch wytęż

I nie oceniaj z góry, mimo że wchodzimy z buta

Bułgarska, Ognik, Grunwald, do drzwi nie puka.

Raz, dwa, czy kojarzysz kto tu gra?

W.E.S.T. nowe hity w miasto śle,

Poznańskie podziemie teraz uderza

W.E.S.T., W.E.S.T.

"

1. Chcesz wiedzieć, co ja robię? Znów pizgam przez miasto

Tramwajem ""piętnastką"" szofer na Bułgarską

I leje się browar w miejscu niedozwolonym

I nacieram mordę jakbym był popierdolony

Szal przewieszony przez ten łysy łeb

Wysiadka chłopaki, inwazja na sklep

Bez książeczki nie popadniesz w łaski

Propaganda, na ulicach armia

Tak świat pamiętam od kiedy go ogarniam

Sięgam do czasów, kiedy marzeniami była Coca-Cola

Posiadanie adidasów, bułgarskich wczasów ewentualnie

Wszystko na biedno nominalnie

Socjalizm padał, ludzi dopadały same troski

Desperados kontra milicja na krakowskim

Pierwszy raz wtedy mijam pasaż ursynowski

Łuki na dwóch filarach albo tajniki wiedzy

Czas ARKADY namazać, pod te czwarte A pacam

W ręku kwestarza albo w kuchni proste TACA

Pod kolejne A to co nie czuć kiedy masz katar,

To bułgarskie pachnidło, czyli wpisuj ATAR

To co mamy na koncertach lub dzielnica Wrocławia

Weź się nie zastanawiaj tylko słowo KRZYKI wstawiaj

Ministra, czarna lub do dupy z Polski raper - TEKA

Pisz te cztery litery bez lupy wąskim mazakiem

Słoneczny dzień rozbudził nas

Miriam masz piękną twarz

Patrzyłem jak przez całą noc

tańczyłaś po biały dzień

Dziś bawimy się przy bułgarskim disco band

Letni wieje wiatr twoje biodra kołyszą się w takt...

Jesteś dziś jak młody bóg

bogini albo cud

Nikt nie miał cię i może w tym

Z piwnic złych

I ścieków

A odbije się od ścian

Pozbawi oddechu.

*Tekst w języku bułgarskim*

Bądź tego pewny, wiem że czujesz ten strach,

To ekipa, która cię nawiedza w twoich snach.

To ekipa, która nie czuje lęku, słabości,

Oddałem całe serce w imię jednej miłości.

U nas na Bułgarskiej, czy w drodze na wyjazd,

LPH Legion Piła, nic nas nie zatrzyma.

W nas drzemie wielka siła, wielki potencjał.

Nie wierzysz? Przyjedź, zobacz co dzieje się na meczach,

Głośny krzyk fanatyków unosi się w przestworzach.

Przedstawienie trwa, magia futbolu,

liczy się tylko czysta gra! x2

Kolejorz!

Dzisiaj znów gramy o trofeum.

Przy Bułgarskiej walka trwa jak w Koloseum!

To napędza miasto i cały region.

Sport, czysta gra, twarze bledną.

Bo znów gorąco pod naszą bramką,

bronimy gramy z kontry lewą flanką.

Lech forever, to wszystkich jednoczy,

za dnia i w nocy, gdzie nie jedziemy

niebiesko- białe barwy promujemy

to nasz priorytet, to nasz sens życia,

nie ma lepszego jak z Bułgarskiej kibica !

Ref:

Z całego serca mocno wierzymy, że nie ma drugiej takiej drużyny,

Niebiesko-białych zna cała Polska.

Mam jedną miłość! Jaką? - Lech Poznań KKS x2

Warkocz jej płonie już

Dookoła złoty kurz

A wariatka jeszcze tańczy

Szalona wiruje chusta...

*odkaczałka w języku bułgarskim oznacza wariatkę

( Lech Kolejorz, Lech Kolejorz! Heja, heja! Lech Kolejorz! )

Jeden, dziewięć, dwa, dwa zaczęła się historia, złote bramki, ludzi tłum, na stadionie głośny szum. Ból naciągniętych strun, lecz to pozytywny ból. Czy to dziś czy to jutro, bądź dwunastym zawodnikiem. Z najlepszymi kibicami i miłośnikami nakręć lokomotywę, aby ruszyła ze zrywem. Walka od pierwszego gwizdka, choć murawa śliska, każdy centymetr boiska, od bramki do bramki.Niebiesko-biali w wielu sercach zamieszkali. Nawet gdy słabiej grali, w serca nadzieje wlewali. Kolejny mecz przed nami, nieważne kto rywalem, na 100 procent z siebie damy! Poznań futbolem pijany. Gramy, gramy, gramy! Wślizgi, coraz bliżej bramy, dobrą formę wciąż trzymamy, przeciwników w ziemię wbijamy. Pierwszy, drugi, trzeci strzał, nie zawsze jest tak jakbyś chciał. Trzeba wierzyć do końca, rezygnacje na bok strącam.

Ref: x2

Lech, Lech, Lech jeden, drugi, trzeci wdech dzisiaj nie dla nas pech! Wygramy dziś ten mecz! Rozgrywka fair-play przy ulicy Bułgarskiej. Zawsze Lecha w sercu miej. Kolejorza w sercu miej.

Bilety wyprzedane? co to za pytanie. Mają swoje branie. Spóźniłeś nieco się. To kibicowanie w pubie, uwierz też będzie ciekawie. Trzy bronki na stole, a piłkarzom pot na czole. Niegdyś marzenia w Twojej głowie. Dziś podwórko i nic więcej. Nie przyświeciło Ci szczęście, nie ten czas i miejsce. może tak miało być, nieważne trzeba dalej żyć. Herb Kolejorz czcić, herb Kolejorz czcić. Na trybunach rządzić, szalik w górę, klimat stworzyć. Bez żadnego słowa dosyć, nie pozwól by Cię prosić! Piłkarzy efektywna praca, kolejna rozpalona raca. Podbitka do centrum. Jutro będę leczył kaca. Z rana powrót do domu. Wiesz już co powiedzieć komu. W tabeli nie zawsze na szczycie, takie już kibica życie. Lech w tym tkwi ten urok. Przygotuj się na jutro. Od początku trzymaj kciuki bo na pewno będzie trudno.

Ref: x2

Lech, Lech, Lech jeden, drugi, trzeci wdech dzisiaj nie dla nas pech! Wygramy dziś ten mecz! Rozgrywka fair-play przy ulicy Bułgarskiej. Zawsze Lecha w sercu miej. Kolejorza w sercu miej.

a tramwaj nie dojeżdżał na obrzeża Piątkowa,

było kilka składów reprezentujących Poznań,

i każdy w moim bloku znał na pamięć wszystkie słowa,

w ukochanym Kolejorzu bramki strzelał Juskowiak,

a stadion przy Bułgarskiej wyglądał jak podkowa,

grille na osiedlu relaksowały jak prozak,

gdybym miał klamkę, to strzelałbym w niebiosa,

nikt nie znał Rick Ross'a, była zwykła codzienność,

początku subkultur, zaznaczały swą odmienność,

Tej, tej!

Same chujowe słowa.

Tej, tej!

Jak przeżeniony towar.

Siedzę w Bułgarskim Centrum,

Centrum Hujozy, to tu.

I znowu, tej, tej!

Same chore słowa.

Tej, tej!

Przedstawienie trwa, magia futbolu,

liczy się tylko czysta gra! x2

Kolejorz!

Dzisiaj znów gramy o trofeum.

Przy Bułgarskiej walka trwa jak w Koloseum!

To napędza miasto i cały region.

Sport, czysta gra, twarze bledną.

Bo znów gorąco pod naszą bramką,

bronimy gramy z kontry lewą flanką.

To takie małe Tokio

Gdzie pijanych młodych dziewczyn które maja mokro

Nie trudno tu spotkać

Gdzie na ogródkach pod parasolkami przy rozmowach, pite piwo do dna

Dziś mecz na Bułgarskiej, idą kibice

Pełne ulice, tętni życie

Pełne wiary, dla Lecha okrzyki

Mieszkam obok stadionu, więc klimat zajebisty

600 tysięcy mieszkańców ma to miasto


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga