Alfabet słów:

Słowo Kościuszko w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery K: kraszanka, kaplica, karminować, kuraż, krakowiak

Kto w Polsce śpiewa o Kościuszko ? To między innymi Bohdan Smoleń, Kabaret Tey, Krzysztof Daukszewicz. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

kto mnie po ludzku żyć pomoże?

Bywa, że seksu szponów dopuszczam (?) (?)

Bywa, że dłoń od myśli szybsza za szkło chwyta

Ale w kieliszku zaraz twarz się zjawia czyjaś

Jakby Kościuszko - no to, co chcesz, Tadziu? - pytam.

""Ja się za Ciebie, Bohdan, wstydzę!

Ty pijesz zamiast pomóc komuś.

I zapomniałeś już, jak widzę,

żeśmy są wszak we własnym domu?""

Kiedy wiatry historii rozgoniły gromadę,

Szedł emigrant z rodziną, szedł po godność i strawę,

Szedł Kościuszko z Pułaskim, do Brazylii pan Balcer,

Z Modrzejewską Sienkiewicz, szli po świecie tułacze.

Powracajcie do domu, wróćcie chłopcy do kraju,

Powracajcie z Chicago, przecież na was czekają,

Powracajcie do domu z Kalifornii, z Milwaukee,

Ni Piotrowicz to Kiliński

Na wsze okolice,

Ani Pietrzak Paderewskim,

A Kośluk Staszicem.

Ni Pawłoski to Kościuszko,

Co ojczyznę zlepił,

A Kaczyński nie Beniowski

Ani książę Pepi.

Korwin-Mikke nie Wieniawa

Kiliński był szewcem,

Podburzył Warszawę,

Wyprawił Moskalom

Weselisko krwawe.

Nauczył Kościuszko

Pod Racławicami,

Jak siekierą, kosą

Rozprawiać z wrogami.

Bóg nam dał, Bóg nam dał,

Lat dwadzieścia nasze męże

Los po obcych ziemiach siał,

Dziś, o Matko, kto poleżę,

Na twym łonie będzie spał.

Stań Kościuszko! Ugodź w serca

Co litością mamić śmią

Znał tę litość ów morderca,

Który Pragę zalał krwią?

Niechaj krew ta krwią dziś płaci

Patrz, Kościuszko, na nas z nieba,

Jak w krwi wrogów będziem brodzić,

Twego miecza nam potrzeba,

By ojczyznę oswobodzić.

Wolność droga w białej szacie

Pod twoją nóżką

Gdy gruszkę gryziesz

Chciałbym być gruszką

Wierny i dzielny

Jak T. Kościuszko

Słodki jak cukier

Ciepły jak łóżko

Wszystko dla ciebie

Ty moja duszko

- 1794.

Choć deszcz tytułów i godności,

Jakbyś pan w parze z dobrą wróżką,

Nie miał pan szczęścia do miłości,

Nie miał pan szczęścia, panie, panie, panie Kościuszko.

Ojciec Ludwiki, hetman polny,

Dojrzawszy pustkę twej sakiewki,

Mówiąc, żeś do wojaczki zdolny,

Miast córki czarną dal polewkę.

gdy oglądam Kraków nocą !

świetlne iluminacje,

Wawel, Rynek,gdzieś tam, zaułek mały...

tym...Kraków wspaniały !

tu...Tadeusz Kościuszko,przysięgał...

na Chrystusa rany...

by, wyzwolić Polaków, by...zerwać kajdany !

Adama Mickiewicza pomnik, szepce ballady

romantyczne...nie ma na to rady !

Tyzenhauz więc z jego woli

Uruchamiał ich do woli.

Gdy z Prusami, Austrią - Rosja

Drugi zabór nam przyniosła,

Saper z USA T. Kościuszko

Insurekcji ruszył dróżką.

I nim przegrał, ruskiej klice

Sprokurował Racławice.

Znacznie wcześniej poddał lękom

W między czasie ludzie usypali sztuczne wzgórze

Później powstały ruiny zamku w stylu gotyk

Ufundowano też zamienny krzyż metalowy

Kolejne stulecie przynosi budowę altany

Oraz kamień - Tadziowi Kościuszce poświęcany

Następna jest kawiarnia - poczuj zapach kawy

Budynek składzik, muszla i plac do zabawy

Trafo, skalniak, przeciwpożarowy zbiornik,

Chopin, kiosk i radzieckich żołnierzy pomnik

Złociste otoki, złociste otoki

Jak dojrzałe zboże

A kiedy do wojska skierujesz swe kroki

Też mieć taki możesz

Niegdyś u Kościuszki taki otok złoty

Miał Czwarty Regiment walecznej piechoty

Wierna tej tradycji chcąc zawsze pozostać

Nosi go Dywizja Pierwsza Kościuszkowska

[2x:]

"

Popatrz serdecznie w me oczy

Chociaż tak serce bultoczy

Nos Kościuszki,

pierwszy, drugi akt z Moniuszki

piórko z orła

Wernyhora

i Chopina

Nie boim się Rusa, Prusa!

Dość nas uciskali,

Nie ścierpiwa krzywdy dalej,

Chwyćwa za obuszki,

Pójdźwa wszyscy do Kościuszki.

(Dobra jedziemy) Relaksuje się w aucie, więc pozbędę się zmartwień, nic mnie nie powstrzyma nawet brak uprawnień. Skręcam w Rzgowską, zawsze jeżdzę tędy mijam wiadukt na którym wieszają transparenty. Śmiać mi się chce wciskam gaz, i jadę dalej, minęły te czasy gdy się woziłem tramwajem. Pierwszy kościół po prawej, skręcam w lewo na światłach, coraz więcej cwaniaków na wiejskich rejestracjach. Z Paderewskiego w Tuszyńską, i tak do Bednarskiej, mijam bidul, jakiś park, i jestem na Wólczańskiej. Górniak po prawej, pierdolona komenda niejeden z dzieciaków wciąż uczy się na błędach. Mijam aleje biedy, zwaną w skrócie Wróbla, paradoks że to właśnie tu mieści się skarbówka. Z Wólczańskiej, w Radwańska, i zaraz w Kościuszki, jakieś dupki uśmiechają się do mnie z szóstki. Wsiadły przy Centralu, mijałem je na światłach, odpierdolone na balety, jedna wciąż do mnie macha, no kurwa takie świnie to ja podwieźć mogę, nawet jak będzie mi w chuj nie po drodze. Przecinam Mickiewicza, później Zamenhofa, wylęgarnie prostytutek w podartych rajstopach. Grupka typków szarpie się pod Belfastem, każdy z nich chciałby rządzić miastem. Jakiś cwel już dzwoni, później wskaże palcem, wszystkie te kurwy rozjechał bym walcem. Ulica uczyła jak traktować rozjebusów. Jadę dalej, mijam postój nocnych autobusów, wczesna ulica, a tylu ludzi już wraca, pewnie jutro znów zjebana praca. Przecinam Zieloną, następnie Więckowskiego, strażnicy Teksasu podnoszą pijanego, po śladach widać że walczył z przystankiem, trochę się zdziwi jak się obudzi nad rankiem. Legionów, a Zachodnia, trochę czasu tu spędziłem, wtedy byłem zakochany jaki głupi byłem. Skręcam w Ogrodową, widzę gości w koszulach, na pewno do Elektro a tam pełna kultura. Takich jak my nie wpuszczą nawet w marynarce, co za łeb wymyślił selekcje na bramce. Znajome rejony witają mnie na Pato, choć nie jestem patologiem oddałem się tym klimatom. I choć całe życie biednie, jeden dzień na bogato, i choć się nieraz glebnie, oddam życie za to. Z Milczarskiego, w Cmentarną, i zraz w Legionów. Nic się nie dzieje, więc wracam do domu. Znów będą pierdolić, że nie odbieram telefonu, więc siemanko słuchaczu do usłyszenia Ch.Z Unikat głos podziemia.

Że aż łzy z oczu wyciska.

Bo w niej się chowa moc tajemnicza,

Ta czarodziejska moc wróżki:

Co raz ją zmienia w pieśń Mickiewicza,

To znowu w hasło Kościuszki!

Więc czcij to słowo, co się u świata,

Okryło zasług wawrzynem!

Bo kto niem gardzi albo pomiata,

Ten złym Ojczyzny jest synem!

"

Których krój Epikura psuje wstyd nieszczery)

Musieli czuć się dobrze przy Saskich Augustach

I z Ciołkiem zwiedzać chętnie ogrody Wenery

A ponoć moim krewnym był żołnierz-poeta

Co za Kościuszki szyj chciał biskupów, magnatów

Ach czyżbym po nich przejął jakobiński nietakt

I czci brak dla błękitnej krwi i purpuratów?

Nie słychać o mym rodzie w Noc Listopadową

I nie zasilał chyba styczniowych patroli

Zapytał, patrząc jak na ducha:

- To ciebie nie internowano?

Wzrok jego rangę miał pogróżki,

Widziałem, że się nad czymś biedzi,

Aż – gdy wysiadał na Kościuszki,

Z wyrzutem rzekł: - A Zygmunt siedzi...

Już nie zdążyłem go zapytać,

Czy wie, że Zygmunt siedzi za to,

Że chciał z budowy ukraść spychacz

złączym się z narodem.

Na to wszystkich jedne głosy:

""Dosyć tej niewoli

mamy Racławickie Kosy,

Kościuszkę, Bóg pozwoli.""

Marsz, marsz, Dąbrowski

do Polski z ziemi włoskiej

za Twoim przewodem

złączym się z narodem.

nie boim się Rusa, Prusa!

Dość nas natyrpali,

bijwa Prusów i Moskali,

chwyćwa za obuszki,

pójdźwa wszyscy do Kościuszki!

Nie boim się Rusa, Prusa!

Dość nas natyrpali,

Bijwa Prusów i Moskali.

Bierzwa za obuszki,

Pójdźwa wszyscy do Kościuszki!

2. Bierzwa kosy, bierzwa dzidy,

Otrząśnijwa się z tej biedy, —

Bijwa wszyscy wraz Moskali,

Bo nas się dość natyrpali!

Jadąc nad Zalew obok Białej Góry,

niedaleko możesz wpaść obadać Żubry.

Chociaż odnowiony dworzec, ubolewam

Zardzewiałe tory, a ruchu prawie nie ma.

Centralne miejsce to Plac Kościuszki.

Z betonowych płyt udeptanych przez wielu ludzi.

Chcesz spaceru? Odpocząć? Jedź do Spały.

W tych okolicach chillout gwarantowany.

Dalej Inowłódz, ulubione okolice.

Targowa

Kniaziewicza

Narutowicza

Włókiennicza

Kościuszki

Tuwima

Cmentarna

Próchnika

Wojska Polskiego

proroctwem dla tych wielkich i tłustych

tych co nocami ślą esemesy na Suczki

tych co reaguje na słowa 'zrób mi'

to o nich i dla nich, jestem okrutny,

siemasz Kościuszki, choć w gratis formie,

płacisz ziombel, nie bądź frajer to proste

nawiń na bajer podstęp, jutro ją zostawisz

chodzi tylko o pieniądze i o to gdzie się bawisz

czym jeździsz ziom, mówię nawiń

Zawrót, korkociąg śmiały i linek wycie

I wyrównanie, aż się zgięły kwiaty jasne,

Krąg ziemi oszalały ginie w błękicie,

Pięć części świata za ciasne,

Srebrne Kościuszki kosy lśnią na maszynie,

Kształt rogatywki na gwiaździstym tle sztandaru,

Łączą się krajów losy w braterskim czynie,

Krew za krew, naród za naród !

Leć w górę znaku nasz! Nie trzeba wcale słów

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Na to wszystkich jedne głosy:

""Dosyć tej niewoli

mamy Racławickie Kosy,

Kościuszkę, Bóg pozwoli.""

"

aaaaaaaaaa

Jarosław Ka.

Ajajajajajajaj

Jarosław Ka.

Sam usypał kopiec Kościuszki

i przepędził znad Wisły w dal Ruskich

on Szymborskiej wiersze dyktował

„Wszystko płynie”to jego są słowa

Bo to on! Bo to on!

Śnieg w kościołach

Śnieg w bramach

Śnieg pod Kopcem Kościuszki

Śnieg w kościołach

Śnieg w bramach

Śnieg pod Kopcem Kościuszki

Mam cień

chmury nad nami

ty wiernie wierzysz

chłopcom z orłami,

tym od Waltera,

tym od Kościuszki,

śmierć którym wróżą

wrogi i wróżki.

A dziś ich wita

u twoich dróg


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga