Alfabet słów:

Słowo Ołdak w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery O: opierdolić, obślinić, oo, Obory, onuca

Kto w Polsce śpiewa o Ołdak ? To między innymi Apokalipsa, T-Raperzy znad Wisły, Tadek Firma Solo. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Jan Kiliński, szewc z Warszawy

I generał Jan Dąbrowski,

Ziem bohater (później) włoskich,

Jako też Jasiński Jakub,

Co z rąk ruskich padł żołdaków.

Tam gdzie blisko już Zieleńce,

Zdrowo Ruskim dał po szczęce

Poniatowski Józef książę,

Krzyż Virtuti z tym się wiąże,

Car w Sybir odwieść cię każe.

I skinął, by mu okuli

Łańcuchem ręce i nogi.

Do dziadka dziatwa się tuli,

Mimo żołdaków batogi:

„O dziadku!“ — woła ze łzami, x2

„O! broń się! pozostań z nami!“

„Bóg z wami!“ dziaduś odpowie —

„Ojczyznie służcie wytrwale!

Cisza – miasto gruzów znów śni

Swój sen o wolności, utopionej we krwi

Cisza – żołdak puka do drzwi

Aby zabrać im nadzieję, aby ukraść ich sny

Miasto - kiedyś polskości kwiat

Zamienione w czarną nicość, całą potęgą zła

----------------------------------------------------------------

Bo pustką zieją szańce barbarzyńców

Strzeżcie się tryumfu jest pułapką losu

I nic nie znaczą wrogów naszych hołdy

Jeden jest ogień którym płoną stosy

Miecz o dwóch ostrzach trzyma tępy żołdak

Ja wam nie bronie radości

Bo losu nie zmienią wam wróżby

Ale pomyślcie o własnej słabości

Zamiast o tryumfie nad ludźmi

Nie mając wpływu na swój los.

Nic nie jest Twoje. Płonie ogień,

W którym ulotnisz się jak włos.

Imieniem twoim gębę wytrze

Złoczyńca, łajdak, żołdak, kat.

Rzekną, żeś praprzyczyną zniszczeń

Jakich przez wieki zaznał świat.

Bezbronny Byk przy Twoim boku

Pomoże kłamstwa z dumą znieść.

Wykonał rozkaz kogo trzeba kajdanami skuł

I wydał rozkaz odprowadzić pod zdwojoną strażą

Już był w porządku przed nim stał wysoki godny starzec

Twarz miał łagodną czysty wzrok nie spuszczał oczu w dół

Żołdak oświetlał z bliska tę najniezwyklejszą z twarzy

I światło drżało bowiem prostak bojaźń przed nią czuł

- Ty byłeś z nim?

Oficer zauważa

Lecz starzec wypiera szczerze się

Niech zatryumfuje gwałt

Nad każdym wzejdzie ciałem

Pamięci żywej kształt

Choć słońce skrył bojowy gaz

Choć żołdak pławi się w rozbojach

Wciąż przed upadkiem chroni nas

Zbroja

Wytresowali świnie

Kupili sobie psy

ref. Idą, idą ...

4.Nie martw się dziewczyno, trzeba mieć nadzieje,

Wszak nie wszyscy giną, może ocaleje,

Jak to będzie ładnie wrócić do twej wioski,

Gdy ostatni padnie żołdak hitlerowski.

ref. Idą, idą ...

Niech zatryumfuje gwałt

Nad każdym wzejdzie ciałem

Pamięci żywej kształt

Choć słonce skrył bojowy głos

Choć żołdak pławi się w rozbojach

Wciąż przed upadkiem chroni nas

Zbroja !

Wytresowali świnie

Kupili sobie psy

Nosiłam w dechę takich, w dechę takich, w dechę takich cnych

Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych

Arktyka i Antarktyda, Arktyka i Antarktyda, Arktyka i Antarktyda

To miejsca gdzie rzadko się mnie dotyka x 4

Niejeden żołdak szaniec we mnie dłubał

Niejeden klecha trumnę w bok mi wsuwał

Niejeden mnie dzielił granicą na pół

Niejeden mi kołtun tu śmiecił i psuł

Arktyka i Antarktyda, Arktyka i Antarktyda, Arktyka i Antarktyda

Bo pustką zieją szańce barbarzyńców

Strzeżcie się tryumfu jest pułapką losu

I nic nie znaczą wrogów naszych hołdy

Jeden jest ogień którym płoną stosy

Miecz o dwóch ostrzach trzyma tępy żołdak

Ja wam nie bronie radości

Bo losu nie zmienią wam wróżby

Ale pomyślcie o własnej słabości

Zamiast o tryumfie nad ludźmi

Ten ściągnął buty tarł palce

Ten nogą zdrętwiałą kołysze

Ten jeszcze myśli o walce

Ten Odyseję już pisze

A żołdak spity jak bela

Śpi i karabin odrzucił

Wie nawet już w majaczeniach

Że i tak nie mają gdzie uciec

Szynele o wyrok za duże

ja - poeta, ty - elyta.

Z ciebie europejska dama,

wypieszczona, wymuskana.

Ze mnie tęgi rozrabiaka,

piosenkarski cień żołdaka. (i tego właśnie w nim nie lubię :-) )

Ref.

/Drzewiej piosenka kończyła się w tym miejscu,

ale stało się to co się stało/

Z nową wieścią o to spieszę,

szklankę wódki haustem

wypił przy barze

Wojna w powietrzu

wisiała już prawie

lecz żołdakowi

bardziej wisiały medale

Powoli teuquilę

jak słońce sączyłem

a wiatr na piasku


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga