Alfabet słów:

Słowo Poczta w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery P: prysiud, postać, Pobiedziska, przemiesić, panoszyć

Kto w Polsce śpiewa o Poczta ? To między innymi Ad.M.a, Anna Maria Jopek, Krzysztof Daukszewicz. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Kto cię stracił.

A rodzina jak rodzina,

Rozsiana po świecie.

Listy otrzymuje

Pocztą w internecie.

Komputer odpalam

I kontakty mam wszystkie,

To wspaniały sposób

Na życie towarzyskie.

Więc ... proszę, przyjdź.

Mikołaju, wiesz bez Ciebie nie ma świąt

Musisz przyjść.

Nie ma świąt bez Ciebie.

Na poczcie śpi marzeń pocztówka

I to niby nic, lecz cuda może zdziałać

Pocztówka do Świętego Mikołaja.

Złotówka i tylko pocztówka,

A dzieci jak my są wniebowzięte,

Pytałeś mnie czemu już nie dzwonie,

Koleżanki pytają czemu pocztę słyszą w telefonie

Mówią że zimne dłonie zdradzają jak mokre rzęsy

Mówiąc im nie jesteśmy, a mieliśmy być a mieliśmy żyć

Sny, podteksty chłoną nasze gesty

Które tak powoli zrzędzą o minutę głębi

[Ad.M.a]

Cześć, to ja. Chciałeś ze mną porozmawiać, ale teraz nie mogę odebrać telefonu. Zostaw wiadomość po usłyszeniu wdzięcznego pip. Dzięki

[Poczta głosowa]

Cześć, tu Szymek. Oddzwonisz do mnie, aaa, jak będziesz miała chwilę? Dzięki, nooo

(piiip)

Siema, z tej strony Wicher. Daj znać, kiedy wpadasz do Bielska na nagrania, bo muszę zabukować studio. Na razie

(piiip)

rozłupanych kamieni odjeżdżały czarnym nissanem terrano

dosączyć sjestę w jakimś łóżku.

na schodach kościoła była jeszcze godzina

do autobusu z widokiem na wymarłe miasto. za sobą

miałem kawę z lodami i adresy na pocztówkach, plac

kościelny wyglądający jak parking dla autobusów, oraz

trzydzieści dwa lata życia, z tego parę udanych. nauczyłem się już

czytać grecką cyrlicę i, niekiedy

wydawało mi się, że jestem mądry, a świat

Zielona lipka, czerwony bór

Niebo srebrzyste w palcie z chmur

Skąd ja to wiem, skąd ja to znam

Chyba z dzieciństwa, z młodości bram

Chciałabym w Karwicy stać pod pocztą

Do nieobecnej wrzucić list

Potem do kota puścić oczko

Który na płocie przysiadł dziś

Potem w jeziora toń zieloną

Po tym co minęło już, czas wolności skończył się

Dobrze, że odwiedzasz mnie to łagodzi moją krew

Tak jak obiecałem Ci, dziś zamierzam uciec stąd

Zrobię podskok i susem lwim przesadzę przez płot

Gdy na miejsce dotrę już to pocztówkę wyślę ci

Będzie na niej wielki kot i podpis pazurem lwim

Zoo zoo zoo zoo zobacz, zobacz, zobacz

Zoo zoo zoo zoo zobacz, zobacz na ile mnie stać / x2

Zoo zoo zoo zoo zobacz, zobacz, zobacz

co Ty myślisz kurwa , dupe da głupia suka

Marny zrobił cover , Alcomindz Mafia

Dzwonie se do Ciebie

Ty se nie odbierasz

Ciągle tylko poczta

Myślę 'Co za głupia ściera'

Ide se do kibla ,jebne se maluszka

Myśląc o Twoich nóżkach

O tym ,że nie rozłożyłaś ich..ejjj

Za testem goni test,

Takie życie, mała,

Takie jest.

Gdy mężatką jesteś lat 20 parę,

A twój mąż pocztówki zbiera albo znaczki,

Czasem przyśni ci się knajpa czy kabaret,

Z jakimś tangiem argentyńskim po kolacji,

Gdy na mały konik z kawą

Chcesz się wyrwać vis a vis,

Do przyjaciółki nocą list pisze

O tym, jak jej w życiu źle

Czy tak musi być?

Czy ją zechce kto pokochać?

Na pocztę pójdzie, listu nie wyśle

Obiad w tanim barze zje

Potem po sklepach ruszy przez miasto

Tak bez celu, byle gdzie

Wróci do domu, ciasto upiecze

Nie tęsknić, nie możesz

Masz wszystko wokół siebie

Raz przeczytaj co już w rękach masz

Zamiast kaligrafią kreślić w myślach

Pocztówki te z życia

Których nie zdążysz wysłać

Ref.

To co dobre

To co lepsze

"

C'est la vie - cały Twój Paryż z pocztówek i mgły,

C'est la vie - wymyślony...

C'est la vie - Ciebie obchodzi, przejmujesz się tym.

C'est la vie - podmiejski pociąg rozwozi Twe dni,

C'est la vie - wciąż spóźniony...

Słuchaj a jak palisz to masz słuch w płucach

Bo to tylko różnica słów jest

Tylko halbę na stół postaw będzie luz

Wiesz

To pocztówka ze Śląska od nas

Wiesz tego słucha Łódź, Warszawa i Poznań też

Cała Polska zna ten krajobraz

Tu ekipa jest w chlaniu mocna

Tutaj biba jest naprawdę dobra

Już nie długo Ziuta będziemy bogaci

za granicą biznes kręcic sie opłaci

Tak porobie sobie zdjecia jak pocztówki

gdy jeszcze sprzedasz tak dorobim się gotowki.

Kolorowe pocztówki

z antosiowej makówki

Góry morza i plaże

[x4]

Mimo wszystko będziemy trwać w tym, mimo przeszkód będziemy trwać w tym

Mowili nagraj płytę, którą łyknie cała Polska, mówili nagraj hity na czasie huj że wioska

Proponowali kase, proponowali układ, nagraj kawałki przy których drygnie nózka

Jedna pocztówka, pierwszy kawałek poszedł, grono hajterów mówiło, że Aro zrobił wioskę

Inne grono hajterów sapało coś o sampel, że Aro sprzedał sie w [..?..] swoim samplem

Że takim kawałkiem nie ma prawa się wybić, jeden za drugim szydził, próbowali to wydrwić

Sapali dalej nie wiedząc co jest, bo po pierwszym teledysku Aro powiedział dość

Aro zrobił na złość wywórni wszystkim, skończył przygodę z SP i pozamykał pyski

Włosy szybciej rosną, rok jesteś w Berlinie

Rok jesteś w Berlinie

Włóczę się po mieście, każdy dzień to hazard

Świat przeważnie mieszczę w paskudnych wyrazach

Pocztówki od ciebie stawiam na pianinie

Myślisz, że nic nie wiem? Jesteś z nim w Berlinie

Jesteś z nim w Berlinie

Paczka papierosów wciąga wciąż mnie w nałóg

Żyję w taki sposób jakby z kryminału

I tętent kopyt słychać tuż tuż.

Stary dyliżans koni sześć

Pocztowy niesie wieść

Jest czas, dobry czas

Nim pocztę ktoś przyniesie

Trzeba długich lat

cieszyć się

W domu nad rzeką, wierzcie mi,

Radosne była święto.

"

1. Od Beskidów po Rospudę, z Babiej Góry po Żuławy.

Płynie pocztą pantoflową zaproszenie do zabawy.

Wie już brać akademicka, że ""Król tylko jeden jest!""

Z ust do ust nowina biegnie: ""Juwenalia UTP!""

Ref. Juwenalia, juwenalia,

Na to czeka się studencki rok.

Kocham cie choć w każdej chwili zdradzasz mnie

Jesteś moją sado maso Nibylandią

Każdego dnia nad sobą, tobą znęcam się.

[Bas Tajpan]

Niech to szlak, dziś muszę iść na pocztę

Pani znów nie miło potraktuje mnie.

Wszystko robi z musu, wielkim kosztem

Tak jakby na tej pracy nie zależało jej.

Patrząc na to z dużym dystansem

Są życzenia do spełnienia

I Ty także się postaraj

Pomóc komuś nieznanemu

Spełnić je.......

Kup pocztówkę, pisz wyraźnie

Do Świętego Mikołaja

Tradycyjnie spisz się nam

Na mocną trójkę.

Są marzenia do spełnienia

panny pytają mnie czy dojde na szczyt?

Póki co Cie nie zaciąże ja się nie skończe jak bit.

Póki co jestem ojcem , mam 3ke dzieci,

i chodź nie pracuje na poczcie mam swoje priorytety.

Jak poczta, to lotnicza, dobrze wiesz, że po bitach latamy

Bedozet, coraz częściej polecany.

mam potrójne i chuj mnie obchodzi czy wspólnie

grasz, młodzi robią chujnie, więc skuj mnie za mały staż.

grasz w heroes'a, przy kompie 7 typów,

widzą nas także pośród mgły...

Mam w sobie siłę

i nie nie odpocznę,

to jest ten dzień

niosę demo na pocztę.

Poznaj historię od podstaw,

nie jest ciekawa

i nie będzie głośna.

Znowu to robię

moim wrogiem jest bezmyślność przemyśl to sobie

niech bezsilność skacze z okien kiedy pokaże moc

a bezczynność kiedy podpale lont, ziom x2

Czym jest Rap ?

Jak ma być tylko pocztówką z osiedla, to najlepiej żeby chuj strzelił z miejsca

Rap to nie tylko refleksja, nie refleks i fleksja

Rap to wszysto masz synteze w tych tekstach

i potwierdza to mój projekt Bisz Kay Oer

Bydgoszcz ziomek robi Ci ??

Świruj, świnio, tańcz!

Świruj, świnio, tańcz, ja nie bardzo potrafię,

A Tekila Sunrise wykrzywia mi japę!

Pisarz miłości, co za wstyd, od drinów długopis nie chciał się rozpisać,

Choć go strzepnąłem, on ani drgnie, tusz nie ozdobi pocztówki tej,

Kiedy wracam na tarczy to matka od progu ""chuchnij"" mówi mi,

Od takiej zjeby przetrzeźwiałby nawet Kwaśniewski...

Zamykam się w pokoju, spisuję wspomnienia w notatniku swym,

Może to i lepiej, w pornoskach są ładniejsze dziewczynki...

Wiedziałem, że tylko ty

(Tylko ty)

Wiersze dla ciebie pisałem

Prócz mnie nie czytał ich nikt

Do ciebie pocztą wysłałem

Swój pierwszy miłosny list

Gdy się ma piętnaście lat

To przychodzi czas na szkolną miłość

(Miłość, miłość, miłość)

Ludzie listy piszą, zwykłe, polecone

Piszą, że kochają, nie śpią lub całują cię

Ludzie listy piszą nawet w małej wiosce

Listy szare, białe, kolorowe

Kapelusz przed poczta zdejm

Dam Ci zasuszony kwiatek i z cytryną dam herbaty.

Dam pocztówkę z Manhattanu, dam odplamiacz do dywanów.

Dam ci nawet pawie piórko i słodziutkie ciastko z dziurką.

Dam ci wszystko to co lubię, ale siebie dam po ślubie.

Dam Ci nową deskorolkę., dam dla dziadka Viagry fiolkę.

Dam Ci rozkład autobusów, dam szklanicę spirytusu.

Wiem o co może chodzić Tobie też bałbym sie o dzieci

Więc wzięta w jasyr przez swego największego wroga

Kłamiesz nawet koleżanką z klasy że upadłaś na schodach

Co dzień pakujesz resztki wczoraj do dzisiejszych reklamówek

Zmora nie znika lecz zniknął dobrze znany błękit z pocztówek

Współczuje chociaż nie dane było poznać mi Cie

Do zobaczenia w nowym, lepszym świecie o świcie

Dobranoc niewiasto tu miasto nie pozwala zasnąć nam

Ale jasność dnia wyzwoli, zabierze co boli a na własność skarb odda nam

Znów od świtu kręci się ziemia

Noc ciągle goni za dniem

A godziny przed nami wciąż idą bez końca

Wrzesień lato na jesień zamienia

Jak miłość pocztówkę pod szkłem

Tylko czasem coś w górę nas niesie do słońca

Płyną obłoki w niebieski rejs

W błękit głęboki, w przestrzeni sens

Skąd je sprowadza odwieczny wiatr

Wierny, oddany sypialni górnego śląska

Ukochałem Tychy choć w żyłach krew Gorolska

Niech będą pozdrowione z nimi ziemia mikołowska

Się przedstawię byś mógł mnie lepiej poznać

Zwiastuje sztukę tak jak komornika poczta

Wysyłam miłość

, szacunek, to samo chcę dostać

Się przeprawię nawet przy największych sztormach

Przez ocean nienawiści, zawiści, dziadostwa

szybki orient spokojnie trzeba fanty pochować

odruchowo chwytam telefon wykręcam jeden numer:

ziomek sprzątaj chate (okej wszystko rozumiem)

Zawik:

Wybieram numer jak nic dwa razy poczta

jeszcze raz przeglądam esy w chuj bym wolał ich nie dostać

złapie taxe byle szybko zapierdalam na osiedle

nie masz czasu do stracenia kiedy obudzisz się w piekle.

Ref. Jak by ktoś wcisnoł start akcja dopiero się zaczyna

Na pocztówce z Kalifornii, piękny dom,

Wszyscy, szczerzą się,

Na biletach napisałaś, odlot dziś,

Osiemnasta dwie,

Przestań żyć za mnie,

bez kitu kurwa prawda jest zbyt brudna

zbyt trudna i bardziej odstrasza od gówna

nie mam porównań i tylko się wkurwiam

ze mój azyl to jakaś wyspa bezludna

i cudna pozornie widok jak z pocztówki

ale patrząc głębiej tu ""samotność"" się kurwi

na skraju tej dżungli przyłapałem ją z ""nudą""

i do dziś te wspomnienia w nocy mnie budzą

albo nie śpię w ogóle - sam się demoluje

Te osiedla żyją swoim życiem, kocham je za to,

otwieram swoją pocztę, czytam - wzywa kurator.

Drugi list, list z puchy od ziomka,

pisze, że jak już odsiedzi swoje wróci i posprząta.

Na tych osiedlach tu gdzie czarne słońce,

małolatki się wożą, jakby były Beyonce.

Pomyślności Eruszka, zawsze koleżko z fartem

Pomyślności dla Kasi i Aliena z Trzy Czwarte

Pomyślności Mateusz, Pomyślności BRK

Pomyślności dla Jarka i braci z WSRH

Pomyślności dla Przemka - Ciągle poczta się zgłasza

Pomyślności dla Krzycha i czarnego Łukasza

Pomyślności Kalimski, u nas nadal jest sztama

Pomyślności dla Kajtka i Wojtka Zimmermana.

Pomyślności x3

Prosto z ulicy

Ref.

Raport z rejonów, z których tak ciężko jest uciec

I rzadko kto Ci spojrzy w oczy ze szczerym współczuciem

To nie życie z pocztówek, tutaj prowadzi Cię instynkt

Codziennie jesteś bracie świadkiem tragicznych statystyk

Raport z rejonów, z których tak ciężko jest uciec

I rzadko kto Ci spojrzy w oczy ze szczerym współczuciem

To nie życie z pocztówek tylko relacja na żywo

Kraków ukochanym moim miastem jest

Tu przedziwne rzeczy dzieją się

Strażak zawsze obok hejnał gra:

Do re mi sol cis, cisis hes i fa

Na pocztówce starej widzę siebie sprzed stu lat

Jak w cukierni znowu pączka jem

Z cukrem pudrem przeszłość miesza się

I już bajką jest traumatyczny sen

Lepszy, spokojniejszy dzień tu możesz mieć

Cisza i wielokropek, patrzę na pierwszą fotę

Na pierwszy plan, to czarny ptak przepalonej kliszy

Usiadł na białej budce, chce trochę ciszy

Dworcowy bezruch, skwar, wagony w obrazkach

Stara wczówka pocztówka z mojego miasta

Jak szary winyl z Białymstokiem w objęciach

Koniec i kropka ze środka zdjęcia

Dokąd frunie gołąb ten z drugiego kadru?

Okruchy chleba do nieba zbiera, zawróć

"

Fiesta Latina!

Otwieram pocztę, dostałem rano dziwny mail

""Fiesta Latina"" w tytule i co to jest?

Klikam załącznik, wszystko jasne stało się

W nim zaproszenie, pojadę ha! Dlaczego nie?

Zamawiam taxi, balety - Lubię je!

W powietrzu czujesz woń - Naftalinowy kwiat

Pod pocztą wiernie czeka - By ugasić piekła żar

i sumienie czyste mieć - z przekazem nie ma co zwlekać

A emeryturka cienka - Ech jak na kromce szynka

Maryja, Radio Maryja - czy czochrasz moher na gablocie

Maryja, Radio Maryja - W Licheniu spotkamy się na szczycie

wschód słońca, lśnienie gwiazd

nie wrócą te dni, nie wróci już tamten czas

dziś tylko marzenia z przeszłości wspomnienia

z wakacji krótki film

Twój obraz w pamięci pocztówki i zdjęcia

prócz tego nie mam nic

Refren: ...

Zapominamy dni i miesiące wstecz

Nawet nie pamiętamy już dlaczego tak jest

II zwrotka (Shot)

Jeśli chodzi o piny loginy to mam problem

i przez to tak rzadko wchodzę na pocztę

W pamięci mojej draże wstyd ostaniu często

bo za chiny nie mogę sobie przypomnieć

zapytaj mojego zioma ma na mokre auto przepis

bo zapomniał odbić w lewo i wjechał nowym volvo do rzeki

od 0:50:

Pierwszy, drugi, trzeci, czwarty sygnał

i wszystkie myśli w głowie zbudowane na domysłach.

Czemu tak szybko znikasz, każesz czekać non stop,

chyba nie przywykłem do rozmów z pocztą.

Za dramatem, dramat choć staram się nie nawalać,

ale znów przyszło mi tonąć w tych pojebanych sprawach.

Posłuchaj, wiem może jestem kiepskim gościem,

postępowałem podle, a zapomnieć to nie proste.

gdy mówił mi gościu z ksywką ten od krwii,

że jest wszystko git chociaż ten temat to hit,

sprawdzał tego typa i wypadł bo prawie go znalazł,

a ja mam na ksywce znamię wypierdalaj,

otwieram dzisiaj pocztę po tygodniu libacji

ktoś myślał że dotrze ale byłem we Francji

otwieram maila wiesz jak czytam pierwszy wiersz

ten gość pisze siema i dalej pisze że

musi mieć w tygodniu tyle i tyle wpisów

Za każdym razem

kiedy dzwoni mi mobil

łapię fazę, że to ty dzwonisz

liczysz, że odbiorę może

Proste 5 sygnałów nagraj się na pocztę

a teraz kiedy już się nagrałaś

do słuchawki zrobiłaś hałas

mogłaś się wyżyć, wciśnij krzyżyk

nie oddzwonię, to koniec, na co liczysz?

To co było, co minęło to powtórzy się znów

Za rok ja z Tobą tu-u

Pocztówka w głowie, świeży lata powiew

Myśli przewietrzone, odnowione

To, co było, co minęło to powtórzy się znów za rok

Ja z Tobą znowu tu

Bateria na rok naładowana

Świeci luna, pali Gural znów bata,

DGE hakuna-matata, nie strugam wariata,

Melodie na strunach przeplatam,

Dobre słowo to fortuna magnata,

Pocztówka z mojego świata, rap entertainer,

Szpady-trener, dyszę jak Vader,

Nie wiedzą kiedy wejdę, nie wiedzą kiedy przyjdę,

Nie wiedzą kiedy wyjdę...

Szpady, Szpady, Szpady, Szpady bejbe...

Podnoszę bramę, słońce razi jak sól ( wokół )

kalendarz na dziś jak w sudoku.

I wszytko byłoby ok jeden mały fakt -

nie ma fury, jest u ciebie, który dziś atak?

Bank był jak poczta na telefonie hotline,

było tak już kiedyś napisałem, Kawa mocna

daje mi do żył drogocenną kofeinę,

bez niej nie oddycham, nie rozmawiam i nie żyję!

Centrum stop: ""dowód, dokumenty.

Mikaszówka najpiękniejsza jest jesienią

Gdy ostatnia ważka nad wodami tańczy

A poranki otulają ziemię mgłami

Nieuchronnie niosąc chłód znad Czarnej Hańczy

Kilka chałup, poczta, sklepik i kościółek

Otulone puszczą w samym końcu Polski

Czas tu w miejscu stoi całkiem nieruchomo

Niczym woda w Kanale Augustowskim.

Już cichnie dzwon

Wszystko śmiecie Ci odwieszą bo to dla nich zabawą,

I podążasz z obawą, chodź już wiesz co Cię czeka,

Rzeka, wolność ucieka, eureka, psy, z Ciebie beka.

Czas odliczasz jak cyka, sekundowe wskazówki.

Pozdróweczki prawdziwi, treść warszawskiej pocztówki.

Cukierek, cukierek ślini się jak napalony.

Po oczach, wciąż tym samym, czujesz się pewnie.

Chcesz talent, masz ziomuś talent z serca ode mnie.

ode mnie.


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga