Alfabet słów:

Słowo Tereska w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery T: trawiasty, tymczasowy, Tatarzy, tankowiec, terminal

Kto w Polsce śpiewa o Tereska ? To między innymi Ada Krawczyk, Arka Noego, Redox. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

Chłopca swego chce przekonać

By przytulił i pogłaskał

Jednak ciągle jest zbyt płaska

Ref.:

Tereska, Tereska, jest płaska jak deska

Nikt nie ma ochoty pozbawić jej cnoty (2 x)

Kręci z każdym, kogo spotka

I choć buzię ma podlotka

Chociaż wszystko wisi na niej

Lecą już cygańskie hity

Był początek znakomity

Bo tańczyła para młoda

Więc przy stole siedzieć szkoda

Skaczą Stefan i Tereska

I sukienka jej niebieska

Polej, polej z tej butelki

A przyłączę się!

Ref.:

1. Mam na imię Tereska,

Święty Duch we mnie mnieszka

Chociaż mam niewiele lat

Chcę uratowac cały świat

Nie straszne grzechy i zło

nawet Reksio z tego słynie,

gdy zawołasz jest raz, dwa!

Jadą dzieci na wycieczkę

pożegnajmy je: pa pa!

Pawła, Zosię i Tereskę,

niech śpiewają tak, jak ja:

Ref.:

Ja mam imię,

ty masz imię,

Weselny klimat tak się zaczyna. Jest biały welon, a w nim dziewczyna. Strumienie wódki i trochę wina, zarżnięta świnia i ten tłusty bit.

Weselny Klimat, Weselny Klimat, Weselny Klimat, Weselny Klimat, Weselny Klimat, Weselny.

Weselny klimat tak się zaczyna. Jest biały welon, a w nim dziewczyna. Strumienie wódki i trochę wina, zarżnięta świnia.

Lecą już cygańskie hity. Był początek znakomity. Potańczyła para młoda więc przy stole siedzi zgodna. Skaczą Stefan i Tereska i sukienka jej i teska. Polej, polej z tej butelki, a przyłącze się.

Weselny klimat tak się zaczyna. Jest biały welon, a w nim dziewczyna. Strumienie wódki i trochę wina, zarżnięta świnia.

Weselny klimat tak się zaczyna. Jest biały welon, a w nim dziewczyna. Strumienie wódki i trochę wina, zarżnięta świnia.

Przyszła pora na rodziców, co nie bali się kredytu. Niech zabłysną na parkiecie. Zrobie pierwsze, drugie, trzecie. Dzięki nim cała zabawa, więc należą im się brawa. Sto lat, sto lat gorzko, gorzko świat wiruje tak.

Weselny klimat tak się zaczyna. Jest biały welon, a w nim dziewczyna. Strumienie wódki i trochę wina, zarżnięta świnia.

1. Lecą już cygańskie hity

Był początek znakomity

Potańczyła para młoda

Więc przy stole siedzi szkoda

Skaczą Stefan i Tereska

I sukienka jej niebieska

Polej, polej z tej butelki

A przyłączę się

Ref: x2

Ref.:

Lala la...

Ulepiłem sobie pieska

Mięciutkiego z czarnym pyszczkiem

Lalkę Kasię i Tereskę

I karabin i siostrzyczkę.

Namęczyłem się ogromnie

Zbiłem łokieć, stłukłem szklankę

Mamo, tato chodźcie do mnie

Myśli pełne są słońca, coś tak w sercu drży

Jaka piękna jest miłość, jak szczęśliwe dni.

Gdy są razem, spojrzeniem wyznają bez słów ,że kochają się

Czasem milczą nieśmiało oboje, to znów szepczą przysięgi swe.

On na imię ma Jan, jej na imię Tereska,

Dziś nie mają już trosk, radość w sercach ich mieszka.

Gdy są razem tak szybko upływa im czas jak w cudownym śnie,

Lecz nie będę już mówił wam więcej i tak przecież każdy to wie.

Niecierpliwie niedzieli czekają oboje

I pójdziemy z Patologia po kolędzie

8. Przyszłem se popatolożyć

Społeczniaki nie rozumią

Kurwy dajcie pożyć, chce dać possać jakimś niuniom

Styl Ala cześć Tereska

Jest imprezka

Na klatce Patolog ludzie boją się wyjść z mieszkań

Eee..jest zgrzewka proste że Króla

Czerwona karteczka upss..sory pula

Pani Tereska w biurze siedzi

czeka na świata koniec

ktoś o planetach jej powiedział

że w rządku ustawione

Pani Tereska ma gońców rotę

Pani Tereska w biurze siedzi

czeka na świata koniec

ktoś o planetach jej powiedział

że w rządku ustawione

Pani Tereska ma gońców rotę

Na boisku, dać po pysku

Uciec glinom, znowu wino

I ta dziwka,

I ta dziwka z naprzeciwka

W weekend kreska Cześć Tereska

Z kolesiami, ulicami

Dać po garach, na ""Komarach""

I ta dziwka,

I ta dziwka z naprzeciwka wciąż

weselny klimat, tak się zaczyna, jest biały welon a w nim dziewczyna.... strumienie wódki i trochę wina piękna dziewczyna...i ten tłusty bit

weselny klimat x5 weselny...

weselny klimat, tak się zaczyna, jest biały welon a w nim dziewczyna.... strumienie wódki i trochę wina.piękna dziewczyna...

weselny klimat, tak się zaczyna, jest biały welon a w nim dziewczyna.... strumienie wódki i trochę wina.piękna dziewczyna..

1) lecą już cygańskie hity, był początek znakomity bo tańczyła para młoda więc przy stole siedzieć szkoda... skaczą Stefan i Tereska i sukienka jej niebieska polej, polej z tej butelki, a przyłącze się!!!

ref) weselny klimat.... x2

na kartce napisze ""rap, książki, resztę pierdol""

Poznam miłość, stracę miłość,

rzucę życie na szale i spróbuje popłynąć.

Pierwszy koncert zagram, dla ludzi siedzących na krzesłach,

będą patrzyli na mnie jak na film „cześć Tereska!”

W domu presja, mama nie ćpam,

że nie walczę o Twoje marzenia

Proszę Cię, przestań.

Mam swoje, swój projekt, swoich ludzi,

Na klatce z kielonkiem w zimowe miesiące

Nigdy nie dorosnę, nie chcę i nie muszę

Byłem ziomem już wtedy, kiedy rozbiłem w pieluchę

Zręcznym ruchem umieszczam zielone w bibułach

To nie cześć Tereska to M.R.W. WWA

Po klubach hulać, rozlewać alkohol

Puszczać do dziwek oko, pisać strofę za strofą

Warszawa nocą gorący kocioł

Bądź super foką się o tym przekonaj

Ale wie dokładnie co to złe wychowanie,

odchudza się nocą lubi dmuchnąć w żagiel.

Pihu ta spod dychy,

Pyskaty proszę cię przestań.

Ciągle na gigancie chodź nie jest Tereska,

odmładza sąsiadów jak tylko się da.

Ich żony wkręciła w menaże trua.

Ref.

Ziom to jest balet i nas nie męczy wcale,

Mamy swój stolik co ma jedną nogę mniejszą

Wkładamy pod nią klapkę od szlugów zgiętą

Jak ktoś go zajmie to ewentualnie drugi

W rogu sali zawsze siedzi Adaś co ma długi

Pani Tereska przynosi po herbacie

Szefunio coś zagaja - jak chłopaki gracie?

Dzisiaj pas staruszku, nic nie mam

Wczoraj wyłożyłem się na trzech pod rząd rowerach

Pierdolę hazard, każdy to powtarza

Dziewka, chociaż czasem mówię część jak Tereska,

Mam ich cały harem chociaż żadna z nich nie chodzi w kieckach,

Tu gdzie mieszkam, większość o poranku boli głowa,

A mnie co raz rzadziej budzi Agata Hengova,

Z Maryśką graliśmy trochę w Fife, później czas rozstania,

Weselny klimat, tak się zaczyna, jest biały welon a w nim dziewczyna.

Strumienie wódki i trochę wina.Śliczna dziewczyna x2

1.Lecą już cygańskie hity, był początek znakomity.

Bo tańczyła para młoda, więc przy stole-siedzieć szkoda.

Skaczą Stefan i Tereska, i sukienka jej niebieska .

Polej,polej z tej butelki, a przyłączę się!

Ref.Weselny klimat, tak się zaczyna, jest biały welon a w nim dziewczyna.

Strumienie wódki i trochę wina.Śliczna dziewczyna x2

2.Chcemy śpiewać dla rodziców życząc szczerze dobrobytu.

Lecą już cygańskie hity ,

był początek znakomity.

Bo tańczyła para młoda ,

więc przy stole-siedzieć szkoda.

Skaczą Stefan i Tereska ,

i sukienka jej niebieska .

Polej,polej z tej butelki ,

a przyłączę się!!!

ref.

Sprzedaje piosenki, kupujcie za grosze miedziane,

na wieży ratusza swój stragan rozkładam co noc,

dla ciebie piosenka, dla twojej dziewczyny kochanej,

za grosik ją kupisz, a ona znów serce wam da.

Bim-bom, bim-bom, Teresce, Joannie,

Bim-bom, bim-bom, a ona znów serce wam da.

Sprzedawca piosenek na wieży ratusza już zasnął,

układać on będzie refreny piosenek przez sen,

gdy lampy zabłysną wśród wąskich uliczkach miasteczka,

Załóż obrączkę z drutu

Na znak, że ta chwila na zawsze trwa…

Na Szczęśliwcach przy dworcu rósł mak,

Staszek zerwał kiedyś naręcze,

bo zakochał się w Teresce

I chciał, by na kwaterze było im piękniej.

Bóg też tego chciał, za oknem zrobił tęczę…

Maki zwiędły, ściany pękły,

Bóg spłukał gruzy deszczem.

Każda droga

W naszym marszu twym imieniem wysadzana,

Jak aleja śpiewnych drzew... śpiewnych drzew.

O Teresie, taka piosnka o Teresie,

O Teresie, o Teresce, o Tereni.

Las przejdziemy, a twe imię gdzieś po lesie

Będzie rosło, aż się w końcu zazieleni...

Zazieleni się, rozkrzewi i rozrośnie:

O Teresie

Sprzedaje piosenki, kupujcie za grosze miedziane

na wieży ratusza rozkładam swój stragan co noc.

Dla ciebie piosenka, dla twojej dziewczyny kochanej

z miłości nie ogłupisz, a ona znów szczęście wam da.

Bim-bom bim-bom Teresce, Joannie

bim-bom, bim-bom, a ona znów szczęście wam da.

Sprzedawca piosenek na wieży ratusza już zasnął,

układać on będzie refreny piosenek przez sen.

Gdy lampy zabłysną wśród wąskich uliczek miasteczka

Taki był początek agrorapu w Trzciance

Na początku jedenaście, teraz tylko dziesięć

Nie było koncertu by nie było jakiś przegięć

Mc Paprosze, ja ciebie poproszę

Od pani Tereski trzymaj się z daleka

A korzeń, korzeń się rozrasta, choć nie jesteśmy rasta

Dready mamy w sercu, a nie na pokaz w miastach

Agrorap napada, więc na parkiet dawaj x4

Dupcia to przekrojony arbuz

Dupcia to rozpalony garbus

Oczy zawiozę na widok z wąwozem

Oczy zawiozę właśnie tam

Spódniczkę Teresko masz jasno niebieską

Twa dupcia być musi na liście Unesco

Niech patrzą wycieczki na ruchy dupeczki

Niech kupią koszulki ze zdjęciem dupulki

Dupcia to przekrojony arbuz

Chociaż czasami one nami gardzą

Nam to jednak nie przeszkadza

Nie odpycha i nie zraża

Pierwszy stosunek był bardzo kiepski

Dobierałem się do głupiej Tereski

Głowa zamroczona była alkoholem

Czułem się jakbym był starym trollem

Leżała sztywna jak stara decha

Mała z niej była dla mnie pociecha

Więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

[ZBUKU]

Nie wiem co niesie mi przyszłość, wiem, co to mieć przeszłość,

Jak gorące może być może zwykłe policyjne krzesło.

Gdybym odleciał z kreską, co jest Teresko, witam,

Tu w zimie pada śnieg, bo Polska to nie Afryka.

Gangster to nie bandyta, co szarpię babci torbę

Albo w pięciu z koleżkami kopię jednego po mordzie.

Siedzi wiśnia na torcie, wokół bita śmietana

Pod Wołosynem w głymbokim źlebie schowoł skarb, haj!

Coby go strzegły wzion i napytoł duchy złe

Znońdzies go łatwo ino zoklyncie musis znać

Schowane som jest hań mariasy

Schowane som jest hań tereski

Schowane som jest hań dukaty

Schowane som jest hań

Schowane som jest hań mariasy

Schowane som jest hań tereski


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga