Alfabet słów:

Słowo apasz w polskich piosenkach

Kliknij i wrzuć ten adres na fejsa.

inne słowa w okolicy litery a: antykapitalistyczny, azyl, Aston Martin, atencja, Adolfowie

Kto w Polsce śpiewa o apasz ? To między innymi Biesiadne, Stanisław Grzesiuk, Szwagierkolaska. Strona Paroles.pl to jedyny taki słownik polskich tekstów, możesz znaleźć każdy wybrany wers. To coś więcej niż definicja słowa .. To prawdziwa super-encyklopedia zaklęta w wersach. To coś więcej niż mp3, youtube, wikipedia, czy piracka piosenka do ściągnięcia. To skarbnica najlepszej, rozśpiewanej poezji, w której możesz szperać do utraty tchu. Używaj wyszukiwarki, ale pamiętaj że ma coś w sobie z oldschoolowego słownika języka polskiego - wpisuj pojedyncze słowa w liczbie pojedynczej. A jeśli to za trudne, spróbuj wyklikać katalog A-Z. A znajdziesz prawdziwe perły! Powodzenia internetowy wędrowcze, to naprawdę miłe spotkać kogoś kto jeszcze czegoś szuka.

"

Syn ulicy, przeklęty apasz, zbój,

Który od najmłodszych lat

Postrach siał, rabował, kradł,

Aż w urocze sidła pięknej ulicznicy wpadł.

O nią stoczył ze zbirami krwawy bój,

"

Syn ulicy, przeklęty apasz, zbój,

Który od najmłodszych lat

Postrach siał, rabował, kradł,

Aż w urocze sidła pięknej ulicznicy wpadł.

O nią stoczył ze zbirami krwawy bój,

Syn ulicy, przeklęty apasz zbój, który od najmłodszych lat

postrach siał, rabował, kradł, aż w urocze sidła pięknej ulicznicy wpadł

o nią stoczył ze zbirami krwawy bój, do spelunki swej sprowadził ją

i ociekając krwią, cicho szeptał on:

dla Ciebie pragnę żyć, dla Ciebie też kraść,

Syn ulicy, przeklęty apasz zbój,

który od najmłodszych lat

postrach siał, rabował, kradł

aż w urocze sidła pięknej ulicznicy wpadł

o nią stoczył ze zbirami krwawy bój

"

Apaszem Staszek był, w krąg znały go ulice,

W spelunkach, tam, gdzie czarne życie wre.

Kochanką jego była zwykła ulicznica

Co gdzieś na rogu sprzedawała ciało swe.

I Pomimo to Stach kochał swoją Hankę,

Na Śródmieściu Południowym ferajna się trzyma

Otoczona Bożą Łaską dobra komitywa

Tu same dziarskie chłopaki, a nie zamuleńce

Ten podziemny styl rozpoznawalny w całym mieście

Jak Apaszem Stasiek był w krąg znały go ulice

Tu każdy z moich kamratów ma na bani bliznę

Śródmieście południe sztywne prawa i zasady

Ten, co mówi, że nie prawda, tego zapraszamy

[Jacol]

Każdy system oglądaj, to dzieło zniszczenia

To bomba wszystko stanęło w płomieniach x2

89 rocznik, kiedyś wszystko było nasze

Wtedy chciałem śpiewać, chciałem grać na gitarze

Pamiętam ze Stasik był apaszem

Tak pisk kredy sunącej po tablicy w dusznej klasie

Fascynowały megahity na Polsacie

Zapomnieliście, czy jeszcze pamiętacie ?

Tymczasem, gazem lecę do wypożyczalni kaset

Apaszem Stasiek był, w krąg znały go ulice,

W ciemnych spelunkach, gdzie życie podłe wre.

Kochanką jego była zwykła ulicznica,

Co gdzieś na rogu sprzedawała ciało swe.

Hanko, o tobie marzę wśród bezsennych nocy,

Danse macabre na linie wśród mas

Czarny Koń walczy o dusze szemranych kast aureolą okala nas

dusza Prometeusza porusza egidą

apasza schroni nie zwątpi nie odda ni skroni nie odstąpi

Siąpi deszcz późno jest

z czartem cyrograf czas pleść

pora na prestidigitatora na linę wleźć prometeizm nieść

pleśń zgnieść na cześć filantropii czynów bez kopii

Stachu, jam cię przecież kochała

Stachu, jam Ci serce oddała

Stachu, ja po nocach wciąż płaczę

Stachu, gdy cię z inną zobaczę

Apaszem Staszek by

w krąg znały go ulice i ulicznice

szemrane miasta oblicze

i Hanka prostytutka co nie całuje nigdy w ustka

piękna niczym Pola Negri

Apaszem Staszek był w krąg znały go ulice,

W spelunkach ciemnych gdzie podłe życie wre.

Kochanką jego była zwykła ulicznica,

Co gdzieś na rogu sprzedawała ciało swe.

Pomimo to Stach kochał swoją Hankę,

Apaszem Stasiek byl w krag znaly go ulice

W spelunkach ciemnych tam gdzie podle zycie wre

Kochanka jego byla zwykla ulicznica

Co gdzies na rogu sprzedaje cialo swe

Pomimo to Stach kochal swoja Hanke

Stasiek Wielanek - Hanko

Apaszem Stasiek był, w krąg znały go ulice,

W ciemnych spelunkach, gdzie podłe życie wre,

Kochanką jego była zwykła ulicznica,

Co gdzieś na rogu sprzedawała ciało swe.

Pomimo to Stach kochał swoją Hankę,

Kulka w kolano, palec w oko, podpalenie.

Ja się nie piszę na ten cały obcy chłam,

Bo honor swój, warszawski mam.

Kiedy z harmonią za ocean się wybrałem.

O Czarnej Mańce i apaszach znów śpiewałem.

Bo chcę malować w pieśniach ten bajkowy świat,

By zdarzeń tych... nie rozwiał wiatr.

Złodziejski honor dziś w Warszawie nie istnieje,

Bo jacyś obcy teraz kradną w nim złodzieje.

Apaszem Stasiek był w krąg znały go ulice

W spelunkach tam gdzie podłe życie wre

Kochanką jego była zwykła ulicznica

Co gdzieś na rogu sprzedaje ciało swe

Pomimo to Stach kochał swoją Hankę


Paroles na Youtube:






Wieści z bloga:


Czytaj całego bloga